Dodaj do ulubionych

Forum-spotkanie 23.05 - u Gruzina

19.05.08, 00:11
A może spotkamy się na ploty w piątek 23 maja o 18-stej w knajpce
gruzińskiej? Pogadamy, obalimy flaszkę winka, pogadamy o podróżach...
(najbardziej krzyżówkowa góra i foto-opowieść o niej jednej z
naszych forumowych koleżanek zafascynowały mnie), może na foootbal
sie wreszcie zgadamy, co chłopaki?
Obserwuj wątek
    • zemfiroczka Re: Forum-spotkanie 23.05 - u Gruzina 19.05.08, 00:13
      stentonik napisał:
      > A może spotkamy się na ploty w piątek 23 maja o 18-stej w knajpce
      > gruzińskiej? Pogadamy, obalimy flaszkę winka, pogadamy o podróżach...
      > (najbardziej krzyżówkowa góra i foto-opowieść o niej jednej z
      > naszych forumowych koleżanek zafascynowały mnie), może na foootbal
      > sie wreszcie zgadamy, co chłopaki?

      A dziewczyny też mogą być?- w sensie, że na spotkaniu, bo w piłkę to niekoniecznie ;P
      Ja się piszę.
      A zdradź co to za foto-opowieść?
      • stentonik Re: Forum-spotkanie 23.05 - u Gruzina 19.05.08, 00:16
        Nooo z dziewczynami ploty a z chłopakami o piłce;)))

        Foto-opowieść? No jest tu taka nasza jedna koleżanka co prawie na
        najbardziej krzyżówkową wlazła...podziwiam, doceniam, jestem pod
        wrażeniem...mówią jej...czekaj czekaj...;))
    • jacekglm Re: Forum-spotkanie 23.05 - u Gruzina 19.05.08, 07:38
      stentonik napisał:

      > może na foootbal
      > sie wreszcie zgadamy, co chłopaki?

      A może rower?
      Wczoraj szwendając się z Pędziwiatrem po okolicy zaciągłem ich w góry
      piaseczyńskie prawie :)
      b62.grono.net/68/22/gallery-53661671-500x500.jpg
      b62.grono.net/186/156/gallery-53661684-500x500.jpg
    • marcin-borkowski Re: Forum-spotkanie 23.05 - u Gruzina 19.05.08, 08:12
      stentonik napisał:
      > A może spotkamy się na ploty w piątek 23 maja o 18-stej w knajpce
      > gruzińskiej?


      Oczywiście jestem za spotkaniem, jednak pojawię się przy innym terminie. 22 maja
      jest wolne, tak więc przedłużam sobie weekend...
      W ten piątek życzę Wam udanego spotkania i piszę się na kolejny termin. :)


      Pozdrawiam
      Martin
      • gabryella Re: Forum-spotkanie 23.05 - u Gruzina 19.05.08, 10:25
        Gdyż ponieważ czwartek jest rowerowy do Czerska, w piątek trzeba popracować do
        późna.
        • stentonik Re: Forum-spotkanie 23.05 - godz. 19.30 u Gruzina 19.05.08, 15:40
          Z tą osiemnastą to wyskoczyłem;))Też się nie wyrobię. Proponuję
          19.30 na spokojnie...może i gabryella się oporządzi i opowie jak tam
          na budowie;)

          To tym...
    • teqilaa Re: Forum-spotkanie 23.05 - u Gruzina 19.05.08, 10:24
      chętnie przyczłapie na spotkanie, ba! nawet sie napije :)))
      nie wiem na która planujecie ale ja dotre miedzy 20-21.
    • pminnesota Re: Forum-spotkanie 23.05 - u Gruzina 19.05.08, 19:52
      Ja mam takie pytanko poza konkursem:
      gdzie jest dokładnie ten "Gruzin"???
      Zastanawiałem się tyle razy, jeździłem już po Piasecznie i za chu..chu..chu.. nie wiem, gdzie to jest :(

      Albo jestem ślepy już, kto wie???
      • zemfiroczka Re: Forum-spotkanie 23.05 - u Gruzina 19.05.08, 20:13
        pminnesota napisał:
        > Ja mam takie pytanko poza konkursem:
        > gdzie jest dokładnie ten "Gruzin"???

        Na Sierakowskiego- tuż przed skrętem w Żeromskiego.
        • pminnesota Re: Forum-spotkanie 23.05 - u Gruzina 19.05.08, 20:33
          Dzieki Zemfi :)
    • zemfiroczka Re: Forum-spotkanie 23.05 - u Gruzina 20.05.08, 07:20
      Załóżmy optymistycznie, że zbierze się ok 5 osób...Będzie piątek, wieczorem- może dobrze byłoby zarezerwować stolik, no i dowiedzieć się, czy nie mają jakiejś zamkniętej imprezy- bo takowe tam się zdarzają...
    • schwinn1 Re: Forum-spotkanie 23.05 - u Gruzina 20.05.08, 19:35
      no, grześku jestem pod wrażeniem jak dotarłeś do tej opowieści ;-D
      w tym roku ponawiam próbę (mam nadzieję) i dotrę na szczyt (mam nadzieję) i
      wysnuję nową foto-opowieść (mam nadzieję)..

      być może też dotrę do gruzina ale będę to wiedzieć dopiero w piątek..
      • zemfiroczka Re: Forum-spotkanie 23.05 - u Gruzina 20.05.08, 19:41
        schwinn1 napisała:
        > no, grześku jestem pod wrażeniem jak dotarłeś do tej opowieści ;-D
        > w tym roku ponawiam próbę (mam nadzieję) i dotrę na szczyt (mam nadzieję) i
        > wysnuję nową foto-opowieść (mam nadzieję)..
        > być może też dotrę do gruzina ale będę to wiedzieć dopiero w piątek..

        Tak się domyślałam, że to o Yo! chodziło :)
        Chętnie posłucham i pooglądam, podobnie jak zdjęcia ze spalonej ;)
        • schwinn1 Re: Forum-spotkanie 23.05 - u Gruzina 20.05.08, 19:47
          zemfiroczka napisała:

          > Tak się domyślałam, że to o Yo! chodziło :)
          > Chętnie posłucham i pooglądam, podobnie jak zdjęcia ze spalonej ;)

          ah, zdjecia ze spalonej, moze wrzuce zaraz na picasa,
          a jesli chodzi o relacje jest jeszcze film-relacja.. ok 12 minut.. na pewno sie
          wam spodoba.. jak bym przyszla do gruzina to moge z lapem i filmem, co wy na to?..
          • zemfiroczka Re: Forum-spotkanie 23.05 - u Gruzina 20.05.08, 19:58
            schwinn1 napisała:
            > ah, zdjecia ze spalonej, moze wrzuce zaraz na picasa,

            to zapodaj linka jak coś :)


            > a jesli chodzi o relacje jest jeszcze film-relacja.. ok 12 minut.. na pewno sie
            > wam spodoba.. jak bym przyszla do gruzina to moge z lapem i filmem, co wy na to?..


            Jeszcze się pytasz?! No jasne, że tak!
      • stentonik Re: Forum-spotkanie 23.05 - u Gruzina 20.05.08, 20:27
        schwinn1 napisała:

        > w tym roku ponawiam próbę (mam nadzieję) i dotrę na szczyt (mam
        nadzieję)

        tego Ci życzę. I nie zapomnij o butli;)
        • stentonik Re: Forum-spotkanie 23.05 - u Gruzina 23.05.08, 15:00
          stentonik napisał:
          stentonik bedziesz??

          Jak bede to będę...mogę się trochę spóźnić ale mam nadzieję, że będę.
    • jacekglm co za klimat... 19.06.08, 19:55
      Dziś miałem okazję odwiedzić rzeczonego Gruzina i się cholera chyba zakochałem.Nie w Gruzinie ale w klimacie jaki tam panuje.
      Może coś ze mną nie tak ale wydawało mi się że jestem gdzieś indziej niż w Piasecznie.

      Chętnie bym to przeżył jesze raz,ale tym razem w większym gronie.
      Co sądzicie aby spotkanie tam jakieś zaaranżować w najbliższym czasie?
      • zemfiroczka Re: co za klimat... 19.06.08, 20:54
        jacekglm napisał:
        > Chętnie bym to przeżył jesze raz,ale tym razem w większym gronie.
        > Co sądzicie aby spotkanie tam jakieś zaaranżować w najbliższym czasie?


        No tak przed 2 lipca możnaby. Tylko rzeczywiście w większym gronie, bo drugi raz z zupą fasolową jakoś nie mam ochoty gadać ;)P
        • richo Re: co za klimat... 19.06.08, 21:07
          Ja też chcę!
        • jacekglm Re: co za klimat... 19.06.08, 21:07
          zemfiroczka napisała:

          > jacekglm napisał:
          > > Chętnie bym to przeżył jesze raz,ale tym razem w większym gronie.
          > > Co sądzicie aby spotkanie tam jakieś zaaranżować w najbliższym czasie?
          >
          >
          > No tak przed 2 lipca możnaby.

          A co po 2 lipca się będzie działo?

          >Tylko rzeczywiście w większym gronie, bo drugi ra
          > z z zupą fasolową jakoś nie mam ochoty gadać ;)P

          czy dwie osoby to już większe grono?

          Wystarczy krzyknąć hasło i na pewno Rabeny,Richa,Jackiglmy i inne przybędą :-)

          To co,jakoś w przyszłym tygodniu?
          • zemfiroczka Re: co za klimat... 19.06.08, 21:28
            jacekglm napisał:
            > > No tak przed 2 lipca możnaby.
            > A co po 2 lipca się będzie działo?

            Nie co będzie, tylko czego nie będzie, o! Ja wybywam z Polszy na 2 tygodnie.

            > czy dwie osoby to już większe grono?

            Bardzo mozliwe..., że tak ;)


            > Wystarczy krzyknąć hasło i na pewno Rabeny,Richa,Jackiglmy i inne przybędą :-)


            Nooo, byłabym ostrożna z tym "na pewno" ;)(patrz---> zupa fasolowa ;)P


            > To co,jakoś w przyszłym tygodniu?

            Jazdy mam rano, to ja bym mogła.
            • jacekglm Re: co za klimat... 19.06.08, 21:37
              zemfiroczka napisała:

              > jacekglm napisał:
              > > > No tak przed 2 lipca możnaby.
              > > A co po 2 lipca się będzie działo?
              >
              > Nie co będzie, tylko czego nie będzie, o! Ja wybywam z Polszy na 2 tygodnie.

              Stronami to się ludziom powodzi.
              A interneta zabiera Pani ze sobą co by była z forumowymi tematami na bierząco?

              > > czy dwie osoby to już większe grono?
              >
              > Bardzo mozliwe..., że tak ;)

              "Jest nas dwóch:ja i mój brzuch" :-)

              > > Wystarczy krzyknąć hasło i na pewno Rabeny,Richa,Jackiglmy i inne przybędą :-)
              >
              >
              > Nooo, byłabym ostrożna z tym "na pewno" ;)(patrz---> zupa fasolowa ;)P

              A bo nie doczytałem.
              Tak już bym był po a tak jestem przed.

              Ciekawe czy ta fasolowa jest tak dobra jak ta zupka węgierska w Łosiu?

              >
              > > To co,jakoś w przyszłym tygodniu?
              >
              > Jazdy mam rano, to ja bym mogła.

              Znaczy się unikać porannych wyjazdów do pracy przez nasze miasto?

              Ja poniedziałek,wtorek,środa na południe mam do arbaitu ale dla butli wina i fasolowej zupy gruzina zrobię hokus pokus co być wieczorem dyspozyjnym.
              Ino kiedy?
              • zemfiroczka Re: co za klimat... 19.06.08, 22:00
                jacekglm napisał:
                > A interneta zabiera Pani ze sobą co by była z forumowymi tematami na bierząco?

                Pracujemy nad tym, abym mogła zapakować i tę trzecią rękę.

                > > > czy dwie osoby to już większe grono?
                > > Bardzo mozliwe..., że tak ;)
                > "Jest nas dwóch:ja i mój brzuch" :-)

                hehe, nooo na przykład ;)P

                > Ciekawe czy ta fasolowa jest tak dobra jak ta zupka węgierska w >Łosiu?

                Nie jadłam tej w Łosiu, hmmmmm

                > > > To co,jakoś w przyszłym tygodniu?
                > > Jazdy mam rano, to ja bym mogła.
                > Znaczy się unikać porannych wyjazdów do pracy przez nasze miasto?

                Niekoniecznie- kurs na Warszawkę obieramy ;)


                > Ja poniedziałek,wtorek,środa na południe mam do arbaitu ale dla butli wina i fa
                > solowej zupy gruzina zrobię hokus pokus co być wieczorem dyspozyjnym.
                > Ino kiedy?

                Ja mam jazdy czwartek, piątek sobota- najpóźniej kończę o 13, więc luz ;)

                Jak reszta zainteresowanych?
              • pminnesota Re: co za klimat... 20.06.08, 00:07
                jacekglm napisał:
                > Ino kiedy?
                >
                >

                Jeśli coś będzie po 21 września - to ja się piszę!!!
                Wcześniej możecie przesyłać fotki na maila, chętnie pooglądam tutaj w Norwalk :)

                Pozdrowionka!
              • richo Re: co za klimat... środa, 25.06 20.06.08, 17:42
                jacekglm napisał:

                > Ino kiedy?

                Środa, 25.06
                • jacekglm Re: co za klimat... środa, 25.06 20.06.08, 17:49
                  Arbait sobie na rano ustawię,odwiedzę fryzjera celem zrobienia się na bóstwo i
                  przybędę z wielką chęcią o czym zawiadamiam.

                  No i coś czuję że jak wina zabraknie to zejdziemy do Piwnicy.
                  Bo jak wiadomo najlepsze spotkanie to takie kiedy są trzy rzeczy:wino,kobiet i
                  śpiew.

                  Mam nadzieję że "żaluzja" zrozumiała.
                  • gabryella Re: co za klimat... środa, 25.06 23.06.08, 09:22
                    Wczoraj stestowałam tam winko, dobre :) czy w środę będę to nie wiem, postaram się
                    • jacekglm Środa,25.06,hmmmm...TO DZIŚ :-) 25.06.08, 10:17
                      Cisza jak po śmierci organisty a to już dziś.

                      Aktualne?
                      • richo Re: Środa,25.06,hmmmm...TO DZIŚ :-) 25.06.08, 10:21
                        jacekglm napisał:

                        > Aktualne?

                        No właśnie, bo Jacentemu to ja wolę siedzieć na kole, niż przy stole
                        ;)
                        • jacekglm Re: Środa,25.06,hmmmm...TO DZIŚ :-) 25.06.08, 10:36
                          Od razu ostrzegam też że będę delikatnie przykurzony (nie mylić z "wkurzony") bo
                          będę wracał z plażowej siatkówki we Powsinie :D
                          • zemfiroczka Re: Środa,25.06,hmmmm...TO DZIŚ :-) 25.06.08, 15:34
                            Ciut defetyzmu posieję, a co mi tam! ;)P Odzew taki, że aż mi w uszach od ciszy dzwoni...Na jaką to godzinę? Jak już się tam pojawita, to możecie dać znać, jakiś fon czy cuś w ten deseń, to się zbiorę w sobię i przytelepię.
                            • stentonik Re: Środa,25.06,hmmmm...TO DZIŚ :-) 26.06.08, 14:17
                              Byłem przejazdem dwukrotnie:)Rowerów nie stwierdziłem. Odjechałem:)
                              • stentonik Re: Środa,25.06,hmmmm...TO DZIŚ :-) 27.06.08, 10:41
                                Czyli nie byliście?
            • stentonik Re: co za klimat... 19.06.08, 21:39
              zemfiroczka napisała:
              > Jazdy mam rano,

              uuu to współczuję małżonkowi...Melise polecam, ewentualnie persen...
              • zemfiroczka Re: co za klimat... 19.06.08, 22:01
                stentonik napisał:
                > zemfiroczka napisała:
                > > Jazdy mam rano,
                > uuu to współczuję małżonkowi...Melise polecam, ewentualnie persen...

                Ale dlaczegóż?
                • stentonik Re: co za klimat... 19.06.08, 22:53
                  zemfiroczka napisała:

                  > stentonik napisał:

                  > Ale dlaczegóż?

                  Ja nie wiem dlaczegóż masz jazdy rano;)za dużo stresu?
                  • zemfiroczka Re: co za klimat... 19.06.08, 23:11
                    stentonik napisał:
                    > zemfiroczka napisała:
                    > > stentonik napisał:
                    > > Ale dlaczegóż?
                    > Ja nie wiem dlaczegóż masz jazdy rano;)za dużo stresu?

                    Motywacja, co by wstać wcześniej niż...później ;)
                    (No właśnie zemfi- skoro już mowa- idź już spać.)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka