jarmulka
19.04.05, 04:45
Nigdy nie przypuszczalem ze jak Mickiewicza tak i moje pisanie trafi pod
tarnowskie strzechy.Gadatliwe sroczki doniosly ze cytuje sie tam Jarmulke
jako antidotum na nude i frustracje ,mdle jak przyslowiowe flaki z olejem
czkanie nad miloscia do tego zapyzialego grajdola wypelnionego achami i
ochami narcystycznych lokalnych patriotow...lza sie w oku kreci ,gdzie to nie
zawiedzie czlowieka jego geniusz,upor i wiara....