Dodaj do ulubionych

Słupsk kontra Koszalin

IP: *.ostrow-wielkopolski.sdi.tpnet.pl 26.06.02, 17:43
czy to prawda ze Słupsk jest w konflikcie z Koszalinem ?
proszę o szczegóły
Obserwuj wątek
    • Gość: tom_zan Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.02, 18:43
      > czy to prawda ze Słupsk jest w konflikcie z Koszalinem ?
      > proszę o szczegóły

      Tak to prawda... Dlatego właśnie pociągi z Koszalina do Gdańska jeżdżą przez
      Bydgoszcz. Wcześniej Słupszczanie oblewali wagony benzyną i podpalali. Słyszałem
      też o gościu, który wjechał do Koszalina samochodem na słypskich numerach
      rejestracyjnych i został zjedzony przez mieszkańców żywcem...
      • Gość: new Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.bicom.pl 26.06.02, 18:47
        :)
        • Gość: Pixi Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 26.06.02, 22:07
          :-)) Odpowiedz numer dwa jest po prostu hitem! :-)

          Dzieki ze do nas wpadles! :-) (tu uklon do autora postu). Zadales konkretne
          pytanie. Nie nazwalabym tego knfliktem ale rywalizacja. Podsycana jest od wielu
          lat. Tak jak Gorzow z Zielona Gora i Kielce z Radomiem. Torun z Czestochowa i
          byc moze Ostrow z Kaliszem. Sama sie przyznaje ze mialam okres w zyciu kiedy
          wszystko co koszalinskie bylo fe. W tej chwili mam do tego miasta obojetny
          stosunek ze szczypta milych wspomnien. Jak jestem w rozjazdach i spotkam kogos
          z Koszalina to bardzo sie ciesze bo to prawie jak brat! :-)

          Koszalin jest po prostu miastem blizniaczym Slupska (podobna liczba
          mieszkancow, podobne problemy, spoleczne i ekonomiczne, podobna historia).
          Rywalizacja wziela sie stad (moim zdaniem) ze oba sa jednakowej wielkosci.
          Jezeli ktos jest z Toba na rowni to chcesz byc od niego lepszy. Mysle ze
          zarzewiem sporu bylo powolanie po wojnie wojewodztwa koszalinskiego mimo ze
          Slupsk byl znacznie wiekszy. To pokolenie tego okresu najbardziej mu wypomina.
          Chodzi opinia ze wyssal z nas ile sie dalo i na nas sie rozwijal. Po 1975 kiedy
          powstaly dwa odrebne wojewodztwa rywalizacja rozpoczela sie na nowo, a teraz
          spor (mimo ze nie jest juz tak widoczny) znmowu daje o sobie znac bo Koszalin
          bardzo chce powolania Srodkowopomorskiego i podzialu wladzy ze Slupskiem, a
          Slupsk raczej nie za bardzo. Koszalin zarzuca Slupskowi np. to ze u nas
          czesciej sie slyszy o wiekszych rozrubach i szwinlach (mimo ze to jest po
          rowno), Slupszczanie natomiast ze Koszalin nie ma zabytkow i ze to betonowa
          pustynia (mimo ze jest bardzo zielony). Jestem lokalna patriotka i bardzo ale
          to bardzo kibicuje mojemu miastu na wszelkich plaszczyznach. Uwazam jednak zeby
          nie przerodzilo sie to w fanatyzm. Pracuje nad tym zeby bardzo obiektywnie
          patrzec na Koszalin i raczej mi sie to udaje. Lubie to miasto bo mam tam duzo
          wspomnien i troche bardzo fajnych ludzi.

          Byc moze inni forumowicze maja odmienne zdanie na temat tego sporu, ja to tak
          czuje :-) Jak jest u Was?
          • Gość: new Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.bicom.pl 27.06.02, 10:30
            Pixi - ujęłaś to bardzo trafnie. Mam tylko wątpilwości przy zdaniu o tym czy
            Słupsk nie jest za środkowpomorskim. Wydaje mi się, że zdania sa podzielone.
            Jak to się rozkłada w procentach? Trudno powiedzieć bo trzeba zrobić drogie
            badania... Przekonywanie o większości jednej czy drugiej opcji to czyste
            dywagacje.
            • Gość: kuki Re: Słupsk kontra Koszalin IP: 212.160.155.* 27.06.02, 11:45
              tak ... ja sie urodzilem w Koszalinie, a mieszkalem przez kilka lat w Slupsku.
              lubie te dwa miasta i z doza humoru traktuje te Kargulowe przepychanki.
              pozdrawiam
          • grel2 Re: Słupsk kontra Koszalin 27.06.02, 16:51
            autor tego wątku to ja

            jestem z Ostrowa Wielkopolskiego , który jest w konflikcie (rywalizuje) z
            Kaliszem
            nie wiem dlaczego napisałas przy tych miastach być może ?

            a zacząłem ten wątek ponieważ intersują mnie lokalne konflikty

            pozdrawiam i dzieki dla wszystkich forumowiczow za interesujace wypowiedzi
          • Gość: tomzan Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 18:57
            Wszystko co napisałaś to agrumenty za utworzeniem wspolnego wojewodztw. My po
            prostu nie pasujemy ani do Gdanska ani do Szczecina.
            Byc moze kiedys bylo tak jak piszesz, ze Koszalin wyzyskiwal Slupsk. Teraz na
            pewno by tak nie bylo. Przed `75 rokiem władza byla scentralizowana, nie
            istnialy samorzady. Przez to o wszystkim mogl decydowac Koszalin, teraz byloby
            zupelnie inaczej, bowiem mandatów w sejmiku samorzadowym, który decyduje o
            budzecie itp. mielibysmy po rowno.
            Walczmy o wojewodztwo...
            • Gość: GammaRay Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.pk.edu.pl 27.06.02, 19:07
              wiem ze ideały to piekna rzecz i miło ze ludzie wierzący w piekne ideały
              jeszcze są ...
              Ale do rzeczy. Nie przyszło Ci kolego do głowy ze przez paredziesiąt lat kiedy
              koszalin był stolicą udało sie poustawiac w róznych dziwnych miejscach wielu
              wpływowych ludzi którzy pamiętają kto ich tam umiescił ? Na sejmiku to moze i
              wygracie. Co z tego jesli lobbing koszalinski wszedzie wokół bedzie bardzo
              silny ? Oskubią Was jak owce idące na rzeź.

              To mówiąc odpukuję taki scenariusz mocno w niemalowane drewno.
              pozdrawiam
              • Gość: tomzan Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 19:22
                Człowieku o czym Ty mówisz. Przeciez 17 województw zlikwidowano 27 lat temu, a
                więc to o czym piszesz, jeśli nawet się odbywało, to było to ponad 30 lat temu.
                Jeśli ktoś miał wtedy powiedzmy 30 lat to teraz jest już dawno na emeryturze...
                Poza tym spójrz na województwo Pomorskie. Jaki tam jest lobbing... słupski???
                Razem mamy duże większe szanse na rozwój, bowiem w środkowopomorskim nie będzie
                możliwości okradania drugiego, tak jak jest to teraz...
                • Gość: piotrek Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 19:36
                  O tym co piszę niech świadczy także wątek pt. "Jak dobrze nam z Gdańskiem". Czy
                  sądzisz, że takie coś byłoby możliwe w Środkowopomorskim. Na pewno nie. Tym
                  bardziej, że Urząd Marszałkowski znalazłby się w Słupsku...
    • Gość: Czarodzi Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 28.06.02, 06:36
      Nie jestem za Srodkowopomorskim, ale cieszy mnie ze Slupszczanie i
      Koszalinianie potrafia rozmawiac ze soba w tak mily sposob jak na tym watku.

      P.S. Przyznaje Koszalin ma lepsze autobusy :-) Lubie tez jego Domek Kata!
    • Gość: Pati Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 28.06.02, 19:56
      Wchodząc na ten wątek spodziewałam się niecenzuralnych wypowiedzi i miło się
      rozczarowałam! Bardzo podobają mi się wypowiedzi. Muszę dodać że Koszalin jest
      dla mnie nie mogę powiedzieć - bliskim miastem, bo przecież kiedy gdzieś
      wyjeżdżam i spotykam kogoś kto był w Koszalinie lub chce się o nim czegoś
      dowiedzieć to jestem w stanie toczyć z nim rozmowę. Orientuję się w
      najważniejszych ulicach, sprawach i zdarzeniach. To w sumie tak jak rodzina :-)
      Myślę że Koszalinianie na tej samej zasadzie znają Słupsk. Za Środkowopomorskim
      jednak też nie jestem, po pierwsze dlatego że nie ma najmniejszych szans na
      powstanie. Szkoda zachodu. Po co zresztą niszczyć coś co funkcjonuje już jakjo
      tako od 4 lat?
      • Gość: tomzan Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.02, 22:09
        > jednak też nie jestem, po pierwsze dlatego że nie ma najmniejszych szans na
        > powstanie.
        Ale to nie znaczy, że nie możesz być za.

        > Szkoda zachodu. Po co zresztą niszczyć coś co funkcjonuje już jakjo
        > tako od 4 lat?
        Jako tako... Nie czytasz postów na swoim forum??? Spójrz na post pt. "Jak dobrze
        nam z Gdańskiem"
        • Gość: Beki Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 30.06.02, 10:59
          Tomzan to co pisze sie na wspomnianym przez Ciebie watku to nie oznacza ze jest
          powodem zeby wszystko rzucac i sie na siebie obrazavc bo Gdansk nas skrzywdzil.
          Poza tym pisalo w gazecie ze to raczej nasza (kogos ze Slupska wina ze zle
          rozpisal jakis wniosek na przyznanie tych pieniedzy). Ja na przyklad nie mowie
          ze Gdansk jest doskonaly i ze traktuje nas na rowni ale wole nie ryzykowac
          nowego. Wole juz to co jest. Chociaz walczyc o nie powstawanie nowego tez nie
          bede.

          Wiecie co nasz watek w ktorym sie teraz wpisujemy powinien byc wzorem dla
          wszystkich ktorzy chca nasze miasta sklocac. Chyba trafili sie jednak ludzie na
          poziomie, bo wielu bardzo zalezy na tym zeby takie wasnie rozdmuchiwac. Teraz
          napisze do chlopaka ktory pisal o Ostrowie i Kaliszu. Spytales sie kogos (chyba
          Pixi) czemyu napisala ze chyba jest konflikt pomiedzy tymi dwoma miastami.
          Pewnie dlatego ze nie jest pewna (ja w ogole o tym konflikcie nie slyszalam)
          ale zdziwili mnie ze tak napisales bo wygladalo na to ze chcilabys podkreslic
          ze ten konflikt istnieje. Ja jak jestem na wakacjach nie mowie ludziom
          sluchajcie a my to z Koszalinem wojujemy, tylko starm sie nie odzywac na ten
          temat. Bo takie wasnie miast sa niezdrowe.
          • grel2 Re: Słupsk kontra Koszalin 30.06.02, 12:54
            a czym ja mowilem ze to powod do chwaly ? rywalizacja jest i to nie tylko
            miedzy kibicami ...
            • sloggi Re: Słupsk kontra Koszalin - bzdura 01.07.02, 12:14
              Nie słyszałem, aby ktoś z Koszalinian mówił źle o Słupsku ( nie znam tylko
              zdania dresiarzy, ale oni się nie liczą ).
              • Gość: Czarodzi Re: Słupsk kontra Koszalin - bzdura IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.07.02, 17:52
                Jesli chodzi o rywalizacje Kalisza i Ostrowa Wielkopolskiego to jak dla mnie
                jest to najmniej znana rywalizacja pomiedzy dwoma miastami. Moze spowodowane
                jest to ze oba miasta jednak troche sie roznia (liczba ludnosci i status do
                niedawna). Przyznam zze slyszalem rozne opinie, miedzy innymi taka ze zanim
                Kalisz zostal wojewodzkim miastem mial podobna liczbe do Ostrowa i potem tak
                znacznie urosl (nie na tyle jednak zeby odbic sie od 110.000 mieszkancow (jakis
                czas ludnosc Kalisza stala w miejscu). Jesli chodzi o Ostrow to zaskoczylo mnie
                kiedys ze ma bardzo ladne domy i zblizony jest wygladem do Kalisza nawet na
                korzysc dla siebie.
                • Gość: sditeop Re: Słupsk kontra Koszalin - bzdura IP: *.ostrow-wielkopolski.sdi.tpnet.pl 01.07.02, 19:10
                  dzieki za szczerosc !

                  a sprawa ostrowsko - kaliska jest po prostu mniej rozdmuchiwana przez media ,
                  które z uporem maniaka faworyzują Kalisz robiąc z Ostrowa osadę służebną
                  (chlubnym wyjątkiem jest tu "Polityka" - pozdrowienia dla p.M. Mellera)

                  co do wielkości Kalisza porównaj sobie gęstość zaludnienia obu miast (2001):
                  Ostrów - osób 1780 z okładem na km2 , Kalisz ledwie 1300 osób na km2
                  Ostrów też może sobie ponabijać liczbę mieszkańców przyłączając wszystkie
                  wiochy dookoła jak to zrobił Kalisz (uczynił w ten sposób z siebie wielką
                  wiochę bo zabrał się za rozszerzanie granic gdy centrum [Kalisza] jest w dwoch
                  trzecich nie skanalizowane)

                  zresztą Koszalin robi podobnie - upycha w siebie całą okolicę i tu też kłaniają
                  się gęstości zaludnienia (1997):
                  Koszalin : niecałe 1350 osób na km2 , Słupsk : niecałe 2340 osób na km2

                  po co tak sztucznie sobie liczbę mieszkanców podbijać ?
                  • sloggi Re: Słupsk kontra Koszalin - bzdura 02.07.02, 18:07
                    W ostatnich latach do Koszalina przyłączono tylko Raduszkę, ponieważ wszystkie
                    media ma z Koszalina i na nowo wybudowanym osiedlu mieszkają tylko
                    Koszalinianie.
                    • Gość: sditeop Re: Słupsk kontra Koszalin - bzdura IP: *.ostrow-wielkopolski.sdi.tpnet.pl 02.07.02, 20:19
                      chodzi nioe tylko o ostatnie lata ale o szerszy przedział od 1975 roku
                      • Gość: piotrek Re: Słupsk kontra Koszalin - bzdura IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.02, 10:49
                        > chodzi nioe tylko o ostatnie lata ale o szerszy przedział od 1975 roku

                        Człowieku skończ już, bo coś się zakęciłeś. Nie masz zielonego pojęcia o czym
                        piszesz. Przyjedź do Koszalina, albo przestudiuj mapę z topografią miasta.
                  • Gość: piotrek Re: Słupsk kontra Koszalin - bzdura IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.02, 10:46
                    > zresztą Koszalin robi podobnie - upycha w siebie całą okolicę i tu też kłaniają
                    >
                    > się gęstości zaludnienia (1997):
                    > Koszalin : niecałe 1350 osób na km2 , Słupsk : niecałe 2340 osób na km2
                    Człowieku o czym Ty mówisz? Zastanów się... Pewnie nigdy nie byłeś w Koszalinie i
                    gadasz takie głupoty. Koszalin ma odwrotny problem. Okoliczne gminy nie chcą się
                    zgodzić na przyłanczanie mniejszych miejscowości do Koszalina. Przykład -
                    Kretomino. Od 15 lat jest to wiocha łącząca się z Koszalinem, a mimo to nie
                    została przyłączona do granic administracyjnych miasta.
                    Dlaczego Koszalin ma tak małą gęstość zaludnienia??? Bo w granicach
                    adninistracyjnych znajduje się las i Góra Chełmska. Na drugi raz jak coś piszesz
                    to najpier to sprawdź, a nie dorwałeś się rocznika statystycznego i zgrywasz
                    mądralę.
                    • Gość: sditeop Re: Słupsk kontra Koszalin - bzdura IP: *.ostrow-wielkopolski.sdi.tpnet.pl 05.07.02, 16:29
                      #1 pozostaje mi tylko zwrócić honor
                      #2 w Koszalinie jestem dość regularnie ...
          • Gość: tomzan Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.02, 10:40
            > Poza tym pisalo w gazecie ze to raczej nasza (kogos ze Slupska wina ze zle
            > rozpisal jakis wniosek na przyznanie tych pieniedzy).
            Na prawde wierzysz, że w gminach byłego Gdańskiego są lepsi eksperci niż w
            Słupskim

            > ale wole nie ryzykowac
            > nowego. Wole juz to co jest.
            A co mamy do zaryzykowania. Nowe miejsca pracy, większe pieniądze na walkę z
            bezrobociem... Dla radnych sejmiku z trójmiasta znacznie ważniejszy jest prolem
            5% bezrobocia w Gdyni, niż 20% w Słupsku...
            • Gość: Seba Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.07.02, 16:34
              > Na prawde wierzysz, że w gminach byłego Gdańskiego są lepsi eksperci niż w
              > Słupskim
              Jezeli o mnioe chodzi to oczywiste jest ze do kogos z gmin slupskich nie nalezala
              decyzja tylko kogos z gdanska, i wiem jakie biurokratyczne problemy mozna
              wynalezc. Niestety tak jest wszedzie. Jest zle sformuowane zdanie, sa klopoty.
              Nie widze zwiazku ze to gdanska zlosliwosc.

              >
              > > ale wole nie ryzykowac
              > > nowego. Wole juz to co jest.
              > A co mamy do zaryzykowania. Nowe miejsca pracy, większe pieniądze na walkę z
              > bezrobociem... Dla radnych sejmiku z trójmiasta znacznie ważniejszy jest prolem
              > 5% bezrobocia w Gdyni, niż 20% w Słupsku...


              Myslisz ze jezeli my bedziemy razem to nasi politycy beda bardzo dbac o obydwa
              miasta i Slupscy beda stali murem za Koszalinem a Koszalin za Slupskiem? Pytam
              sie powaznie.
              • Gość: tomzan Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.02, 17:37
                > Myslisz ze jezeli my bedziemy razem to nasi politycy beda bardzo dbac o obydwa
                > miasta i Slupscy beda stali murem za Koszalinem a Koszalin za Slupskiem? Pytam
                > sie powaznie.
                Myślę, że tak bowiem instytucje podzielone będą po połowie. No wiesz UM w
                Słupsku, UW w koszalinie itd. Nie będzie sensu rywalizować ze sobą i kopać sobie
                doły pod nogami
                • Gość: Beki Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.07.02, 18:36
                  Tomzan wytlumacz mi jedno. Bo nie rozumiem. Dlaczego chcecie tak chetnie oddac
                  nam Urzad Marszalkowski skoro wojewoda w porownaniu z tym urzedem jest raczej
                  tylko funkcja reprezentacyjna? Wytlumacz.
                  • Gość: tomzan Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.02, 19:05
                    Chodzi wyłącznie o kompromis.
                    Poza tym nie wydaje mi się, żeby wojewoda pełnił funkcję reprezentatywną. Jest
                    to przecież reprezentant rządu w terenie.
                    Choć dla mnie w Koszalinie może nie być ani UM ani UW. Najważniejsze jest
                    powołanie województwa, a nie kłócenie się o dwa głupie budynki i kilka
                    stanowisk. Wystarczy skoro w drugim mieście (np. w Koszalinie) będą
                    funkcjonować jedynie filie tychże urzędów...
                    • Gość: Agrest Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.07.02, 21:01
                      Tomzan respekcik dla Ciebie ! Jakby wszyscy byli tak elastyczni i zdrowomyslacy
                      jak ty te dwa miasta by sie kochaly.
                      • Gość: tomzan Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.02, 10:30
                        Nie rozumiem jednego w Koszalinie nie znam osoby, która nie uważa, że bez
                        Środkowopomorskiego zginiemy.... Czy w Słupsku jest zupełnie na odwrót? Czy
                        wszyscy uważacie, że po powstaniu Środkowopomorskiego wszystko na pomorzu
                        środkowym upadnie? Czy nie widzcie ile instytucji wyprowadziło się z Waszego
                        miasta? Czy nie czytacie prasy, ogłoszeń, w których ciągle pisze się o firmach,
                        które otwierają swoje oddziały tylko w miastach wojewódzkich?
                        Gdyby dorzucić jeszcze jedno województwo, sądzicie, że to te firmy nie
                        otworzyłyby w Słupsku oddziałów? Ile miejsc pracy by powstało? Oczywiście nie
                        mówię, że województwo jest receptą na wszystko, ale tylko wtedy będziemy się
                        mogli normalnie rozwijać...
                        • Gość: new Re: Słupsk i Koszalin 17 IP: *.bicom.pl 04.07.02, 12:11
                          Odpowiem Ci tak: myślę, że widzi to duża grupa osób. wśród moich znajomych (z
                          różnych kręgów) wyjątki nie widzą nic pozytywnego w tworzeniu
                          Środkowopomrskiego. Ja na przykład zmieniłem zdanie (na tak dla 17-tki) po
                          obserwacji tego co sie dzieje - reforma samorządowa wbrew tradycjom
                          politycznego centralizmu. Dziwi mnie też brak znajomości historii rozwoju
                          państw. Urzędy administracji rządowej i samorządowej (tych w Polsce jest
                          naprawdę wiele) zawsze rozwijały miasta. Przez swoją działalność (czy sprawną? -
                          to inna sprawa), przez miejsca pracy, przez odwiedzających (te urzędy, agendy
                          i ośrodki) ludzi czy urzędników z innych miast.
                          Oczywiście to jedna z form rozwoju miasta. Ale moim zdaniem te inne, też
                          funkcjonowałyby lepiej w Srodkowoporskim niż Pomorskim. Np. turystyka. Biorąc
                          pod uwagę bazę i ogromną ilość atrakcji turystycznych to główny kierunek
                          naszego rozwoju. Naszego czyli regionu słupskiego (dawne woj.). Okazuje się, że
                          Koszalin też ma takie warunki - to logiczne bo miasta leżą koło siebie od
                          zawsze. Gdańsk i Szczecin juz niekoniecznie muszą stawiać turystykę na
                          pierwszym miejscu. Tu też łatwiej razem w 17-tce. Bo produkt jest ten sam -
                          Wybrzeże Bursztynowe jak wymyslił P.Ostrowski z TVP - od Łeby po Kołobrzeg, pas
                          pojezierz, itd. Pieniądze w 17-tce idą z budżetu promocji tylko na to. Z
                          Gdańskiem jest b. róźnie - znam branżę dość dobrze. To tylko jeden przykład,
                          ale chyba wymowny. Chodzi o sposób myślenia o przyszłosci tego regionu.
                          • Gość: Teddy Re: Słupsk i Koszalin 17 IP: 212.160.182.* 04.07.02, 13:36
                            Kategorycznie nie jestem za Srodkowopomorskim. I wielu moich kumpli z pracy i
                            znajomych tez. Przewazaja glosy na nie. Chyba tylko u ciebie new tak jest.
                            Jestem na nie, bo sama zmiana wojewodztwa to juz duzy koszt i dla kraju i dla
                            przedsiebiorcow (od malych poczynajac). Glownym powodem dla jakiego nie chce
                            tego wojewodztwa jest brak wiary w intencje naszego miasta za miedza. Tez
                            podoba mi sie w jaki sposob pisze Tomzan i chwala mu za to ale nie wszyscy tak
                            jak on mysla. Wystarczy wlasnie poczytac gazety i wypowiedzi politykow.
                            Wreszcie, ja lubie Gdansk i z Gdanskiem jest mi dobrze Napoczatku pozabierali
                            nam duzo jak wszedzie w kazdym podobnym miescie, ale teraz juz nie ma takiej
                            fali. Tylko zeby Kaszubszczyzny na sile tu nie dawali...
                            • Gość: new Re: Słupsk i Koszalin 17 IP: *.bicom.pl 04.07.02, 13:51
                              Sorry, ale nie wiem jak Ci odpowiedzieć bo trudno odlaleźć argumenty w Twojej
                              wypowiedzi. Z kaszubszczyzną to akurat jest o.k. i wcale nie robi tego Gdańsk.
                        • Gość: Pixi Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 04.07.02, 17:01
                          Tomzanie, nie bede Ci pisala mojego punktu widzenia na sprawy wojewodztwa
                          srodkowopomorskiego, bo juz dosc na tym forum sie na ten temat rozpisywalam, a
                          i tak nie jest moim celem nikogo namawiac na moja strone. Chce napisac jedno,
                          jestes bardzo fajny facet, zaimponowales mi i to bardzo swoja szczeroscia.
                          Kilka watkow wyzej pisalam o tym jak bardzo lubie takich ludzi. To co napisales
                          o podziale na Marszalkowski i Wojewodzki bylo piekne i jak to czytalam to moje
                          serduszko az sie uradowalo! Musialam przeczytac to jeszcze raz. Jedno jest
                          pewne, chociaz nie wierze w to wojewodztwo, to jestem przekonana ze jesli w
                          takim tworze zebralo sie kilku chociaz takich wspanialych lokalnych patriotow
                          ktorzy za swoja mini ojczyzne uwazaliby cale terytorium to na pewno tu byloby
                          bardzo dobrze, a ja podpisalabym sie pod tym 10 rekami !

                          Pozdrowienbia dla wszystkich na tym watku ktorzy tak ladnie potrafia ze soba
                          rozmawiac! :-)
                          • Gość: Pati Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 04.07.02, 17:45
                            Jeszcze ja dorzuce swoje trzy grosze. Też już pisałam, że jestem przeciwniczką
                            powstania Srodkowopomorskiego. Generalnie byłam za powstaniem 12 silnych
                            województw (bez opolskiego, lubuskiego, świętokrzyskiego i warmińsko-
                            mazurskiego). Ostatnia kandydatura z powodu zbyt słabej pozycji jego stolicy.
                            Jeżeli miałoby powstać 17 województwo środkowopomorskie to uważam że przed nim
                            przynajmniej dwa województwa powinny się znależć: radomskie (lub w połączeniu
                            ze świętokrzyskim i częstochowskie). Oba miasta: Radom i Czeęstochowa bardzo
                            zostały przez nowy podział pokrzywdzone, a przez swój potencjał i liczbę
                            ludności odbiegają od pozostałych zdegradowanych miast z 49.
                            • Gość: new Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.bicom.pl 04.07.02, 19:45
                              Pixi - to chyba też jest kuszące. Juz dawbno mi się wydawało, że tworzenie
                              takiego regionu to może być okazja do realizacji różnych - starych i nowych
                              pomysłów na nasz region.
                              Pati - przed 1975 byo 17-ście i tak była ukształtowana administracja. Też mi
                              żal Częstochowy i Radomia, ale jeżeli mam wybrać interes mojego miasta i tych
                              gdzieś daleko to - wybieram interes Słupska.
                            • Gość: GammaRay Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.chemia.pk.edu.pl 05.07.02, 14:59
                              hmmm..... tak to w gruncie rzeczy w Radomiu wyglada. Z tym, ze pies z kulawą nogą nie podpisze sie
                              pod wspolnym wojewodztwem z Kielcami - to juz przerabialismy i wyszlo nam bokiem. W zasadzie
                              dalej wychodzi, bo zapoznienia inwestycyjne z tego okresu sa tak potezne, ze nie da sie ich tak latwo
                              zniwelowac. Tym bardziej w dobie kryzysu gospodarczego.
                          • Gość: tomzan Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.02, 16:10
                            Wow, dzięki
                            • Gość: Czarodzi Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 06.07.02, 11:19
                              Jak tak dalej pojdzie mamy szanse byc najbardziej zaprzyjazniona para miast! ;-
                              ) Jestem za. Tomzan i inni gdybym rozdawal ordery to byscie ode mnie
                              podostawali po 10 :-)
                              W Koszalinie szukalem kiedys ruin (sciany) zamku i nie znalazlem. Ktos potem mi
                              powiedzial ze jest teraz czescia innego budynku, to prawda? Czy jest widoczna?
                              Wiecie ze kiedys tlumavczylem Wasza nazwe jako polaczenie Kosza i Lin? I
                              klocilem sie jeszcze z rowiesnikami ze tak na pewno bylo ze tam ludzie
                              pierwotni poslugiwali sie tymi "narzedziami" :-) O Slupsku wymyslilem teorie ze
                              chodzilo o Slupy na ktorych ludzie wypatrywali wracajacych z podrozy... :-)
    • Gość: Czarodzi Re: Słupsk kontra Koszalin IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.07.02, 18:07
      Ja natomiast znam duzo Koszalinian ktorzy z ironia mowia o Slupsku (chocby
      slawny juz XYZ z forum Koszalin, ktory za kazdym razem szkaluje nasze miasto).
      W realu tez znam pare osob ktore jak slysza nazwe Slupsk to sie trzesa.
      Odwrotnie tez jest sporo. Znam Slupszczan ktorzy na dzwiek slowa Koszalin
      reaguja zywiolowo i zaraz przezywaja to miasto odpowiednimi slowami. Sam nie
      jestem swiety, ale staram sie kontrolowac i strofowac. Nie powiem ze Koszalin
      jest wsrod moich ulubionych miast, ale nie moge powiedziec ze jest jakis
      straszny,. Mieszkaja tam fajni ludzie. Jest do nas bardzo podobny niemal jak
      brat. Ostatnio zauwazam mniejsze natezenie krytycyzmu z obu stron i to mnie
      cieszy. Cieszy mnie ze ludzie potrafia o tym rozmawiac. Moimi najladniejszymi
      miejscami w Koszalinie sa skarpa kolejowa w centrum, dzielnica w rejonie
      Drzymaly i niebieski budynek jakiegos sadu czy innej instytucji kolo zielonego
      mlyna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka