no_name13
17.08.08, 22:46
Sprawa wygląda tak. Koleżanka pracuje w sklepie, nieważne jaka branża:) Dziewczyna, która z nią pracuje, od jakiegos czasu jest na L4. Szukano więc w lipcu kogoś za nią. Miała byc umowa na zastępstwo, wynagrodzenie 1400 brutto, praca na czas sierpnia i wrzesnia. Zwolniłam się więc z poprzedniej pracy, bo zależało mi na lekkiej pracy, w której będe mogła się pouczyc i mieć troche więcej luzu niż dotychczas. Ostatnio się dowiedziałam jednak, że tamta dziewczyna wraca juz do pracy w tym mieisiącu, więc mi podziękują. Umowy jeszcze nie otzrymałam, chociaż miała być przesłana znacznie wczesniej. Co mam teraz zrobić, czy mam o co sie "pluc" i na jakiej podstawie, w końcu nie mam zadnego papierka, a może obowiązuje u nich umowa ustna yh..;/ Kiepski żart, ale od 20 zostaję chybe bez pracy....