Dodaj do ulubionych

..targi swiateczne

14.10.05, 14:30

Szykuje sie na targi swiateczne amatorowsmile)
W zwiazku z tym, mam do Was pytanko: jakie przdmioty ciesza sie najwieksza
popularnoscia wsrod kupujacych?
Kartki/karnety? Obrazki swiateczne? Wience adwentowe/stroiki? Aniolki?
Swieteczne figurki, itppppp....
Co mozecie mi doradzic? Bede bardzo wdzieczna za pomocsmile))
Obserwuj wątek
    • babunowa Re: ..targi swiateczne 14.10.05, 14:56
      uważam,że największym powodzeniem cieszą się rzeczy taniesmile,bo ludzie mają przed
      świetami zawsze deficyty gotówkowewinkpoza tym zawsze jest duża konkurencja
      cenowa.Chyba,że zrobisz coś czego do tej pory nie byłowinkwtedy możesz dyktować
      cenęwink))
      • mickey13 Re: ..targi swiateczne 14.10.05, 16:05

        No wlasnie, masz racje.....ALE co proponujesz? Dajmy na to wszystko zrobie
        tanie, ale co najszybciej pojdzie?smile)
        • qlka_79 Re: ..targi swiateczne 14.10.05, 16:29
          A nie sądzisz, że najważniejsze jest, czy przedmiot jest ŁADNY?
          Jeśli coś mi się nie podoba, to nie wezmę tego nawet za darmo, natomiast za
          piękną rzecz jestem skłonna zapłacić więcej.
          • mickey13 Re: ..targi swiateczne 14.10.05, 17:08
            Czy nie sadze? No jasne, ze takbig_grin Ale jesli wszystkie przedmioty sa ladne?wink))
            Ok, na powaznie, jesli klient widzi na kazdym stoisku aniolki w podobnej cenie
            i podobnie ladne, to moze wybierze balwanka albo mikolaja? Dlatego sie pytam i
            prosze o poradesmile bo do takich wnioskow, o jakich piszecie sama doszlamwink))))
            Pozdrawiam i z gory dziekuje za pomoc!
            • k_izydorczyk Re: ..targi swiateczne 14.10.05, 19:48
              Są gusta i guściki, jednym spodoba się wymuskana szkatułka, a inni wezmą taką
              sobie podkładkę lub średniej jakości obrazek, bo im do pokoju pasujesmile jeśli
              interesują Cię konkretne liczby to chyba na badaniach CEBOS-u się będziesz
              musiała oprzeć albo na jakiejś statystycewink) bo przeciętnie zorientowany
              człowiek chyba Ci nie da gwarancji, że zejdzie Ci 15 aniołków i 3 renifery, pod
              warunkiem że będą np. czerwonesmile) Zrób ładne rzeczy, postaraj się o
              oryginalność i estetykę wykonania to zejdzie Ci wszystko (lub prawie) co
              zrobisz... Chodliwy temat w tym czasie to anioł, bombka, renifer, mikołaj,
              chionka, gwiazdka, prezent, dzwonek, śnieg, zima, bałwan, oczywiście Dzieciątko
              z Maryją, żłóbek/stajenka/szopka, gwiazda betlejemska(ten kwiatek chyba tak się
              nazywa) itd...
          • babunowa Re: ..targi swiateczne 14.10.05, 22:53
            qlko chodziło mi o to,że świeta mimo,że wtedy jesteśmy skłonni wydawać
            więcej,jest takim magicznym czasem,bo akurat wtedy nie mamy
            pieniędzywink))))))Niestety w naszym kraju dopiero rodzi się tendencja do
            ozdabiania domu w różnych konwencjach i na różnych obszarach,a nie tylko w
            okolicy choinkiwink.Jest także tendencja do kupowania dużych prezentów właśnie na
            Boże Narodzenie i wtedy jak już ludzie pokupują je wszystkie,to sobie
            żałują,albo im nie starcza.A mało osób(głównie nastolatki) kupuje na prezent
            właśnie takie ozdóbki.Ciężko w ciemno stwierdzać co może ile kosztować,ale moim
            zdaniem taki aniołek z masy to cena np.15 zł.Dekorowana bombka o średnicy np 10
            cm-10zł.Takie aniołki szydełkowce-5 zł.
            • qlka_79 Re: ..targi swiateczne 15.10.05, 11:09
              Ale ja się z Tobą zgadzam! smile
              Święta są drogą imprezą, ale wszędzie jest tyle ozdóbek, że ręka sama sięga po
              portfel - moja mama co roku kupuje jakieś ozdoby, chociaż mogłaby się bez tego
              obejść. No ale kupno kolejnych bombek nie rujnuje nam budżetu domowego, a są
              przecież ludzie, którzy po prostu nie mają pieniędzy i tyle.
              Swoją drogą ciekawe, jak to rzeczywiśćie jest z wydatkami na ozdoby. Chętnie
              poczytałabym jakieś fachowe, socjologiczne opracowania na ten temat.
    • lwik1 Re: ..targi swiateczne 14.10.05, 20:11
      A gdzie są organizowane takie targi?Jeśli można spytać?
      • iwonacia Re: ..targi swiateczne 14.10.05, 22:14
        No własnie, gdzie?
        • byhanya Re: ..targi swiateczne 14.10.05, 22:19
          jakbym wiedziala co kupic to sama zalozylabym byznes...
          =) wszystkiego po troche i zalezy w jakim stylu masz sklep.
        • loriaan Re: ..targi swiateczne 15.10.05, 11:13
          i temat skonczony gdy padło "sakramentalne" a gddzie te targismile?
          • an20 Re: ..targi swiateczne 15.10.05, 11:22
            mysle ze nie napisze "gdzie"smile co sobie bedzie konkurencje zwiekszacsmile))
            • k_izydorczyk Re: ..targi swiateczne 15.10.05, 12:05
              Powiem Wam, że ostatnio odnoszę wrażenie, że coraz więcej osób pisze tu posty
              czekając na gotową papkę, bo "przecież na pewno znajdzie się ktoś co
              pomyśli/znajdzie za mnie, co się będę wysilać"... Może się mylę. Oby.
              • loriaan Re: ..targi swiateczne 15.10.05, 13:21
                kasiu dokładnie mam takie same odczuciasad jest tu wiele osób które
                bezinteresownie pomagają dzielą sie pomysłami. a to bardzo łatwo wykorzystacsad
                moze jestem przewrazliwiona i niesłusznie tak uwazam, ale..
                coraz wiecej jest postów s grzecznymi pytaniami o "gotowce" czy to pomysł na
                dochodowy artykuł, czy podanie ceny ile ma sobie dana osoba liczyc, albo
                typowe , wiem ze to juz było.. ale "szkoda mi czasu na szukanie " wiec
                POMÓZCIE. po ostatnich zarzutach ,ze jestesmy niemiłe , dziewczyny
                automatycznie odopwiadają na kazdy najbłachszy post. denerwuje mnie tosad
                jak ktos tu słusznie napisał, na forum podawana jest barzdiej profesjonalna
                wiedza, niz w dostepnych ksiązkach. ta wiedza nei wzieła się z nikąd. to
                miesiące prób i błedów, eksperymentowania .
                teraz nikomu sie nei chce dochodzic samemu do czegos bo łatwiej wpasc na forum
                z tekstem."jeju jestem zachwycona, jest czwartek w eeekend chciałabym stworzyc
                swoje pierwsze dzieło, co ma kupic jak zrobic , powiedzcie mi po koleji" sad(
                mówie stanowczo NIE. a jesli ktos mi powie, jesli ci sie nie podoba nieczytaj..
                powiemto my tworzymy to forum i powinnysmy okazywac sobie szacunek.
              • mickey13 Re: ..targi swiateczne 15.10.05, 13:23

                Wiecie co?
                Troche przykro mi, ze tak mnie traktujeciesad(( (swoja droga, dziekuje niektorym
                za "slodkie" przyjecie na forumwink

                Dlaczego niby nie mialabym odpowiedziec na to Wasze niby "sakramentalne"
                pytanie "GDZIE"? Jasne, ze odpowiemsmile) We Francji, gdzie mieszkambig_grin Czy
                zadowolilam wszystkich zainteresowanych?

                Druga sprawa: forum bardzo mi sie podoba, ale widze niestety zawisc wielu osob
                (czyzby potencjalnej konkurencji?)

                Trzecia sprawa: a dlaczego zadacie natychmiastowej odpowiedzi na Wasz pytanie?
                Ja nie slecze caly dzien przy kompie, ale wlasnie zajmuje sie praca
                artystycznasmile))

                Zycze wiecej tolerancji i zrozumienia!
                A osobom, ktore zyczliwie odpowiedzialy na pytanie, BARDZO DZIEKUJE!!!
                • loriaan Re: ..targi swiateczne 15.10.05, 13:29
                  nie bierz, mojego ostatniego postu do siebiesmile a jesli chodzi o wczesniejszy
                  z "sakramentalnym" to poprostu zniknełas, bez echasmile jak padło pytaniesmile stąd
                  nasze watpliwoscismile zrozum, juz wiele razy było tak i jest nadal ze czerpana
                  jest wiedza z forum, czesto "podglądanie pomysłów" a potem wykorzystywanie ich :
                  (
                  wróciłas odpowiedziałąssmile supersmile przepraszam za podejzliwoscsmile
                  • mickey13 Re: ..targi swiateczne 15.10.05, 13:35

                    Jak juz powiedzialam, nie siedze i nie zamierzam caly dzien przy
                    komputerze....A czy ktos zauwazyl kiedy zadalam pytanie? Chyba nie miesiac
                    temu....Wiec chyba moge zniknac na kilka godzin...albo i nie, moze zalezy to od
                    forumwink))
                    A traktowanie kogos za potencjalnego "podgladacza pomyslow" to jednak przesada
                    (porownac mozna to do "potencjalnego zlodzieja w sklepie", ochroniarz chodzi za
                    toba krok w krok, bo moze cos ukradniesz) Supersad(
                    • loriaan Re: ..targi swiateczne 15.10.05, 13:42
                      mówie, nie chce sie usprawiedliwiac, wyjasniłam wyzej skad sie bierze
                      podejrzliwosc, nie jest ona wyssana z palcasmile
                      pojawiasz sie na forum pierwszy raz (przynajmniej ja cie pierwszy raz widze) z
                      pytaniem które moze wzbudzic podejzliwoscsmile seriosmile
                      no sam obiektywnie popatrz: pokazywałas cos swojego w galeri? jesli tak to cie
                      bardzo przepraszam,jesli nei to logicznie mysląc mozna miec watpliwosc. "
                      pojawia sie nowa i che wiedziec co ma najlepszy zbyt) ,nie unos sie popatrz
                      obiektywniesmile i wex pod uwage nasze wczesniejsze doswiadczeniasmile


                      a juz tak całkiem przy okazji witaj na forum, mam nadzieje ze sie nie zrazisz,
                      ze bedziesz pokazywac swoje prace i dzielic wiedząsmile
                      • mickey13 Re: ..targi swiateczne 15.10.05, 14:11

                        Hmmm....no nie wiem, czy sie nie zrazilam. Czesciowo na pewno. Pisze na wielu
                        forach, naprawde roznych i nigdy z takim wrogim nastawieniem sie nie spotkalam,
                        a wierz, tematy czesto sa wazniejsze i bardziej "konkurencyjne" niz
                        tutaj....ale nic, nie bede sie rozpisywacsmile)
                        Druga sprawa, to musze Cie zmartwic. Przynajmniej na razie nie bede wystawiac
                        swoich prac, bo mam lustrzanke (nie cyfrowke) a skanera brak.
                        I najwazniejsze! Czy ja kiedykolwiek w tym poscie wspomnialam, ze czekam na
                        jakies wzory i tzw."gotowa papke"?(jak to ktos z Was sie wyrazil)
                        Z ciekawosci pytalam, co sie cieszy wiekszym zainteresowaniem wsrod klientow,
                        tyle z mojego pytania. Niestety wywolalam tylko burze ("uderz w stol, a nozyce
                        sie odezwa"). Trudno...
                        Z pewnosci, jak na kazdym forum, zdarzaja sie "naciagacze", no ale nie mozecie
                        kazdego z gory tak traktowac. Jesli chcialabym cos skopiowac, to jaki niby
                        problem? Kazdy moze otworzyc Wasze posty, zobaczyc Allegro czy najprosciej
                        przejsc sie do sklepu czy samemu wyszukac w interneciesmile)
                        Pozdrawiam oraz zycze owocnej i tworczej pracy!
                • loriaan Re: ..targi swiateczne 15.10.05, 13:37
                  mickey13 napisała:

                  > Druga sprawa: forum bardzo mi sie podoba, ale widze niestety zawisc wielu
                  osob
                  > (czyzby potencjalnej konkurencji?)

                  wyobraź sobie, ze podejzliwosc (bo to niejest zawisc) jest spowodowana
                  doswiadczeniemsad przykrymi incydentami itp. forum jest swietne a było 1000 razy
                  swietniejsze. bez podejzliwosci, sympatycznie z usmiechem.. mentalnosc
                  niektórych , ich postepowanie poprostu to zmieniła. wiele dziewczyn , które
                  robia rewelacyjne rzeczy sie juz NIE UDZIELA. wrzucą raz na pare miesiecy fotke
                  swojej pracy i tyle. dlaczego? ja wiem i rozumiem. pobądź tutaj troche podziel
                  sie swoimi pomysłami, pokaz prace ,potem zobaczysz jej kpoie i sam zaczniesz
                  trzymac dystanssmile
                  i bynajmniej nie uwierze ze to z zawisci o konkurencjesmile
                  >
                  • k_izydorczyk Re: ..targi swiateczne 15.10.05, 14:26
                    Ok, mój zarzut dotyczył tego (to o czekaniu na gotową papkę), że sporo osób, w
                    tym również chyba i Ty Mickey (vide post o farbach), uważa (a przynajmniej tak
                    się zachowuje) że forum służy do tego by zadawać na nim wszelkie możliwe
                    pytania jakie w głowie zaświtają bez uprzedniego zadania sobie odrobiny wysiłku
                    by wklepać to co nas interesuje w wyszukiwarkę forum czy googla (lub
                    jakąkolwiek inną). Nie zadają sobie trudu by się zastanowić nad odpowiedzią,
                    nie czytają instrukcji na produktach, które kupują i pojawiają się posty
                    typu "kupiłam coś do czego to służy, jak tego użyć" (to pytanie po kiego to
                    kupiono???), że juz nie wspomnę o korzystaniu z encyklopedii i innych ksiażek.
                    Ludzie, czytajmy i używajmy swoich szarych komórek, po to są! Jeśli wszelkie
                    drogi dojścia do odpowiedzi zawiodą to wtedy jak najbardziej - pytajcie na
                    forumsmile) Ale nie sto razy o to samo... Tego dotyczyła moja uwaga o papce. Nie
                    miałam zamiaru nikogo urażać, miałam zamiar raczej skłonić do myśleniasmile
                    • mickey13 :(( 15.10.05, 14:36

                      Mea culpa...Myslalam, ze forum jest do zadawania pytan...
                      Przepraszamwink)
                  • jadzik4 Re: ..targi swiateczne 19.10.05, 12:07
                    czytam ten watek i nie umiem jednego zrozumiec... tak wam przeszkadza, ze ktos
                    na drugim koncu polski albo nawet swiata zrobil cos podobnego do waszej pracy
                    czy wzorowal sie na niej?! co w tym zlego?! ja rozumiem, ze moglybyscie sie
                    obruszac, gdybyscie to opatentowaly i "okleily" prawami autorskimi... ale sa to
                    pewne pomysly, ktore po malej modyfikacji moga byc czyms zupelnie innym, kazdy
                    przedmiot zrobiony recznie ma swoja specyfike, ma szczegoly, ktorych inne nie
                    maja... nie jestem akurat tworczynia takich ladnych dekupazykow, stroikow,
                    obrazkow i innych, a jedynie zwykla amatorka haftu, odtworczynia, plagiatorka
                    (bo przeciez zeruje na cudzych pomyslach), wiec pewnie zaraz ruszycie na mnie,
                    ze nie powinnam sie wypowiadac... nie wiem w czym lezy rzecz, ale naprawde
                    nieprzyjemnie tu o cokolwiek zapytac... dlatego chyba wole ogladac wasze prace
                    i podziwiac, niz czytac co tu piszecie... sad((
                    pozdrawiam wszystkich, bez wyjatku smile
      • caprice83 Re: ..targi swiateczne 16.10.05, 15:24
        Targi tego typu odbywają się w Poznaniu.
        Tegoroczne już byly - 6-8 września.
        Ale czekają nas jeszcze 22-23 października "hobby" i 2-4 grudnia "festiwal
        przedmiotów artystycznych"
        Ja na pewno będę? Ktoś z was tez?
        • pozen-ianka ile kosztuje wstęp na takie coś? 18.10.05, 08:48
          chętnie bym poszła na te drugiesmile
          • caprice83 Re: ile kosztuje wstęp na takie coś? 19.10.05, 08:31
            zajrzyj na stronę targów www.mtp.pl
            tam są opisane wszystkie imprezy, cen nie widzę ale może napiszą coś przed samą
            imprezą.
    • nea2 Re: ..targi swiateczne 15.10.05, 14:56
      nie wiem na ile ci to pomoże,ale ja nigdy nie rozglądam się za ręcznie
      robionymi kartkami,obrazkami.Moją uwagę zawsze przykuwają
      stroiki,figurki.Najlepiej będzie jeżeli zrobisz wszystkiego po trochę.A za
      rok,będziesz miała rozeznanie,co i jak.Może na stronie internetowej tego
      miasta,będzie jeszcze relacja z ubiegłorocznych targów.Może będą zdjęcia i da
      się dostrzec co było,a czego nie.No i ostatnia kwestia,targi są we Francji i
      pewnie Francuzi mają swoje widzi mi się,i wolą to co akurat w Polsce nie jest
      popularne (np.wolą kupować wypieki,pierniki zamiast ozdób).Choć można byłoby
      wykorzystać szansę i pokazać im coś "naszego",a wówczas podbijesz ich serca
      niczym Polski hydraulik big_grin
      • an20 Re: ..targi swiateczne 15.10.05, 15:06
        bedac we Francji bylam na jarmarku swiatecznym i byly tez tam stragany z
        Polskimi wyrobami swiatecznymi i z tego co zauwazylam najlepiej sprzedawaly sie
        swiecidelka na choinke ze szkla (nasze tradycyjne, w rozne ksztalty).
        Rozmawialam z tym sprzedawca i mowil mi ze te swiecidelka tez wysylaja za
        granice do USA, Kanady, jeszcze innych, do kazdej bombki dawali certyfikat
        firmowy. Co do wyrobow recznie wykonanych to byly drewniane figurki, chyba
        gorale je sprzedawali, ale nie wiem jak sie sprzedawaly bo, juz nie podchodzilam
        i nie rozmawialam z tymi ludzmi.
        • mickey13 Re: ..targi swiateczne 16.10.05, 11:35
          nea2 i an20...DZIEKUJE BARDZO, i ciesze sie, ze mi pomoglyscie, a nie
          wzielyscie za intruzasmile)
          Wlasnie probuje skompletowac (czyt.zrobic) rozne rzeczy do dekoracji, ale tez
          karnety/kartki. Mam nadzieje, ze moja praca bedzie chociaz w malym stopniu
          cieszyla sie zainteresowaniem....ale zobaczymysmile) Problem w tym, ze we Francji
          jest o wiele wieksza konkurencja, duzo sklepow z elementami do dekoracji
          mieszkania, wiec pod tym wzgledem bedzie ciezej, chociaz z drugiej strony
          wyroby "hand made" ciesza sie sporym zainteresowaniemsmile)
          A co do Francuzow, to narazie urzeklam ich moim usmiechem i podobno "slodkim"
          akcentemwink)))....mam nadzieje, ze urzekne ich rowniez moim towarem na targachsmile)
          Pozdrawiam!



    • t.he Coś o psychologii zakupów ;) 16.10.05, 15:35
      Badania wykazują, że większa część decyzji zakupowych zapada na miejscu. Skoro
      dzieje się tak w przypadku regularnych zakupów spozywczo-przemysłowych, to tym
      bardziej, kiedy idzie się kupić "coś ładnego". To oznacza, że ludzie, którzy
      przyjdą z ogólnym planem "chciałbym mieć aniołka" albo "przydałby mi się
      stroik", w znakomitej większości będą ulegać impulsom. Rodzaj przedmiotu będzie
      decydował o wydaniu pieniędzy w stopniu mniejszym niż jego uroda i
      oryginalność. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się to nieprawdziwe, bo przecież
      każdy myśli o sobie, że jest racjonalnym nabywcą.

      Drugą ważną rzeczą jest to, że ludzie o wiele łatwiej pięciokrotnie rozstają
      się z dychą niż raz z banknotem 50-złotowym. Choć to bez sensu smile) Dopiero od
      pewnego (wysokiego) poziomu stanu posiadania, tendencja się odwraca.

      Gdybym była na Twoim miejscu, zastanowiłabym się, co najbardziej lubię robić, w
      co włożę najwięcej serca (co będzie widać...) i co jestem w stanie zrobić
      najładniej i najbardziej różniąco się od pozostałych. Aniołki sto pięćdziesiąte
      piąte, ale najładniejsze, pójdą szybciej, niż trzeci, ale przeciętnie ładny
      stroik.

      Jako potencjalny nabywaca powiem tak: lubię rzeczy niepowtarzalne. Najczęściej
      kupuję i ozdoby i kartki, bo rzadko mam czas wszystko zrobić. Uwiera mnie, że
      wszystkie ręcznie robione kartki są na jedno kopyto. Dlatego już w czerwcu
      kupiłam, bo trafiłam na piękne wink)) Może więc warto poświęcić sporo czasu na
      szukanie oryginalnych inspiracji, bo to się może opłacić.

      Tak czy tak powodzenia smile)
    • sila7 ładne przede wszystkim 17.10.05, 21:46
      z doswiadczenia wiem ze ze nie koniecznie musi byc tanio,njwazniejsze zeby bylo
      ladniesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka