Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Uperdliwa koleżanka:///

    IP: *.srg.vectranet.pl 01.01.09, 20:53
    Pracuje od pol roku w nowej firmie. Nistety siedzew pokoju z
    dziewcyna, ktora na samym poczatku robi dobre wrazanie. Na
    poczatku...Prze ten okres zdazylam zauwazyc, ze jest straszna
    histeryczka i choleryczka. Mam juz po dzirki w nosie wysluchiwania
    jaka to ona biedna,jakie ma straszne zycie i w ogole. Czesto krzyczy
    i zamiast przeanalizowac problem - po prostu wybucha. Odkad
    pamietam, nigdy nie bylo dnia (kiedy mialam akurat wolne) zeby do
    mnie nie zadzwonila. Zawsze ma jaki problem. Tu czegos nie moze
    znalezc, tu wkurzyl ja petent...itd. przy tym zawsze krzyczac.
    Czasami - jak to czlowiek - poleniamy jakies bledy. Ale ona zamiast
    przeyslec jak go naprawic dzwoni do mnie:/ mimo ze ma wyzsze
    stanowisko. Zaczynam miec juz tego polwoli dosyc. Sa dni ze "do rany
    przyloz", ale one zadko sie zdarzaja. Kiedy mam urlop zamiast
    wypoczywac - denerwuje sie, ze znowu cos bedzie nie tak. Czasami juz
    dzwoni z takimi pie...mi. Zauwazylam takze, ze ona za wszelka cene
    potrzebuje akceptacji. Chwalenie sie czego to ona niezrobila i jaka
    jest wspaniala jest na porzadku dziennym. Probowalam z nia
    rozmawiac, robic jej spoosobem - ale doslownie jak grochem o sciane.
    Wykancza mnie ona juz czasem psychicznie. Lubie swojaj prace, ale z
    nia nie da sie pracowac. Poprzednia dziewczyna zwolnila sie wlasnie
    przez nia. Co mam robic bo juz zaczyna brakowac mi cierpliowsci...
    Obserwuj wątek
      • tabaluga0 Re: Uperdliwa koleżanka:/// 01.01.09, 20:55
        moze zasugeruj jej, ze to praca nie dla niej i powiina obejrzec sie za inna?
      • mijo81 Re: Uperdliwa koleżanka:/// 01.01.09, 20:56
        Ignorować
        • mgr.inz.1973 Re: Uperdliwa koleżanka:/// 01.01.09, 21:59
          hej, miałem podobna sytuacje . wytrzymałem az 5 lat, a potem dałem
          firnie wypowiedzenie
          • Gość: dei Re: Uperdliwa koleżanka:/// IP: *.chello.pl 01.01.09, 22:30
            nie odbieraj telefonow od niej
            • Gość: janka Re: Uperdliwa koleżanka:/// IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.09, 18:29
              też mialam taką koleżankę, więc tak samo się denerwowałam, dzwoniła do mnie
              zawsze jak mialam wolne z pierdołami, ale mówionym takiem tonem głosu, że
              zawsze miałam ochotę jechać do firmy i sprawdzać co sie naprawde dziej, koszmar,
              ale to nic było właśnie tak jak u ciebie - jednego dnia do rany przyłoż albo jak
              się ją pochwaliło, a drugiego wpadała w histerię, przeważnie była nerwowa, teraz
              tak myślę że była nie pewna swojej pozycji w pracy, zaczeła mi kopać dołki pode
              mną, kłamać, rozpowiadać bzdury, niestey nie wiedzialam o tym długo jak się
              dowiedziłam to już było za późno żeby wiele rzeczy odkręcić, odechciało mi si e
              tam pracować - znalazłam inną pracę, w tym samym czasie ona w tych swoich
              nerwach złożyła wypowiedzenie bo myślała - zresztą powiedziała to mi że teraz to
              musi dostać podwyżkę no bo sama zostanie - no i sie przeliczyła, bo szef się
              zwalniał i było mu wszytsko jedno a ona tego nie wiedziała i to zwolnienie
              przyjął, Ewa została na lodzie - teraz pracuje w ciagu roku juz w kolejnej
              firmie i obawiam się ze działa wg sowjego schematu, także uważajcie na takie
              zachowanie
            • bezia80 Re: Uperdliwa koleżanka:/// 02.01.09, 19:44
              no właśnie, wychodzisz z pracy-nie odbierasz telefonów z pracy. Ona nie szanuje
              Twojego prywatnego czasu.
      • Gość: kalina Re: Uperdliwa koleżanka:/// IP: *.chello.pl 02.01.09, 20:00
        po pierwsze : błąd to odbieranie telefonów po pracy.po drugie jeżeli ktos się
        przez nią zwolnił to znaczy, że ma plecy i występowanie przeciw niej w razie
        czego zaszkodzi Ci.miałam taką sytuację, wdałam sie w konflikt, powiedziałam
        jasno, że sobie nie życzę takiego zachowania, potem poszłam na studia
        podyplomowe i robiła mi pod górę ta osoba, nie mogłam brac wolnego na wykłady ,
        urlop mi zmieniali w ostatniej chwili przed wyjazdem bo była nagle ciężko
        chora....w końcu zmieniłam pracę, jak ktos ma znajomości to jest ciężka
        sprawa.może popros o zmianę działu albo pokoju z jakiegos innego powodu?
      • a.jasmine Re: Uperdliwa koleżanka:/// 03.01.09, 09:49
        musisz umiec wyznaczac granice w takiej znajomosci.to jakas
        toksyczna relacja.powiedz, ze meczy Cie takie jej zachowanie i nie
        zyczysz sobie telefonow po godzinach pracy.
        nieraz ludzie nawet nie wiedza, ze sa takim utrapieniem dla innych.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka