Dodaj do ulubionych

Malowanie.... mam pytanie

08.02.06, 15:58
Dziewczyny , czy któraś z Was maluje na papierze, probowałam troche tylko
pojawia sie problem rozwodniona farba brzydko marszczy papier, czy jest moze
jakis specjalny do tego celu? Jesli tak , gdzie to można kupic i ile
kosztuje ?
Obserwuj wątek
    • kasiaba1 Re: Malowanie.... mam pytanie 08.02.06, 16:14
      "Maluję"- tzn.?? Akwarelami?? Akrylami??
      Są bloki specjalnego papieru i do akryli i do akwareli, do kupienia w sklepach
      plastycznych.
      Cana bloku zależy od gramatury i rozmiaru papieru.
      • justynavege Re: Malowanie.... mam pytanie 08.02.06, 17:13
        Mam w domu tylko pod ręką plakatowewink , rozcienczylam nieco wodą i mazialam wink,
        kurcze w mojej mieścinie nie ma takiego specjalistycznego sklepu...
        • kasiaba1 Re: Malowanie.... mam pytanie 08.02.06, 18:07
          Aha, no tak... prawie akwarele wink
          Pozostaje brystol i w miarę możliwości mało rozcieńczać wodą, jest też taki twór
          jak "papier do malowania" dla dzieci, można w papierniczym kupić, w bloku- ale
          nie wiem jak to się sprawdza.
          Powiem szczerze- specjalistyczny papier jest dość drogi (ok 35 zł za blok A4), a
          sklepy plastyczne w sieci... straszne warunki mają (droga przesyłka, minimalna ,
          wysoka kwota zamówienia), ale może się Ci uda znaleźć jakiś sensowny.
          Albo może lepiej ktoś znajomy, kto kupi i prześle (ja mam do plastyka strasznie
          daleko, choć niby w mieście mieszkam, przykro mi, ale nie pomogę).
          Najważniejsze w tym wszystkim żebyś miała radość z tego "maziania"- papier to
          drugorzędna sprawa (czasem można uratować prostując suchy obrazek w książce)
          Życzę powodzenia i satysfakcji smile
          • justynavege Re: Malowanie.... mam pytanie 08.02.06, 18:40
            kasiaba1 Dziekuję ślicznie smile)na moje różniaste hobby staram się nie wydawac za
            duzo ale suma sumarum i tak sie nazbieta, tu serwetki tu lakier, farby ,
            dobrze , że mąka i sól tania wink , ale zastanawiam się nad tym papierem i
            sensownymi farbami , jak się zabłąkam w okolice Wrocka to pewnie się skuszę, na
            razie "maziam" na zwykłym , próbowałąm juz nawet go prasowac zelazkiem ale to
            nie najlepszy pomysł smile Pozdrawiam i dziękuję .
    • t.he Re: Malowanie.... mam pytanie 08.02.06, 18:56
      W internecie wiele sklepów sprzedaje papier akwarelowy na sztuki lub w blokach,
      poszukaj przez Google'a. Np. tu
      www.architekci-sklep.pl/sklep.php?pid=4681
      Napewno mają też w hergonie.pl. Cena zależy od liczby kartek, gramatury i
      jakości. Bardzo dobre i popularne marki to np.Fabriano czy Canson. Można kupić
      bloki produkowane w Polsce z zagranicznego papieru, są tańsze a w niczym nie
      gorsze. W każdym razie już za kilkanaście zł możesz mieć trochę naprawdę dobrej
      jakości papieru.

      Papier akwarelowy należy odstresować przed malowaniem, chyba że jest to bardzo
      wysoka gramatura, powyżej 400, co się poznaje po wyglądzie tekturki smile Każdy
      inny maluje się najpierw szerokim pędzlem i wodą. Potem malujesz na wilgotnym
      lub suchym, zależy od efektu, jaki zamierzasz uzyskać. Przed tą operacja papier
      musi być dobrze naciągnięty i przypięty do podłoża klipsami albo przyklejony do
      niego taśmą wzdłuż całego brzegu.
      • justynavege Re: Malowanie.... mam pytanie 08.02.06, 19:00
        jejku jestem laikiem w tej dziedzinie , co to znaczy odstresowac ? dziekuje za
        pomoc i pozdrawiam smile
        • littlemy Re: Malowanie.... mam pytanie 08.02.06, 22:29
          najprostszy i najtanszy sposob to przyklejenie papieru, z jednoczesnym
          naciągnięciem go lekkim, do jakiesjs wiekszej od niego deski albo innego
          rownego podloza szeroka tasma klejaca, ze wszystkich 4 stron, tak zeby tasma
          zachodzila na papier na jakis 1 cm smile wtedy nic sie nie zmarszczy ani nie
          pozwija. papier tez moze byc wtedy zwykly, z bloku nawet dla dzieci, cienszego
          nie polecam (np.do drukarek) bo sa gładzone i farby brzydko sie na nich
          rozkladaja...całe studia kleilam w ten spozob papiery do deski, nawet te
          drogie, bo tez sie marszcza przy duzej ilosci wody
    • 0194.i Re: Malowanie.... mam pytanie 08.02.06, 22:06
      Wodnymi (akwarela, ecolina...etc.) zazwyczaj maluje na papierze firmy Canson.
      Montval Torchon, 270g/m2, to moj ulubiony. Kupuje w blokach, czasem na arkusze -
      zalezy od potrzeb.

      Poczatkujacy zdecydowanie powinni szukac czegos tanszego, masz cwiczyc reke nie
      szczedzac papieru wink

      W sklepach papierniczych, czy nawet w marketach z pewnoscia znajdziesz cos, co
      sie do plakatowek nada, a ze nie sa to produkty drogie mozesz kupic dwa, trzy
      rodzaje blokow i eksperymentowac! smile
      • 0194.i Re: Malowanie.... mam pytanie 08.02.06, 22:14
        dodam, iz torchon o tej gramaturze wcale a wcale sie nie marszczy; jako
        akwarelowy jest super... maluje profesjonalnie i naprawde nigdy nie stosowalam
        tych technik rozpinania i przyklejania papieru
    • justynavege Re: Malowanie.... mam pytanie 09.02.06, 17:53
      Dziękuję ślicznie dziewczyny , jak bede na artystycznych zakupach , bede
      wiedziala co kupowac. Pozdrawiam cieplutkosmile Justyna
      • qlka_79 Re: Malowanie.... mam pytanie 10.02.06, 11:50
        Justyna, zrób tak, jak radziła littlemy - przyklej bardzo strannie papier taśmą
        do jakiejś tablicy, ale nim zaczniesz malować farbami po prostu "pomaziaj"
        mokrym (namoczonym w czystej wodzie) pędzelkiem, tak, żeby papier się pomoczył
        (oczywiście bez przesady, to nie ma być ścierka, tylko zawilgocona kartka).
        Jak wyschnie - można już malować i podobno się nie zmarszczy.
        Piszę "podobno" bo nigdy tego nie próbowałam, z przepis podała mi znajoma
        plastyczka.
        • pepe27 Re: Malowanie.... mam pytanie 10.02.06, 14:30
          Też polecam moczenie papieru przed malowaniem ( np przed akwarelą robię tak
          zawsze). Kartka nie odkształci się a i farba inaczej się nakłada.
    • justynavege Re: Malowanie.... mam pytanie 10.02.06, 14:35
      pepe i qlka dziekuję smile sprobuje namaczac ale to wszystko po weekendzie , bom
      zalatana szykujac imienino-urodziny. Pozdrawiam . Justyna
    • t.he Re: Malowanie.... mam pytanie 10.02.06, 15:03
      A jak bedziesz sobie kupować papier do akwareli, zapytaj o taki z bawełną. Jest
      doskonały dla poczatkujących, bo można z niego usunąć (mokrym pędzlem) to, co
      się nie udało.

      Odstresować = namoczyć po przymocowaniu i pozwolić wyschnąć. Czytałam kiedyś,
      że coś się zmienia w strukturze papieru w ten sposób, ale nie pamiętam
      dokładnie. W każdym razie zobaczysz, że inaczej sie wtedy maluje.
      • justynavege Re: Malowanie.... mam pytanie 10.02.06, 15:12
        dziękuję ślicznie , dzięki Waszym radom moja mazianina bedzie przynajmniej na
        niefalującyh kartkach smile
        • k2x4j2 Re: Malowanie.... mam pytanie 22.02.06, 11:07
          Wydanie duzej kasy na papier moze Ci zepsuc cala przyjemnosc tej mazianiny.
          Oczywiscie dobrze jest malowac od razu na grubszym papierze,ktory sie nie
          pomarszczy a nawet na grubszym kartonie(polkarton tez sie marszczy)ale
          pomarszczone dzielo namalowane na cienkim papierze tez mozna doprowadzic do
          idealnego stanu. Wystarczy je przykleic na gruby karton i wsadzic do ksiazki na
          noc.
          W dobie programu"Malowanie obrazow-to proste" dziwie sie,ze tak malo na tej
          gruie pojawia sie akwareli.Przeciez taki malunek moze miec wielkosc kartki
          pocztowej, z tylu wystarczy narysowac miejsce na znaczek,kilka linii na adres i
          kartka do przyjaciol wyjdzie tansza i ladniejsza,niz potworki, ktore mozna
          znalezc w ksiegarniach czy kioskach.
          • paula63-63 Re: Malowanie.... mam pytanie 22.02.06, 11:37
            a ja uważam, że warto zainwestowac - nawet do pierwszych prób - w profesjonalnne
            materiały, tzn. przyzwoity, odpowiedni papier, przyzwoite pędzle i przyzwoite
            farby. Nie mam na myśli jakiś bardzo drogich rzeczy - np. całkiem niezłe
            akwarele są w Rossmanie lub czasem w Lidlu, podobnie bloki papieru do akwareli.
            Akwarela to w rzeczywistości rudna technika. Używając kiepskich farb (o tych,
            którymi karmi się dzieci w szkole - tzw. akwarelach, nawet nie wspomnę, bo do
            kosza sie nadają jedynie) nie da uzyskać się połowy efektów typowych dla
            akwarelowych prac. Można się natomiast zniechecic skutecznie.
            No i ja na poczatek zainwestowałabym w jakąś książkę poświęconą podstawowym
            technikom malarskim - mnie ta, którą mam, naprawde bardzo dużo dała wiedzy i
            pozwoliła ją usystematyzować - co jest co, co do czego służy, czego szukac itp.
            • k2x4j2 Re: Malowanie.... mam pytanie 23.02.06, 10:37
              Z tym inwestowaniem to bym nie przesadzal,bo jak ktos chce na poczatek tylko
              pomaziac to nie wiadmo czy w ogole bedzie dluzej malowal.Co do kiepskosci farb
              i pedzli szkolnych z supermarketow to absolutnie sie zgadzam i raczej nalezy
              unikac tych najtanszych,lepiej kogos zapytac,ktore wybrac.Bo moze sie trafic,ze
              farby akwarelowej w ogole na papierze nie widac a pedzel zostaje w pozycji jak
              po docisnieciu do papieru smile) Wybrane materialy to wcale nie musza to byc
              rzeczy drogie.Dobrze zapamietac motto milosnikow fotografii- nie aparat robi
              zdjecia tylko fotograf.I w pelni moze zostac ono przeniesione na amatorskie
              malowanie.Malowanie wlasnych kartek pocztowych akwarelami na zachodzie jest
              bardzo popularne-rownie popularne jak wlasnoreczne ich robienie innymi
              technikami.
    • justynavege Re: Malowanie.... mam pytanie 23.02.06, 12:07
      jeszcze raz ślicznie dziękujęsmile jak tylko odpuści mi grypsko wstrętne ( mam
      nadzieję ze to nie ptasia wink) biorę się do dzieła bo zaległosci mnóstwo , masa
      solna , wiklina , malowanie , wsztstko lezy odlogiem , a ja bez sił. Pozdrawiam
      wsiech .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka