Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Mapa myśli zamiast CV

    26.01.09, 17:40
    Myślę, że to się sprawdza tylko w przypadku zawodów, w których liczy się
    pomysłowość i kreatywność. Aplikując na stanowisko sekretarki nie mogę
    oczekiwać, że furorę zrobi filmik, w którym wywnętrzam się, jak szybko piszę i
    jaka jestem miła i kompetentna.
    Obserwuj wątek
      • Gość: gość Mapa myśli zamiast CV IP: *.tvk.torun.pl 26.01.09, 18:40
        Jak się wspomina w artykule firmę BLStream to już wiadomo czym to pachnie...
        pamiętam czasy że mi zaproponowali 1500zł brutto za pracę gdzie musiałbym się
        przeprowadzić do innego miasta, a miałem tytuł magistra i kilku letnie
        doświadczenie w korporacji R&D/IT i wiedzę znacznie przekraczającą ich ofertę
        pracy. Szkoda słów... ale co tu kryć rączka rączkę myję... reklamy w mediach też
        pewnie bez powodu się nie pojawiają !!!
        • Gość: damian_lisiak Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 21:46
          Napiszcie gdzie taka mapke mozna zamowic? na kilkaset wyslanych cv
          jak przyjdzie kilka odpowiedzi to wszystko. A ja szukam pracy a
          firmy nawet na rozmowe kwalifikacyjna nie zaprosza bo im cv sie nie
          spodobalo.
          • Gość: A. Re: Mapa myśli zamiast CV IP: 77.223.219.* 26.01.09, 22:17
            Mapkę trzeba ZROBIĆ :) tak jak cv piszesz samodzielnie, tak i mapa myśli ma pokazać jak pracujesz, jak kojarzysz i w jaki sposób czytelnie przedstawiasz fakty. Trudne to nie jest, ale wysilić sie trochę trzeba - to nie wysłanie kilkudziesięciu kopii cv na bazie szablonu...
            A jak? parę kliknięć w necik wystarczy żeby zobaczyć o co chodzi
            • Gość: do A. Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 23:05
              hola hola cv mozna sobie sciagnac z sieci i pewnie wielu tak czyni,
              sam pewnie tak robiles i ja rowniez. mapki nie ma ani w wordzie, ani
              z sieci jej nie mozna sciagnac
              • Gość: Misiek Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.sds.uw.edu.pl 01.02.09, 01:20
                > hola hola cv mozna sobie sciagnac z sieci i pewnie wielu tak czyni,
                > sam pewnie tak robiles i ja rowniez. mapki nie ma ani w wordzie, ani
                > z sieci jej nie mozna sciagnac

                Nie zmienia to faktu że artykuł ma ostry bias w kierunku mediów...

                Boże Chroń mnie od zaskakującego niesztampowością chirurga, administratora
                systemu, inżyniera jakości czy murarza...
                • Gość: juzinek Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 12:06
                  No nie powiedziałabym... Mi np. niesztampowo myślący lekarz uratował życie. A
                  najlepszy specjalista, jedyny lekarz, do którego chodzę od lat, to zwariowana
                  babka, która co chwilę coś gubi, zapomina i jest postrzelona.
                  I akurat w zawodzie chirurga nieszablonowość to zaleta. Pod warunkiem, że
                  improwizacja jest podparta wiedzą i rutyną...

                  Co do cv- nigdy żadnego nie ściągałam z sieci. Na każde wysłane cv dostałam
                  odpowiedź, kiedy szukałam pracy.
                  • majself Re: Mapa myśli zamiast CV 16.03.09, 15:23
                    Pozazdrościć.
                    Ja swoje zrobiłam sama od podstaw. Dostaję odpowiedź na jedno na 10 może.
          • Gość: marek_63 Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.centertel.pl 02.02.09, 16:57
            Też miałem ten problem, ale zrobiłem sobie internetowe CV, bo podobno taka teraz
            jest moda w działach HR, szczególnie dużych korporacji.
          • Gość: Marek_63 ... teraz jest moda na internetowe CV IP: *.centertel.pl 02.02.09, 16:59
            Też miałem ten problem, ale zrobiłem sobie internetowe CV, bo podobno taka teraz
            jest moda w działach HR, szczególnie dużych korporacji.
            • Gość: izunia_2011 Re: ... teraz jest moda na internetowe CV IP: *.stalowa.pilicka.pl 14.03.11, 18:13
              no i ja też, teraz pracuje :) co prawda do średniej krajowej mi brakuje, ale pracodawca powiedział, że to przeważyło nad innymi :) także jeden zero dla mnie :) może na święta będzie premia, choć i tak nie narzekam na zarobki, bo to 4x tyle co na stażu :) także, jest ok. Byle tak dalej :) opłacało się dać 50 złoty (bo taki pakiet mi się podobał) :D
              • Gość: izunia_2011 Re: ... teraz jest moda na internetowe CV IP: *.stalowa.pilicka.pl 14.03.11, 18:14
                aha, a tak w ogóle skorzystałam z tego cv, zrób krok na przód czy coś
                • Gość: o Re: ... teraz jest moda na internetowe CV IP: *.27.rev.vline.pl 21.04.11, 20:28
                  O co chodzi z tym internetowym cv? Za co te 5 dych? Ktoś może mi rozjaśnić?
                  • Gość: negatyw Re: ... teraz jest moda na internetowe CV IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.11, 17:13
                    Ludzie, błagam.. Po co płacić za cv? Wejdźcie sobie na dobry portal, gdzie wszystkie usługi są darmowe. Na przykład na Absolvent.pl - super portal z pracą dla absolwentów. Tam zrobicie sobie dobre, darmowe CV i znajdziecie pracę :)
                    • Gość: agata 686 Re: ... teraz jest moda na internetowe CV IP: *.tvgawex.pl 05.05.11, 21:10
                      Rekrutuję codziennie pracowników i wierzcie mi, że szablonowe i sztampowe CV lądują w koszu. My rekruterzy mamy już dość ściągniętych za darmo, identycznych CV. Jesli juz na prawde nie macie czasu, albo nie umiecie napisać nic ciekawego w CV to zamówcie je w jakiejs firmie. Ostatnio znalazłam super stronę www.corson.pl. Koleżanka zamawiała u nich CV i LM, była bardzo zadowolona. Pozdrawiam!
          • Gość: Zuzza Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.11, 16:22
            No i proszę jaki pomyslowy naród. chcesz isc do biura a mapki sama nie umiesz stworzyc? od razu kup se mapkę ale do Irlandii :D
        • Gość: Sleeper Paradoks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:29
          Oryginalne CV ma sens wtedy, gdy jest oryginalne. Propagowanie oryginalnych CV
          może mieć jedynie taki efekt, że albo oryginalność przestanie być wyjątkowa,
          albo będzie wymuszać co raz bardziej abstrakcyjne i nietuzinkowe pomysły. Ja tak
          czy siak pozostanę póki co nudziarzem, i nadal będę obstawiał przy nękaniu
          pracodawców konwencjonalnymi metodami ;)
      • Gość: sabinka Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 21:24
        jak zrobisz ciekawy film to zostaniesz zauwazona szybciej niz
        zadzwonia do ciebie po wyslaniu CV. Takich CV dostaja setki
        tygodniowo, po dziesieciu kandydatach maja juz pracownika
        • Gość: ja Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 01:46
          Ciekawe, czy wysłanie swojej kupy, jako niezwykle ciekawy pomysł,
          może spowodować dostanie pracy w polsce? Myślę, że powinniśmy
          zacząć próbować, najlepiej wszyscy na raz...

          Tu się coś komuś od dawna myli: praca to jest TYLKO praca. Szkoda,
          że dla Polaków to jest sens życia. Gdzie indziej pracuje się po to,
          żeby móc iść na koncert, do teratru, do kina, do lasu, kupić sobie
          płytę, farby, czy co kto lubi. Tutaj wiele osób pisze, że szkoda
          czasu na pasje.. Tak, najlepiej iść tyłem, z rozwartym tyłkiem i
          gotowymi ustami i przepraszać, że się żyje jeszcze i jakieś
          wymagania ma. Do tego zmierza ten artykuł.

          A wy to łykacie..
          • Gość: pepepe Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 29.01.09, 16:08
            Niestety, taki z nas posłuszny naród - idealny na (wykwalifikowanych,
            posłusznych, a co gorsza nawet bardziej niż wiernych swoim panom) niewolników :(
          • Gość: juzinek Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 12:09
            Uogólniasz.
            Ja pracuję po to, żeby się utrzymać. Jak przestanę- nikt inny tego za mnie nie
            zrobi.

            Ja wiem, ze najlepiej upolować męża i niech frajer płaci jak chciał podupczyć,
            albo zrobić sobie 4 dzieci i liczyć na pomoc państwa, bo przecież rodziny z 4
            dzieci nikt nie ruszy.

            Ale to nie jest droga życiowa dla wszystkich.
          • Gość: Marcelina Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 08:23
            praca to TYLKO praca,fakt. Ma jednak jedną istotną zaletę (poza wieloma
            innymi-jeśli ją lubimy) - pozwala się utrzymać. Być może Ty żyjesz na czyjś
            rachunek i możesz sobie pozwolić na takie aroganckie komentarze. Obyś nigdy nie
            znalazł się w sytuacji szukającego (bezskutecznie) pracy (która jest "tylko
            pracą"...).
            • Gość: ja Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 18:36
              No właśnie szukam pracy i nawet bezskutecznie :))
              Ale mimo tego, że nie mogę jej znaleźć, nie zaakceptuję polskich
              praw rynku pracy. Pisząc "tylko" praca miałam na myśli to, że
              pracuję, żeby żyć, a nie żyję, żeby pracować. Praca ma mi pozwolić
              realizować moje pasje, a nie zabrać całe życie.
              Jeśli mój komentarz jest arogancki, to Twój skrajnie
              konformistyczny i to dzięki takim właśnie ludziom jak Ty, polscy
              pracowadawcy mogą się tu panoszyć do woli. No ale każdy ma to, co
              lubi.
              Ja się stąd niedługo ulatniam, bo nie zamierzam spędzić całego
              życia w polskim smutku. Jest tyle wspaniałych rzeczy, które można
              robić w życiu zamiast tyrać 12 godzin na dobę za pieniądze nie
              pozwalające na nic.
              Powodzenia w szukaniu.
              • Gość: ugh Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.dynamic.chello.pl 11.03.11, 21:46
                gosc ma racje
                zrobili tu sobie zachodnie koncerny jedno wielkie call center i troche ksiegowosci,
                reszta to handel i uslugi, czyli lada, akwizycja, windykacja, i sprzedaz kart kredytowych,
                i wsio
                i oni kreca lody a my biegamy jak stado baranow, i mamy zdolnosc kredytowa zeby sobie kupic telewizor hd, bog wie po co on zreszta komu jak w tv nic nie ma,
                i faktycznie, nie po to sie zyje zeby pracowac, chociaz nikomu troche pracy nie zaszkodzilo, ale trzeba znac proporcje, a nie robic kopalnie diamentow i mowic ze tak jest ok
                i druga sprawa, jest cos takiego ze czlowiek nie jest maszyna, a poki co praca jest zorganizowana maszynowo, czyli kazdy jeden robi w kolo macieju to samo dzien w dzien,
                to tez srednio robi na psyche
          • Gość: ronek Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.szczecin.mm.pl 20.04.09, 20:29
            POPIERAM W 100 % !!! NIe mam zamiaru robić z siebie żebrającego pajaca o posadkę
            z łaski Wielkiego Pana Pracodawcy. Ludzie, to jakaś paranoja, jak czytam tego
            typu artykuły i wypowiedzi podobnych z(n)apaleńców, to mi się niedobrze robi.
            Ale jak ktoś chce być "oryginalny" i cool, to niech dalej wyciera sobie spodnie
            na kolanach.
          • Gość: Zuzza Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.11, 16:18
            To jest wariactwo zgadzam sie z Toba 100000% ! rozbawil mnie komentarz na temat kupy. ale mnie to tez smieszy co jeszcze ludzie sa w stanie zrobic zeby pracowac w" biurze" czesto za 1500 zl max. ale praca fizyczna dla kogos po pseudo studiach to wstyd. a niestety teraz potrzeba pracownikow fizycznych-wykfalifikowanych.taki mechanik samochodowy,kamieniarz,sklepikarz zarobi-no ale trzeba sie narobic nie??kazdy chce byc z zawodu dyrektorem.albo jest robota albo nie i tyle. smieszy mnie to cale wysylanie cv- w kosmos chyba albo hasla typu aplikuj online-zastanawiacie sie choc przez chwile gdzie "idą" wasze cv i LM-Y wyczesane? albo lepiej z dopiskiem klauzuli na przetwazanie danych. sorry ale imion nazwisk i dat niech se szukaja na cmentarzu najlepiej. szkoda czasu i atłasu. pa
      • Gość: Alexander de Large Mapa myśli zamiast CV IP: *.tp.unicity.pl 27.01.09, 11:02
        To jest chore trochę i wedle mojego osądu zmierza w kierunku dziwkarstwa. Może
        to wymóg naszych czasów, że trzeba uderzać multimedialnie z każdej strony,
        krzyczeć z takiego filmiku: hej jestem super ofertą, kup mnie! Przecież tu
        chodzi tylko o pracę, a praca to w większości wypadków tylko środek do
        zapewnienia sobie egzystencjalnego bytu. W normalnych częściach świata sprawa
        jest prosta: masz zawód - pracujesz - zarabiasz. W Polsce znalezienie pracy
        (która każdemu się należy jak psu..., jest o tym w konstytucji) to horror.
        Rozsyłanie setek cv, upokarzające pytania HR-owców w trakcie rozmowy
        kwalifikacyjnej, marne zarobki i klika na każdym szczeblu korporacyjnej
        organizacji. Sytuacja jest beznadziejna i ludzie aby się gdzieś "wkręcić",
        zaczynają zachowywać się jak przydrożne panienki. Jeśli to porównanie jest
        przesadne, to bezsprzeczny jest fakt, że dziwki i niektórzy bezrobotni używają
        po prostu tych samych chwytów, psychologicznie dublują się w środkach ekspresji.
        Rozsyłanie filmików, w których jak umiemy najlepiej "wyginamy" się, aby ktoś
        łaskawie zechciał nas "kupić" to jakby nie patrzeć zachowanie alla lolitka. Dla
        mnie to poniżające. Ludzie udowadniają w ten sposób, że tak naprawdę są
        pozbawieni wartości. To smutne. Niestety prawdziwe.
        • Gość: psycholog pracy Re: Mapa myśli zamiast CV IP: 193.26.131.* 28.01.09, 11:43
          Kryzys to czas dla ludzi zaradnych i kreatywnych. Pomysł na sprzedanie siebie zależy od ciebie. Jesteś architektem i wysyłasz jako cv swój nie tuzinkowy projekt w ciekawej formie-świetnie!W niczym nie przypomina to "dziwkarstwa" jak to zostało nazwane, chyba że sam tak zdecydujesz. To w końcu ty wybierasz formę autoreklamy. Jeśli zamiast projektu przyszło ci do głowy wysłanie "kupy" (też niesmaczny cytat z poprzednich wpisów) to świadczy tylko o tobie.
          Zgadzam się z tym, że jeszcze wciąż w Polsce wiele firm przeprowadza nieprofesjonalne rozmowy kwalifikacyjne (co do upokarzających rozmów kwalifikacyjnych). Brak profesjonalizmu to przede wszystkim :nieprzygotowanie do rozmowy (nie zapoznanie się z aplikacją),traktowanie kandydata z góry, zadawanie osobistych pytań nie związanych ze stanowiskiem itp. zawsze możesz wyjść z takiej rozmowy. Uprzejmie podziękować za zaproszenie i powiedzieć, że nie jest to firma z którą chciałbyś podjąć współpracę.
          Na szczęście informacje o takich praktykach rozchodzą się szybko. To wymusza na firmach dążenie do profesjonalizmu.

          Do Alexander de Large: nie mam pojęcia co oznacza wyrażenie "psychologicznie dublują się w środkach ekspresji"??? To chyba przerost formy nad treścią.
          • Gość: as Re: Mapa myśli zamiast CV IP: 92.20.116.* 28.01.09, 12:11
            Az zal czytac te bzdury (mowa o artykule). W PL warunkiem przyjecia do pracy jest piekne CV, list motywacyjny z bzdetami i rozmowa kwalifikacyjna, na ktorej spytaja cie, jakie cechy twego charakteru pomoga ci tej pracy oraz jaki jest twoj stan cywilny... I wszystko to na stanowisko kierowcy w hurtowni. Niedlugo HR wymysli, ze najlepiej w czasie interview zonglowac 5 nozami, a na zadane pytania odpowiadac spiewajaco. W ten sposob zostaniemy zauwazeni i byc moze dostaniemy prace.
            A ja bym wolal, by bylo jak na zachodzie - w przypadku prostych prac wyglada to tak:
            - oferta pracy - car valeter - przychodze, rozmawiam z managerem, gosc pyta sie czy mam prawko i czy juz kiedys pracowalem jako valeter. Prawko mam, ale nigdy nie pracowalem. Nie ma problemu, przyjdziesz na dwa dni, pokazemy ci co i jak, zobaczymy czy sie nadasz.
            - oferta pracy - delivery driver - Prawo jazdy masz? - Mam. To przyjdz jutro, porobisz tydzien i zobaczymy co i jak.
            Nikt nie pytal o wyksztalcenie, hobby, cechy charakteru, stan cywilny i setke innych bzdur.
            • Gość: ja Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 20:09
              Tak właśnie! Jak widzę, że do pracy na kasie w hipermarkecie albo
              do pracy jako akwizytor albo roznosiciel ulotek wymagane jest cv,
              to mi się słabo robi. Jeszcze pewnie angielski i trzy lata
              doświadczenia. Mój pomysł z wysłaniem kupy rzeczywiście świadczy o
              mnie, a mianowicie o tym, że mi się rzygać chce, jak myślę o
              większości polskich pracodawców.
              • Gość: zenon Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.bema.one.pl 30.01.09, 15:07
                Jak się wysili i napisze cv, nawet przepisane z jakiegoś wzoru, to bedzie większa szansa, że zależy mu na robocie i stawi się nastepnego dnia w pracy....
            • Gość: pepe Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.dhcp.embarqhsd.net 31.01.09, 22:37
              Troche to uprosciles,ale masz sto procent racji.usa
            • Gość: Grajos Re: Mapa myśli zamiast CV IP: 79.191.60.* 01.02.09, 11:45
              popieram tego człowieka.
              Do pracy idzie się pracować i zarabiać, pracodawca zamiast doszukiwać się bzdur
              w moim liście motywacyjnym i zadawać głupie pytania na rozmowie powinien się
              martwić czy jestem uczciwy i mam doświadczenie/umiejętności/ogarniam temat i się
              nauczę.
            • Gość: Marcelina Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 08:35
              wiesz...Ja też wolałabym (być bogata i zdrowa). Ale jest jak jest. Mogę siedzieć
              i na to narzekać- jak wielu uczestników podobnych postów (często w bardzo mało
              wyszukany sposób..) - albo szukać pracy.Dopóki to szukających pracy jest więcej,
              niż ją oferujących, to ci ostatni dyktują warunki. Jednak to od nas zależy -jak
              słusznie zauważył jeden z przedmówców- czy postawimy się w roli "sprzedajnych
              dziewczyn", czy uda nam się zainteresować potencjalnego pracodawcę czymś
              niebanalnym (w pozytywnym tego słowa znaczeniu). A jeśli jesteśmy banalni i
              zwyczajni, to w dobie obecnego kryzysu pozostaniemy jednym z setek
              bezbarwnych,niczym się nie wyróżniających CV. To przykre, ale tak po prostu
              jest. A nasze narzekania i utyskiwania NA PEWNO tego nie zmienią.Niestety.
              • Gość: ja Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 18:41
                Marcelina, a myślisz, że tacy ludzie, jak Ty coś zmienią?
                Tańczysz, jak Ci zagrają i wydaje Ci się, że jesteś niebanalna?
                Sorry, że może za ostro piszę, ale lepiej, jak się teraz obudzisz,
                niż za 40 lat.
            • Gość: Benek Re: Mapa myśli zamiast CV IP: 89.167.74.* 09.07.09, 13:26
              Racja. A nabardziej żygać mi się chce jak w polskich ogłoszeniach piszą, że oferują atrakcyjne wynagrodzenie, pracę firmie o ugruntowanej pozycji na rynku i inne NIC NIE ZNACZĄCE BZDURY, piszcie konkrety, oczekujemy tego a tego, praca polega w skrócie na tym a na tym, oferujemy zarobki np. od 1200zł, lub 5zł za godzinę lub 15 000zł rocznie .... i tyle w temacie. Poczytajcie ogłoszenia np. w UK i potem mądrze redagujcie swoje zamiast wklejać oklepane pierdoły nic nie znaczące. Gdybyście mieli zostać rekruterami w UK to by Was wywalili z pracy po pierwszym Waszym bzdurnym ogłoszeniu. Porównując polskie ogłoszenia o pracy z brytyjskimi ma się wrażenie, że te polskie redagują sami idioci myślacy , że poważniej wygląda ich ogłoszenie z oklepanymi frazesami o możliwościach rozwoju i atrakcyjnym wynagrodzeniu.
          • sselrats Re: Mapa myśli zamiast CV 01.02.09, 17:44
            Problem jest w tym, ze niektore pytania na rozmowie kwlifikacyjnej
            sa wrecz nielegalne i czas zaczac brac tych, ktorzy lamia prawo.
          • Gość: ugh Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.dynamic.chello.pl 11.03.11, 21:54
            podziekowac usmiechnac sie najlepiej przeprosic ze sie zajelo czas czlowiekowi ktory musi podjac wazna decyzje, zatrudnic kogos na wakat ? ? ?
            a kto mi odda moją kase za bilet ktora zaplacilem ztm jak jechalem do tej ich budki?
        • Gość: co ja tu robię Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.09, 17:16
          Gość portalu: Alexander de Large napisał(a):
          > To jest chore trochę i wedle mojego osądu zmierza w kierunku dziwkarstwa.
          To jest dziwkarstwo.
          Entuzjastom map i innych pierdół wciskanym przez manipulatorów, proponuję iść na
          rozmowę kwalifikacyjną bez bielizny i z depilatorem.
          Następnie trakcie interview wydepilować sobie logo pracodawcy w wiadomym
          miejscu. W celu wzmocnienia przekazu można zrobić szpagat na biurku.
      • Gość: energetyk Mapa myśli zamiast CV IP: *.bb.online.no 28.01.09, 12:51
        na filmie babka wypowiada się że z pracą raczej nie powinni mieć problemów z
        branży... budowlanej... a problemy mogą mieć np. w branży...energetycznej...
        Gdzie tu jakać logika??? Branża energetyczna ma póki co bardzo duży deficyt
        inwestycyjny, natomiast branża budowlana - to każdy moż sam ocenić.
      • Gość: gość Re: Mapa myśli zamiast CV IP: 83.2.127.* 29.01.09, 16:54
        Chyba się mylisz, jak myślisz kogo pierwszego zaproszą na spotkanie jeśli
        zaprezentujesz taki filmik, ja bym zaprosił Ciebie, poza tym kreatywność liczy
        się niemal wszędzie
      • Gość: starycynik Bezdroza myśli zamiast CV IP: *.dhcp.uno.edu 29.01.09, 17:04
        > Dokumenty aplikacyjne w formie standardowego CV nie cieszą się już
        > popularnością, szczególnie wśród osób pracujących w branżach
        > wymagających wybitnej kreatywności.

        ... pomyslalem naukowcy. Ale nie!

        > Mam tu na myśli pracowników działów marketingu, public relations,
        > promocji czy reklamy. Warto już na wstępie zaprezentować się w
        > sposób niecodzienny, zaskakujący, budzący różne, często dość
        > skrajne emocje. Byle kolorowo, z impetem, byle inaczej! -
        > przekonuje.

        Zapraszamy do gabinetu dentysty: Mlody, ambitny, kreatywny z impetem!
        • 21.gazeta.pl Re: Bezdroza myśli zamiast CV 30.01.09, 20:07
          Wiecie, co, jak czytamy te artykuły w dodatku praca, to mam
          nieodparte wrażenie, że ktoś je napisał byle coś napisać, byle
          kolumne zapełnić-coraz większe dyrdymały.
          • zolteoczy Re: Bezdroza myśli zamiast CV 30.01.09, 21:59
            No niestety to nie są dyrdymały, tylko świadectwo tego, że praca
            była, jest i pewnie pozostanie w Polsce dobrem luksusowym, na które
            nie każdy ZASŁUGUJE. Klucz jest właśnie w tym zasługuje.
            Bo problem z rekrutacją w Polsce to problem taki, że wyżej
            postawieni/decyzyjni ludzie lub zwyczajnie ci, którzy mają już
            posadę, a których wybrano do przeprowadzenia procesu
            rekrutacyjnego, czują lepsi/mądrzejsi od tych szukających pracy
            (potworne słowo: bezrobotnych) i czują się uprawnieni do urządzania
            cyrku opisanego w artykule.
            Bo to nie jest nic innego, tylko robienie bezsensownego cyrku po
            nic. Tzn., przepraszam, nie po nic, tylko po 1500zl brutto i po
            pracę 12 godzin.
            Ma pani szansę pracować w naszej firmie! Hehe, nie to wy macie
            szansę mieć mnie za pracownika. Jeśli szukacie najlepszych,
            najbardziej kreatywnych pracowników za półdarmo, to nia ja, tylko
            wy macie szansę. W Polsce nikt tego nie rozumie, a szkoda.
            Cyrk przedstawiony w artykule nie ma sensu, bo jeśli aplikuję na
            daną posadę, to chcę ją otrzymać, więc nie ma sensu sprawdzanie
            mojej motywacji. Moje doświadczenie, kreatywność mozna ustalić na
            podstawie suchego cv, niepotrzeba nawet lm i naprawdę dobrzy
            pracodawcy to wiedzą. Niestety takich można w Polsce na palcach
            jednej ręki policzyć.
            Cyrk z poszukiwaniem pracy, który jest tu urządzany nie ma sobie
            równych nie tylko na zgniłym Zachodzie, ale i na pogardzanym przez
            Polaków Wschodzie. Np. w Rosji, gdzie długo mieszkałam, coś takiego
            spotkałoby się najwyżej z uśmiechem politowania u tamtejszych
            pracodawców (którzy n/t dużo więcej oferują swoim pracownikom,
            podają widełki płacowe w każdym ogłoszeniu, przyuczają ludzi bez
            doświadczenia po studiach i nikogo to tam nie dziwi i nie wprawia w
            konsternację - studia są po to, żeby się uczyć, a nie pracować).
            Polska to niestety był, jest i pewnie jeszcze długo będzie kraj
            bezsensownych zacietrzewionych paniczyków i tak jest postrzegany za
            granicą.
            • Gość: starycynik Re: Bezdroza myśli zamiast CV IP: *.no.no.cox.net 31.01.09, 04:25
              > Polska to niestety był, jest i pewnie jeszcze długo będzie kraj
              > bezsensownych zacietrzewionych paniczyków i tak jest postrzegany
              > za granicą.

              Stracilem nadzieje ze Polacy to dostrzega i zmienia. Przeca my
              najmondrejsze!
              • Gość: takToJaGal zgadzam sie z przedmowca. praca w pl to dobro IP: 87.192.237.* 31.01.09, 18:19
                luksusowe. Zeby byc elektrykiem w firmie produkcyjnej urzadzany jest
                cyrk z 3-4 stopniowymi rozmowami kwalifikacyjnymi, 6 godzinnymi
                testami i prezentacjami. Polska to bardzo ciekawy kraj ... dla
                badaczy skretynienia. Jako inzynier pracujacy w firmie
                farmaceutycznej poza granicami naszego pieknego kraju moge sie tylko
                z politowaniem usmiechac czytajac podobne dyrdymaly jak ten artykul.
                Szkoda mi tylko ludzi zyjacych w tym systemie. Zacietrzewienie z
                jakim poddawani sa krytyce emigranci tylko nas jeszcze bardziej
                upewnia w trafnym wyborze jakiego dokonalismy opuszczajac
                IVCudownaRP. Pozdrawiam...
            • Gość: Misiek Re: Bezdroza myśli zamiast CV IP: *.sds.uw.edu.pl 01.02.09, 01:23
              > Cyrk przedstawiony w artykule nie ma sensu, bo jeśli aplikuję na
              > daną posadę, to chcę ją otrzymać, więc nie ma sensu sprawdzanie
              > mojej motywacji.

              A jeśli ja aplikuję żeby się coś więcej o tej posadzie dowiedzieć?
              Bo niestety 90% ogłoszeń o pracę to bełkot nie zawierających kluczowych
              informacji o pensji, strukturze zespołu, tematyce pracy, nazwisk przyszłych
              menadżerów itp...
            • Gość: Marcelina Re: Bezdroza myśli zamiast CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 08:52
              wiesz..powinieneś/powinnaś gdzieś zgłosić ten genialny pomysł (bo zapewne go
              masz), JAK zapewnić pracę WSZYSTKIM (dziesiątkom osób) wysyłającym CV na
              pojedyncze wakaty oferujących pracę firm. Pójdzie co prawda na bruk trochę
              rekruterów,ale za to całe rzesze ludzi znajdą pracę na "pstryk", a problem
              bezrobocia w tym kraju po prostu zniknie.
          • second.majster Re: Bezdroza myśli zamiast CV 01.02.09, 09:28
            Bo to jest pierowo haeorowy sztampowy bełkot lasek i smutnych gosci w tanich gajerkach wyksztalconych na kalkopodobnych pseudonowoczesnych zawodowych uczelniach wyzszych uczacych zachodniej nowoczesnej mysli przeniesionej bezmyslnie w polskie realia. Rezultat jest taki ze mialem juz lata temu wiele bezsensownych rozmow o prace w agencjach posrednictwa z mlodszymi o wiele lat nadetymi laskami zadajacymi te same beznadziejne pytania wg podobnego schematu, przekonanymi o swoich wielkich rekruterskich kompetencjach. Zalosne to naprawde.
      • Gość: asdf Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 15:20
        Pytanie o stan cywilny jest w PL pada praktycznie zawsze na rozmowie chociaż wg
        prawa nie powinno. Kogo to obchodzi, czy ktoś jest rozwodnikiem, wdowcem,
        żonatym, singlem czy kimkolwiek innym. Druga sprawa dane podane w CV w magiczny
        sposób przedostają się nawet do osób, które ich nie powinny znać. Ogólnie syf,
        prowizorka i brak szacunku.
      • Gość: SuperEmployer Dziewczyny lepiej potrafia IP: *.tbcn.telia.com 31.01.09, 16:29
        U nas co niektore kandydatki, branza finansowa, przysylaja "zachecajace"
        zdjecia. Po rozmowie kwalifikacyjnej dostaja prace, haha. Musialy dobrze wypasc...
      • Gość: majke Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 31.01.09, 17:07
        ja pierdziele jaka dziunia
        yyyyyy mmmmmmmm aaaaaaaaaa sie naucz mowic panienko
      • Gość: nick Mapa myśli zamiast CV IP: *.icpnet.pl 31.01.09, 17:30
        Trzeba bylo pojsc na politechnike zamiast teraz ponizac sie robiac cv
      • Gość: prawie absolwentka Mapa myśli zamiast CV IP: *.chello.pl 31.01.09, 17:46
        Ręce i nogi mi opadły po przeczytaniu tego artykułu... Mam już na
        swoim koncie pewne doświadczenie zawodowe, nie bujam w obłokach,
        więc zdaję sobie sprawę, jak wygląda sytuacja na rynku pracy, ale w
        życiu nie myślałam, że dojdzie do czegoś takiego...

        Nie chcę "sprzedawac się" żadnemu pracodawcy! Filmiki?!
        Prezentacje?! Do chol*** jasnej! Staram się o pracę, czy o występ
        w "You can dance" czy innym "Big Brotherze"?! Nie liczą sie
        kompetencje, umiejętnosci, czy doświadczenie, a to, jakie ktoś zrobi
        wokół siebie show?! Chore i żenujące...

        Chyba jednak poszukam szczęścia poza granicami naszego miodem i
        mlekiem płynącego kraju dobrobytu...
        • Gość: SuperEmployer Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.tbcn.telia.com 31.01.09, 19:08
          Masz racje, tutaj docieniamy Polki. Szczegolnie zaraz po studiach sa bardzo
          kompetentne, haha.
        • Gość: md Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.kopnet.pl 31.01.09, 22:30
          Ja pracuje w dość konkretnym zawodzie liczy się umiejętność radzenia sobie z
          problemami i nie da się oszukać (łatwo) . Więc co że ktoś się zaprezentuje jak
          merytorycznie może być cieniutki ...
          Dlatego uważam że w takich zawodach artystycznych liczy się pomysł i taka forma
          CV ma sens natomiast np dla programisty JAVA ...
          No chyba ze w bytecode'ie ktoś wyrzeźbi CV :)
        • Gość: Ucianka Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.27.rev.vline.pl 21.04.11, 20:45
          haha, zgadzam się całkowicie! I pewnie niedługo takie reality show o poszukiwaniu pracy może powstać ;(. Proponuję: "Jak oni pracują?", "CV z gwiazdami", "Work factor", czy "Must be the praca". I wtedy filmiki można sobie kręcić, a nawet śpiewać i tanczyć jak kto chce.
      • Gość: qwertz Bullshit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 18:56
        Efekciarstwo czesto ma zaslonic brak kompetencji. Ale skad my to znamy?
      • Gość: radoo Myślenie zamiast mapy myśli IP: *.lanet.net.pl 31.01.09, 21:34
        To ciekawe, że w takiej W. Brytanii i USA przesyłanie życiorysu
        sprawdza się zarówno w czasie kryzysu jak i dobrej koniunktury. Może
        dlatego, że liczą się przede wszystkim kwalifikacje? Podobno CV nie
        tylko trzeba umieć pisać, ale również i czytać. :)))
        • Gość: Rekin licza sie znajomosci ... PL, UK, NL, DE, KR, JP IP: 84.241.212.* 31.01.09, 21:51
          99% to znajomosci ... tak jest wszedzie ...

          chodzi o roznego rodzaju wejscia, znajomosci, polecenia, rodzina, przyjaciele,
          posrednictwa ...

          obecnie gdy duzo miejscowych traci / stracilo prace liczy sie teraz takze
          narodowosc ... nie jestes swoj to jestes na koncu kolejki ...
        • Gość: Maligayang Re: Myślenie zamiast mapy myśli IP: 213.199.238.* 30.07.09, 12:41
          W pl cały czas rządzą pozostałości starego systemu: "czytanie...
          może nie bardzo, ale jak przyp...ę, to mucha nie siada" (cyt.
          Kolumbowie rocznik 20-ty). Czytać trzeba, bo nie wszystko jest
          napisane mapami myśli. Rekrutujących też to dotyczy... A Ulissesa?
          Jak kto lubi - poczyta - całą książkę map.
          (nie jestem literatem, a inżynierem i też nie mogę znależć pracy)
          W pl - ani mapy, ani myślenie, ale przyp... - to może dać pieniądz.
      • Gość: gosc-1 fajne vido - siedzi sztywne dziewcze jako ekspert IP: 74.13.97.* 01.02.09, 01:45
        I co co otworzy expertska sliczna buzie do co slyszymy a no
        YYY.... yyyyy ...YYYYY!!
        No i co a no plama na calego [yyyy!!?] PAR[yyy!?]ANOJA[YYYYY!!!]
        No taki cos jest expertem ocenajacaym kandytatow -fachowcow z duzym
        doswiadczeniem i wyksztalcenim - nic dziwnego ze zraca uwaga na ozdobniki a
        nie ma meritom sprawy bo o do tegoniejst w stanie dorosnac.

      • sselrats Mapa myśli zamiast CV 01.02.09, 05:33
        Staralem sie do pracy na budowie, wysylalem niezliczone CV, nic.
        Wiec wzialem sie na sprytny sposob. Przerobilem moj mlotek do
        wbijania gwozdzi, zeby mial dwa bijaki na kazdyum koncu rekojsci,
        zamiast jednego jak w zwyczajnym mlotku. Przerobiony mlotek mial
        symbolizowac jak wydajny jestem w poslugiwaniu sie nim i jak
        kreatywny jestem w pracy. Wyslalem mlotek do firmy, w ktorej
        najbardziej zalezalo mi na pracy. I co? Nie wiem, bo zona mnie
        obudzila i mowi: wstawaj, sniadanie juz zrobilam. W domu pachnialo
        kawa.
      • Gość: antek Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.cable.ubr13.sgyl.blueyonder.co.uk 01.02.09, 08:45
        Tja, teraz oprocz cv i glupiego listu trzeba bedzie jeszcze nakrecic teledysk. Alez biznes bedzie - oczywiscie dla tworzacych takie prezentacje. I jakie pole do popisu dla "poprawiaczy" - juz nie trzeba bedzie sie ograniczac do poprawiania ramek w cv czy szukania bardziej egzaltowanych slow do opisania naszej dotychczasowej kariery. Na forum zaroi sie od wpisow "wyslalem prezentacje a pracodawca nie odpowiedzial, co robie zle?" i nie mniej interesujacych odpowiedzi specow od HR:
        - moze niepotrzebnie zamiesciles zdjecie na tle wiezowca, przypominaja one bowiem fallusy, co moglo zniechecic potencjalnego pracodawce
        - kolejne ujecie wykonane z niewlasciwego kata, powinienes zrobic je bardziej z prawej, koniecznie pokazac ucho oraz czesc profilu.
        - do opisania cech charakteru powinienes uzyc koniecznie takich to a takich przymiotnikow, inne sa be i moga sugerowac nadmierna pewnosc siebie, co nie jest mile widziane. A te wybrane przez nas sa takie superfastyczne, wszyscy je lubia, i pani Halinka z naszej agencji posrednictwa pracy i pani Zosia z kolejnej i bez nich to w ogole nikogo nie zaprosza nawet na pierwsza rozmowe.
        Cyrk i tyle.
      • Gość: rt przecież stanowisk pracy od tego nie przybędzie IP: *.aster.pl 01.02.09, 10:33
        dalej będzie więc 20% bezrobotnych

        zatem mapa itp. to tylko zaostrzenie wyścigu sz.
        • sselrats Re: przecież stanowisk pracy od tego nie przybędz 01.02.09, 17:51
          Bazrobocie spadnie bo czesc ludzi wezmie sie sie za produkowanie na
          sprzedaz map maysli i innych materialow reklamowych.
      • Gość: pawzpioramiw... Pawie piora w d..i rozowe boa na wypudrowana szyje IP: *.nycmny.east.verizon.net 01.02.09, 11:06
        To jest wszystko jakies glupawe i tandetne, groteska, ktora nie
        wychodzi poza szmire. Jezeli takie marketingowe chwyty "niebywalej
        kreatywnosci" dzialaja na pracodawcow, to jest to smutnym
        wykladnikiem poziomu umyslowego samych pracodawcow. Palant-dyrektor,
        ktoremu mozna zaimponowac domkiem w pudelku jest tez najpewniej
        infantylnym kretynem, ktory podbiera swojemu dziecku zabawki. No,
        ale to oczywiscie szef, wiec jego kretynstwu nalezy przyklaskiwac i
        chwalic pod niebiosa. Zalosne...
      • Gość: ZiomisławPaliblant Smutne to jest... IP: *.e-wro.net.pl 01.02.09, 11:25
        Widać emigranty wracają, bezrobocie skacze w górę. Znowu zacznie się wybrzydzanie:

        - mało doświadczenia
        - za stary
        - za ładny
        - bo ma pryszcz na czole
        - miał zły kolor garnituru
        - bo zupa była za słona
        - bo cośtam...
      • Gość: memgele A co z zawodami gdzie wymaga się solidności? IP: 79.191.60.* 01.02.09, 11:31
        albo takimi gdzie wymaga się precyzji i rozsądku, spokoju i opanowania?

        czy już tylko menedżerowie i marketingowcy zostali w tym kraju?
        czemu nie pisze się o rynku np. mechaników samochodowych (konkretna, dobrze
        płatna robota), lekarzy (dentyści), stylistek, fryzjerów, chemików?

        co to za kraj bananowo-usługowo-marketingowy? :-/
      • Gość: rx Mapa myśli zamiast CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 12:46
        pracowałem w holandii na rzeźni jako pakowacz. Zamieszkałem u
        znajomego, poszedłem do biura pośrednictwa i po minutowej rozmowie
        zostałem przyjęty(2 pytania: czy się dogadam i czy dam radę w zimnie
        ciężko pracować)A w Polsce trzeba wysłać cv, list motywacyjny do
        głupiej panienki z hr, która zaprosi cie łaskawie na głupią
        bezowocną rozmowę, następnie czekamy na zaproszenie do firmy na
        kolejną bezowocną rozmowę (bezsensowne tracenie kasy na paliwo,
        bilety, włażenie w gangol, żeby mięso tylko pakować) Bez
        doświadczenia się oczywiście nie obejdzie. A na koniec jeszcze
        badania, jakieś książeczki sanepidu i inne bzdety. W holandii
        podpisuje się po prostu ankietę na co się chorowało kiedyś(chodzi o
        choroby zakaźne) i tyle. Jak coś zataiłeś to twój problem. A w
        polsce taka rekrutacja wygląda jak badanie na kosmonautę w NASA.
        Haha same parodie w tym kraju.
      • Gość: :) Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.toya.net.pl 01.02.09, 12:48
        bitmails.info/pages/ptp.php?refid=d00minika
      • Gość: ogorek Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.t-mobile.co.uk 01.02.09, 16:22
        Polski rynek pracy juz teraz jest dosc egzotyczny. To czego tu trzeba to kolejne
        innowacje. Za pare lat szukajacy tu pracy obcokrajowiec pewnie zesra sie ze
        zdziwienia, ze tutaj zamiast cv ludzie wysylaja pudelka po budach, plyty cv albo
        inne rekodzielo :D
        Chcialbym to zobaczyc.
        • sselrats Re: Mapa myśli zamiast CV 01.02.09, 17:37
          Juz teraz szukajacy tu pracy obcokrajowiec zesrywa sie ze
          zdziwienia, ze trzeba w pracy znac jezyk nieprzydatny gdzie indziej.
          • Gość: boss Re: Mapa myśli zamiast CV IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.11, 23:28
            Najdziwniejsze w tym wszystkim jest jednak to, że ta cała zabawa idzie o jakieś ochłapy.
      • Gość: Bazyli Zostań bogaty pracując w domu!!! IP: *.chello.pl 01.02.09, 16:55
        Multi Level Marketing poszukuje sumiennych i uczciwych współpracowników do skutecznego zarabiania w sieci internet w zaciszu domowym, wysokie zarobki uzależnione od wkładu pracy i samodyscypliny, mile widziane umiejętności obsługi komputera w środowisku MS Internet Explorer, MS Word, obsługa poczty oraz stałe łącze. Kontakt e-mail: bazyli1050@o2.pl
        • Gość: Anty-naganiacz Re: Zostań bogaty pracując w domu!!! IP: *.adsl.inetia.pl 02.02.09, 11:58
          Pieprzaj naganiaczu z tym swoim sekciarskim multi-level markietingiem, byznesmenie z Novision albo innego Fm odoru.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka