Dodaj do ulubionych

Być albo nie być

IP: *.gdan.gazeta.pl 19.03.02, 16:02
"Zali warto znosić pociski zawistnego losu" Oto jest dialog świata. Ktoś tu
pytał o ulubionych pisarzy. Lubię wielu ale choć oryginalny nie będę Wiluś
Sheaksparre jest dla mnie absolutnie numer jeden a po nim sporo z tyłu
następni.
Dzisiaj w TVP2 o 22.30 Hamlet, z Melem Gibsonikiem w niezłej formie, wogóle
fajna adaptacja Zefirellego, choć daleka od teatru szekspirowskiego. I może
dobrze. Naprawdę warto obejrzeć. Dialogi świetnie czyta Krzysztof Kołbasiuk. Ja
nie obejrzę (piwo gdzie sprawdzają obecność) ale mam nagrane na kasecie.

Reszta jest milczeniem
Obserwuj wątek
    • Gość: Nataliaa Re: Być albo nie być IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 19.03.02, 16:07
      Nie wiem ,który to już raz-dzięki. Zapisałam sobie to zdanie w komórce i jak
      coś bedzie nie tak,to sobie to przeczytam. :)
    • Gość: andy_sz Re: Być albo nie być IP: *.dialin.buffalo.edu 19.03.02, 16:51
      Calkiem ladna ekranizacja. Zgadzam sie z nr 1 dla dramaturga jezeli chodzi o
      Szekspira, ale nie powiem ze to jest film nr 1 Zefirellego. Na mnie wieksze
      wrazenie zrobil film w Polsce tlumaczony jako "Piesn Sloneczna" (org. Mother
      Moon, Father Sun" zdaje sie), czyli czesciowo musicalowa wersja historii zycia
      sw. Franciszka. Naprawde piekne piosenki, ciekawe obrazy i artystycznie
      przedstawiona wizja swiata swietego oraz jego zycia. Tylko nie wiem kto tak
      spartolil polski przeklad...
      A Hamlet jak najbardziej warty obejrzenia. Mel postaral sie prawie jak w
      BraveHeart, ale oczywiscie nie mial takiego pola do popisu. Czasami dobrze
      takie obrazy zdjac ze sceny :-)
      • Gość: Julka Re: Być albo nie być IP: 192.168.1.* 19.03.02, 16:56
        jestem w szoku
        czytam i nie wierzę własnym oczom
        jakie tu poważne tematy są poruszane:)
        kiedyś sporo czytałam
        ostatnio nia mam na to zbyt wiele czasu
    • Gość: Sabat Re: Być albo nie być IP: *.gdan.gazeta.pl 19.03.02, 17:29
      Andy jaki o tam dramaturg - tak się mówiło pani od Polskiego. Facet pisał
      najśmieszniejsze rzeczy na świecie, i do płaczu też było, i wogóle dużo o życiu.
      A teksty ma super - dialogi - monolgi, co zdanie do księgi przysłów.
      Wyobrażnię miał niesamowitą. Poskromienie złośnicy - czyta się jeszcze lepeij
      niż wszelkie adaptacje, choć było wiele fajnych, np. w polska w teatrez
      telewizji z bezbłędnym Gajosem.
      Wogóle najmlej wspomnam pokazywane z 10-15 lat temu adaptacje sztuk Szekspira
      robione przez BBC. To było mistrzostwo
      Wogóle ten tydzień był w TV jest mocno Szekspirowski. Pokazywali już Tytusa
      Andronikusa chyba w Canal+ i pełnego gwiazd Wiele hałasu o nic - Kenetha
      Branagh (bodaj w Le Cinema)
      • Gość: andy_sz Re: Być albo nie być IP: *.pubsites.buffalo.edu 19.03.02, 18:08
        Oczywiscie pani od polskiego wbila mi do glowy, ze dramatem jest i komedia i
        tragedia, wiec stad ta nazwa dramatrurg, a owszem, smieszne rzeczy rowniez
        pisal, np. Jak Wam sie Podoba, czy nawet pewne elementy w tragicznym przeciez
        Romeo i Julia.
        Co by nie gadac, dziela niepowtarzalne, ale kraza coraz czestsze pogloski
        poddajace w watpliwosc autorstwo wszystkich prac Szekspira. Mowia ze to jakis
        podroznik ktory przezyl wiele z tych rzeczy spredawal je szekspirowi. Wierzyc
        czy nie wierzyc, ja na egzaminie wstepnym na uniwerek mialem do odsluchania
        tekst wykladu w ktorym profesor mowil o tych watpliwosciach. Potem musialem
        odpowiadac na pytania z tego. Poza tym w komedii, ktorej w zadnym wypadku nie
        nalezy traktowac jako biegrafii Szekspira "Zakochany Szekspir" tez jest cos o
        tym napomkniete.
    • Gość: Sabat Re: Być albo nie być IP: *.gdan.gazeta.pl 19.03.02, 20:02
      Tak też pamiętam te tabelki: liryka, epika, dramat, były z tego kartkówki a z
      Szekspira mieliśmy jedynie jego życiorys.
      • Gość: Pamela Re: Być albo nie być IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 19.03.02, 21:14
        A teraz na TVN leci fajny film o powodzi w centrum handlowym.Fajny bo jest tam
        fajny aktor Rob Estes.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka