Skąd bierzecie wałeczek do rozprostowywania serwetek, a właściwie ich
naklejania ? Przeczytałam o tym już jakiś czas temu, ale nie znalazłam
niczego podobnego, a poniewaz mi wychodza jakieś koszmary z dużych
powierzchni-wszystko pogięte i pomarszczone,więc uznałam, ze muszę się w taki
zaopatrzeć
Pozdrawiam