kameralis
17.08.06, 09:49
Nie mogę się powstrzymać, żeby się nie przyczepić do radosnej twórczości
Kancelarii Prezydenta.
www.ostrow-wielkopolski.um.gov.pl/cache/18/1652/_2006/08/16_/11481.html
GDDKiA oraz WZDW w Poznaniu zainwestowały ( ;) ) w ostrowskie drogi 30 mln
PLN. Jest ktoś władny policzyć ile z tego przejedzono?
Poznańska - kolektor super, ścieżka rowerowa ok, rondo Republiki Ostrowskiej
wypada dobrze. Ale. W nowym asfalcie na odcinku rondo-most na Ołoboku już się
tworzą koleiny, droga w sumie została zwężona, chociaż są możliwości jej
rozbudowy kosztem wschodniej pierzei.
Odolanowska - światła super, zatoczki ok, ale tutaj ale jest więcej niż przy
Poznańskiej. Zalanie kostki (swego czasu toczył się na forum spór o to).
Miała być ścieżka rowerowa - jest raz szerszy raz węższy chodnik. Nie wiadomo
po co wycięte drzewa (to już jest po prostu skandal). Droga tradycyjnie
zwężona.
Wrocławska - gdzie tu remont? Asfalt z koleinami został po staremu. Deptaczek
po środku. Czy na całej długości, po granicę miasta, nie ma miejsca na cztery
pasy ruchu? Mosty sprawę utrudniają, ale miejsce jest! A pod Borkiem
Zębcowskim posadzono drzewa przy trasie :| ). Rondo Miast Partnerskich (na
miejscu Nordhausen i Delitzsch bym się obraził mając takie rondo), które
utrudnia wyjazd i w ogóle są, hmm, trudności z poruszaniem się po nim.
Ponadto kostka na wewnętrznej części ronda, którą trzeba było wymieniać
niedługo, bo wszyscy pruli w kierunku miasta przez tą kostkę.
Krotoszyńska - udana. Rondo Zacharzewskie chyba funkcjonuje? Sygnalizacja
przy IV Gimnazjum. Wygląda na to, że wszystko gra.
W sumie - cztery remonty, jeden udany (Krotoszyńska), jeden do przełknięcia
(Poznańska) i jeden mocno dyskusyjny eufemistycznie mówiąc (Odolanowska) i
jeden absolutny bubel (Wrocławska).
Ile z 30 mln poszło w błotko? Połowa? Ktoś może policzyć?
Zapraszam do dyskusji.