Dodaj do ulubionych

decupage - jeśli coś się nie uda

30.12.04, 11:37
mi się nie udało. duuża powierzchnia serwetki na dużej butli. Przez krzywizny
butelki serwetki nie sposób (tak dużej w jednym kawałku) przukleić tak żeby
było bez zmarszczeń. i tło też mi nie wyszło tak jak trzeba. Butelka postała
kilka tygodni aż wczoraj się zdenerwowałam i za radą jednej z forumowiczek
wrzuciłam ją do zlewu, namoczyłam przez godzinkę w ciepłej wodzie i wszystko
pięknie zeszło. Nie lakierowałam jej, ale to była ta fatalna butelka,do
której jako pierwszej warstwy użyłam emalii - takiej farby jak olejnasad
zeszło, więc z lakierem akrylowym będzie pewnie podobnie.
Teraz mam piękną czystą butelkę i pracuję nad rozsądnym wyrwaniem serwetki,
żeby tym razem było bez zmarszczeń (będę musiała ją chyba ponacinać do środka
żeby się dobrze układała na zaokrągleniach).
Obserwuj wątek
      • anek.anek Re: decupage - jeśli coś się nie uda 30.12.04, 15:18
        żelazkiem? po butelce? Przed świętami przygotowałam sobie w sumie 7 butelek i
        wczoraj zabrałam się za oklejanie. W końcu doszłam do takiej wprawy, że nie ma
        ani jednej fałdki. Ale wciąż boję się tej dużej serwetki, a nie ma możliwości
        żeby wyrwać inaczej, bo to po prostu wielki statek namalowany na całej
        powierzchni serwetki. Na prostej, płaskiej powierzchni nie byłoby problemu, ale
        już na okrągłościach, nie ma bata, to czysta geometria, musi się gdzieniegdzie
        pomarszczyć. Małe rzeczy można nawet trochę ponaciągać, ale to wielkie? No,
        nic, dzisiaj będę próbować. Napisz koniecznie na jaki stpień żelazko nastawić i
        czy mam to prasować przez jakąś szmatkę, bibułkę?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka