Dodaj do ulubionych

Japońska Atlantyda.

IP: *.chello.pl 03.10.05, 11:15
Na Planete widziałam 10-min. filmik pod w/w tytułem.
Sądzę, że to nie dzieło natury lecz istot potrafiących ciąć precyzyjnie skały
i dowolnie je układać w znane wszystkim formy.
Wniosek jest oczywisty: na pewno przed ostatnim zlodowaceniem istniała/y na
naszej Ziemi bardzo wysoko rozwinięte cywilizacje.
Jeżeli ktokolwiek uważa inaczej, to znaczy że nie potrafi wyciągać wniosków z
oczywistych faktów, ewentualnie perfidnie kłamie:).
Czas otworzyć oczy na to, co jest tak oczywiste, że aż trudne do uwierzenia.
Obserwuj wątek
    • rudy102_t_34_85 Japońskie złudzenia. 04.10.05, 14:22
      Kiedy ponad 10 lat temu ukazały się sensacyjne doniesienia o "podwodnych
      ruinach" na wyspie Yonaguni byłem przekonany o odkryciu artefaktu jakiejś
      zapomnianej cywilizacjii.Jednak w miarę jak zgłębiałem temat i poznawałem
      geologiczną historię tego rejonu narastało zwątpienie.Ostatecznie po dokładnej
      analizie wszystkich dostępnych mi zdjęć,filmów,rysunków itp. jestem skłonny
      uznać że owe "ruiny" to NATURALNY TWÓR PRZYRODY NIEOŻYWIONEJ.Wyspa powstała w
      wyniku warstwowych wylewów lawy wulkanicznej.Takie płyty stygnąc pękają w
      zdumiewająco regularny sposób tworząc "schody","platformy","słupy" itp..Na
      całej wyspie Yonaguni (i na wyspach sąsiednich) jest mnóstwo takich niezwykłych
      formacjii skalnych noszących takie nazwy jak "stoły","schody","okręt wojenny"
      czy "figura bożka".Ponieważ jednak wznoszą się one ponad wodą są już mocno
      zniszczone zjawiskami erozyjnymi,ich brzegi są nieregularne i wygładzone a nie
      proste i ostre jak klin.Pod wodą jest inaczej,takich regularnych formacjii jak
      owe "ruiny" jest tam więcej żadna nie jest jednak tak okazała i efektowna więc
      nie budzą takich emocjii (a szkoda bo też są ładne).W Europie też mamy podobne
      twory (geologicznie dużo starsze) w Irlandii (tzw."schody olbrzyma") czy bliżej
      w Czechach czy Słowacjii (panska skala).Pomimo wieku nie są silnie zerodowane z
      racjii odmiennego składu chemicznego lawy która je stworzyła.Yonaguni to młoda
      wyspa nie ma więcej niż 20 tys.lat (w skali geologicznej to mgnienie oka).
      Problem polega na tym że w świecie pozornego chaosu przyrody (pozornego bo
      jednak deterministycznego i możliwego do opisania w sposób geometryczny i
      matematyczny vide fraktale) nasze zmysły podświadomie poszukują jakiejś formy
      znanego ładu i kiedy cokolwiek przypadkiem go utworzy zaraz to wychwytujemy
      choćby było to zjawisko momentalne jak chmura na niebie ciągle zmieniająca
      kształt.Dopatrujemy się sylwetek budynków,zwierząt,ludzi,roślin tam gdzie ich
      nie ma...A ta granica pomiędzy celowością i chaosem bywa bardzo cienka.Pewnie
      widzieliście skałki i zamki "orlich gniazd" na Jurze Krakowsko-
      Częstochowskiej.Zerodowane wapienne ostańce momentami tak bardzo przypominają
      ruiny baszt czy murów że dopiero z bardzo bliska można poznać że to twór
      naturalny a nie dzieło człowieka.Gdyby nie mapa z lokalizacją zabytkowych ruin
      człowiek wszędzie dookoła widziałby "zamki"! Dokładne badania skał na Yonaguni
      wyrażnie wskazują na ich naturalne pochodzenie,brak jednoznacznych dowodów na
      jakikolwiek udział człowieka w ich powstaniu.Niektórzy badacze wysuwają co
      najwyżej bardzo ostrożne przypuszczenia że niektóre ze skał mogły być
      odrobinę "uładzone" prymitywnymi narzędziami (podaje się przykład 2 dosyć
      regularnych zagłębień na tzw.kamieniu filarów) co moim zdaniem jest bardzo
      dyskusyjne.W każdym razie opwieści o "podwodnej piramidzie" można włożyć między
      bajki.
      • Gość: kasia Jesteś zaślepiony. IP: *.chello.pl 06.10.05, 13:28
        Wiem co widziałam, np. schody, wielkie i geometryczne.
        Poza tym ostatnio był też program o mumiach, które mają ok. 9000 lat i są
        doskonale spreparowane-lepiej niż mumie np.egipskie.
        Ja jestem typem badacza, który tu usłyszy, tam zobaczy przeczyta raz, drugi,
        trzeci...setny i wyciąga logiczne wnioski.
        No, ale nie ma zbyt wielu ludzi o niezależnych poglądach, ponieważ reszta jest
        przyspawana do głupawych teorii uznanych za oficjalne i za nic nie chcą ruszyć
        mózgownicą, żeby pomyśleć samodzielnie bez wpływów zewnątrz.

        I to mnie najbardziej wkurza.
      • octavius2 Re: Japońskie złudzenia. 08.10.05, 12:50
        Dodam jeszcze, że kilka podobnych formacji skalnych znajduje się też w Polsce.
        Mam na myśli Błędne Skały i Szczeliniec Wielki w Górach Stołowych. No i Skalne
        Miasto w Adrspachu w Czechach, tuż obok. Są pełne skał o niezwykle fantazyjnych
        kształtach, nikt jednak nie podejrzewa ani ludzi, ani kosmitów o udział w ich
        powstaniu.
        • dokowski Nikt tu nie mówi o kosmitach 10.10.05, 11:28
          Ludzie, którzy kilkadziesiąt tysięcy lat temu wyruszyli z dzisiejszej Somalii
          na swych okrętach na podbój świata, w krótkim czasie zasiedlili wszystkie
          wybrzeża Azji, zasiedlili Australię i Oceanię, ponad 40 tys. lat temu dotarli
          do wybrzeży Ameryki. Kultury te były o wiele wyżej rozwinięta niż późniejsza
          kultura Aborygenów, lokalnie mogły tworzyć cywilizacje podobne do W.
          Wielkanocnej równie dobrze 2. tys. p.n.e jak też 20 tys. p.n.e. - to byli
          wspaniali żeglarze i budowniczowie okrętów
    • losiu4 Re: Japońska Atlantyda. 06.10.05, 16:49
      twarze wyrzeźbione na powierzchni Marsa tez widziano :)

      Pozdrawiam

      Losiu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka