Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Brak autorytetu ...

    IP: 203.19.235.* 02.06.08, 08:10
    Czy sa jakies szkolenia, treningi, cwiczenia , pozwalajace na
    podbudowanie swojej pozycji w pracy ?

    Wykonuje prace, ktora wymaga pewnego autorytetu, a tego niestety nie
    umiem osiagnac w obecnej pracy. Jezeli jestem mila i uprzejma do
    wspolpracownikow (musze od nich uzyskac dane do przygotowania
    raportow dla szefostwa) - lekcewaza mnie, ingnoruja , ponizaja.
    Kiedy staram sie byc stanowcza i zdecydowana - wybuchaja arogancko i
    chamsko, krzycza i obrzucaja obelgami, przerywaja w polowie slowa,
    albo w ogole nie dopuszczaja do slowa.
    Czuje , ze trace juz calkowicie pewnosc siebie. Niestety, przelozeni
    uwazaja, ze oni sa "ponad" , chca miec swiety spokoj . Z drugiej
    jednak strony , wymagaja ode mnie sprawozdan na czas. Czuje , ze
    potrzebuje juz fachowej pomocy, gdyz nie chce stracic prace, a nie
    umiem rowniez byc chamska i arogancka, tak jak moi wspolpracownicy.
    Obserwuj wątek
      • Gość: 1 Re: Brak autorytetu ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.08, 08:59
        Jeśli jesteś miła to powiedz głombowi że ma sie udać do kadr po zwolnienie skoro
        nie potrafi współpracować.
      • absolwencina Re: Brak autorytetu ... 02.06.08, 09:04
        "Czy sa jakies szkolenia, treningi, cwiczenia , pozwalajace na
        podbudowanie swojej pozycji w pracy ?"

        na pewno przyda się tobie trening asertywności - umiejętności
        stanowczego, a również uprzejmego wyrażania własnych opinii i
        emocji, egzekwowania swoich praw oraz podejmowanie decyzji - tej
        zmyślnej definicji nie wymyśliłem sam, przepisałem z internetu, na
        pewno ciekawie to brzmi w teori, z praktyką jest dużo
        gorzej, trudno jest być asertywnym, gdy jednocześnie starasz się
        wypaść jak najlepiej przed przełożonymi - dopiero co zostałaś
        przyjęta na okres próbny, musisz się nauczyć nowych obowiązków,
        relacji w firmie, współpracownicy robią wszystko, aby tobie to
        utrudnić, a szefostwo ma wszystko w przysłowiowych czterech
        literach, nie tylko ty masz takie doświadczenia;

        myślę, że asertywności nabiera się z wiekiem, na pewno będę
        bardziej asertywny, gdy będę miał większe doświadczenie życiowe,
        większy dystans do siebie i to otaczającego świata - tzn nie będę
        się tak wszystkim przejmował;

        tobie trening asertywności polecam - mam na myśli porządny
        warsztat, z ćwiczeniami, ze scenkami rodzajowymi, gdzie będziesz
        mogła przedyskutować swoje doświadczenia z innymi uczestnikami,
        gdzie będziesz mogła asertywne zachowania przećwiczyć pod czujnym
        okiem trenera, dzięki takiemu warsztatowi będziesz mogła nazwać
        swoje doświadczenia i nawet jeżeli nie utrzymasz się w obecnej
        pracy, będziesz wiedziała jak zachować się w takiej sytuacji na
        przyszłość;


        " przelozeni uwazaja, ze oni sa "ponad" , chca miec swiety spokoj .
        Z drugiej jednak strony , wymagaja ode mnie sprawozdan na czas. "

        jeżeli zależy tobie na tej pracy, jeżeli naprawdę chcesz tą pracę
        utrzymać, co mnie szczerze dziwi, pokombinuj trochę, rusz głową,
        powymyślaj trochę danych do raportów dla kierownictwa, zrób to
        inteligetnie, aby się kierownictwo nie domyśliło, przy postawie
        twoich przełożonych nie masz innego wyjścia;

        na jaki temat piszesz raporty, może twoi współpracownicy boją się
        ujawniania prawdy ?

      • Gość: e'vita Re: Brak autorytetu ... IP: *.centertel.pl 02.06.08, 09:10

        Ty nie masz być chamska, tylko stanowcza. Nie wiem,czy współpracownicy są na
        równym z Tobą poziomie, czy też Tobie podlegają, ale uważam,że musisz potrenować
        asertywność. Następnym razem poproś o dane Ci potrzebne, zaznaczając, że wymaga
        tego od Ciebie szefostwo. Powiedz, że musisz je mieć do godz...Jeżeli powiedzą,
        że mają dość swojej roboty, powiedz, że rozumiesz ich sytuacje, ale jeżeli Ci
        pomogą i uporasz się ze swoim zadaniem, to Ty również im pomożesz, aby mogli
        poradzić sobie ze swoim. Powiedz, że nie chcesz psuć atmosfery w pracy, ale
        jeżeli będziesz zmuszona, powiesz szefostwu, dlaczego nie zrobiłaś tego
        raportu... Jeżeli ktoś ma inne pomysły,chętnie przeczytam. Pozdrawiam i życzę
        powodzenia
        • Gość: Gayle123 Re: Brak autorytetu ... IP: *.tpgi.com.au 02.06.08, 09:54
          Wszystkie te metody juz wyprobowalam.

          Jezeli prosze o przygotowanie danych na czas, tzn do okreslonej
          godziny - i tak tych danych nie otrzymuje.
          Postawienie sprawy jasno , ze musze przygotowac wszystko na czas dla
          przelozonych - wywoluje smiech i wzgarde, w lagodniejszych formach -
          wzruszanie ramionami.
          Rozmowy z przelozonymi - nie sa zainteresowani podejsciem moich
          wspolpracownikow. Poprostu wszystko ma byc na czas, jakim sposobem -
          to juz moja sprawa.

          Wiem, ze dzisiaj czasy sa takie, ze trzeba o wszystko walczyc.
          Pewnie gdybym zmienila prace , w drugiej bedzie tak samo, albo
          podobnie. Widac, ze problem tkwi we mnie, ze powinnam nauczyc sie,
          jak radzic sobie w takich sytuacjach, jak osiagnac zamierzony cel.
          Ale ja wlasnie tego nie wiem i nie umiem. Przeczytane gdzies w
          ksiazkach porady, w moim przypadku nie sprawdzaja sie i okazuja sie
          bezskuteczne.
          Wspolpracownicy taktuja mnie wlasnie w taki sposob, gdyz wiedza, ze
          szefostwo raczej nie intersuje sie ta sytuacja
          • Gość: 1 Re: Brak autorytetu ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.08, 10:09
            Wniosek jest prosty Twoja praca nie jest nikomu potrzebna skoro i pracownicy i
            szefowie mają to w d..ie.
            • Gość: a-aa Re: Brak autorytetu ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.08, 10:28
              Podejrzewam, że nie jesteś na stanowisku nadrzędnym do nich, bo byś
              wtedy miała dużo łatwiej.

              Moje propozycje:
              1. Polecenia wydawaj mailem o stanowczym tonie, z potwierdzeniem
              doręczenia odczytu.
              Jesli ktoś nie odda zestawien na czas, robisz zestawienie częściowe,
              wysyłasz terminowo do dyrekcji oraz dołączasz informacje, kto nie
              dostarczył danych na czas, wraz z potwierdzeniami wysłania i
              przeczytania maila. Gwarantuję ci że za drugim razem jak dostaną coś
              takiego wkurzą się na pracowników i im popędzą kota.
              2. Druga metoda bardziej wyrachowana rozsiej plotki że szefostwo
              chce zredukowac etaty, być może tedy będa się bardziej starać.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka