Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać

      • Gość: j23 Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać IP: *.am.szczecin.pl 02.09.08, 13:32
        Wcale się nie dziwię, ze nie chcą żyć w kraju kwitnącego kartofla,
        zdominowanym przez kler katolicki i polityków typu Brudziński,
        Pitera, Gosiewski, Gowin, Kaczyńscy, Ziobro, Kurski, Kurtyka i im
        podobnych. Nie zrobiono parktycznie nic dla ułatwienia rozwoju
        gospodarczego. Polska, to kraj brudnych miast, z brudnymi dworcami,
        ubikacjami i pociągami, to kraj dziurawych dróg i dość kiepskiej
        edukacji, to kraj, w którym organizowane są sympozja naukowe na
        temat opętania z egzercystą w tle i obchodzone są rocznice
        nieudanych, bezsensownych powstań. Rozmawiałem ostatnio z młodymi,
        wykształconymi ludźmi, którzy wpadli na chwilę do Polski, aby
        zobaczyć co się naprawdę zmieniło. Niestety nic. Ich decyzja,
        zostajemy na stałe w Irlandii. Uzasadnienie: tam wszystko działa
        normalnie, przepisy są jednoznaczne, a urzednikami nie są krewni,
        znajomi, kochanki i konkubiny różnych Strąków, Struzików, Pawlaków i
        Sawickich. Urzędnikami są ludzie kompetentni i odpowiedzialni.
      • Gość: ktosia solarium, tipsy itp IP: 86.47.149.* 02.09.08, 13:32
        Chcialam zauwayc ze Polki zaczynaja przypominac Irlandki.Mieszkalam
        w wielu krajach przed przyjazdem tutaj, i nic tak nie zwrocilo mojej
        uwagi jak wyglad 80% Irlandek, czyli blond wlosy, nienaturalna mocna
        opalenizna, wielka tapeta na twarzy, i moda ala prostytutki, plus
        ochrypniety, rowrzeszczany glos po przepitku. Myslalam ze dziewczyny
        tu beda bardziej skromne i normalne (biorac pod uwage historie
        spoleczna Irlandii). Ale widac co robia pieniadze i dzisiejsza
        filozofia a raczej trend bycia "confident". Szkoda ze to wszystko
        nasladuja Polki (choc sama przyznam ze widze sporo normalnych Polek,
        delikatnych i naturalnych).
        • Gość: dublinfinance Re: solarium, tipsy itp IP: 89.100.212.* 21.09.08, 03:42
          Ktosia musisz byc naprawde fajna dziewczyna,ja pracowalem wczesniej w Holandii i
          Wloszech o Stany zahaczalem na stydiach (j-1,h2b) nie mniej dokladnie tak jak
          napisalas , zachowuja sie i praowadza nie lepiej niz Irlandki,szkoda bo wciaz
          poszukuje tych polsko-normalnych...gdzies sie ukrywaja lub fakt dawno dzieciate
          i zajete.
      • Gość: seth No i ok. IP: *.ntlworld.ie 02.09.08, 13:39
        Z tego, co się słyszy, większość pieprzonych dorobkiewiczów zamierza stąd
        spadać do końca roku. Dopiero będzie okazja do świętowania w sylwestra!
        Ci, co przyjechali tu nie dla pieniędzy są moim zdaniem w większości w
        porządku, chociaż trafiają się i nieznośni szpanerzy, ale to przeważnie wśród
        yuppies - czyli bezmózgów, takich samych wszędzie.
        Wszystkim oprócz szpanerów i yuppies życzę powodzenia z całego serca. Jeśli to
        ma być nasz nowy dom, nie możemy się nawzajem zagryzać, jak to robią polaczki
        w tzw. ojczyźnie, albo śmiecie, które przywożą tu polskość ze sobą i zatruwają
        atmosferę.
        Slainte!
      • Gość: Mati Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać IP: *.mobile.digiweb.ie 02.09.08, 13:46
        Blahahahahahaha!!! Swietne (cos, bo nie napisze ze to artukul),
        dawno sie tak nie usmialam.....

        GP ma mocno skrzywiony obraz rzeczywistosci i lubi tania sensacje -
        zwlaszcza w stylu 'bo tam bija naszych'. Albo 'my wam troche
        zamieszamy i zobaczymy co z tego wyjdzie'. No i zamieszali.

        Irlandczycy do Aldiego, a Polacy do Superquinn?? Jeszcze wyjdzie na
        to, ze zgodnie z duchem narodu bohaterski Polak i jego swiezo nabyta
        konsumpcja pospolem uratuja narod Irlandzki od zapasci
        gospodarczej...


      • balmoral Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać 02.09.08, 13:46
        ...''Niestety,jak twierdza niektorzy,wszystkie te dzialania podszyte
        sa zazdroscia i zawiscia...''Naprawde,chcialabym napisac,ze to
        wszystko sa wymysly dziennikarskie,ale nie moge.Mieszkam w Szkocji 3
        lata i coraz bardziej mam dosyc zachowania Polakow(naogladalam i
        nasluchlam sie tutaj,ze hej...)Zawisc i zazdrosc wylaza z kazdej
        dziupli.Wielu nie kupuje samochodu np.z powodu jego taniej
        eksploatacji,ale dlatego,ze ''kolega''wlasnie nabyl to samo
        autko.Podobnie jest z zagranicznymi podrozami-trzeba pokazac
        znajomym,ze nas stac,a jak...To,ze rodzinka wynudzila sie totalnie
        na tym urlopie marzen,to juz niewazne.Tak samo jak to,ze zadluzaja
        sie na ile tylko moga(a kazdy niespodziewany wydatek np.nagly lot do
        Polski sprawia,ze znowu musza pozyczac,bo na koncie nie ma nic)
        Wszystkie najgorsze cechy Polakow ukazuja sie ze zdwojona sila na
        emigracji.Czasami staram sie tlumaczyc takie postepowanie wiekszymi
        zarobkami,latwiejszym dostepem do wszelkiegiego rodzaju dobr,ale z
        drugiej strony-czy rzeczywiscie cale zycie ma polegac na rywalizacji
        typu ''kto,co ma lepszego''czy''a niech im teraz kopara opadnie''?
        • barbara444 po prawie 30 latach dobrze wykorzystanych w Kanadz 02.09.08, 14:23
          ie jeszcze oszczedamy. Prawda ze dzieciom mocno pomoglismy obaj synowie dostali
          splacone domy.

          Trzeba oszczedzac na starosc. To z perspektywy 30 lat.

          Emigracja w Irlandii czy Anglii nic tam w wiekszosci nie ma tam domy sa 3 razy
          drozsze a standard nizszy.

          Mowy GW czy inne o dorobieniu sie w ciagu paru lat sa nonsensem.
          Cale zycie zajmuje to przecietnemu brytyjczykowi ktory ma start latwiejszy.
      • Gość: kkk oje! stać ich nawet na makijaż i obiad w knajpie! IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.09.08, 14:15
        .. i samochód! no to rozumiem - dla takiego sukcesu jednak warto zamienić
        mgr na wykłady w tesco / zarządzanie zmywakiem
        • Gość: stan Re: oje! stać ich nawet na makijaż i obiad w knaj IP: *.ucc.ie 02.09.08, 14:37
          A ile osob w Polsce z tym mgr stac na samochod i obiad w knajpie kolego?
          • Gość: enkej Łojej łolaboga IP: *.as15444.net 02.09.08, 15:01
            Zazdrośc, jad się leje, no i co z tego mnie stać na "kanjpy" a nie
            chodze bo wolę mamy gołąbki niż te wybujane jedzenie w "knajpach" a
            pozatym czuje się winnym że inni wokół mnie muszą latać. Lepiej w
            ogródku jakoiegoś grilla zrobić jak nie pada :)
            Pozdrawiam jadowitych i życzę więcej optymizmu.
            • Gość: stan Re: Łojej łolaboga IP: *.ucc.ie 02.09.08, 15:10
              No wlasnie!
              Mniej jadu i zawisci!
              W Polsce mozna zawsze zjesc golabki.
      • Gość: ;D niezle IP: *.113.27.91.plusnet.pte-ag1.dyn.plus.net 02.09.08, 15:34
        a co z tom kasa robic, zycie na wyspach w zlotych strasznie
        potanialo a wymiana waluty na zlotowki to potezne marnotrawstwo,
        sila nabywcza zarabianego pieniadza jest duzo wieksza poza polska,
        wielu tez po spekulacyjnych ruchach na polskim rynku nieruchomosci
        odpuscilo sobie inwestowanie w polsce a jak to kiedys w gazecie
        pisano zgodnie ze swiatowymi badaniami z tych emigrantow ktorzy
        przetrwaja pierwsze 3 lata statystycznie wraca do ojczyzny juz tylko
        polowa
      • Gość: POpolupo Szanujaca sie gazeta , nie powinna IP: *.dyn.optonline.net 02.09.08, 15:39
        przedrukowywac takich bzdur. Polska pawiem narodow. Problem
        znany od wiekow. Czy to w Polsce , czy za granica zawsze
        tacy sami ... prozni.

      • Gość: Uciekinier z PL Prawie robi wielką różnicę IP: *.aster.pl 02.09.08, 16:03
        Powiedz w Polsce że nie chcesz być Polakiem to cię zatłuką.
        Powiedz w Anglii że nie chcesz być Anglikiem "Ok your choice"
        Polacy za bardzo ingerują w cudze życie.
      • eastsider Sezon ogorkowy trwa ? 02.09.08, 16:08
        Cytowanie opinii prasy polonijnej to jeden z przejawow sezonu
        ogorkowego w kraju. Ale to jeszcze tylko kilka dni...
        Od 28-miu lat mieszkam w Nowym Jorku i wiem nieco o prasie
        polonijnej. Prasa ta tkwi jeszcze gleboko w XIX wieku.
        Podobnie zreszta jak organizacje polonijne skupione w tzw.
        Kongresie Polonii Amerykanskiej. To jest temat do oddzielnej,
        obszernej analizy. Powiem krotko: zasciankowa prasa polonijna sobie,
        a zycie Polakow, szczegolnie mlodych, sobie.
        • Gość: American Style Re: Sezon ogorkowy trwa ? IP: *.chello.pl 02.09.08, 16:59
          no i luzik
      • tbotox Jest tak bo UK i Irlandia sa na takim poziomie. 02.09.08, 16:53
        Ja mieszkam za oceanem od dwudziestu paru lat i obserwowalem rozne fale
        przybyszow z Polski. Polacy zachowuja sie tutaj normalnie (wiekszosc) i nie
        zauwaza sie tutaj takiego szpanowania. UK to najgorsze chamstwo i prymityw jakie
        znam i jest to wyspa ktora nalezy do Europy tylko geograficznie (niestety), a
        Irlandia, no coz musi podtrzymywac to co sie dzieje u ich wiekszego sasiada.
        Taka wiocha.
      • Gość: optymista.net a jak tu oszczędzać jak EUR po 3,3 PLN'a :) IP: *.icpnet.pl 02.09.08, 17:03

        a reszta...

        USD 2,3133
        GBP 4,1299
        CHF 2,0831

        niedługo nie będzie ich stać na życie w Polsce :)
        • krakoma Re: a jak tu oszczędzać jak EUR po 3,3 PLN'a :) 02.09.08, 21:19
          trafna uwaga
      • Gość: gosc zyczliwy Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać IP: 67.130.145.* 02.09.08, 17:04
        dlaczego nie, jezeli ich stac, kazdy robi co chce ze swoimi
        pieniedzmi.Problem jest jak zaczynaja zachowywac sie arogancko i
        wykpiwac innych
      • Gość: retyw W Polsce tez sie tak zachowują IP: *.subscribers.sferia.net 02.09.08, 17:24
        Typowe zachowanie wiejskie i małomiasteczkowe. odrazu widać kto tam pojechał-proste wieśniaki. Kiedy przyjeżdząją do większych miast w Polsce tez się tak zachowują. Aby tylko sie pokazac że nie jest sie gorszym. znałem jednego który oszczędzając na samochód, cały dzień żył na dwóch zupkach chińskich. Ubierał sie tez w drogich, markowych sklepach. Chciał dorównać swojemu przyszłemu szwagrowi, który miał swoją firmę, jeździł najnowszą betą i jadał na starówce obiady. No i w tej pogoni za lepszym pokazaniem się, któregoś razu krew mu poszła z nosa, zemdlał, a obudził sie w szpitalu. poza tym człowiek nieokrzesany i nie potrafiący zachować się w towarzystwie. Bo czy wypada pytać kogos, kogo sie zna 2 godziny czy żona "zaskoczyła"(zaszła w ciąże) bez problemu?
        Co do emigrantów- lubię tych którzy nie mają zamiaru wrócić. Wszystkiego dobrego na Zielonej Wyspie. Modlę sie żebyście tam się zaaklimatyzowali i nie wrócili do Polski.
        • sympathy64 Re: W Polsce tez sie tak zachowują 02.09.08, 17:28
          O ;-))) To ładny, wyważony pogląd, podparty solidnymi argumentami.
          Ta beta to BMW? ;-) Za mnie się nie módl chłopie ;-)
      • sympathy64 Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać 02.09.08, 17:25
        "Coraz więcej Polaków stać na dobre jedzenie w irlandzkich
        knajpkach." ;-)))))))) No co się śmiejecie???;-))))
        Taki jest podpis pod zdjęciem.;-))

        Wybitna dziennikarko, przyszła laureatko nagrody Pulitzera
        zapewne , wyznaj proszę : jakież to jedzenie w irlandzkich knajpkach
        (sic!) jest takie dobre... Ty kobieto w ogóle byłaś w Irlandii?;-
        ))). no co tam gazeto.pl/londyn ?:-)) Następny opiniotwórczy i
        wiarygodny artykuł kiedy? Teraz powinno być o tym, ze tanie linie są
        drogie... albo... oj.. chyba o tym, że Polaków oszukują... kurcze
        pogubiłem się ;-))

        • Gość: majkel Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka IP: 89.100.55.* 02.09.08, 20:49
          >Wybitna dziennikarko, przyszła laureatko nagrody Pulitzera
          >zapewne ;-

          co do "dziennikarki" to jakas polanalfabetka z "polskiej gazety"
          pisma dla ludzi o zblizonym poziomie do tej pani
          czyli przyjebow z wodoglowiem
          szlify dziennikarskie zdobywala w gazetce szkolnej w wypierdziszewie gornym
          dziwi mnie tylko ze takie paszkwile zapodaja na gazeta.pl
          no ale coz ostatnio tez loty obnizyli


          >wyznaj proszę : jakież to jedzenie w irlandzkich knajpkach
          >(sic!) jest takie dobre... Ty kobieto w ogóle byłaś w Irlandii?;-


          bylem a nawet jestem w IRE, swietne irlandzkie jedzenie tez jadlem
          wiec pusty smiech mnie ogarnia jak czytam takie wypowiedzi

      • strikep USA: tips nosza glownie kolorowi i white trash 02.09.08, 18:45
        Ten artykol jest zalosny, swiadczy o calkowitym zacofaniu
        dziennikarza, nie maja juz o czym pisac????
      • Gość: thebill bo emigran juz nic glupszego nie mozna wymylec IP: 92.16.133.* 02.09.08, 18:57
        to wstyd o czym tu czytam to klamstwo bieda w polsce chyba dalej jest potworna
        skoro czytam takie rzeczy
      • mil1231 tak i stąd te brednie jak tam jest tanio hehe 02.09.08, 19:48
        jak zyją jak psy to jest tanio- to oczywiste
      • sselrats Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać 02.09.08, 20:53
        Zakupy i wyjazdy funduja sobie a nie innym, zeby sie pokazac. Po to
        sie zyje.
      • Gość: vv Niebezpieczne sa takie generalizacje. IP: 212.32.124.* 02.09.08, 22:18
        Nie ma co wrzucac wszystkich do jednego worka. Jedni przyjezdzaja
        zeby odlozyc na cos w Polsce (mieszkanie, studia itd), inni zeby tu
        zostac i budzety takich osob beda zupelnie rozne.
        Poza tym wiadomo, ze na poczatku sie oszczedza, trzeba sie do nowego
        poziomu zycia przyzwyczaic, niejako nauczyc zyc na nowo. Nie zawsze
        ma sie od razu pewna prace, w momencie, kiedy ktos przejdzie
        pierwsze fazy szoku kulturowego czuje sie pewniej na wiecej sobie
        pozwala. Jakkolwiek wmawianie komus, ze takie osoby jak opisane w
        wielu artykulach (tzn. zyjace na konserwach i mieszkajace po 15osob
        w mieszkaniu) to klamstwo nie jest powazne. Byc moze niektorzy od
        razu po przyjezdzie znalezli tzw. dobra prace, w zawodzie, dobrze
        platna i sadze, ze osoby takie nie szukaja kontaktu z grupami
        spolecznymi, ktore sa ulubiencami dziennikarzy. Nie da sie jednak
        zaprzeczyc, ze w skali globalnej 'oszczedzacze' stanowia wiekszosc
        emigrantow, moze nie wiekszosc 'lokalna', w danym srodowisku, ale na
        tle Irlandii czy UK...
        Smieszy mnie troche nieswiadomosc autorki, dla ktorej mieso jawi sie
        jako luksus. Tak samo jak wyjscia do knajp. Owszem w Polsce kosztuje
        Cie to conajmniej dzien pracy, tutaj jego polowe. Zwykle jednak
        troche czasu mija zanim sie zauwazy, ze juz sie w Polsce nie zyje,
        nie w sensie geograficznym, a mentalnosciowym.
        Wierze, ze o tym mialo to byc. Jakkolwiek pokracznie napisane.
        Druga sprawa, ktora jest na forach z lekka irytujaca jest wyliczanie
        na co kogo stac. Szczegolnie zabawne jest kiedy ktos pisze, ze nie
        wie o kim niby taki artykul jak ten wlasnie komentowany jest po czy
        pisze co ma a czego nie ma. Ludzie sami z siebie robia idiotow.
        A juz szczytem sa odkrywcze stwierdzenia z serii ' bo na Zachodzie
        (czy w tym przypadku Polnocy) zyje sie lepiej'. Odkrycie Ameryki.
        Mamy 2008 rok i nagle wszyscy Polacy dostali objawienia, ze w
        Irlandii/UK/innym-bogatym-kraju zyje sie na wyzszym poziomie niz w
        ich Ojczyznie i z przejeciem donosza co juz zdazyli sobie kupic przy
        jakiej pensji i w jakim czasie.
        Tak sie zastanawiam ile osob krytykujacych ten artykul tak naprawde
        potwierdzilo zawarte w nim hipotezy. Nie chce mi sie liczyc.
      • Gość: wolny ptak Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać IP: *.rc.kyushu-u.ac.jp 03.09.08, 12:11
        "Jakiekolwiek motywy nimi kierują, jedno jest pewne: Polacy na
        emigracji stają się coraz bardziej konsumpcyjni."

        Cóż, po prostu warto mieć taką pracę, która pozwoli jednocześnie na
        godne życie (nie mylić z szastaniem pieniędzmi na pokaz) oraz
        odkładanie konkretnych sum (bynajmniej nie po to, by potem przejadać
        oszczędności w Polsce).
        Nie ma sensu odmawiać sobie przyjemności na każdym kroku, bo
        wegetacja prowadzi do frustracji.
      • Gość: Aristoi Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać IP: 136.8.152.* 05.09.08, 10:03
        straszna bzdura ten artykul.
        czyli ze my Polacy to potrafimy tylko chlac na umor tania wodke z
        lidla- zeby zapomniec o tym jak nas wszyscy podle traktuja, spac jak
        karaluchy i ubierac sie w rzeczy z lumpeksow albo kupowac drogie
        samochody, chwalic sie wycieczkami i jadac w restauracjach -wszysto
        zeby wzbudzic czyjas zazdrosc.
        Mieszkam tu dwa lata i jakos nie widze tego. Ci co pili w Polsce
        pija tak samo tutaj nic im sie nie zmienilo a ci chodza do
        restauracji na pewno nie robia tego na pokaz.
        To wlasnie roznica miedzy zachodem a Polska ze tu nikogo to nie
        obchodzi czy jedziesz do Hiszpani czy Kornwalii bo jest to rownie
        dostepne, to zaden wyczyn wiec ludzie nie czuja
        potrzeby "imponowania" innym. Tyle ze dziennikarze nie potrafia
        przyjac do wiadomosci ze jest cos pomiedzy "tania dziwka po
        solarium" i szpanerem w BMW a wiecznie oszczedzajacym alkoholikiem.
      • Gość: logika Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 22:07
        Skutki oglądania M jak Miłosć itp kretynizmów są już widoczne.
      • Gość: Mloda Polka a to bardzo interesujacy artykul, pogratulowac IP: *.range86-151.btcentralplus.com 10.09.08, 00:52
        wiecie co?nie chce mi sie nawet komentowac tego chlamu....gratuluje autorowi
        podejscia do tematu i wytrwalosci w osiaganiu zalozonych kilka lat temu
        celow..czy to ma oznaczac ze nasz wspolny narodowy cel to gromadzenie
        oszczednosci?????bo nie rozumiem co powinnam robic z zarobionymi przez siebie
        pieniedzmi.....za tydzien lece do Egiptu ale teraz to juz nie wiem czy powinnam
        bo to chyba szpan straszny.........o ludzie leb mi peka kiedy czytam takie
        bzdury...a przepraszam czy pan autor przebywa obecnie za granica czy bawi w
        kraju...moze powinien sie wyspowiadac ze swych wydatkow....
      • Gość: tom Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać IP: *.as1.chf.cork.eircom.net 17.11.08, 15:50
        Więc teraz ci co robili zakupy w Lidlu i był to dla nich rodzaj ujmy a zaczęli
        kupować w DROŻSZYCH sklepach to powinni siatkę z zakupami z takiego "
        ekskluzywnego " sklepu nieść nad głową, żeby była widziana przez jak
        największą ilość ludzi! Ludzie! Bądźcie normalni. Nie tylko Polacy przecież
        zaopatrują się w Lidlu. Może tez wielu naszych rodaków zacznie tankować swoje
        drogie samochody tylko na droższych stacjach benzynowych, bo tańszej to
        kolejna ujma.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka