wud3ha_poo
25.02.16, 17:42
Zawsze kiedy oglądałem programy publicystyczne do których go zapraszano bo jest przeciwko PIS, zawsze mówiłem do żony: Ten szczurzy pyszczek na pewno był kablem za komuny.
Jak widać znam się na ludziach.
Teraz już wiemy. Oni się ciągle boją, poustawiali się w życiu publicznym i boją się ludzi którzy byli w porządku bo oni chcą ujawnić prawdę.
To właśnie te zakłamane gęby krytykują PIS w waszych odbiornikach (czekam na ujawnienie korespondencji Parandowskiej). Na miejscu bedzie ten link www.youtube.com/watch?v=6_ti-E3g5JU
Kiszczakowa twierdzi że jej mąż obalił komunę... potem dalej tym sterował i mógł dzięki takim ludziom jak Wałęsa i Passant, w sumie to i może ma rację, wykiwał lemingi jak trzeba. Ale oni nie przyznają się że tyle lat byli kiwani, bo to byłoby przyznaniem się do bycia wieloletnim głupcem.
Oni muszą już bronić swojej głupoty do końca, nawet Tusk im pomógł (by było im raźniej) powiedział, że w szafie Kiszczaka nie było niczego nowego, wszyscy o wszystkim wiedzieliśmy. Polacy - nic się nie stało :))))))