11.08.05, 14:00
moj znajomy zazyczyl sobie koszulke wykonana technika tie-dye(farbowanie w wezlach)
czy mozecie mi polecic jakies strony objasniajace dokladniej "jak to sie robi", bo ja znam to z plaszczyzny teoretycznej, a farbowanie w wielu kolorach to juz w ogole czarna magia
z gory wielkie dzieki
Obserwuj wątek
    • lazure Re: tie dye 11.08.05, 19:00
      ja widzialam kiedys cos takiego ze szmatki skrecali, zawijali w wezel i
      wrzucali do miski z farba po prostu, szmatka po rozwinieciu miala w roznych
      miejscach rozne odcienie koloru, o samej technice o ktorej ty mowisz chyba nie
      slyszalam ^^'
      • ania_z_poddasza Re: tie dye 11.08.05, 19:12
        hym na różne kolory? moze farbujesz na jeden z tymi zwiazaniami a potem
        wrzucasz w drugi też z przewiązaniami ale w innych mejscach.trzeba wówczas
        wybrać kolory któe po zmieszaniu dadzą ciekawy efekt-zółty z niebieskim np.
        Co do samego farbowanai przepis będzie podany na torebeczce ale ja podam CI mó
        własny-do gorącej wody dodaję barwnika,wrzucam tkaninę i nie gotuję już
        tego.Gdy przestygnie wyjmuję tkaninę,dolewam octu i wkładam ponownie aż
        ostygnie.I nie zapomnij o soli którą się wrzuca do wody smiletu bym proponowała
        ocet dopiero po wrzuceniu do wszystkich kolorów.
        w sumie przy takim barwieniu fantazyjnym nie musisz dbać by wszystkie skrawki
        były dokładnie zanurzone.
    • fridolino Re: tie dye 12.08.05, 03:59
      www.marthastewart.com/page.jhtml?type=content&id=tvs9387&contentGroup=TV&site=living
      Poszperaj po tej stronce powinno byc cos wiecej big_grin
      • fridolino Re: tie dye 12.08.05, 04:08
        a tak poza tym to widzialam w tv wiec poopowiedam
        Opcji jest conajmniej kilka
        1. rolujesz bluzke w waleczek a nastepnie z waleczka formujesz placuszek (cos jakbys chciala zrobic dno koszyka) wiem ze musi byc zwiniete bardzo scisle. Nastepnie przygotowujesz farby w kolorach jakie chcesz. I nanosisz dosc obficie gabeczka lub pedzlem np. promieniscie albo w kregach. Musisz naniesc ta farbe takze z drugiej strony koszulkowego placuszka. Nastepnie rozwijasz i suszusz
        2. skladasz w koszteczke bluzke i obwijasz sznurkiem jak paczke nastepnie krawedzie powstalej paczuszki malujesz na jeden kolor a centrum wypelniasz drugim
        3. nie wiem jakie farby do tkanin masz ale pamietam ze pami musiala wyprasowac tkanine na wilgotno pod poapierem ale sadze ze to zalezy od farb
        tyle wyogladalam
        • pink_hamster Re: tie dye 12.08.05, 16:36
          wielkie dzieki :] wlasnie o to mi chodzilo (np. www.stanford.edu/~sipma/mikespiral.jpg ) jutro zabieram sie za farbowanie
          • pink_hamster Re: tie dye 13.08.05, 13:32
            kupilam farbe o nazwie "max kolor rewelacyjny barwnik"
            no i teraz nie wiem jak to zafarbowac na kilka kolorow... wrzucac tylko "czesciowo" do garnka z farba? "pomalowac" pedzlem? a co wtedy z gotowaniem? (pisze zeby gotowac ok. godziny)
            i jeszcze jedno: czy farba latwo zmywa sie z garnka? (chodzi o to ze mam ograniczona liczbe garnkow, a nie chce, zeby potem te farby sie ze soba mieszaly)
            • pink_hamster Re: tie dye 13.08.05, 15:58
              <up> wiec zna ktos odpowiedz na te pytania?
              • fridolino Re: tie dye 13.08.05, 16:24
                wydaje mi sie ze ta farba to chyba jest inna od tej krora ja widzialam w programie, ale zawsze mozesz probowac. Oni uzywali plastikowych kubkow zeby je zaraz po farbowaniu wywalic (to byl jednak grubszy plastik ale mysle ze styropianowe by sie nadaly) moze to zelazko zastapi gotowanie ale nie wiem. Co do garow kiedys farbowalam bluzke w takim barwniku jaki masz. Najlepsze emaliowane ale w miare nowe z niepoprzecierana emalia nie wiem jak zachowalyby sie te metalowe, moja mama miala garnek metalowy badziewny do gotowania wekow to niestety chwycil farbke uncertain
                • pink_hamster Re: tie dye 13.08.05, 17:45
                  no wlasnie to raczej jest inna farba
                  wiec chyba trzeba bedzie skonstruowac jakis przemyslny sposob zeby gotowac "po kawalku"
                  • ania_z_poddasza Re: tie dye 14.08.05, 18:40
                    musisz użyć emaliowanego garka bez zarysowań.Myty zaraz po farbowaniu nie łapie
                    koloru.Jeśli jednak złapie to wystarczy jakiś cilit i zejdzie wszystko potem
                    wystarczy garnek wyparzyć.
                    Możesz też skorzystać z mojej metody opdanej wyrzej.Stosuję plastikową miednicę
                    która nie łapie koloru.
                    • pink_hamster Re: tie dye 14.08.05, 21:18
                      dzieki, to wezme garnek, bo to jest farba do gotowania
                      • ania_z_poddasza Re: tie dye 14.08.05, 22:05
                        moja też jest do gotowania wink
                        i farbuje się dobrze bez gotowania hihihihi
                        • pink_hamster Re: tie dye 15.08.05, 18:49
                          aha no to sprobuje tak, ostatecznie nie jest to jakis majatek
                          • pink_hamster Re: tie dye 19.08.05, 08:30
                            i jeszcze pytanie, do Ani_z_poddasza smile : jakich uzywasz farb do tkanin? i nie wiesz czasem, czy mozna kupic je w jakims miejscu w Sieci? bo ja jak dotad nie znalazlam
                            • ania_z_poddasza Re: tie dye 19.08.05, 09:25
                              używam farbek firmy reax z Łodzi.Mają swoją stronę internoetową ale nie wiem
                              jak z zamówieniam przez nią.W sieci nie znalazłam sklepu z farbkami.W ogóle
                              jest bardzo trudno je dostać.Ja po swoje pojechał do ich siedziby.
                              • pink_hamster Re: tie dye 19.08.05, 15:48
                                dziekuje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka