Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    04.08.08, 13:19
    Witam,

    pytanie to odwiecznie mnie nurtuje: dlaczego ludzie tam pracuja?
    Pamietam sprzed kilku lat,ze zarobki byly tragiczne...

    Jak raz na jakis czas tam jestem, widze czesto mlodych i zapewne
    wyksztalconych\ badz w trakcie ksztalcenia ludzi.

    Moze ktos mi odpowiedziec na pytanie, dlaczego tam pracuje?
    Obserwuj wątek
      • mojekontolalala Re: McDonalds 04.08.08, 13:34
        ja spróbuje, np. ja mimo studiów miałem momenty że nosiłem kartony, że już
        miałem iść na ciecia
        powiem dlaczego młodzi i wykształceni ludzie pracują w takich miejscach

        kończysz studia dzienne, nie masz doświadczania, szukasz pracy i ... teraz już
        coraz mniej, ale kiedyś proponowano darmowe staże
        szukasz na gwałt jakich kolwiek pieniędzy bo są potrzebne, wysyłasz CV i nikt
        nie odpowiada

        to jeden wariant, a po za tym tam pełno studentów zaocznych co tam robia bo nikt
        inny nie brał od zaraz płacąc 2 razy tyle co za "staż"

        gadanie o braku pracowników, cudownej rzeczywistości to job fiction by GW
        ludzie idą w takie miejsca bo muszą mieć pieniadze, bo sie zniechęcili znikomymi
        efektami poszukiwań, bo jak ktoś ma od nich wiele wymagać za 1000 to lepiej iść
        tam gdzie sie wymaga mniej za 1100
        • clk Re: McDonalds 04.08.08, 13:45
          Ok, powiedzmy,ze rozumiem :)

          Aczkolwiek jestem troche przerazona,ze ludzie musza az tam
          pracowac :)

          W zasadzie nie o to chodzi, zadna praca nie hanbi, jak mowia, ale...

          Sama jakos 4lata temu pracowalam na stacji BP przez 2-3 mieisace,
          wlasnie z braku doswiadczenia, aby zarabiac cokolwiek, ale wspominam
          to strasznie - i finansowo i ogolnie.
      • mojekontolalala Re: McDonalds 04.08.08, 13:40
        często jest tak że studia tylko powodują że pracodawca wymaga a nie daje więcej
        sam kiedyś pracowałem jako specjalista logistyczno-administracyjny w pewnej
        fabryce, miałem zapieprz, nadgodziny, wymagano ode mnie rozmów w języku obcym,
        miałem nadzorować robotników, miałem nadzorować i informatyzować magazyn, miałem
        sprawdzać rzetelność rozliczeń magazynierów, miałem wyszukiwać najtańsze
        materiały, nieraz było 11 godzin dziennie i wówczas kilka lat temu musiałem to
        robić za 849
        wówczas tylko durna ambicja "wykształconego" mi nie dała iść za 1100 do mc
        donalda czy na ciecia co klucze podaje w "pseudo-ochronie"
        zarobiłbym więcej za mniejszy wysiłek umysłowy, nerwowy... w końcu pracuje sie
        bo trzeba kupić jedzenie, opłacić czynsz...
        dziś ludzie szukają pracy a oferuje sie im naprawde marne pieniadze, więc jak
        masz sie zaharować w stresie za 1200 albo za 1100 spokojnie robić kanapki w
        towarzystwie sympatycznych młodych ludzi
        no może teraz mc donald to i 1300 albo 1500 nie wiem, bo sklepowa dziś ma 1400
        netto a nie jedna osoba po studiach jako specjalista musi pracować za 1000-1200
        dlatego
      • portobello_belle Re: McDonalds 04.08.08, 14:28
        Wydaje mi sie, ze wiekszosc staffu fastfoodowego to aktualni
        studenci, w tym czesto dzienni, ktorzy maja porozrzucane zajecia i
        jedynie pare/nascie godzin wolnych w tygodniu, czasem rano, czasem
        po poudniu; ewentualnie 2-3 cale dni. Jasne jest wiec, ze taki
        student nie jest w stanie podjac regularnej roboty czy stazu, ktore
        wymagaja bycia w pracy od poniedzialku do piatku, 9-5.

        Fastfoody ida bardzo na reke jesli chodzi o grafik - mozesz miec
        ledwie pare godzin w tygodniu, wtedy kiedy Ci pasuje. A kazdy grosz
        studentowi sie przyda, zeby nie musial prosic biednych rodzicow,
        ktorzy i tak pewnie oplacaja zakowi mieszkanie, o kase na bronki czy
        fajki.
      • Gość: kowianeczka Re: McDonalds IP: *.lodz.msk.pl 05.08.08, 02:42
        Powodów może być kilka:

        - studenci dzienni mogą pracować dlatego, że tam jest elastyczny czas pracy od rana do późnego wieczora. Jak student dzienny może wykonywać poważniejszą pracę biurową od 8 do 16? Jest to niewykonalne, więc zostają mu tylko prace fizyczne.

        - pozostali mogą chcieć tę pracę na zasadzie mniejszego zła. McDonald może być lepszy od akwizycji, pracy w banku itd, bo nie ma się na głowie planów sprzedażowych i nie trzeba ludziom na siłę wpychać frytek czy hamburgerów, jak klient nie ma na nie ochoty. Generalnie w McDonaldzie podaje się towar i ma się w d..ie, jaki będzie zbyt. Tak samo praca w call center tudzież na infolinii nie wydaje się lepsza niż w McDonaldzie, gdyż o wiele więcej trzeba się użerać z klientami.
        • clk Re: McDonalds 05.08.08, 10:49
          ' nie trzeba ludziom na siłę wpychać frytek czy hamburgerów'

          Jestes pewna?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka