Gość: dddd
IP: *.chello.pl
14.09.08, 14:03
przedwczoraj wróciłem z Anglii ,byłem w odwiedzinach bo mam tam juz
80% znajomych i pół rodziny (chodzi o tą młodszą część - emeryty
siedza w kraju i raczej nie wyjada) . Tak naprawde nikt nie liczy
juz na powrót nawet za 5 lat wiedzą że to marzenie które zakładali
jeszcze rok dwa lata temu dzisiaj juz jest nieralne . Najgorsze
chwile jakie przezyli w Polsce wg nich to praca . praca z jeba...ym
skur,,,łym polskim pracodawcą . nigdzie nie ma takich buców
dyrektorów jak w polszy