09.11.04, 09:47
Podejrzewam, że mojej Kajeczce złamał się ogonek. Mogę się mylić.
Kilka centymetrów od nasady ogonka ma lekkie zgrubienie. Jak się je
trochę bardziej niż delikatnie dotknie, kot protestuje - chyba boli...
Cały ogonek wygląda normalnie, nie jest opuchnięty, czy skrzywiony.
W zachowaniu kota nie zauważyłam zmian - nadal jest wesoła i chętna do zabawy.
Martwi mnie tylko ten ogonek. Co Wy na to? Biec do weta??

Pozdrawiam kociarstwo!
Obserwuj wątek
    • deadeasy Re: ogonek 09.11.04, 09:56
      Do weta, do weta. Moze niekoniecznie zlamanie (moze tylko ktos jej niechcacy
      przytrzasnal ogonek i jest tylko obrzmialy) ale lepiej sie udac (ja bym
      przynajmniej poszla) smile
    • kasikk Re: ogonek 09.11.04, 11:46
      biegnij - ogonek to ważna część kota - kot bez ogona jakiś niedostojny jest wink)
    • skibi.i Re: ogonek 09.11.04, 15:09
      Jakieś 5 lat temu nagły powiew wiatru przed burzą przytrzasnął mojemu
      kocurkowi ogonek drzwiami balkonowymi.Kot schował sie pod stół i strasznie
      buczał.Więc my w panice zadzwoniliśmy na dyżur weterynaryjny (to był późny
      wieczór)i usłyszeliśmy co następuje: zostawić kota w spokoju, a przyjść z nim
      tylko wtedy, gdy ogonek zacznie obumierać to wtedy utną odpowiednią część, bo
      nic innego nie da się zrobić. Ogon może być złamany lub zmiażdżony i to się
      musi wyleczyć samo.Kotek bardzo długo miał zakrzywiony na końcu ogonek i
      zgrubienie.Przez długie lata nie pozwolił sobie dotknąć ogona, a nawet teraz
      można to zrobić tylko delikatnie.Ogonek mu się naprostował i jest jak
      najbardziej żywy więc nic nie trzeba było ucinać na szczęście.a teraz gdy
      któryś z kotów wychodzi na balkon zawsze podpieram czymś drzwi.Nie wiem jak
      jest z twoją kicią natomiast mój bardzo cierpiał, więc być może u twojej sprawa
      nie jest poważna i samo się zagoi, tym bardziej, że jest wesoła i zabawowa.Jak
      kot jest chory przeważnie chowa się do jakiejś dziury, śpi i jest osowiały.Jak
      któryś z moich tak się zachowuje wiem że trzeba zrobić przegląd, co sie stało
      tym razem: która łapka rozcharatana, użądlona itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka