Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Student w szarej strefie

    IP: *.echostar.pl 23.03.09, 10:53
    dla mnie sprawa jest prosta: jeżeli państwo ma mnie w dupie, to ja mam w dupie państwo. i nie mam zamiaru mieć jakichkolwiek wyrzutów sumienia z tego powodu, że fiskus nie nachapał się ile mógł. trzeba sobie jakoś radzić, a system podatkowy w tym kraju jest mocno walnięty - oddając ponad 60% moich strudenckich przychodów (zusy, pity, akcyzy i inne pierdoły) najnormalniej na świecie nie byłoby mnie stać na utrzymanie. a wole zrobić od czasu do czasu coś na lewo, niż żyć uczciwie na progu ubustwa.
    Obserwuj wątek
      • Gość: xxx Student w szarej strefie IP: *.router1.tygrys.net 23.03.09, 11:18
        prawda jest taka, że student w trakcie studiów pracy po prostu nie dostanie, nie
        mamy doświadczenia, a 2 miesiące praktyki w czasie studiów nie przemawia do
        pracodawcy. Studiuje dziennie i mało prawdopodobnie jest żeby przyjęto mnie do
        pracy - udzielając korepetycji sama normuje sobie godziny pracy i nikt nie
        wymaga ode mnie doświadczenia bo niby jak miałam je zdobyć? i najważniejsze,
        studiuje historię, jestem od 3 miesięcy w trakcie szukania stażu bądź
        praktyk...jesteś humanista? Zapomnij o tym, rynek jest nastawiony na ludzi po
        kierunkach ścisłych, graniczy to z cudem, żeby znaleźć pracodawce poszukującego
        historyka...
        • Gość: sintra Re: Student w szarej strefie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 14:15
          rynek to jest nastawiony na ludzi, którzy zgodza się na wszystko,
          zamkną, za przeproszeniem, gębę i będa pracować jako przedstawiciel
          handlowy z niską pensją + prowizja. A jak przyjdzie czas emerytury
          to wtedy będzie wielka tragedia, bo nie będziemy wiedzieli czy w
          danym m-cu zapłacić za mieszkanie, kupic jedzieni czy nie daj Boże
          potrzebne leki.
        • Gość: MEK Re: Student w szarej strefie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 18:08
          sorry ale kto bierze korepetycje z historii? Chyba jakiś kompletny debil?
        • Gość: realista Re: Student w szarej strefie IP: 195.117.255.* 27.03.09, 10:09
          a czego się spodziewałas idąc na historię? Dobrej pracy w IT lub finansach?

          śmieszna jesteś.

          Widziały gały co brały...
      • Gość: Ja Re: Student w szarej strefie IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.09, 14:13
        Już się złodzieje z ZUSów, USów i innego gówna spinają bo nie mogą ukraść. Praca
        na czarno powinna być w Polsce normą. Obywatelskie nieposłuszeństwo dla dobra
        ojczyzny.
        • Gość: student Re: Student w szarej strefie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 18:11
          Zgadzam się z poprzednikiem w 100%
        • Gość: ziuzia to nie jest wcale akt obywatelskiego nieposluszens IP: 94.254.197.* 26.03.09, 22:30
          twa! to jest zwykły zdrowy rozsądek - żyć swoim życiemi robić swoje, a nie
          podporządkowywać cały swój czas i całość działania i myślenia abstrakcjom typu
          slogany i symbole! im bardziej cenie sobie autonomię (celowo unikam słowa
          wolność) tym rzadziej zwracam uwage na orła raz wkoronie raz bez niej, i tym,
          rzadziej zaglądam w kodeksy bo szkoda na to życia. i fakt że jakis
          dziennikarzyna podkłada się pod poprawnośc i krytykuje np dilerów śmierdzi mi na
          kilometr bo na 90% dziennikarzyna blanty kupuje za hajs ze swych wypocin a nei
          uprawia je w growboxie. równowaga w przyrodzie MUSI być - jeżeli ktoś mi raz
          zabierze 50% pieniedzy (22% vat przy wydawaniu i 30% zus przy zarabianiu) to po
          prostu będę gdzie indziej zarabiał i gdzie indziej wydawał. jeżeli ktos myśli że
          nie mam wyboru - jest idiotą.
          • Gość: byly student Re: to nie jest wcale akt obywatelskiego nieposlu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 23:19
            Autonomicznym zuziom kupujacym blanty za korki rzeczywiscie bedzie lepiej gdzie
            indziej. Z pozytkiem dla ojczyzny.
      • marta7585 Re: Student w szarej strefie 23.03.09, 19:48
        no chyba to jest jakaś kpina żeby ganić studenta za to że dorabia na życie dając korepetycje. a kto, gdzie, za jaka prace zapłaci studentowi te 25-30 zł na rękę za godzine pracy? a tyle mniej wiecej bierze się za korki. ludzie radza sobie jak moga żeby się utrzymać na studiach albo sobie dorobić na wydatki więc to chyba dobrze że nie kradną tylko zarabiają. no ale panstwo chce miec kontrole nad kazda zlotowka jaka wychodzi lub wchodzi do naszych porfeli. może jeszcze nazwą oszustem studenta, który wynajmuje pokój u osoby ktora się z tego nie rozlicza przed US?
        • Gość: Zuza Re: Student w szarej strefie IP: 217.17.37.* 26.03.09, 19:29
          student nie zarobi 25zl za godzinę? no ciekawe. mam podpisaną umowę, zarabiam 23zł na rękę. za godzinę uczciwej, moralnej roboty (sprzedaż kanapek w biurowcu).
          • Gość: k Re: Student w szarej strefie IP: *.chello.pl 26.03.09, 20:01
            ta, chyba robiac laske po godzinach.
          • lukasz2983 Re: Student w szarej strefie 30.03.09, 10:34
            Nie kazdy mieszka w Warszawie.
      • Gość: nelka Student w szarej strefie IP: 212.127.95.* 23.03.09, 20:52
        Każdy orze tak jak może ;)
        • Gość: navigare Re: Student w szarej strefie IP: *.vlan246.dengo.lubman.net.pl 24.03.09, 12:14
          racja każdy orze tak jak może, gw goni studentów do pracy, wypędza z szarej
          strefy etc, ale żaden z szanownych "dziennikarzy" nie zastanowi się nad
          przyczynami takiej sytuacji. Dziennikarzynom z gw wydaje się, że studenci to
          pasożyty którym nie chce się pracować. cóż tacy też są wśród nas. Ale większość
          osób która chce pracować, to pracuje. czy dając korki, opiekując się czyimiś
          dziećmi etc; albo na weekendach, wieczorach, po nocach. Dlaczego studenci
          kombinują i przechodzą do szarej strefy?? Bo mają zajęcia od 8 rano do 8
          wieczorem, wliczając w to okienka, oczywiście można opuszczać wykłady,
          wykorzystywać możliwe nieobecności etc, ale studiuje się po to żeby się czegoś
          nauczyć a nie żeby ledwo skończyć studia i mieć trochę doświadczenia. NAPISZCIE
          O TYM!!!
          • Gość: Olka Re: Student w szarej strefie IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 24.03.09, 20:55
            Zgadzam się z przedmówcami całkowicie. Sama dorabiam opiekując się dzieckiem,
            gdybym tego nie robiła już dawno musiałabym zrezygnować z nauki bo zwyczajnie by
            mnie na nią nie było stać... Całe życie żyłam bardzo skromnie, pochodzę z
            rodziny wielodzietnej i rodziców na wiele rzeczy nie było stać. Nie są też w
            stanie pomóc mi finansowo teraz. Czy zatem zasobność portfeli rodziców ma
            zdecydować o tym, że do końca życia klepać będę biedę- bez szans, wykształcenia,
            perspektyw, nadziei? Czy w imię "uczciwości" mam zrezygnować z marzeń??? Otóż
            nie zrobię tego i nigdy nie będę czuć się z tego powodu winna. Bo jeśli sam o
            siebie nie zadbasz, to nikt tego za Ciebie nie zrobi!!! A już na pewno nie nasz
            rząd i politycy prześcigający się wzajemnie w pomysłach na egzotyczne wakacje,
            ilości wypchanych po brzegi kont bankowych i posyłający swoje "ustawione" zaraz
            po narodzinach bachory do najlepszych szkół... Oni nie dbają o takich jak ja...
            Proponuje autorowi tekstu nieco refleksji nad poruszonym tu problemem.
            • Gość: medyk Re: Student w szarej strefie IP: 83.143.101.* 26.03.09, 19:44
              Idź na medycynę - tam będziesz mogła dorabiać... bokami...
            • Gość: byly student Re: Student w szarej strefie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 23:22
              Jedna uwaga: uczciwosc w cudzyslowie nie jest juz uczciwoscia.
            • Gość: dobert Re: Student w szarej strefie IP: 212.160.172.* 27.03.09, 08:48
              Ale czemu uczciwość jest w cydzysłowiu. Każdemu kto postępuje w ten
              sposób proponuję trochę uczciwości wobec siebie. Nie jestem
              Janosikiem który zabiera bogatym i daje biednym. Jestem Janosikiem,
              który OKRADA bodatych i daje biednym czego sam nie dam rady wydać.
              To, że jest to kradzież moralnie uzadasadniona nie zmienia faktu, że
              jest to kradzież.

              Dla wszystkich , którzy będą próbowali mnie zakrzycześ od razu
              zaznaczam, ze sam okradałem, i okradam Urząd Skarbowy. Podobno
              okraść urząd skarbowy to duża zasługa w niebie ;)

              Doceńmy jednocześnie, tych , którzy realizują swoje marzenia
              uczciwie i nie miejmy pretensji do tych co realizją swoje marzenia
              kradnąc nam samochody. Trudne, prawda ?
      • Gość: ananete Student w szarej strefie IP: *.aster.pl 24.03.09, 23:26
        gdyby ludzie dostawali uczciwe zarobki, nie musieliby pracować na czarno, żeby
        normalnie żyć
      • Gość: student Student w szarej strefie IP: *.ds10.agh.edu.pl 26.03.09, 16:48
        Ach, jacy Ci studenci źli. To najbardziej amorlana i zdegenerowana grupa w
        naszym kraju.
        • slonbe Re: Student w szarej strefie 26.03.09, 17:09
          Ja już co prawda po studiach ale tez po Historii i z pracą ciężko(chyba że
          przedstawiciel albo sprzedawca kredytów, wszystko na umowę zlecenie) i choć
          pracowałem przez całe studia to udokumentować mogę z tego wszystkiego może
          jakieś półtorej roku. Niech się niektórzy obudzą i zobaczą co to znaczy
          studiować dziennie i pracować w knajpie do 5 rano żeby jeszcze wrócić do domu i
          6:30 pobudka i heja na zajęcia na 8, o 16 do domu szybki obiad krótka drzemka i
          znowu do pracy! Nie każdy ma bogatego tatusia..Więc weźcie się politycy za
          łapanie oszustów w naszym rządzie a nie zazdrościcie studentom tych paru złotych
          za które mogą sobie kupić piffko, albo skserować książkę!
          U mnie na roku było 200 osób, po studiach na uczelni zostało może około 10 (bo
          nie ma etatów dla doktorantów) i pytam się co z resztą? Powiedzmy że jakiś tam
          mały procent poszedł uczyć do szkół za 900 zł. To śmiech że w Polsce nie można
          studiować tego co cię interesuje. (Wiadomo można tyle, że jeśli nie studiujesz
          na polibudzie to marne twoje szanse że dostaniesz dobrą pracę) Z tym coś
          zróbcie!!!!! Organizujcie miejsca pracy dla ludzi po studiach
          humanistycznych!!!!!
          • Gość: cheshire cat Re: Student w szarej strefie IP: *.tvgawex.pl 26.03.09, 17:45
            Studiuję filologię mongolską, co ja potem będę robił? To śmiech, że w Polsce nie można studiować teg, co cię interesuje (Wiadomo można tyle, że jeśli nie studiujesz na polibudzie to marne twoje szanse że dostaniesz dobrą pracę) Z tym coś zróbcie!!!!! Organizujcie miejsca pracy dla ludzi po studiach humanistycznych!!!!!

            DAJCIE! DAJCIE! DAJCIE!
            • Gość: . Re: Student w szarej strefie IP: *.ghnet.pl 27.03.09, 00:47
              Bardzo trafna riposta.
          • Gość: Diov Re: Student w szarej strefie IP: *.ds5.tuniv.szczecin.pl 26.03.09, 18:39
            Niestety smutna prawda jest taka, że to nie państwo powinno załatwiać pracę dla
            ludzi po studiach. To raczej studia powinno się wybierać pod kątem możliwej
            pracy. Tak niestety działa wolny rynek. Rozumiem, że niektórzy idą na dane
            studia z zamiłowania ale ilu ich jest? Kilku na roku? Co z pozostałą setką?
            Moim zdaniem to też w dużej mierze wina uczelni - wypuści taka rokrocznie 100
            polonistów, 100 historyków etc. Powinny być jakieś limity przy tworzeniu miejsc
            na studiach.
          • Gość: cenzor Re: Student w szarej strefie IP: 83.143.101.* 26.03.09, 19:47
            to po jakiego czorta żeś lazł na takie studia ?
            widziałeś gdzieś zapotrzebowanie na historyków ?
            no chyba, że chciałeś mieć świetlaną przyszłość w IPN-ie...
          • Gość: faz Re: Student w szarej strefie IP: 89.108.249.* 27.03.09, 00:23
            "półtorej roku" ?? i po ch.uj Ci były te studia humanistyczne jak nadal po polsku pisać nie umiesz ?? i jeszcze byś dobrą pracę chciał ??
      • boleclaw Student w szarej strefie 26.03.09, 17:02
        Raz zdażyło mi się kupić piwo u takiego studdenckiego biznesmena ale
        nie było schłodzone, dlatego puźniej już nie korzystałem z jego
        usług.
        • Gość: Sresław [...] IP: *.alcatel.de 26.03.09, 18:41
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: hartigan Student w szarej strefie IP: 82.160.241.* 26.03.09, 17:41
        popie...ne dla mnie jest to, że ktoś neguje studentów którzy w ten sposób
        próbują dorabiać, skąd student ma wziąć pieniądze rząd specjalnie się tym nie
        przejmuje... oprócz wymienionych opcji może jeszcze tylko dawać dupy
      • Gość: Malin Cytrynowka IP: *.pk.edu.pl 26.03.09, 17:43
        nie wyobrazam sobie studjow bez magicznego napoju o smaku cytryny.. cwani
        wszyscy co nie sudiuja, ale tutaj oblac nie zdany lub zdany egzamin to musi 9 z
        10 studentow, jak pozamykacie nam dobroczyncow sprzadajacych alkohol na
        akademiku odbierzecie nam radosc z zycia..
        co do tematu: ja pracuje jako ankieter TNS OBOP (legalnie) i jestem zadowolony z
        pracy. Pracowac legalnie sie da, tylko trzeba chciec..
        Pozdrowienia z PK ;)
      • Gość: pozdr A czy napewno potrzebujemy Podatku Dochodowego? IP: 192.16.134.* 26.03.09, 17:53
        Po drugie to panstwo jest przestepca w prawie boskim a nie studenci.
        Przekazanie mowi "Nie kradnij"
        A pastwo okrada i studentow i cala reszte.

        Wiec Panstwo to przestepca!
      • Gość: WWW.GIMMIK.PL Student w szarej strefie IP: *.lanet.net.pl 26.03.09, 17:59
        W studentach jest potencjał. Powodzonka:)
      • Gość: były student Student w szarej strefie IP: *.114.169.98.plusnet.thn-ag1.dyn.plus.net 26.03.09, 18:11
        NARKOTYKI SĄ ZŁE.....BARDZO ZŁE....
        • Gość: daniel Re: Student w szarej strefie IP: 94.254.197.* 26.03.09, 22:32
          może sprecyzuj które konkretnie. bo akurat te moje ulubione są caaałkiem w
          porząsiu :))
      • Gość: marys Student w szarej strefie IP: *.kd4nxx19.dynamic.dsl.tele.dk 26.03.09, 18:15
        W krajach cywilizowanych student moze pracowac okreslona liczbe godzin
        tygodniowo, w wakacje na caly etat i dostaje karte tax-free - czyli dochody
        studenckie i tak sa nieopodatkowane. Tylko u nas jak zwykle jakas psychoza. Jak
        juz sie w polskim grajdole studentowi cudem uda jakas prace znalezc i upchnac
        miedzy zajecia to sie nie zastanawia nad aspektami legalnymi. A poza tym jak
        ktos znajdzie sobie dorywcza prace na I roku to ma te 18 czy 19 lat i czasem
        zwyczajnie nie ma pojecia o dzialaniu systemu podatkowego.
        • Gość: Malin Re: Student w szarej strefie IP: *.pk.edu.pl 26.03.09, 19:05
          jak bys nie wiedzial to podatek jest zwracany.. no chyba ze masz mandaty to Ci
          uwala.
          PS. zamiast narzekac sam cos zrob by zmienic Polske
          • Gość: l Re: Student w szarej strefie IP: *.chello.pl 26.03.09, 20:04
            a jak jestes polsierota z niewielka renta to i tak masz taki dochod ze ci pewnie
            nic nie zwroca.
            • Gość: arbieitlos Re: Student w szarej strefie IP: 212.160.94.* 27.03.09, 09:09
              Półsierota na rencie nawet nie dostanie stypendium socjalnego, bo
              zawsze znajda sie baaardzo biedni i całkiem bez dochodu w rodzinie
              studenci, którzy aa bardziej potrzebujący. A co tu jeszcze marzyc o
              zwrocie podatku...
      • Gość: antyśmieć Re: Student w szarej strefie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 18:16
        i takie zdemoralizowane gó... dostanie w końcu jakieś stanowiska

        i co dopiero zacznie tam robić jak będzie większa okazja do robienia
        lewizn? z 5 sekund się może będzie wachać...
        • lechujarek Re: Student w szarej strefie 26.03.09, 22:05
          > i takie zdemoralizowane gó... dostanie w końcu jakieś stanowiska

          Spokojna głowa, nie dostanie... W polsce po studiach to co najwyzej możesz
          zostać jakimś wyrobnikiem za minimalną albo wylądować na bezrobociu. Więc luuuuz.

          > i co dopiero zacznie tam robić jak będzie większa okazja do
          > robienia lewizn? z 5 sekund się może będzie wachać...

          No, to trzeba zliwkidować 99% wszystkich przepisów, które robią tylko dobrze
          pasożytom urzędniczym - nie będzie czegoś takiego jak lewizna to i robić lewizn
          nie będzie można...
      • lechujarek żelazna logika 26.03.09, 19:54
        Niby okraść złodzieja (tu - złodziejska mafia, dla niepoznaki nazywana państwem
        polskim) to wciąż kradzież...
        Ale wyrzutów sumienia jakoś nie czuję. Ot i cała prawda.
      • Gość: Mario Podatków należy unikać jak się da! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 20:14
        Państwo jest w stanie zmarnować każde pieniądze. Każda złotówka oddana w
        podatkach to złotówka spuszczona do kibla. Jeśli tylko da się uniknąć podatków
        należy to robić.
      • sumer-time Student w szarej strefie 26.03.09, 20:19
        I dlatego właśnie zaraz po skończeniu mojej biotechnologii zabieram
        dyplom i wyjeżdżam do Francji, tam dobry biochemik ma TAAAAAK. I mam
        w dupie, że studiuję za darmo, a potem wyjadę. Żadnych moralnych
        rozterek z tego powodu. Jeśli to chore panstwo nie potrafi magistrowi
        zapewnić miejsca pracy (ale politykowi pierdzistołkowi potrafi
        załatwić nagrodę wys. 50 tyś - tak panie prezydencie, do pana piję),
        jeśli mam sie z dyplomem i potencjałem intelektualnym upadlać na
        zmywaku i całe życie klepać biedę, to niech to państwo i wszyscy
        politycy całują mnie serdecznie w dupę. Robię na czarno i będę
        robiła, a po studiach za granicą będę zbijać kokosy. I niech żaden
        pierdzistołek nie próbuje moralnie kwestionować mojej postawy, ja
        ciule - pierdzistołki, będę zarabiać kokosy za konkretną i rzetelną
        pracę, wy zabieracie ją za nic.
        • Gość: Malin Re: Student w szarej strefie IP: *.pk.edu.pl 27.03.09, 08:42
          to panstwo jest chore dokladnie wlasnie przez takich ludzi jak Ty. zapewne czesc
          politykow mysli w tych samych kategoriach co Ty " a po co mam sie przejmowac
          czyims dobrem, obym wzial kase i nic mnie nie obchodzi". takich ludzi jak Ty
          nazywam zlodziejami. bo przez cale zycie edukujesz sie w polsce za min. moje
          pieniadze a potem sobie spier** do innego kraju krasc tam. Jestem studentem, i
          wole być smieciarzem zarabiajacym 800zl niz zlodziejem zarabiajacym 18 tys euro
          • Gość: billabong Re: Student w szarej strefie IP: *.punkt.pl 27.03.09, 13:41
            taaa, jasne, jaki kryształowoidealny studencik się znalazł. widać, chłopcze, że nie wiesz o czym piszesz, nie wiesz jak to jest zarabiać 800 zł i z tego się uyrzymywać miesięcznie!!! Chłopcze, tu ziemia! Dziewczyna dobrze pisze, widac, że zna życie. Ja też jako student (dzienny!) musiałem harować bo inaczej bym sobie na studia nie m mógł pozwolić. Spałem po 4-5 godzin na dobę, na 4-tym roku zapadłem na nerwice i depresję i jak opowiedziałem lekarzowi jaki mam tryb życia, to się za głowę złapał! Ale takie są realia! Po studiach (mgr inż.) 2 lata szukałem pracy i... znalazłem ja w KFC za 980 zł mies.! Mgr inż.! Po państwowej uczelni!!! A nie po jakiejs śmiesznej wyższej szkole zawodowej! na szczęście straczyło mi jeszcze sił zapożyczyłem się i wyemigrowałem do kraju, gdzie szanuje się człowieka, gdzie za swoją wykonaną rzetelnie pracę (w zawodzie, nie w kfc) należy sie godziwa płaca.
            Pytam sie ciebie studenciku kryształowy i naiwno-durny jak za tyle (800 zł, jak piszesz) utrzymac rodzinę? Ba, utrzymać - jak w ogóle założyć? Jak można myśleć o małżeństwie, planować dzieci, mieszkanie, skoro przymiera się głodem, wynajmuje obskurny pokój w mieszkaniu studenckim, na zakupach zastanawia, czy w sklepie 500 metrów dalej śmietana nie jest 20 gr tańsza i ledwie starcza na opłaty! Jak byś pożył w biedzie przez choćby rok to byś zmądrzał durniu i nie pisał takich bredni! Jak można planować życie, skoro dzięki temu państwu nie ŻYJE SIĘ, ale WEGETUJE w tym cholernym kraju, gdzie nie ma pracy dla ludzi z wyższym wykształceniem! Na samym progu dorosłego życia - o ile nie masz bogatego tatusia, ja nie miałem - twoje ambicje, zapał, potencjał dostają w łeb, bo nie ma tu dla Ciebie perspektyw! No chyba, że jako dla śmieciarza. Życzę ci, żebyś został tym śmieciarzem za 800 zł, jak ci bieda w oczy zajrzy, to może zmądżejesz i zobaczymy, czy ci tak ideały będą przyświecać jak dziś, gó...arzu nieznający realiów.

            I dlaczego piszesz, że będzie dziewczyna kraść? Jej rodzice płacili i płacą podatki przez całe życie i dlatego dziewczyna studiuje, a taki zawistny człowieczek jak ty może jej naskoczyć! Ona wyjedzie i bedziz- tak jak napisała - zarabiała pieniądze za konkretną wykonaną pracę, zgodną z jej wykształceniem. A ty będziesz siedział w kraju, gdzie zwykły czowiek się nie liczy i będziesz dalej wielbił polityków, i państwo, które ma cię w dupie i to się za szybko nie zmieni.
      • ichmordy Palikot dąży do celu PO studenckich trupach 26.03.09, 20:30
        Sami POlitycy korumpują studentów . Bezrobotni studenci wpłacili na kampanię wyborczą Palikota po 20 tyś. zł jako tzw. "słupy" teraz pójdą siedzieć bo chcieli sobie na czarno dorobić.
        www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090323/LUBLIN/689777557
        Martwi mnie nastawienie studentów bo jak raz zaczną kraść to skończą w więzieniu . Pamiętajcie żeby nie przesadzić z łamaniem przepisów bo szkoda życia dla marnych paru groszy.Możecie przecież wyjechać i tam zarobić chociaż teraz trudniej bo jest kryzys.
        PiS jest uczciwe bo organizuje zbiórkę 100 tyśięcy podpisów na przywrócenie zniżki kolejowej.
        www.pis.org.pl/article.php?id=14457
        Wstyd że na POpaprańców głosowaliście.Ale ten cudak nie tylko was oszukał.
        • lechujarek Re: Palikot dąży do celu PO studenckich trupach 26.03.09, 22:07
          > PiS jest uczciwe bo organizuje zbiórkę 100 tyśięcy podpisów
          > na przywrócenie zniżki kolejowej.
          A ta zniżka to, hehe, z nieba niczym manna nam spadnie hehehe.
          Och tak, więcej, więcej dopłat z budżetu państwa dla superwydajnej PKP, tego nam
          trzeba!
      • Gość: Studentka Student w szarej strefie IP: 193.137.16.* 26.03.09, 22:15
        W casie kryzysu uczelnia wyzsza obcina zasluzone stypendium naukowe o 25%. Stypendium socjalne nie starcza na oplacenie akademika i jedzenia, a jesli jedziesz na wymiane studencka Erasmus - ta sama uczelnia wyplaca grant, ktory pokrywa cene tylko akademika i obiady, po co ci studencie sniadania i skoro jedziesz na wymiane kulturowa- po co ci pieniadze zeby zwiedzic chocby najblizsze okolice twojego miasta. TAk, jestem dumna, ze studiuje na uczelni ekonomicznej, ucze sie jak oszczedzac, jak zarabiac na czarno i jak unikac wszelkich pokus. Dzieki temu jeszcze pilniej studiuje na uczelni zagranicznej w trakcie wymiany i jeszcze bardziej doceniam moje obnizone stypednium naukowe.
      • Gość: tłumacz Student w szarej strefie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 22:53
        Student bierze 50 PLN za strone maszynopisu, a profesjonalny tlumacz ile? Dwa
        razy wiecej? Skad te dane. Student bierze 15-20 PLN za strone, a tlumacz 30 PLN,
        tyle ze placi podatek i ZUS.
      • lunaglass Odpieprzcie się od Studentów! 26.03.09, 23:05
        Robicie z przyszłości społeczeństwa i gospodarki złodziei i przestępców!
        A to, że muszą dorabiać jest efektem tego, że system stypendialny jest godny
        pożałowania i za to się nie da funkcjonować. To jest żałosne, że największe
        stypendium naukowe wynosi około 400zł, czyli za niedługo poniżej 100 Euro. To
        są kieszonkowe, a nie stypendium, więc nie ma co się dziwić, że studenci
        dorabiają.
        Praca studentów powinna być nieopodatkowana.
        • Gość: sirrysiek Re: Odpieprzcie się od Studentów! IP: *.ds4-s.us.edu.pl 27.03.09, 01:47
          Jestem studentem, pracuję i płacę podatki.
          I mam wrażenie, że zgodnie z tym co mówisz jestem
          niezłym frajerem. Ludzie pracujący w szarej strefie to dla płacących podatki
          duża i nieuczciwa konkurencja, przez którą już nie jeden raz obniżałem ceny
          usług do poziomu granicy opłacalności (nie, nie mam dużej firmy, jestem
          tłumaczem.) Może i praca studentów powinna być nieopodatkowana, ale póki co na
          uczciwości się traci i to nie tylko przez prawo, ale i ludzi, którzy oszczędzają
          na podatku. Pozdrawiam.
          • lunaglass Re: Odpieprzcie się od Studentów! 27.03.09, 20:15
            > I mam wrażenie, że zgodnie z tym co mówisz jestem
            > niezłym frajerem.
            Nie, wcale tak nie uważam. Tylko jestem przeciwny wieszaniu psów na studentach,
            którzy nie płacą podatku. Jeżeli zarobią miesięcznie powiedzmy 300zł to jakby
            zapłacili za to podatek to lepiej by się opłacało nie pracować, a są tacy dla
            których te 300zł to być albo nie być. O to mi chodzi. Ze studenta, który dorobi
            śmieszne grosze robi się przestępcę, a tymczasem "rekiny" robią milionowe
            przekręty na podatkach i jest OK.
        • Gość: ssssaaa Re: Odpieprzcie się od Studentów! IP: 81.210.38.* 27.03.09, 08:06
          MASZ RACJĘ STARY
      • Gość: inicjatywa w komunopitalizmie praca jest nielegalna IP: *.aster.pl 26.03.09, 23:39
        ścigana i karana, potem rośnie banda jełopów na zaisłku w takim
        ustroju. Sam nie mam zamiaru zakładać działalnosci bo tylko na to
        czekają najpierw zusy potem kontrole zeby dojebać głupiemu co chcial
        cos zrobić. Na zasiłek i l4, tak się działa w tym systemie, tylko
        tak!
      • Gość: Gość Student w szarej strefie IP: 62.69.202.* 26.03.09, 23:47
        Tytuł artykułu: "Student w szarej strefie". A w artykule: "studenci
        pracują na czarno" - bo nie są odprowadzane podatki. A potem o
        paserach i o dilerach narkotyków.

        Kto takie bzdury pisze?! Albo to jest "szara" - albo "czarna" praca.
        Definicje znajdziecie pewnie w Wikipedii.

        I jeszcze mały drobiazg - paserzy, dilerzy narkotyków, złodzieje -
        to są ludzie którzy NIE PRACUJĄ - tylko popełniają przestępstwa. Nie
        ma takiego zawodu jak złodziej! Choć bywają ludzie utrzymujący się z
        takiego procederu.

        Jeszcze trochę takich głupot o "ciężko PRACUJĄCYCH dilerach" - a ci
        zaczną zabiegać o "pomostówki" i "wcześniejsze emerytury ze względu
        na PRACĘ w warunkach szkodliwych".
      • Gość: kontrola Re: Student w szarej strefie IP: *.aster.pl 26.03.09, 23:48
        podatki nie działają dzięki wyrzutom sumienia, g to kogo obchodzi.
        Po to jest policja, ma pałki broń , kajdanki, po to sa ciupy żeby
        takich jak Ty nauczyć. A i za podatki kary są znacznie wyższe niż za
        kradzieże innym osobom lub gwałty to chyba oczywiste.... mam nadzieje
        że Cie znajdą po IP i pognijesz w pierdlu pare latek.
        • Gość: :) Re: Student w szarej strefie IP: *.solent.ac.uk 27.03.09, 00:41
          A wpisalibyście do CV udzielanie korepetycji? Zakładając, że
          jesteście w tym naprawdę dobrzy, ale jedocześnie oprócz tego za
          dużego doświadczenia raczej nie macie? Pytam z ciekawości ;)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka