Dodaj do ulubionych

nie tylko PKP w Ostrowie umiera

IP: *.klon.com.pl / *.crowley.pl 24.11.04, 20:30
Umarły już browar, czynny od 1839 r. (podziękujcie dr Kulczykowi), fabryka
Wagon ledwo zipie, wojsko tez się wynosi, chyba tylko skłądnica paliw Orlenu
zostanie...
Obserwuj wątek
    • Gość: Jajo Re: nie tylko PKP w Ostrowie umiera IP: 81.15.215.* 28.11.04, 10:22
      Forum też umarło...
      • Gość: oleander Re: nie tylko PKP w Ostrowie umiera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 20:53

        jajo zadaj pare temacikow to sie rozkrecimy na nowo.....
    • Gość: pikuś przyszłość w Ostrowie umiera IP: *.aster.pl 18.12.04, 10:18
      szkoda, za kilka lat zostaną tylko emeryci, niedojdy i nagrobki - miasto
      opustoszeje, młodzi w poszukiwaniu pracy sie wyniosą; szkoda naszego miasta
    • ranunculus Re: nie tylko PKP w Ostrowie umiera 18.12.04, 13:12
      Ludzie, wyluzujcie.
      Coś upadło, ale życie nie znosi próżni i w miejsce starego wchodzi nowe.
      Na tereny wojska chrapkę mają nie tylko supermarkety, przypominam, że terenem
      przy ulicy Kościuszki zaintersowana jest Politechnika Wrocławska (chce tam
      umieścić cały wydział).
      Browar upadł, ale jest to teren atrakcyjny, o inwestorów (kilku mniejszych też
      satysfakcjonuje) nie trudno w takim miejscu, kwestia zaangażowania.
      Fabryka Wagon też powoli staje na nogi, jakby wbrew staraniom niektórych
      osób ;)

      Liczba prywatnych przedsiębiorstw rośnie z roku na rok (zerknijcie w
      statystyki na stronie urzędu miasta - liczba zarejestrowanych podmiotów
      gospodarczych rośnie co roku o ok. 10 %). Ruszył Inkubator Przedsiębiorczości,
      program UNDP i wiele innych ciekawych inicjatyw.

      Do tego jest coraz piękniej. Powoli i systematycznie odnawiane są kolejne
      budynki. Nie ma dnia żeby jakaś kamienica nie była remontowana. Nawet liczba
      osób odwiedzających nasze miasto rośnie (odsyłam na stronę urzędu miasta).

      A że liczba mieszkańców spada ? To minus, ale ważne żeby minusy nie
      przesłoniły Wam plusów :).

      Nie taki diabeł straszny jak go malują :)

      Pozdrawiam
      • Gość: lugolanus Re: nie tylko PKP w Ostrowie umiera IP: *.ostrow-wielkopolski.sdi.tpnet.pl 19.12.04, 17:54
        daj sobie spokój
        nikt tego nie podchwyci, teraz w modzie jest marudzenie,
        pobiadol troche to znajdziesz kilku malkontentow do towarzystwa
        • ranunculus Re: nie tylko PKP w Ostrowie umiera 19.12.04, 18:16
          mój optymizm ma jakieś potwierdzenie w faktach
          właśnie sprzedano browar Malfarbowi :)
          www.gazeta.ostrow-wielkopolski.pl/cache/20/2079/_2004/12/19_/6634.html
      • Gość: realista TWÓJ OPTYMIZM JEST NA WYROST IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 15:01
        1. Politechnika na terenach powojskowych - pięknie, tylko ile przybedzie miejsc
        pracy? Tyle ile w łódzkiej "sorbonie" przy ulicy Wrocławskiej. Czyli bardzo
        niewiele.
        2. Browar - jak podala Gazeta Ostrowska Malfarb stworzy tam "magazyn i hurtowe
        centrum dystrybucji materiałów budowlanych". Magazyn - rozumiesz? Ilu ludzi
        znajdzie tam pracę?

        3. Fabryka Wagon - "powoli staje na nogi" - tak, ale w telewizji i opowiesciach
        pani syndyk. W pierwszej połowie przyszłego roku zdziwisz się bardzo (nie tylko
        ty).

        4. "liczba zarejestrowanych podmiotów gospodarczych rośnie co roku o ok. 10
        %)" - to tylko wynik chorego systemu podatkowego. Wiekszość tych "podmiotów" to
        tzw. samozatrudnienie. Czyli fikcja, która jest odpowiedzią na podatkowe
        pomysły naszego parlamentu. Liczba miejsc pracy pozostaje bez zmian - zmienia
        się tylko forma zatrudnienia.

        5. Obrazem upadku miasta jest dworzec PKP oraz nowy rozkład jazdy. Kto nie
        wierzy niech się tak przejdzie. A rozkład jazdy? Prawie pusty - ojcowie miast
        leżących na trasie Poznan-Katowice nie zadbali o fundusze na modernizacje
        trasy. I mamu umieranie ostrowskiej kolei.

        Reasumując: Dlaczego powazni inwestorzy omijają Ostrów? Dlaczego duże firmy
        powstały w Skalmierzycach, Ostrzeszowie, Krotoszynie - a nie w Ostrowie???

        Na to pytanie należy sobie odpowiedzieć, a nie epatować hurraoptymizmem.
        • ranunculus Re: TWÓJ OPTYMIZM JEST NA WYROST 21.12.04, 18:19
          Zacznę od końca.
          Nie nazwałbym tego jeszcze hurraoptymizmem. Nie próbuję kolorować świata na
          siłę, ale tylko przekonać, że szklanka jest jednak do połowy pełna, a
          przynajmniej, że coś tam na jej dnie jest.

          A teraz do punktów.

          ad.1
          Politechnika generuje miejsca pracy pośrednio (kadry, kadry, kadry, a jeżeli
          będzie to od razu wydział to jest szansa na to, ze kadry będą całkiem
          przyzwoicie wykształcone, co z kolei jest dla miasta atutem w oczach
          inwestorów). Ponadto dochodzą sprawy prestiżowe, które również są ważne.
          ad.2
          Ilu ludzi znajdzie tam pracę ? Napewno więcej niż 0. A i pożytek większy niż z
          Tesco. Naturalnie, nie jest to to samo co browar( i o ile pamiętam nie
          udawałem, że tak jest), ale też nie jest to "nic".
          ad.3
          A jednak. Wskaźniki produkcji idą w górę. Forge&Parts i inne spółki również
          mają się nieźle. Nie dzięki, ale pomimo pani sundyk.
          Poza tym dlaczego piszesz, ze się zdziwię w pierwszej połowie przyszłego
          roku ? Nie musisz lubić pani syndyk, nie musisz nawet jej wierzyć, ale jeżeli
          nie masz możliwości jej obalenia to przynajmniej nie mów o tym co będzie z
          pewnością siebie godną ministra Kołodki.
          ad.4
          Samozatrudnienie. Zgodnie z tym co piszesz samozatrudnienie musiałoby rosnąć
          systematycznie od kilku lat z dynamiką rakiety. Nawet na tzw. "chłopski rozum"
          to nie przejdzie.
          Weź też pod uwagę, że bezrobocie w Ostrowie jest strukturalne - dotyczy
          głównie osób słabiej wykwalifikowanych. Ich przybywa. Zatrudnianie nowych osób
          w firmach prywatnych równoważy poziom bezrobocia.
          Brakuje inżynierów, nauczycieli niektórych specjalności. Oni po studiach w
          dużym mieście zwykle nie wracają do Ostrowa. Politechnika, na przykłąd,
          pozwoliłaby na zaspokojenie tego popytu na lepiej wykształconych techników co z
          kolei pozwoliłoby na "przechylenie szalki" i "przebicie" liczby bezrobotnych.
          ad.5
          Pozwolę sobie odeslać Cię do moich wcześniejszych postow na temat kolei.

          "Dlaczego powazni inwestorzy omijają Ostrów? Dlaczego duże firmy
          powstały w Skalmierzycach, Ostrzeszowie, Krotoszynie - a nie w Ostrowie???"
          Na pewno nie z powodu lumpów na dworcu :) Inwestorów bardziej niż poziom życia
          mieszkańców i pociągi osobowe obchodzą "ratingi", "politechniki" itp. A bywa,
          że nawet obecność SSE nie pomaga (vide piotrkowska podstrefa ŁSSE). W przyszłym
          roku rusza budowa obwodnicy. W dalszym ciagu żywię nadzieję, że inwestor "się"
          znajdzie.

          Pozdrawiam "hurraoptymista"
          • Gość: realista Re: TWÓJ OPTYMIZM JEST NA WYROST IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 15:39
            A więc po kolei:

            ad. ad.1 Wysoko kwalifikowana kadra pojawia sie zawsze tam, gdzie mozna zarobić
            (czyli tam gdzie są poważne inwestycje) . Więc nie ma potrzeby jej szkolić na
            miejscu - bo ona i tak przyjedzie. Zaznaczam - nie jestem przeciwnikiem
            powoływania filii politechniki w Ostrowie. Nie wierze jednak by taka uczelnia
            była wielkim atutem dla inwestorów. Poza tym prestizowe to są takie miasta jak
            Warszawa, Kraków czy Wrocław. Student po akademii w Opatówku czy Przygodzicach -
            zawsze bedzie 3 czy 4 kategorii. Dotyczy to również niestety Ostrowa.

            ad. ad.2 Pewnie, że lepsza uczelnia niż Tesco. Markety przecież wysysają
            pieniadze z danego obszaru - a poza tym market w centrum miasta to chory pomysł.

            ad. ad. 3 "Forge&Parts i inne spółki" - podałeś najgorszy z możliwych
            przykładów. Cała Fabryka to już zimny trup - i przekonamy sie o tym wszyscy w
            przyszłym roku. Jednak tutaj nie miejsce na rozwijanie tego tematu.

            ad. ad. 4. Samozatrudnienie - jednak coś w tym jest, bo wiele firm zmusza
            pracownikow do zmiany statusu. I z całą pewnością ta fikcja podnosi
            statystyki "przedsiębiorczości".

            ad. ad. 5. Inwestorów do danego regionu czy miasta przyciągają nie wyższe
            uczelnie i prestiż tylko zastana INFRASTRUKTURA. Czyli patrzą przede wszystkim
            czy do ich zakładu można szybko i bezpiecznie dojechać. A do Ostrowa dojechać
            nie idzie - dojazd od strony Katowic oraz Poznania jest TRAGICZNY. I nawet
            obwodnica niewiele tu zmieni. Kruszyński kiedyś sobie wymyślił, że jak wyłoży
            miasto kosteczką, to przyciągnie inwestorów. I przyciągnął - stację paliw i
            stacje benzynowe. Pewnie - taka sytacja benzynowa zatrudnia więcej niż zero
            pracowników - ale czy oto nam w tym naszym miasteczku naprawde chodzi?

            To samo jeśli chodzi o transport kolejowy. Ostrów z ważnego przed laty węzła
            kolejowego staje się peryferyjną stacyjką. Coraz trudniej dojechać stąd do
            Poznania - a o Wrocławiu i Warszawie - lepiej nie mówić.

            "W dalszym ciagu żywię nadzieję, że inwestor "się" znajdzie." - owszem -
            znajdzie się - jeśli będzie miał z kim tutaj rozmawiać. Jak na razie nic z
            tego - kolejni chętni po krótkim zainteresowaniu Ostrowem uciekają do Kalisza,
            Skalmierzyc czy nawet Raszkowa. Przykłady? Ktoś chciał tutaj robić meble -
            ostatecznie wylądował w Kaliszu. Innym przykładem jest "Domek" i "Woseba".
            Dlaczego te firmy wyniosły sie z Ostrowa? Może tutaj sa zbyt
            duże....hmmmm...... haracze....? Co....? Coś jest nie tak w tym mieście skoro
            tak wiele spraw jest po prostu do d.....

            Nam w Ostrowie jest potrzebny inwestor na miarę Mahle czy General Motors.
            Tylko, ze
            żadnych widoków na takie firmy. Niestety.
            • ranunculus Re: TWÓJ OPTYMIZM JEST NA WYROST 23.12.04, 13:30
              > ad. ad.1 Wysoko kwalifikowana kadra pojawia sie zawsze tam, gdzie mozna
              zarobić
              >
              > (czyli tam gdzie są poważne inwestycje) . Więc nie ma potrzeby jej szkolić na
              > miejscu - bo ona i tak przyjedzie.
              Otóż nie przyjedzie, kto zrezygnuje z cieplusiego duziego Poznania, Wrocławia ?
              Jeżeli nie zrobimy czegoś sami to nikt nam nie pomoże.

              >Nie wierze jednak by taka uczelnia
              > była wielkim atutem dla inwestorów.

              Twoje prawo. Chociaż chciałbym uściślić - uczelnia nie tyle przyciąga co
              zapobiega ucieczce i jest atutem w zestawieniu z innymi rzeczami.

              > Poza tym prestizowe to są takie miasta jak
              > Warszawa, Kraków czy Wrocław. Student po akademii w Opatówku czy
              Przygodzicach
              > -
              > zawsze bedzie 3 czy 4 kategorii. Dotyczy to również niestety Ostrowa.
              >
              Oczywiście, ale ilu masz na lokalnym rynku absolwentów Warszawy, Krakowa,
              Wrocławia ? Jak już pisałem - oni z reguły zostają w największych ośrodkach lub
              wędrują pomiędzy nimi.
              Do tego spójrz na przykłady Nowego Sącza, Siedlec, czy malutkiego Tyczyna.
              Lokalne ośrodki akademickie tworzą z nich "oazy", nawet wobec braku dużych
              inwestorów. Coś takiego jak SWPiS czy filia Politechniki jest wszędzie normą,
              ale cały Wydział Mechatroniki (bo o nim mowa) Politechniki Wrocławskiej (jeśli
              wierzyć rankingom jednej z nnajlepszych w kraju) to byłoby już coś.


              > ad. ad.2 Pewnie, że lepsza uczelnia niż Tesco. Markety przecież wysysają
              > pieniadze z danego obszaru - a poza tym market w centrum miasta to chory
              pomysł
              > .
              Uczelnia, magazyn mat. budowlanych, każda ciekawa inicjatywa.
              Zgadzamy się.

              > ad. ad. 3 "Forge&Parts i inne spółki" - podałeś najgorszy z możliwych
              > przykładów. Cała Fabryka to już zimny trup - i przekonamy sie o tym wszyscy w
              > przyszłym roku. Jednak tutaj nie miejsce na rozwijanie tego tematu.
              >

              Przekonamy się czy nie, napisałem już co myślę o takim wróżeniu.

              > ad. ad. 4. Samozatrudnienie - jednak coś w tym jest, bo wiele firm zmusza
              > pracownikow do zmiany statusu. I z całą pewnością ta fikcja podnosi
              > statystyki "przedsiębiorczości".

              Nie zaprzeczyłem istnieniu tego zjawiska. Uważam tylko, że nie da się zwalić
              całego tego wzrostu liczby przedsiębiorstw na samozatrudnienie.


              > ad. ad. 5. Inwestorów do danego regionu czy miasta przyciągają nie wyższe
              > uczelnie i prestiż tylko zastana INFRASTRUKTURA. Czyli patrzą przede
              wszystkim
              > czy do ich zakładu można szybko i bezpiecznie dojechać. A do Ostrowa dojechać
              > nie idzie - dojazd od strony Katowic oraz Poznania jest TRAGICZNY. I nawet
              > obwodnica niewiele tu zmieni. Kruszyński kiedyś sobie wymyślił, że jak wyłoży
              > miasto kosteczką, to przyciągnie inwestorów. I przyciągnął - stację paliw i
              > stacje benzynowe. Pewnie - taka sytacja benzynowa zatrudnia więcej niż zero
              > pracowników - ale czy oto nam w tym naszym miasteczku naprawde chodzi?

              Nie zaprzeczam, ze jakość l i c z n y c h dróg dojazdowych do Ostrowa jest
              fatalny.Jakoś Toyocie nie przeszkadzało, ze Wałbrzych leży w górach i przecina
              go tylko jedna, drugorzędna droga krajowa...
              A ! I czy to nie czasem za prezydenta Kruszyńskiego wydatki na drogi należały
              do najwyższych ? Ot, drobne przeoczenie :) I też napatoczyło się przypadkiem
              Delphi...


              > To samo jeśli chodzi o transport kolejowy. Ostrów z ważnego przed laty węzła
              > kolejowego staje się peryferyjną stacyjką. Coraz trudniej dojechać stąd do
              > Poznania - a o Wrocławiu i Warszawie - lepiej nie mówić.

              Podstawowy błąd - utożsamianie ważności węzła z liczbą przejeżdżających
              pociągów pasażerskich. Liczba przechodzących przez Ostrów pociągów towarowych
              rośnie co pozwala (przynajmniej !) zrównoważyć spadek liczby pociągów
              pasażerskich.

              > Przykłady? Ktoś chciał tutaj robić meble -
              > ostatecznie wylądował w Kaliszu. Innym przykładem jest "Domek" i "Woseba".
              > Dlaczego te firmy wyniosły sie z Ostrowa? Może tutaj sa zbyt
              > duże....hmmmm...... haracze....? Co....? Coś jest nie tak w tym mieście skoro
              > tak wiele spraw jest po prostu do d.....
              >

              Powiem więcej. Miała powstać duża fabryka produkująca części do samochodów. W
              tej chwili ulokowana jest pod Oleśnicą. No i co z tego ? Czy to przesądza
              sprawę ? Kilku znalazło lepszą lokalizację, ale kilku zostało, a może i jeszcze
              kilku zostanie. Zresztą, w Kaliszu i innych miastach mówią to samo - inwestorów
              nie ma tylko uciekają gdzie indziej. Jestem przekonany o tym, że to
              przejaskrawienie.
              Nie wiem jaka była sytuacja Domku, ale Woseba wyniosła się, ponieważ jej
              poprzednia lokalizacja była uciążliwa dla sąsiadów i uniemożliwiała rozbudowę
              przedsiębiorstwa. Zdarza się, że szkoda idzie w pożytek - spora cześć
              pracowników Woseby to ostrowianie.
              I nie "to miasto" tylko "Twoje miasto".


              > Nam w Ostrowie jest potrzebny inwestor na miarę Mahle czy General Motors.
              > Tylko, ze
              > żadnych widoków na takie firmy. Niestety


              Mnie zadowoliłoby kilka małych bądź średnich. A widoków żadnych nie będzie,
              takie firmy lokują się zwykle bez wielkiego halo.


              Pozdrawiam

              ---
              hurraoptymista
              • Gość: realista Re: TWÓJ OPTYMIZM JEST NA WYROST IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 17:44
                1. PODKRESLAM - nie jestem przeciwnikiem filii wyższej uczelni w Ostrowie - a w
                szczególności Politechniki Wrocławskiej. W końcu PWr. to jedna z najlepszych
                uczelni w Polsce.
                Niech więc przybywa do Ostrowa.
                Jednak nie łudzmy sie, że Ostrów stanie sie jakims centrum akademickim. Centra
                akademickie to Warszawa, Poznań, Kraków itp. Ostrów to prowincja - i tak już
                zostanie.
                Ale PWr. w Ostrowie - OK.

                2. Wagon - to nie wróżby. To smutne fakty przykryte zręczna propagandą i
                dziwnymi układami w tym mieście. Ale zostawmy ten temat.

                3. Węzeł kolejowy - czy sadzisz, że 10 pociągów towarowych zrównoważy
                zlikwidowanie jednego ekspresu? Albo całkowity brak pociągów intercity?
                Całkowicie zawalony problem - miata leżące na trasie Poznan - Katowice nie
                potrafiły wspólnym wysiłkiem zdobyć funduszy na modernizacje tej linii. I tak
                oto z Katowic do Poznania jedzie się przez Wrocław. A w 1997 roku była
                niepowtarzalna szansa. Linia "ostrowska" jako jedyna nie była zalana przez
                powódź. Ale pewnie nasi wybrancy załatwiali wtedy swoje sprawy. Poza tym oni
                wszyscy jeżdżą samochodami. A wyobraź sobie, że do Poznania jedzie się 40 - 50
                minut. Można w Poznaniu pracować i w Ostrowie wydawać zarobione tam pieniądze.
                A tak - można jedynie na stałe wyjechać do Poznania, bo codzienny dojazd to
                horror. Poza tym węzeł komunikacyjny do zarobek na ludziach np. przesiadających
                się na stacji.

                Na forum www.ecentrum.pl jest podobny temat.
                Może tam coś wpiszesz?
                Znacznie wiecej ludzi tam bywa niż tutaj.
                • ranunculus Re: TWÓJ OPTYMIZM JEST NA WYROST 23.12.04, 22:12
                  > 1. PODKRESLAM - nie jestem przeciwnikiem filii wyższej uczelni w Ostrowie - a
                  w
                  >
                  > szczególności Politechniki Wrocławskiej. W końcu PWr. to jedna z najlepszych
                  > uczelni w Polsce.
                  Rozumiem. Rozpędziłem się trochę. Przepraszam.

                  > Jednak nie łudzmy sie, że Ostrów stanie sie jakims centrum akademickim.
                  Centra
                  > akademickie to Warszawa, Poznań, Kraków itp. Ostrów to prowincja - i tak już
                  > zostanie.

                  Nie myślę o centrum akademickim. Myślę ośrodku na miarę subregionu. Przykłady,
                  które podawałem dowodzą, że możliwe jest stworzenie go tutaj.

                  > 3. Węzeł kolejowy - czy sadzisz, że 10 pociągów towarowych zrównoważy
                  > zlikwidowanie jednego ekspresu? Albo całkowity brak pociągów intercity?

                  Tak uważam. Szynę naprawdę niewiele obchodzi co po niej jedzie, byle jechało,
                  wtedy jej nie rozbiorą. To towarowe, a nie pasażerskie są dla kolei głównym
                  źródłem dochodów. Z punktu widzenia PKP ( w tym także PLK ) ważniejszym jest
                  przewóz towarów.

                  Muszę tylko uściślić - towarowe są ważniejsze, ale z punktu widzenia węzła (i
                  zachowania jego rangi).
                  Natomiast nie przeczę, że z punktu widzenia samych mieszkańców mamy tu
                  tragedię. W tym punkcie zgadzam się z Tobą całkowicie, ale to nie powoduje, ze
                  automatycznie tracę nadzieję, na to, że będzie lepiej.

                  > Na forum www.ecentrum.pl jest podobny temat.
                  > Może tam coś wpiszesz?
                  > Znacznie wiecej ludzi tam bywa niż tutaj.

                  Na forum ecentrum bywam tylko czasem - poczytać co ciekawsze wątki. Szczerze
                  mówiąc tutaj czuję się bardziej swojsko :) Nie da się ukryć, że tamto forum nie
                  jest ostrowskie, ani nawet kalisko-ostrowskie i 90% tematów (jeśli nie liczyć
                  wątku o Wagonie) dotyczy Kalisza. Trochę mnie to odstrasza - jestem
                  zdecydowanie za współpracą między oboma miastami, ale nie mieszkam w Kaliszu,
                  nie bywam tam zbyt często i wiele z poruszanych tam tematów to dla mnie
                  egzotyka. Nie "czuję bluesa" ecentrum.
                  Mimo wszystko dzięki za zaproszenie :) pomyślę nad tym.

                  Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka