sagittarius954
20.11.09, 10:56
Dzisiaj czytam sobie prasę i wkoło słyszę głosy o oszustwie na boisku w czasie
meczu Francja - Irlandia . Osobiście nie jestem zdziwiony . Łysy Henry
zatrzymuje ręką piłkę i podaje do kolegi , który strzela bramkę na miarę
awansu do mistrzostw świata .
Ciekawe gdzie byli ci dziennikarze dwadzieśćia parę lat temu, kiedy to boski
Diego walnął ręką bramkę Dumnemu Albionowi w czasie pamiętnych mistrzostw
świata w Meksyku . Temu samemu Albionowi skąd wywodzi się ta gra , ale nie w
oszustwo . To tam potrafiono wyrzucać z boiska oszustów . Lecz czemu się
dziwić . Bramkarz , który zatrzymał Anglię Jan Tomaszewski mówi że to
rzemiosło piłkarskie , to normalne . Sędzie występujący dziś w tvnie 24
twierdzi, że nic nie da się zrobić . Na boisku ciągną się piłkarze już
nagminnie za koszulkę a sędziowie nie reagują , przyzwyczaili się . Tak i my
zwykli ludzie mamy przywyknąć do oszustwa , patrzeć na nie jak na zwykły
kunszt . Ot takie czasy , bierzcie co wam dajemy i nie mamroczcie . Zwykłe
tradycyjne życie .