Witam, jestem na Waszym forum nie poraz pierwszy ale nikgdy nie mialam zbyt wiele czasu i tematow, zeby cos skrobnac. Dlatego teraz mowie dzien dobry

Szydelkuje dla przyjemnosci swojej i cudzej, glowie mojej szescioipolletniej corki oraz przyjaciol i znajomych, ktorym z radoscia robie bizuterie. Z uporem maniaka czerwone bransoletki przeciw urokom dla ciezarnej kuzynki
Corce robie lalki, zwierzatka, ostatnio zrobilam szopke, ale nie z tych azurowo pieknych tylko zwykle 3 laleczkik do zabawy, ubierania, rozbierania, zeby miala radosc nie tylko z patrzenia.
Mam jeszcze wiele pomyslow, jendak znacznie mniej odwagi do awykorzystania ich no i czasu tez nie az tak znowu duzo.
Ciesze sie, ze tu trafilam, bo jestescie kopalnia wiedzy i pomyslow, no i ktos mnie wreszcie zrozumie, bo na meza za bardzo liczyc nie moge

choc podziwia.