Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zamiast szukać miejsca pracy, stwórz je sobie sam

    IP: *.piaski.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 08:38
    Zamierzam otworzyc wlasna dzialalnosc gospodarcza i napewno
    artykul dal mi wiele informacji na ten temat. Niestety nie ma w
    nim zadnych konkretow podajcych chociazby namiary na podmioty
    wspomagajace drobna przedsiebiorczosc!
    Obserwuj wątek
      • rafalkamila Re: Zamiast szukać miejsca pracy, stwórz je sobie 24.10.03, 22:11
        Moim zdaniem to jest bzdura z pożyczką i że wszystko to takie
        proste, wcale tak niejest,chciałem by Mikro udzieliło mi
        pożyczki to usłyszałem że pieniądze są ale dla nowych firm z
        prowincji.---Mieszkaniec Olsztyna.
      • wieslaw.rewerski Szkodliwa bzdura 24.10.03, 22:31
        Asystent naukowy w CASE: Maciej Sobolewski napisał:

        > Aby założyć własną firmę, nie trzeba mieć (...) specjalistycznej wiedzy o
        > tym, jak prowadzić biznes. Najważniejszy jest pomysł oraz gotowość do
        > podjęcia ryzyka.

        Panie Sobolewski!

        Po przeczytaniu cytowanego fragmentu Pana artykułu odechciało mi się czytać
        resztę. Napisał Pan wierutną bzdurę! To, czego się Pan dopuścił, jest
        szkodnictwem społecznym. Stara się Pan zamącić w głowach ludziom, którzy
        właśnie nie mają wiedzy o tym, jak prowadzić biznes. Wbrew temu, co Pan
        napisał, twierdzę z całą stanowczością, że do prowadzenia biznesu wiedzę trzeba
        mieć i jeszcze ją stale pogłębiać! Moja stanowczość wynika stąd, że ja tę
        wiedzę właśnie mam. Zdobyłem ją podczas prowadząc własny biznes przez 11 lat i
        przez kolejnych 10 lat uczestnicząc w zarządzaniu cudzym biznesem.

        Powtórzę jeszcze: napisał Pan wierutną bzdurę! Rozumiem, że taki miał Pan
        pomysł na honorarium i nie baczył Pan przy tym na ryzyko zepsucia sobie
        nazwiska.

        Wiesław Rewerski
        pan_bezrobotny
        • wieslaw.rewerski errata 24.10.03, 22:34
          wieslaw.rewerski napisał:

          > Zdobyłem ją podczas prowadząc własny biznes przez 11 lat

          Przepraszam za pomyłkę. Powinno być: "Zdobyłem ją, prowadząc własny biznes
          przez 11 lat".

          Wiesław Rewerski
          pan_bezrobotny
        • Gość: Piotr Re: Szkodliwa bzdura IP: 217.153.26.* 02.11.03, 10:33
          A ja uważam że trochę Pan przesadza. Żeby założyć działalbość gorpodarczą wcale
          nie trzeba mieć specjalistycznej wiedzy. Trzeba tylko złożyć parę dokumentów i
          już. Prowadzenie działalności też nie wymaga specjalistycznej wiedzy, od czegoś
          w końcu są księgowi. Oczywiście wiedza może pomóc, ale bez przesady. Ja
          zakładając swoją firmę byłem kompletnie zielony i jakoś funkcjonuję. Wiedzę
          zdobywa się w trakcie. Zresztą sam Pan napisał że zdobył wiedzę prowadząc firmę
          przez 11 lat a z tego wynika, że kiedy Pan zaczynał to tej wiedzy Pan nie
          posiadał. Straszy Pan ludzi jednocześnie przecząc swoim słowom. Radzę
          wszystkim, jeśli macie pomysł na biznes to nie bójcie się tego zrobic.
          • wieslaw.rewerski Re: Szkodliwa bzdura 03.11.03, 00:28
            Gość portalu: Piotr napisał(a):

            > A ja uważam że trochę Pan przesadza.

            Przejaskrawiam w drugą stronę, niż p. Sobolewski.


            > Żeby założyć działalbość gorpodarczą wcale
            > nie trzeba mieć specjalistycznej wiedzy.

            To właśnie napisał p. Sobolewski i trudno z tym się nie zgodzić. Jednak w
            biznesie nie założenie firmy się liczy, ale jej utrzymanie na rynku. Dlatego
            twierdzenia p. Sobolewskiego nie odczytuję dosłownie... A do tego drugiego
            wiedza jest potrzebna. W dzisiejszej sytuacji gospodarczej większość ludzi
            zakładających firmę, a nie mających przygotowania do jej prowadzenia, po prostu
            splajtuje. Nie twierdzę, że wszyscy - będą tacy, którym się powiedzie. Jednak
            stwarzanie bezrobotnym iluzji, za której weryfikację wielu zapłaci ostatnimi
            pieniędzmi lub założy sobie kredytową pętlę na szyję, uważam za nierzetelność.

            > Prowadzenie działalności też nie wymaga specjalistycznej wiedzy, od czegoś
            > w końcu są księgowi.

            Tu się nie zgadzamy. A umiejętność prowadzenia biznesu w najmniejszym stopniu
            polega na umiejętności księgowania. Może więc nasze niezgadzanie się wynika po
            prostu z nieporozumienia...

            > Zresztą sam Pan napisał że zdobył wiedzę prowadząc firmę
            > przez 11 lat a z tego wynika, że kiedy Pan zaczynał to tej wiedzy Pan nie
            > posiadał.

            Mnie się udało. Wielu jednak odpadło. Poza tym proszę zsumować podane przeze
            mnie lata (10+11) - wyniknie stąd to, kiedy zaczynałem swoją działalność. Była
            wtedy zupełnie inna sytuacja: praktycznie nie istniała żadna konkurencja, na
            rynku tzw. "nawis inflacyjny", a poza tym nikt z zaczynających biznes nie miał
            noża na gardle. W razie niepowodzenia bez problemu można było znaleźć pracę.

            > Radzę
            > wszystkim, jeśli macie pomysł na biznes to nie bójcie się tego zrobic.

            Takich rad w końcu słucha się na własną odpowiedzialność. Podobnie, jak
            przestróg... Ja przestrzegam, a co najmniej zalecam dużą ostrożność.

            Wiesław Rewerski
            pan_bezrobotny
            • Gość: krzysiek_31g Re: Szkodliwa bzdura IP: *.int.pl 01.07.04, 15:01
              ale coś trzeba wiedziec,jestem kucharzem który praktycznie prowadził firmę
              szefowi, i wpadłem na pomysł że to samo mogę robić we własnym zakresie,mam
              wszystko przemyślane w najdrobniejszych szczegółach ala jest problem którego
              nie mogę przeskoczyć,to kredyt którego nikt mi nie chce udzielić i wiem że
              stwarzam miejsce pracy dla minimum pięciu osób,może ktoś mi coś poradzi bo mi
              już zabrakło pomysłów!
          • Gość: Kate Re: Szkodliwa bzdura IP: *.igo.wroc.pl 03.11.03, 15:29
            Gość portalu: Piotr napisał(a):

            > A ja uważam że trochę Pan przesadza. Żeby założyć działalbość gorpodarczą
            wcale
            >
            > nie trzeba mieć specjalistycznej wiedzy. Trzeba tylko złożyć parę dokumentów
            i
            > już. Prowadzenie działalności też nie wymaga specjalistycznej wiedzy, od
            czegoś
            >
            > w końcu są księgowi.
            Za błędy księgowej a nawet biura rachunkowego odpowiada właściciel firmy (
            zarząd).
            Na skomplikowane prawo podatkowe i rachunkowe w Polsce nie ma mocnych.
            Jeden przepis prawny jest zwykle różnie interpretowany przez różne urzędy
            skarbowe. Wyroki sądów w podobnych lub wręcz identycznych sprawach są sprzeczne.
            Minister finansów zwykle uchyla się od wydawania urzędowych interpretacji
            przepisów prawnych lub wydaje śmieciowe interpretacje.
            Problemem przy prowadzeniu firm są zatory płatnicze oraz ostra wojna cenowa.

            >Oczywiście wiedza może pomóc, ale bez przesady.

            Wiedza z dziedziny rachunkowości i podatków , przynajmniej znajomość jej
            podstaw jest niezwykle ważna dla prowadzącego własny biznes.
            Mało , którą małą firmę stać na zatrudnienie księgowego na pełny etat. Niektóre
            decyzje podejmowane w pośpiechu, niezwykle drogo kosztują i żadny księgowy może
            nie pomóc w ich odkręceniu. Pozostaje płacz i zgrzytanie zębów.

            Smutne jest to, że niewiele trzeba zrobić by prowadzenie biznesu było w tym
            kraju bezpieczne.
            • Gość: Aga Nie prawda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 08:51
              Wcale nie trzeba zatrudniać księgowych na pełny etat. Kogo na to stać?
              Wystarczy przecież umowa zlecenie. Albo trzeba poszukać zaufanego księgowego w
              rodzinie lub wsród dalszych czy bliższych znajomych. Sporo jest też studentów
              księgowości, którzy dopiero zaczynają.
          • Gość: bronek Re: Szkodliwa bzdura IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 10.12.03, 12:31
            Gość portalu: Piotr napisał(a):

            > A ja uważam że trochę Pan przesadza. Żeby założyć działalbość gorpodarczą
            wcale
            >
            > nie trzeba mieć specjalistycznej wiedzy. Trzeba tylko złożyć parę dokumentów
            i
            > już. Prowadzenie działalności też nie wymaga specjalistycznej wiedzy, od
            czegoś
            >
            > w końcu są księgowi. Oczywiście wiedza może pomóc, ale bez przesady. Ja
            > zakładając swoją firmę byłem kompletnie zielony i jakoś funkcjonuję. Wiedzę
            > zdobywa się w trakcie. Zresztą sam Pan napisał że zdobył wiedzę prowadząc
            firmę
            >
            > przez 11 lat a z tego wynika, że kiedy Pan zaczynał to tej wiedzy Pan nie
            > posiadał. Straszy Pan ludzi jednocześnie przecząc swoim słowom. Radzę
            > wszystkim, jeśli macie pomysł na biznes to nie bójcie się tego zrobic.
            ... oczywiście to wszysto prawda - do pierwszej kontroli np z UKSu
        • Gość: anna Re: Szkodliwa bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 17:56
          Mozna miec dosknala wiedze o biznesie poparta studiami i nie wiem doktoratem.
          Ale rzeczwiscie bez pomyslu i gotowosci do ryzyka nigdy saie niczego nie osiagnie.
          Jesli ktos nie umie prowadzic swojej dzialanosci to moze sie tego nauczyc
          wylacznie w praktyce rowniez ponoszac porazki.
          • Gość: ZiggI Re: Szkodliwa bzdura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.04, 16:47
            Fajnie się mówi własny biznes, ale zarób na to. Sam zus i opłaty to min. 1.000
            zł miesięcznie, a gdzie twój zarobek? Trzeba się ostro naszarpać, żeby wypaliło
            coś bo w tym dziwnym kraju to najpierw 20 różnych opłat potem zarabiasz na
            sibie. Pomysł to często za mało - trzeba mieć kase. Jeżeli biznes to teraz
            tylko przy pomocy głowy. Malutki pokoik , komputer i pełno wiedzy! Np.
            doradztwo z zakresu otwierania małej firmy! Wszystkim radze najpierw sie
            podszkolić potem rozpoczynać działalność, choć czasem nieświadomość często
            pomaga przy półlegalnych interesach.
      • Gość: marek Re: I tak ZUS Cię wykończy IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 25.10.03, 00:53
        Zanim zaczniesz działalność, przemyśl to 10 razy. Jedno potknięcie i ZUS Cię
        zniszczy.
        • Gość: justek23 Re: I tak ZUS Cię wykończy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 07:52
          Gość portalu: marek napisał(a):

          > Zanim zaczniesz działalność, przemyśl to 10 razy. Jedno
          potknięcie i ZUS Cię
          > zniszczy.

          Święta Prawda!

          Ja też próbowałam i to właśnie stało się ze mną. Wiadomo, że jak
          człowiek zaczyna, to na początku gołąbki nie lecą same do gąbki
          i zawsze ponosi się straty. W każdym cywilizowanym kraju płaci
          się ichniejszy podatek i ZUS dopiero jako procent od uzyskanego
          dochodu. U nas niestety jeszcze nic się nie zarobi, ale od
          pierwszego dnia trzeba słono płacić na ZUS. Ludzie!!! Skąd to
          brać???! Niech ktoś w końcu pomyśli i zmieni ten chory system,
          bo tu nigdy nie będzie lepiej!!! Jak tu można żyć, skoro
          człowiek po dobrych studiach jest kilka lat bezrobotny, a jak
          chce sam sobie stworzyć miejsce pracy, to go z każdej strony
          dobijają.
          Ja już straciłam nadzieję.
      • Gość: smerf zamiast zbierać kasę na dom zbuduj go sobie sam IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.10.03, 17:52
        to jest taka argumentacja
      • Gość: klaus Re: Zamiast szukać miejsca pracy, stwórz je sobie IP: *.bmj.net.pl 30.10.03, 10:24
        masz jakies złudy!Skończyłem sudia(marketing-zarządzanie)i nic
        mi to nie dało żeby założyć własną firmę!!!wielkie firmy zmiotą
        Cię z rynku szybciej niż myślisz
      • nowytor Ten Sobolewski to zwykły lewacki kutafon 01.11.03, 10:29
        I pałami takich z Polski przepędzić, razem z ich ZMS-woskimi inkubatorami. Tego
        to chyba tłumaczyć nie trzeba.
        Nieszczęściem Polski są właśnie skurwiele typu "asysytnent naukowy CASE".
        Nowy
        • Gość: bolo Re: Ten Sobolewski to zwykły lewacki kutafon IP: *.crowley.pl 03.11.03, 23:53
          Firme założyc kazdy moze.Rewelacyjny pomysł troche gotówki i już mozna działać.
          Ja tak zrobiłem .
          Wystarczył spadek koniunktury przez 4 miesiące i już jestem ugotowany.
          Kto mnie załatwił!
          ZUS nazbierały sie zaległości i wszystko co zarobie nosze do poborcy
          podatkowego.
          Co postanowiłem !
          Zawieszam działalnośc i bede robił to samo tylko ze na czarno,bardzo mi przykro
          ale państwo polskie nie daje mi wyboru.
          Musze je OSZUKIWAC .
          Moje dzieci też chcą jeść.
          A panstwo ze swoją polityką niech sie udławi.
          Jezeli tak dalej bedzie to ZUS wykonczy wszystkich.
          pzdr

          • lady68 Re: Ten Sobolewski to zwykły lewacki kutafon 04.11.03, 13:35
            zgadzam się, mąż prowadzi sklep osiedlowy, co z trudem zarobi musi zapłacić
            680zł ZUS, podatek, opłaty za prą, gaz itd a gdzie forsa na towar?
            dziekuję Bogu że mam pracę i ma mi kto opłacać ZUS, nie wyobrażam sobie
            gdybyśmy go opłacali we dwójkę.
          • Gość: Jozio Re: Ten Sobolewski to zwykły lewacki kutafon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 20:16
            Zgadzam się z przedmówcą też miałem taką sytuację.
            Otóz prowadziłem kiosk z wyrobami tytoniowymi ale mnie okradziono ze
            wszystkiego ale zeby było jeszcze ciekawie od tego co złodzieje zabrali a
            policja mimo podania nazwisk sprawców ja na "tacy" nikogo nie znalazła a od
            tego co złodzieje zabrali Urząd Skarbowy jeszcze podatek policzył dobijając
            mnie jeszcze bardziej i wpedzjać w koszmarne długi i doprowadził do zamknięcia
            mojej firmy a ja wylądowałem na bezrobociu.

            I jak tu uczciwie firme prowadzic wierzcie mi uczciwie sie nie da w zaden
            sposób mowie to po 12 latoach doświadczenia w handlu.

            Pozdrawiam Józio
          • Gość: Aga Uważam, że.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 09:00
            Uważąm, żę na czas spadku koniunktury powinieneś wyrejetrować firmę, a jak
            będzie wzrost to znowu ją zarejetrować i tak bez końca, żeby nikt się do ciebie
            nie przyczepił, że działasz na czarno.
        • Gość: Bob Re: Ten Sobolewski to zwykły lewacki kutafon IP: *.devs.futuro.pl 26.11.04, 11:11
          Inkubatory to pomysl amerykanski ... To jedno, drugie to, mialem przyjemnosc
          byc w takim inkubatorze i musze powiedziec, ze sa to bardzo cieple posadki.
          Polowa to ludzie bez pojecia, przyznani z klucza partyjnego, no a pozniej to
          juz znajomosci ... Profesjonalizm maks. Ochyda, a fe. Zeby jeszcze pracowali
          ludzie, ktorzy znaja sie na rzeczy, potrafiacy poradzic, totalna ciemnota
      • Gość: urwa ać Re: Zamiast szukać miejsca pracy, stwórz je sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 13:43
        Tak tak tak !!!. Kumpel założył, a naiwny był i mało smarował i sprzysięgła się
        na niego Biurokracja Urzędowa bez szkoły i zniszczyli go w tri miga. I nauczkę
        mu dali a i mnie naukę. Niech zginie Polska !
        • Gość: justek23 Re: Zamiast szukać miejsca pracy, stwórz je sobie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.03, 13:29
          Amen
          • Gość: inny To jest biedny kraj biedni ludzi bo nie znają Boga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.03, 20:02
            Ci u władzy kłamią, kradną, robią w balona ludzi, prawa są takie, urzędy takie,
            jak i obywatele.
            To jest biedny kraj, biedni ludzie, nie znają Boga, łamią Jego przykazania i
            stąd mamy nad sobą przekleństwo.
            Ludzie zacznijcie czytać Biblię, przestrzegajcie prawdziwych przykazań aby się
            nam dobrze powodziło.
            Co siejesz to i rząć będziesz - z Bibli.
            Upamiętajcie się to i Bóg da Wam dobrą władzę i będzie się Wam powodziło.
            pozdrawiam wszystkich zmęczonych
            • filut Re: To jest biedny kraj biedni ludzi bo nie znają 08.12.03, 20:07
              Ja Cię również pozdrawiam, Dobry Człowieku.
              Biblię cztałem kilka razy i ... nic.
              Dopiero jak się wziąłem za robotę, to forsa mi się pojawiła w ilości
              wystarczającej dla spokojnego żywota.
              Amen.
              • Gość: inny Re: To jest biedny kraj biedni ludzi bo nie znają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.03, 20:23
                Staram się być dobry ale tylko Bóg jest naprawdę dobry.
                Nie wystarczy czytać trzeba zrozumieć, zastosować i poprosić Boga o pomoc.
                Wtedy w Jego łasce pojawi się inny świat, mądrość, moc, pociecha i nadzieja na
                więcej - życie nie takie, w pocie bólu, lęku (często psie) jak tutaj - ale
                wieczne.
                W najgorszym wypadku będzie znajdziesz tylko mądrość - człowiek weźmie się do
                roboty, nie będzie się bał, nie będzie brał kredytu, przestanie źle czynić
                bliźnim i to samo zbierze. Więc opłaca się nawet gdy nie pójdziesz dalej i nie
                zaprzyjaźnisz się z Bogiem Naszym Stwórcą i Ojcem.
                Ja zanim zacząłem czytać Biblię to sczytałę
                • Gość: Dilbert Re: To jest biedny kraj biedni ludzi bo nie znają IP: *.chello.pl 25.03.05, 00:18
                  Jaja sobie kretynie z ludzi robisz ?
            • Gość: polonista Re: To jest biedny kraj biedni ludzi bo nie znają IP: 217.97.* / 217.97.220.* 14.12.03, 15:05
              ortografii.... ("rząć"??????)
              • Gość: jaga Re: To jest biedny kraj biedni ludzi bo nie znają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.04, 02:52
                a ty jestes dupkiem bo nawet niewiesz ze sa tacy ludzie ktorzy nazywani sa
                dyslektykami baranie
              • Gość: simon Re: To jest biedny kraj biedni ludzi bo nie znają IP: 212.122.214.* 15.07.04, 13:50
                a ja wam powiem jedno-sprzedaje swoj samochod za 20000 jade do niemiec po jakis
                za max 3000 ,wyadam na jakies tam wydatki 2000-wiec suma sumaru zostanie mi
                15.000 i za te pieniadze otworze maly biznesik-pomysl juz mam ,a co wiecej bede
                dzialal jak sie wszystko ulozy u nas na rynku lokalnym jak i na unijnym-grunt
                to dobry pomysl!!!WIARA W SIEBIE-CZYNI CUDA!-"jesli NIEMIEC nie potrafi lub nie
                chce czegos zrobic sam to zatrudni do tego POLAKA"
      • Gość: a Re: Zamiast szukać miejsca pracy, stwórz je sobie IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 10.12.03, 12:17
        jak możecie byc tak okrutni i wmawiac ludziom, że w tym kraju można prowadzić
        własną działalność.
        Przeciesz to tylko same kłopoty i walka z biurokracją, a jak pojawią się zyski
        to pojawia się kontrole, które zniszczą tych ludzi.
        • Gość: jonasz Re: Zamiast szukać miejsca pracy, stwórz je sobie IP: 158.194.194.* 10.12.03, 15:20
          a ja dzialalnosc wlasnie zamykam i nie ma takiej sily, ktora by mi ja kazala
          wznowic w Polsce...
          glowny problem to oczywiscie ZUS, wszystko jedno, czy masz dochod, czy nie
          do tego oplata ksiegowej- 100 zl, zeby spac w miare spokojnie
          uciekam stad, jesli kiedys zaloze cos swojego, to w kraju, ktory malych firm
          nie niszczy i cieszy sie, ze ludzie chca pracowac, zamiast siedziec na
          garnuszku panstwa...- spoznisz sie dzien z wplata ZUS, to przez pol roku
          chorobowe ci sie nie nalezy, popelnisz blad w jakims kwicie, to ci kaza
          zaplacic kare
          (ponoc teraz kontrola ZUS,US i innych urzedasow jest mozliwa przez dowolny
          okres czasu)
          ech, trzeba bylo zostac gornikiem...
      • Gość: speed własna działalność IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 11.01.04, 10:31
        Posiadam własną działalność "USŁUGI TRANSPORTOWE" ipotrzebuje kredytu na zakup
        samochodu dostawczego a nie spełniam jeszcze warunków bankowych prosze o pomoc
        w uzyskaniu adresów instytucj kture mi mogły by pomuc mój email speed-76@o2.pl
        • merkuryka Re: własna działalność 05.02.04, 07:57
          Mój szwagier niedawno uruchomił własną działalność, i auto (Ford Transit) wziął na raty, przy 15% wpłacie własnej. Zawsze w ten sposób jest łatwiej niż starając się o kredyt gotówkowy.
      • Gość: chełmu Re: Zamiast szukać miejsca pracy, stwórz je sobie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.04, 02:41
        ble ble powiem wam ze i tak jest trudno jak cholera co kolwiek uzyskac i zeby
        kto kolwiek pomog
      • Gość: chełmu [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.04, 02:47
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Filip Ja próbowałem otworzyć biznes i odechciało mi się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.04, 08:27
        Niestety ja próbowałem założyć własną firmę ( a raczej sklep ) i zostałem , że
        się tak brzydko wyrażę udupiony w zarodku.Pomysł naprawdę bardzo dobry - sklep
        z oprogramowaniem komputerowym itd. - ale jak pani z Agencji Wspierania I
        Rozwoju Przedsiębiorczości w Tychach powiedziała mi ich wymagania... to
        wyśmiałem kobietę i poszłem do domu myśląc po drodze w jak cudownym inaczej
        kraju mieszkamy. I oni się dziwią , że ludzie nie korzystają z tych różnych
        funduszy które generalnie daje UE. A najlepsze jest to , że byłem wcześniej w
        Biurze Informacji Europejskiej - też w Tychach - i zupełnie inaczej to zostało
        mi przedstawione. No cóż , każdy robi w tym zasranym kraju jak mu sie podoba.
        Pozdrawiam Filip
        • Gość: Ania Re: Ja próbowałem otworzyć biznes i odechciało mi IP: *.proxy.aol.com 02.07.04, 11:59
          Mieszkam w Niemczech, zakladajac wlasna firme tez korzystalam z funduszy UE.
          Duzo pracy papierkowej ale i odpowiednia pomoc urzednikow w organizacji oraz w
          wypelnianiu /czesto niezrozumialych formularzy/. Moj brat w Polsce rowniez ma
          firme, chcialam mu pomoc w uzyskaniu dotacji - zbladlam jak zobaczylam papiery
          i przeczytalam wymagania. Polecilam mu zeby zwrocil sie o pomoc do Agencji
          Rozwoju Regionalnego. Zamiast pomocy otrzymal tam adres internetowy "zeby sobie
          poczytal" Uwazam to za skandal. Mozna oczywiscie skorzystac z pomocy firm ktore
          sie tym zajmuja, ale te biora ok. 5000zl. na wstepie.
          • Gość: juza11 Re: Ja próbowałem otworzyć biznes i odechciało mi IP: *.wroclaw.mm.pl 15.07.04, 13:20
            No to troche mi sie odechcialo otwierania wlasnego "biznesu". Mam zamiar w
            niedalekiej przyszlosci otworzyc gabinet. Tylko jeszcze sie zastanawiam co do
            branzy.Jestem po rehabilitacji i myslalam o gabinecie rehabilitacyjnym,masazu,
            ale troche sie obawiam czy bede miala ruch w interesie.Drugi moj pomysl to
            zaplecze kosmetyczne. No i mam dylemat czy isc w strone zdrowia czy urody.
            Jezeli ktos jest z tej branzy i orientuje sie jak to jest z prywatnymi
            gabinetami rehabilitacyjnymi lub kosmetycznymi to bardzo prosze o informacje.
            Czy to sie w ogole oplaca?
        • Gość: Zuza Re: Ja próbowałem otworzyć biznes i odechciało mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 17:15
          Jeśli zrezygnowałeś, bo ktoś ci coś powiedział, to nie nadawałeś się do
          prowadzenia firmy.
          Trzeba mieć charakter, silną wolę, wizję... a nie być maminsynkiem popłakującym
          w kąciku, bo jakaś pan krzywo spojrzała..
      • Gość: Anna Re: Zamiast szukać miejsca pracy, stwórz je sobie IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 15.07.04, 16:02
        Bzdury, bzdury, bzdury. Mialam swoją firmę przez 5 lat, ale dzięki ZUSowi
        musialam zamknąc. Zostało tylko wspomnienie i trochę długów w tej "szanownej"
        instytucji. A jeszcze dorzuce kamyczek do ogródka a propos tego jak to w Polsce
        naszej kochanej świetnie się robi interesy i jak to wszyscy pomagają malym
        przedsiębiorcom: nie wysłałam kiedyś deklaracji zusowskiej to O GODZ. 20.00
        PEWNEGO PIĘKNEGO DNIA PRZYSZŁO DO MNIE DO DOMU 2 POLICJANTÓW I ZAPROSILO DO
        ZŁOŻENIA WYJAŚNIEŃ NA KOMISARIACIE!! Tylko muszę jeszcze dodać że jak mi
        okradli firmę 3 miesiące wcześniej to jakoś nikomu się nie chcialo mną tak
        troskliwie zająć. TEN KRAJ JEST CHORY!!!!
        • Gość: Zuza Re: Zamiast szukać miejsca pracy, stwórz je sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 17:14
          A ja myślę, że wypisujesz bzdury.
          Sama płaciłam Zus i inne, bywało, że zalegałam...
          Najpierw przychodzą wezwania. ponaglenia, ktoś potrafi dzwonić. Gdy zalegasz za
          więcej niż 2 miesiące ze składką może przyjśc komornik.
          Ale policja??
          Wątpię szczerze.
          • Gość: Ania Re: Zamiast szukać miejsca pracy, stwórz je sobie IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 26.11.04, 14:17
            Napisałam "nie wysłałam kiedyś deklaracji" a nie "nie zapłaciłam". obowiązek składania deklaracji a płacenie to dwie rózne rzeczy. Napierw czytaj potem obrażaj. Poza tym jeżeli piszę o czymś co naprawdę mnie spotkało to dlaczego to miały by być bzdury???
            I możesz wątpić sobie dalej. Ja nauczylam się już, że w tym kraju wieeele rzeczy jest możliwych. A wielka bzdura to to jak wygląda współpraca z różnymi urzędami.
      • Gość: zaintersowana Re: Zamiast szukać miejsca pracy, stwórz je sobie IP: *.makolab.pl / 193.28.230.* 26.11.04, 11:36
        a ja zapytam z innej beczki, jaką działalność zamierzasz otworzyć ? bo ja też
        się zbieram ale nie mam pomysłu
        • Gość: ON Re: Zamiast szukać miejsca pracy, stwórz je sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 12:06
          Jeżeli szukacie pomysłu na biznes to chętnie wam pomogę.
          ja zajmuje sie doradztwem finansowym i nieźle na tym zarabiam.
          Chętnych zapraszam na priv: aura@and.pl

          Pozdrawiam
          aura
          • Gość: realista Re: Zamiast szukać miejsca pracy, stwórz je sobie IP: *.chello.pl 25.03.05, 00:24
            Należy zniszczyć kapitalistów (chyba że są z zACHODU - WTEDY NALEŻY IM LIZAĆ
            TYŁEK)
            OZUSOWAĆ IM CAŁE DOCHODY - dobić najgorszych - polaczków - biznesmenów małego
            formatu- skandalem jest że swoją cieżką pracą bedą mieli lepiej niż ja.....
            człowiek z wyższym wykształceniem

            BALCEROWICZ MUSI ODEJŚĆ!!!
            realista
        • Gość: Jasio Re: Zamiast szukać miejsca pracy, stwórz je sobie IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 26.03.05, 09:08
          > a ja zapytam z innej beczki, jaką działalność zamierzasz otworzyć ? bo ja też
          > się zbieram ale nie mam pomysłu

          Jak nie masz pomyslu, to sie lepiej nie zabieraj. Nic z tego nie wyjdzie.
          Zeby nowy business wypalil, to potrzebny jest wlasnie pomysl ktory zawiera dwa
          podstawowe elementy:
          1. Jest zwiazany z dziedzina, ktora jeszcze nikt sie nie zainteresowal
          2. Produkt albo uluga ma elementy nowosci ulepszajace istniejace na rynku
          produkty.

          Jak to nalezy rozumiec??. Ano mniej wiecej tak:
          Nie ma sensu otwierania na osiedlu drugiego albo trzeciego sklepu z wazywami,
          takiego samego jak jest juz na rogu i dwie przecznice dalej.
          Jak sie ma pojecie o piekarnictwie, mozna np. otworzyc mala piekarnie. To daje
          moliwosc wprowadzenia spcjalnego pieczywa. Takiego, jakiego nie mozna kupic w
          zadnym supermarkiecie. A my sprzedajemy o ze swieza, chrupiaca skorka.....itp.
          A mozemy to zrobic, bo wymyslilismy specjalna recepture. Pieczemy sobie na
          razie w domu dla rodziny i znajomych. I wsyscy sie zachwycaja. Odpada wiec
          potencjalna powazna konkurencja. Supermarkety robia niesmaczna masowke jezeli
          chodzi o pieczywo i nie beda nigdy zainteresowane specjalnym chlebem
          sprzedawanym w ograniczonych ilosciach do specjalnej grupy klientow. To wynika
          z ich specyfiki.
          Co npisalem, to tylko przyklad.

          Przed praktycznym rozpoczeciem "dzialalnosci gospodarczej" nalezy zrobic sobie
          plan. Niektorzy nazywaja to madrze "BUSINESS PLAN", a w nim nalezy miedzy
          innymi:
          1. Przeprowadzic szczegolowa analize kosztu swojego produktu albo uslugi. (tzn
          dodac:robocizne, materialy, koszt pomieszczen, energii elektrycznej, transpotu
          itp.)
          2. Zidentyfikowac potencjalna konkurencje i jej produkty. (Na przyklaadzie
          piekarni: kto w okolicy sprzedaje pieczywo, jakie gatunki sa dostepne, jakie sa
          ceny detaliczne w roznych miejscach).
          3. Porownac ich wyroby czy uslugi z proponowanymi przeze mnie pod wgledem:
          - atrakcyjnosci
          - jakosci
          - ceny
          4. Rozeznac jakie jest zapotrzebowanie na wyrob lub usluge ktora mam zamiar
          uruchomic. Znowu na przykladzie piekarni znaczy to, kto w mojej okolicy kupi
          specjalne ale lepsze buleczki i chleb. Jezeli jest to bogata dzielnica, to
          mozemy np. zalozyc (bardzo optymitycznie), ze 20% mieszkancow bedzie u nas
          kupowac, dzielnica ma 3.000 mieszkancow, a ja sam wydaje dla siebie na pieczywo
          2 zl dziennie. Daje to orientacyjna sprzedaz miesieczna ok 36.000 zl. To co
          napisalem jest bardzo uproszczone. Ze swojej praktyki wiem, ze taka ocena jest
          dosc trudna.
          5. Jezeli punkty 1-4 ocnimy pozytywnie w swoim planie, dzialalnosc ma szanse
          powodzenia. Nalezy wobec tego skalkulowac wysokosc nakladow finansowych
          niezbednych dla uruchomienia produkcji i zastanowic sie skad wezmiemy niezbedne
          pieniadze.(bank, pozyczka od rodziny czy znajomych, wlasna kasa-najlepiej)

          Kazdy powazny bank czy instytucja wspomagajaca powstawanie nowych firm powinna
          poprosic was przed jakakolwiek dluzsza rozmowa o zrobinie takiego planu o jakim
          wspomnialem. Organizacje wspomagajace powinny wam tez pomoc zrobic taki plan.
          Szkoda, ze tow. redaktor o tym nie napisal, a opisal jakis nierealny przyklad.
          Jaka wirma zwalniajaca pracownika pozyczy mu (czyli potencjalnej konkurencji)
          maszyny, a potem te maszyny mu sprzeda po cenie zlomu. W kapitalizmie kazda
          potencjalna konkurencje sie niszczy.
          Pozdrawiam

      • Gość: o.Rydzyk Re: Zamiast szukać miejsca pracy, stwórz je sobie IP: *.elementy.pl 26.03.05, 11:31
        Witam.Mam takie pytanko,w czerwcu koncze studia ( licencjat, mam 21 lat) i
        zamierzam otworzyc wlasna dzialanosc gospodarcza.Czy jako absolwent moge liczyc
        na jakies specjalne ulgi??? slyszalem ze po zolozeniu odpowiedniego wniosku nie
        bede musail przez pierwsze 12 miesiecy dzialanosci firmy oplacac ZUSu, wie ktos
        moze czy to prawda? z gory dzieki za odp.
        • Gość: Jasio Re: Zamiast szukać miejsca pracy, stwórz je sobie IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 26.03.05, 15:35
          Jako swiezy absolwent wydaje mi sie, ze masz niewielkie szanse prowadzic firme
          do sukcesu (czytaj:przetrwania). Postaraj sie pierw zdobyc praktyczne
          doswiadczenie, napisz Business Plan, a dopiero pozniej zacznij myslec o ulgach.
          Wszelkie ulgi finansowe moga byc pomocne, ale nie moga byc podstawowym
          elementem twojej decyzji. Czy masz juz pomysl o ktorym napisalem w poprzednim
          poscie??
      • Gość: o.Rydzyk Re: Zamiast szukać miejsca pracy, stwórz je sobie IP: *.elementy.pl 26.03.05, 18:00
        Tak, pomysl mam:) zreszta nie potrzebuje duzego wkladu gotowkowego...istotny
        jest to ze moja szkola pomaga takim jak ja poprzez tzw. Akademickie Inkubatory
        Przedsiebiorczosci...pomaga napsiac biznes plan, a gdy pomysl jest bardzo
        ciekawy pomoc jest oferowana w szerszym zakresie ( tak slyszalem ale jak to
        jets w rzeczywistosci to nie wiem :P)...poza tym chce zalozyc wlasna
        dzialalnosc glownie dlatego ze nie bardzo mi sie widzi pracowac po studiach za
        500 - 600 zl, o ile w ogole znajde prace:/....
      • Gość: o.Rydzyk Re: Zamiast szukać miejsca pracy, stwórz je sobie IP: *.elementy.pl 26.03.05, 18:06
        aaa i oczywiscie nie twierdze ze od razu bede kasiore trzepal:P ale juz wole
        zarobic 50 zl na miesiac prowadzac walsna dzialanosc niz 500 u jakiegos
        wyzyskiwacza:)...
        • Gość: Jasio Re: Zamiast szukać miejsca pracy, stwórz je sobie IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 26.03.05, 19:27
          Kiedys rozmawialem w czasie obiadu ze starym businessmanem z Honk Kongu. Takim,
          co jak kupuje dom w miejscu, ktore mu sie na swiecie podoba, to przynosi
          walizeczke i wyklada kase na stol. I ten czlowiek powiedzial mi, ze
          najwazniejszym w zyciu jest praca nad czyms, co ci sprawia prayjemnosc.
          Pieniadze przyjda same troche pozniej. I tak wyglada rzeczywistosc. Skup sie
          raczej na tym, co chcesz robic, a nie mysl ciagle o kasie, bo cie spotka
          wielkie rozczarowanie.
          Do tego, zeby prowadzic firme potrzebne jest DOSWIADCZENIE. Jak mi powiedzial
          kiedys doswiadczony manager firmy, ze w szkole lub na uczelni ucza regol, a
          praca uczy wyjatkow od tych regol. A jest ich duuuuzo. Czy w takim razie nie
          bedzie lepiej, kiedy mlodzi na poczatek popracuja u starych, chociazby po to,
          zeby sie czegos praktycznego nauczyc. Nauka kosztuje, a ty bedziesz sie uczyl w
          taki czy inny sposob przez cale zycie. Pamietaj o tym.
          • Gość: o.Rydzyk Re: Zamiast szukać miejsca pracy, stwórz je sobie IP: *.elementy.pl 26.03.05, 22:01
            heheheh, moze faktycznie troche przesadzilem z ta kasa,ale dobrze wiem ze
            ewentualne zyski nie przyjda od razu i wcale sie nie nastawiam na latwy
            zysk...noo a u starych chetnie bym popracowal zeby czegos sie nauczyc tylko
            takich jak jak, ktorych chca sie uczyc sa tysiace:/ i dla wszystkich nie
            starcza miejsc:/...w kazdym razie dzieki za rady:)
            • Gość: yard Re: do Jasio IP: *.arcor-ip.net 28.03.05, 21:17
              Bajeczka o Mr HongKong i walizeczce pelnej $$ bardzo ciekawa, moze troche
              fachowych szczegolow?
            • Gość: Aga znajdziesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 09:25
              Chłopcze! Do darmowej roboty, aby zdobyć doświadczenie, albo zarobnić tylko
              jakieś marne grosze, przyjmą cie z otwartymi rękami wszędzie! Teraz jest taki
              trend, że wykorzystuje się ludzi, którzy chcą zbodyć jakieś doświadczenie, do
              darowej roboty. To się często nazywa stażem, za który oczywiście pracującemu
              się nie płaci, ale musi harować na maxa. Sama byłam kilka razy stażystką w
              dużych, zannych w polsce firmach. hehehehe.... Zdzierają tam skórę z takich
              naiwniaków jak my!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka