Dodaj do ulubionych

Ale miałem sen...

16.03.09, 08:29
V7-Piaseczno PKP-Wilanowska-Emili Plater
"16" Polkolor-Konstancin-Wilanowska jako pośpieszny
Linia trolejbusowa,kursująca w weekendy jako turystyczna na zabytkowych Ziutkach.

Nawet zdjęcia porobiłem ale...
Obserwuj wątek
    • zemfiroczka Re: Ale miałem sen... 16.03.09, 09:57
      Taaa ja też miewam fajne - właśnie obudziłam się z takim jednym i jeszcze go z powiek dobrze nie strałam ;)
    • anmala Re: Ale miałem sen... 16.03.09, 20:10
      E.... moje są zdecydowanie damsko męskie ;)
      • zemfiroczka Re: Ale miałem sen... 16.03.09, 22:15
        anmala napisała:
        > E.... moje są zdecydowanie damsko męskie ;)

        Zdaje się, że nie tylko Twoje ;)
        • jacekglm Re: Ale miałem sen... 16.03.09, 22:18
          J ażem myślał,że Ty kuchenne miewasz ;-)
          • zemfiroczka Re: Ale miałem sen... 16.03.09, 22:31
            jacekglm napisał:

            > J ażem myślał,że Ty kuchenne miewasz ;-)

            Oj Jacenty!, ale to się wszystko pięknie wiąże ze sobą - sztuka "amore e cucina" ;))
            • teqilaa Re: Ale miałem sen... 16.03.09, 23:06
              heheheh Freud by się przydał ;)
              • zemfiroczka Re: Ale miałem sen... 17.03.09, 00:39
                teqilaa napisała:

                > heheheh Freud by się przydał ;)

                Tobie? ;)
              • zemfiroczka Re: Ale miałem sen... 17.03.09, 02:47
                teqilaa napisała:
                > heheheh Freud by się przydał ;)

                Freuda chcesz? A ja mam cos takiego ;)P


                "Aquarius już dawno, na długo przedtem, zanim został wprowadzony w tajniki mechaniki nieba i działanie symulatorów, nabrał pewności, że roli snów, tak, roli całego tego potężnego tetralnego wyposażenia marzeń sennych, nie można sprowadzić do tak ograniczonej i nędznej funkcji, jaką jest w końcu realizacja nie spełnionych pragnień. Jeśli są to pragnienia niemal nieposkromione, a wyparcie ich ze świadomości pozostawia ciało z ładunkiem psychicznych odpadków, które trzeba usunąć, wówczas w istocie marzenia senne mogą pełnić rolę, jaką im przypisał Freud - niewatpliwie większość snów, być może, część każdego snu, jest realizacją pragnień, lecz na pewno cała ta panoplia, zgroza, strach i rozkosz, to obcowanie ze światem z za swiatów (...) W istocie, we wszystkich tych przemyślnych argumentach, którymi Freud z mnozołem uzasadniał swoje transpozycje nocnych koszmarów na scenariusze zaspokajania pragnień, pętliły się intelektualne węzły. Nie, myślał Aquarius, w majakach sennych zawarta jest bezpośrednia wypowiedź, huk psychicznego gromu, wibracje z głębin. Sen to coś więcej niż Freud sądził - sen jest jakby trzecim okiem Nawigatora, oko to zdolne jest wejrzeć w istotę spraw, które oko rzeczywistości ledwie jest w stanie zauważyć"*

                * Norman Mailer - "Na podbój księżyca" ;)))
                • teqilaa Re: Ale miałem sen... 17.03.09, 09:20
                  mi przede wszystkim, gdybym opowiedziała co mi! sie śni...ups! ;))

                  "Nie,
                  > myślał Aquarius, w majakach sennych zawarta jest bezpośrednia
                  wypowiedź, huk p
                  > sychicznego gromu, wibracje z głębin. "

                  cholera a mi się ostatnio śnił wielki gruby wąż...
                  • drzejms-buond Re: Ale miałem sen... 17.03.09, 10:27
                    a mnie się śniła... magda umer!
                    z wózkiem dziecięcym, na spacerniaku
                    ?
                    • teqilaa Re: Ale miałem sen... 17.03.09, 10:47
                      powtórzę...? ;)
                      • rob2103 Re: Ale miałem sen... 17.03.09, 11:51
                        A mi stacja PKP przy Słonecznej...
                        • jacekglm Re: Ale miałem sen... 17.03.09, 12:36
                          rob2103 napisał:

                          > A mi stacja PKP przy Słonecznej...

                          Tu sprawa łatwiejsza,bo kolejka mogła by robić za piaseczyską SKM i stację masz.
                          Moich ziutków nie da się reakywować tak łatwo,bo drut nad Puławską zwinęli :(
                  • zemfiroczka Re: Ale miałem sen... 17.03.09, 21:02
                    teqilaa napisała:
                    > cholera a mi się ostatnio śnił wielki gruby wąż...

                    Myślę, że Freud miałby na to jednoznaczną teorię ;)P
                    • teqilaa Re: Ale miałem sen... 17.03.09, 22:01
                      spojrzałam w sennik i wole Freuda ! ;(
                      • zemfiroczka Re: Ale miałem sen... 17.03.09, 22:45
                        teqilaa napisała:
                        > spojrzałam w sennik

                        I co sennik na to? ;)
                        • stentonik Re: Ale miałem sen... 18.03.09, 00:38
                          Litrówka, chooodziło o sernik i mchowate mikekości

                          pojeleje ktoś?
                          • stentonik Re: Ale miałem sen... 18.03.09, 00:39
                            jeej putałem kto polewa off corss, ale jazda
                            • stentonik Re: Ale miałem sen... 18.03.09, 00:43
                              oczywiście żartowałem eeeekhem heheheh
                              ;)
                              • teqilaa Re: Ale miałem sen... 18.03.09, 09:46
                                sennik bardzo źle na to, ale ja nie wirze w takie dyrdymały.

                                Stenciu widze że Tobie to juz ktos jednak polał, a miałes Ty
                                stawiać! ;p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka