Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Agencje pośrednictwa pracy

    IP: *.acn.waw.pl 23.01.02, 10:43
    Szukam pracy, czytam ogłoszenia drobne w GW i natrafiłem na mnóstwo ogłoszeń
    dawanych przez agencje pośrednictwa pracy. Intryguje mnie opłata wpisowa do
    takiej agencji w wysokości 100,-pln.
    Czy komuś udało się znaleźć pracę przez taką agencję, czy to kolejny kant w
    stylu agencji pośrednictwa wynajmu mieszkań?
    Obserwuj wątek
      • Gość: ania Re: Agencje pośrednictwa pracy IP: 10.0.0.* 23.01.02, 15:24
        Agencje nie mają prawa pobierać pieniędzy od osób poszukujących pracy. Spróbuj
        w innej.Pozdr.
      • monia76 Re: Agencje pośrednictwa pracy 24.01.02, 11:08
        wpisowe??? pierwsze słyszę! znalazłam pracę przez agencję, za której
        pośrednictwo słono zapłaciła firma. Myślę, że to dobry sposób na szukanie
        pracy, ale jak radziła moja poprzedniczka - szerokim łukiem omijaj agencje
        żadające wpisowego.
        • wook Re: Agencje pośrednictwa pracy 24.01.02, 19:52
          Odemnie zażądali wpisowego za umieszczenie w ich internetowej bazie danych (
          to była firma z Lublina)minął rok, za ich posrednictwem nie znalazłem pracy.
      • Gość: 123 Re: Agencje pośrednictwa pracy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 10:17
        1. Nieprawdą jest że agencje nie mają prawa pobierać opłat (nie sugerujcie się
        zapisami w ustawie - można to łatwo ominąć).
        2. Minęły czasy kiedy jakaś firma "słono" płaciła za pracownika, bo i po chuj?
        Wystarczy dać jedno drobne do Wyborczej (oczywiście pomijam jakieś wydumane
        stanowiska, gdzie ludzi znających się na tym i faktycznie "niezastąpionych"
        jest kilku - kilkunastu w Polsce. Doradztwa personalne plajtują jedno po
        drugim, ewentualnie łapią się jakiś innych zajęć.
        3. To że ktoś wziął kasę za umieszczenie czyjegoś CV w swojej bazie danych - to
        jest chyba normalne, nie? (No, chyba że to była instutucja charytatywna). To że
        ktoś nie znalazł mimo to pracy? Bywa. Daj sobie sam ogłoszenie do gazety, a jak
        nie znajdziesz pracy - to idź do biura ogłoszeń po zwrot kasy - na pewno ci
        oddadzą ... :-)
        4. Pozostaje kwestia moralności - czy można brać kasę od biednych bezrobotnych?
        Ale z drugiej strony - kto ma za to płacić? Pracodawca? Popuka się w czoło.
        Poza tym ktoś chyba wykonuje jakąś usługę, nie? (z tymże 100,0 zł to przesada,
        u mnie to kosztuje 3 razy mniej). Pomijam jeszcze takie rzeczy, ile kosztuje
        tak naprawdę znalezienie pracy - a to wie ten, który szukał...

        Moja rada: szukajcie sobie sami. A jak jest najskuteczniej? Oprócz znajomości -
        niestety - osobiście pukająć od jednych drzwi do drugich, trzecich,
        pięćdziesiątych. Wysyłanie własnego cv na ślepo, a nawet dawanie ogłoszeń -
        raczej mija sie z celem (tzn. można tak znaleźć pracę, ale koszty są wysokie, a
        efekt często żałosny)
        • Gość: ania Re: Agencje pośrednictwa pracy IP: 10.0.0.* 25.01.02, 13:23
          Gość portalu: 123 napisał(a):

          > 1. Nieprawdą jest że agencje nie mają prawa pobierać opłat (nie sugerujcie się
          > zapisami w ustawie - można to łatwo ominąć).

          Jest prawdą to, że agencje nie mają prawa pobierać takiej opłaty. Pobieranie jej
          jest po prostu ominięciem prawa, próbą zarobienia na naiwności i desperacji
          bezrobotnych. Podejrzewam, że tylko małe i nieliczące się na rynku agencje
          stosują takie metody zarobku. Wystarczy skompletować bazkę i nie trzeba się
          wysilać z pozyskaniem pracodawcy. A kasa jest.

          > 2. Minęły czasy kiedy jakaś firma "słono" płaciła za pracownika, bo i po chuj?
          > Wystarczy dać jedno drobne do Wyborczej (oczywiście pomijam jakieś wydumane
          > stanowiska, gdzie ludzi znających się na tym i faktycznie "niezastąpionych"
          > jest kilku - kilkunastu w Polsce. Doradztwa personalne plajtują jedno po
          > drugim, ewentualnie łapią się jakiś innych zajęć.
          > 3. To że ktoś wziął kasę za umieszczenie czyjegoś CV w swojej bazie danych - to
          >
          > jest chyba normalne, nie? (No, chyba że to była instutucja charytatywna). To że
          >
          > ktoś nie znalazł mimo to pracy? Bywa. Daj sobie sam ogłoszenie do gazety, a jak
          >
          > nie znajdziesz pracy - to idź do biura ogłoszeń po zwrot kasy - na pewno ci
          > oddadzą ... :-)

          Przynajmniej masz gwarancję (abstrahując od skuteczności tej met.), że pracodawca
          ma możliwość rzucenia okiem na twoje ogłoszenie. Wiesz za co płacisz.
          A zapłacenie w agencji nie gwarantuje tego, że aplikacja kandydata nie będzie
          umieszczona w ...koszu na śmieci.

          > 4. Pozostaje kwestia moralności - czy można brać kasę od biednych bezrobotnych?
          >
          > Ale z drugiej strony - kto ma za to płacić? Pracodawca? Popuka się w czoło.
          > Poza tym ktoś chyba wykonuje jakąś usługę, nie? (z tymże 100,0 zł to przesada,
          > u mnie to kosztuje 3 razy mniej). Pomijam jeszcze takie rzeczy, ile kosztuje
          > tak naprawdę znalezienie pracy - a to wie ten, który szukał...
          >
          > Moja rada: szukajcie sobie sami.


          Baardzo dobra rada i tylko w tym punkcie się zgadzam

          • Gość: 123 Re: Agencje pośrednictwa pracy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 13:46
            1. Źle się wyraziłem: powinno być: "to normalne że ktoś bierze kasę za
            umieszczenie CV w swojej INTERNETOWEJ bazie danych" Wówczas pracodawca również
            ma możliwość "rzucenia okiem" na aplikację kandydata.
            2. Prawdą jest - że agencje mają prawo pobierać opłaty. Wystarczy tak
            sformuować umowę, w której by wynikało że zleceniodawca - czyli poszukujący
            pracy- zleca agencji znalezienie pracy w ramach umowy - zlecenia (czyli umowy
            cywilnoprawnej - a nie umowy o pracę).
            4. Nieprawdą jest że opłaty pobierają "małe agencje" - zaczynają to też robić
            te "wielkie" (z reguły za późno o 2-3 lata - i teraz mają poważne kłopoty)
            3. Skończył się czas pracowników - zaczął się czas pracodawców. Albo to
            zrozumiecie, albo... Pracodawca NIE ZAPŁACI (bo nie musi) za pracownika
            na "popularne" stanowisko - bo za drzwiami czeka i tak kolejka.
            Przykre ale prawdziwe.
            Jak ktoś ma do mnie jakieś uwagi (rzadko bywam na tym forum) to proszę:
            praca@poczta.gazeta.pl
            Szczerze wszystkim poszukującym pracy życzę jej znalezienia.
            • Gość: Piotrek Re: Agencje pośrednictwa pracy IP: 212.87.6.* 01.02.02, 12:46
              No i wreszcie (30 stycznia) pojawił się w Gazecie artykuł, na który czekałem i
              który rozwiał moje wątpliwości (i niestety ślad nadziei). Artykuł się ukazał ,
              a w dzisiejszej Gazecie znaczna część "ofert pracy" to właśnie ogłoszenia tych
              oszustów. "Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń..." -
              dobrze, że przynajmniej nie pozwoliła na publikację tego artykułu, co w końcu
              jest sprzeczne z jej interesem, bo godzi w zleceniodawców...
      • Gość: student Re: Agencje pośrednictwa pracy IP: 193.0.74.* 02.02.02, 16:00
        Na stronie www.stop-praca.prv.pl znajduje sie jedyny w Polskiej sieci
        niekomercyjny spis uczciwych i porofesjonalnych oraz sprawdzonych dokladnie
        agencji doradztwa personalnego. Jest tam tez stronka o tym jak czytac
        ogloszenia o pracy i jak unikac tych nieuczciwych, nierzetelnych no i tych
        ktorzy w jakikolwiek sposob probuja wyludzic pieniadze...
        Polecam - ta strona oszczedzila mi wiele niepotrzebnych telefonow i spotkan z
        podejrzanymi agencjami doradztwa perosnalnego.
        • Gość: 321 Re: Agencje pośrednictwa pracy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 11:56
          Ludzie! Rozróżniajcie zwykłych naciągaczy, którzy mogą oszukać tylko
          skończonych przygłupów - od firm które po prostu chcą - żeby ktoś im płacił za
          usługę. Jeżeli zlecacie komuś - żeby wam szukał pracy - to trzeba mu za to
          zapłacić, a jak nie - to szukajcie sobie sami. I nie zawracajcie sobie głowy
          wielkimi i profesjonalnymi agencjami, bo po pierwsze - oni takich sudencików
          jak wy mają w głębokim... hm, a po drugie, zresztą - zobaczycie sami. Najlepiej
          opiszcie swoje własne doświadczenia związane z poszukiwaniem pracy (ale tylko
          ci, którzy ją faktycznie znaleźli, a nie szukają - i nic z tego)
      • Gość: Magda Agencje pośrednictwa pracy IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 10:45
        Pracy szukam od połowy stycznia br. postawiłam wszystko na jedną kartę - szukam
        pracy w stolicy. Znalazłam kilkanaście ogłoszeń z portalu gazety i w zeszły
        piątek przejechałam (400km), by pójść do biura, które miało pomóc mi w
        znalezieniu pracy. Biuro znajduje się na Al. Jerozolimskich, wszystko od samego
        początku wydawało mi się podejrzane, na domofonie nie było żadnej informacji,
        że pod tym numerem jest jakiekolwiek biuro, drzwi były zamknięte na tzw.
        patent, dopiero gdy zadzwoniłam i zapukałam, ktoś mi je otworzył, w
        pomieszczeniu stały dwa biurka i telefony, mężczyzna który siedział za jednym z
        nich spytał jakiej pracy szukam. Po czym wziął zeszyt, trzymał go i przewracał
        karki tak, abym nie mogła przeczytać co w nim jest napisane. Zaproponował dwa
        spotkania, jednak nie chciał ze mną podpisać umowy i "wziąć setki" tego samego
        dnia, tylko w dniu rozmów?! Nie chciałam "szukać dziury w całym" Nie mogłam
        tego wszystkiego zrozumieć i byłam rozczarowana. Wróciłam do Warszawy w
        poniedziałek na rozmowy (następne 400km). Jeszcze na centralnym kupiłam Gazetę
        i otworzyłam dodatek praca, ucieszyłam się na widok arytkułu "Praca za stówę" i
        do biura już nie poszłam. Pracy szukam nadal, w sumie przejechałam prawie 2
        tys. km. Teraz wysyłam swoje oferty pocztą tradycyjną lub elektroniczną.
        Serdeczne dzięki GW. Pozdrawiam wszytskich optymistów szukających pracy:)
        brazas@poczta.onet.pl
        • Gość: Robert Re: Agencje pośrednictwa pracy IP: 10.133.131.* 06.02.02, 12:54
          Ludzie nie dajcie się robić w balona pocztajcie artykuł w wyborczej na temat
          tych agencji to zrozumiecie na czym to polega
          • Gość: 123 Re: Agencje pośrednictwa pracy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.02, 12:29
            e, kurwa, szkoda słow... Ludzie!: mylicie 2 fakty:
            1. są oszuści (ale te metody jakie stosują mogą zwieśc tylko ostatniego idiotę
            który po prostu zapłaci podatek od głupoty)- i tych trzeba tępić!!!
            2. są firmy, które mogą dla was poszukać pracy, ale trzeba im za to zapłacić!
            Nie liczcie, że przy takiej recesji na rynku pracodawca będzie płacił za
            znalezienie przeciętnego pracownika w sytuacji, gdy może pójść choćby do biura
            ogłoszeń "Wybiórczej" i zapodać drobne ogłoszenie za 5 zł - zaręczam że
            dostanie setki cv. Problem ten można rozwiązać, np. płacą dopiero PO
            znalezieniu pracy, itd, ale zrozumcie: darmocha się skończyła! W Krakowie
            nawet "wielkie" (he he) Adecco po cichu bierze kasę za "wprowadzenie do bazy
            danych". I nic tu nie pomogą ustawy, zakazy, przepisy, itp, które łatwo można
            obejść... Tak naprawdę, liczy się tylko popyt i podaż. Podaż jest ogromna
            (miliony bezrobotnych), a popyt... sami wiecie...
            Zyczę wyleczenia ze złudzeń...
            • wrobelek2 Re: Agencje pośrednictwa pracy 09.02.02, 03:02
              Bylem na stronie www.stop-praca.prv.pl rzeczywiscie maja tam fajny spis
              wszystkich podejrzanych ogloszen ktorych nalezy unikac, po lekturze odrazu wiem
              co akwizycja, co jakis przekret a co normalne ogloszenie...
              A sprawa jest taka ze nikt nie powinien brac pieniedzy za pomoc w szukaniu
              pracy - bo tak mowi polskie prawo, kropka.
              • Gość: piotrek Re: Agencje pośrednictwa pracy IP: 212.87.6.* 15.02.02, 16:18
                wrobelek2 napisał(a):

                > Bylem na stronie www.stop-praca.prv.pl rzeczywiscie maja tam fajny spis
                > wszystkich podejrzanych ogloszen ktorych nalezy unikac,
                he,he- wcale nie wszystkich :-/

                >
                A z innej beczki - znajoma mojej kobiety pracuje w dużej agencji i to prawda, co
                napisał ktoś wcześniej, że firmy z tej półki mają nas, studenciaków, w du...żym
                poważaniu. Po prostu, im firmy płacą za znajdowanie zarządców, a nie świeżych
                absolwentów Zarządzania (a tym bardziej studentów) itp. Nam pozostają drobniejsze
                agencje pracy na niższych szczeblach.
                No i, co chyba znamienne, dla obecnej sytuacji, w firmie tej dziewczyny ostatnio
                pozwalniano parę osób...
      • Gość: jako Re: Agencje pośrednictwa pracy IP: *.chello.pl 09.02.02, 11:54
        To złodzieje.Pseudo firmy,które proponowały prace chłupnicz,zbieranie owoców itp
        przeksztauciły się w agencje.Działają na takiej zasadzie jak agencje
        nieruchomości, które za prowizje dają ci wydruk nic nie znaczących adraesów-
        nigdy nie wynajęły żadnego mieszkania .Ten sam mechanizm przenieśli na rynek
        pracy.
        Zabić skurwysynów!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka