kasiaba1 15.02.05, 10:25 ... kolorem "lawendowy piątek" khem... Ciekawe czy uda mi się nie pomalować dzieciaków Mąż właśnie odczuł gwałtowną potrzebę załatwienia czegoś To idę do roboty- zamiast gadać. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bamboo Re: Własnie maluję przedpokój... 15.02.05, 10:27 czekamy na zdjecie przedpokoju w galerii!!! szkoda, ze moj nowy domek dla kluczy z lawenda obiecalam znajomym, bo bym Cie uszczesliwila! )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
ajlii Re: Własnie maluję przedpokój... 15.02.05, 10:40 malowanie ścian jest super ))))) mi się baaardzo podobało Odpowiedz Link
lula25 Re: Własnie maluję przedpokój... 15.02.05, 12:58 jakiej firmy jest ta farba, uwielbiam lawendowy kolor. To gotowa farba czy z mieszalnika? Odpowiedz Link
kasiaba1 Farba to... 16.02.05, 13:26 Dulux "do kuchni i łazienek" (czy jakoś tak), w każdym razie chciałam farbę wytrzymałą, zmywalną i niematową. Kolor "lawendowy piątek" nieco nawet podrasowany przeze mnie jest raczej niebieski niż fioletowy, to farba gotowa, nie z mieszalnika. Reasumując chciałam fiolet jasny, ale bez odcienia różowego, to mam Odpowiedz Link
aniel Re: Farba to... 16.02.05, 13:32 Pomysl jakim wyzwaniem jest kladzenie tapet. I to w pokoju, ktory ma 4m wysokosci (drabina to za malo). a do tego wpadlam na pomysl, zeby opalic stare olbrzymie drzwi (przez 100 lat domalowywane). Udalo sie, mam piekne drewaniane drzwi, ale przyznam sie,ze drugi raz nie wzielabym sie za to Bez profesjonalnego sprzetu w postaci szlifierki, rece moga odpasc Odpowiedz Link
kasiaba1 Re: Farba to... 16.02.05, 13:43 aniel napisała: > Pomysl jakim wyzwaniem jest kladzenie tapet. Dobrze że nie lubię tapet a poza tym tapety kładłam raz w życiu jako pomocnik i sama bym się na pewno za to nie wzięła. Odpowiedz Link
toxicloki Re: Farba to... 16.02.05, 14:07 eee to ty cienki bolek jestes ja tapetowalam pokoj w starym domku bedac na koncu 7mego miesiaca ciazy z pilka plazowa zamist brzucha ale ubaw mialam, szczegolnie jak trzeba sie bylo wspomagac kijem od miotly, bo sie z brzuchem nie miescilam na szafie zeby wygladzic)) Odpowiedz Link
yoza Re: Farba to... 16.02.05, 17:34 pewnie, super zabawa chociaż raz jak sama mieszałm kolory farby i potem w świetle dziennym zobaczyłam kolor pokoju to sie prawie rozpłakałam (a teraz lubię). Najfajniejsza zabawa jaką pamiętam, to malowanie pasków na ścianie tak krzywej, że trzeba było co chwilę schodzic z drabiny i patzreć, czy optycznie wyglądają na proste Odpowiedz Link
qlka_79 Dziewczyny! 16.02.05, 18:33 A pokażesz fotki drzwi w galerii? Proszę, proszę, proszę. Kasia - a Ty przedpokój przed i po... Odpowiedz Link
aniel Re: Dziewczyny! 16.02.05, 18:46 jak będę miala dostęp do cyfrówki, to oczywiścier zamieszczę drzwi Odpowiedz Link
qlka_79 Re: Dziewczyny! 16.02.05, 19:15 Super! Uwielbiam takie starocie. A może z tym stuletnim nakładaniem farby to była taka metafora? Odpowiedz Link
aniani3 Re: Dziewczyny! 16.02.05, 23:37 zamieść koniecznie drewniane drzwi na forum ze zdjęciami. Czeka mnie ta sama praca, to skorzystam z Twojego doświadczenia. Będę robiła parawan ze starych okien skrzynkowych na wiosnę (koleżanka wymienia i obiecała mi, ze starocie mi odda z radością). Odpowiedz Link
toxicloki Re: Dziewczyny! 17.02.05, 09:13 nie wiem czy pamietacie ale w fotografiacvh bylo zdaje sie zdjecie drzwi zrobionych przez k_izydorczyk... a jak nie bylo to zmolestujcie ja zeby zamiescila(bo mozliwe ze na maila je dostalam naprawde suuuper drzwiczki zrobila z pomoca decoupage Odpowiedz Link
aniel Re: Dziewczyny! 17.02.05, 10:56 A będziesz opalać drzwi z farby, czy malować nowe? Bo ja opalalam, ale drzwi są rzeźbione i w rowkach to się namęczyłam (musiałam zakupic zestaw specjalnych dłutek) aha, kupiłam taka najtańszą opalarkę firmy Toya (chyba 25zl) i dała radę nastepnie papierem ściernym nakladanym na wiertarke zeszlifowalam gładkie części i poźniej zaczęła się ostra jazda ze szlifowaniem zdobień. Nie bejcowałam, tylko zostawiłam naturalny kolor drewna i polakierowałam drzwi są sosnowe i ładnie ciemnieją z czasem U mnie się wszyscy dziwią skąd wzięłam odwagę,żeby odnawiać zabytkowe drzwi. No coż, ja po prsotu nie pomyślałam, że są tak stare Najgorsze,że zbiły mi się szyby jak je malowałam, i tymczasowo wstawiłam dyktę oklejona tapetą (taką jak ściany) i powiem wam, że to nawet lepsze niż szkło Odpowiedz Link
kasiaba1 "przedtem" już jest... 17.02.05, 11:20 ...w galerii od dawna. Tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1111&w=18456885&a=18494975 teraz niewiele się zmieniło, poza kolorem ścian ) Odpowiedz Link