Dodaj do ulubionych

dziwny slownik

09.12.05, 09:23
www.reporter.pl/hbs/ds.html
mozna poczytac to zbiór innych definicji znanych pojęć
moze i mi uda sie cos wymyslic

"Ciało kobiety -
niektórzy twierdzą, że ciało kobiety jest narzędziem szatana, przy pomocy,
którego pozbawia on mężczyznę rozumu, a w konsekwencji - duszy. W
rzeczywistości jest to najdoskonalsze dzieło Pana Boga. Wykonane jest z
innej, lepszej gliny. Ma doskonały kształt, pełen zakamarków, wzgórków,
fałdek i szczelinek, a jednocześnie idealnie gładki. Kępki włosów - jak
drogowskazy w mieście, oazy na pustyni lub strzałki w muzeum - wskazują
kierunek dalszego marszu i miejsca warte zwiedzania"
Obserwuj wątek
    • malwina52 Re: dziwny slownik 09.12.05, 09:33
      Żona -
      doskonały probierz trzeźwości. Nikt lepiej nie potrafi wskazać w jakim stanie
      znajduje się podległy jej osobnik płci męskiej, najczęściej ojciec jej dzieci


      tu to sie naprawde usmailam, moja kolezanka nie musi widzec meza, a wie ile i
      co wypił smile))))
      • malwina52 Re: dziwny slownik 09.12.05, 10:05

        albo to smile)))))

        Przyrost naturalny -
        myląca definicja mówiąca o przyroście ilości ludzi na danym obszarze. Myląca
        dlatego, że użyte jest określenie "naturalny", podczas kiedy ludzie łykają
        pigułki, używają prezerwatyw, spirali, globulek, robią płukanki, skrobanki,
        marnują nasienie na wiele różnych sposobów; współżyją tylko wtedy, kiedy jest
        odpowiednia temperatura, śluz - okres zdecydowanie niepłodny. Jeśli w wyniku
        tych wszystkich zabiegów rodzą się dzieci, to jest to zdecydowanie przyrost
        nienaturalny. Można właściwie mówić o cudownych poczęciach.

    • skrzydlate Re: dziwny slownik 09.12.05, 20:01
      Człowiek -
      zwierzę stadne. Potrafi zaśmiecić każde środowisko w którym się znajdzie.
      Ostatnio skutecznie zaśmieca kosmos. Charakteryzuje się myśleniem paradoksalnym.
      Nie dostrzega głębi oceanicznych, a potrafi dostrzec głębię w zwykłej kałuży.
      Człowiek dzieli się na dwie podgrupy o różnej budowie, innej psychice i z innym
      wachlarzem potrzeb i oczekiwań. Człowiek właściwy to dwa osobniki różnej płci
      połączone fizycznie i psychicznie w jedno. Tylko w tym czasie ściśle ze sobą
      współdziałają. W każdym innym przypadku walczą, rywalizują lub udają. Te
      jednostki które mają płeć męską nazywane są mężczyznami, osoby o płci odmiennej
      to kobiety. Pozostali noszą nazwę transwestytów.

      cudne
      • axsa Re: dziwny slownik 09.12.05, 20:25
        Autorytet -
        coś co się ma, a jeszcze częściej jest to coś - czego się nie ma. Człowiek
        pozbawiony autorytetu musi podpierać się autorytetem innych. We współczesnej
        Polsce autorytet kojarzony jest z marką posiadanego samochodu. Im auto lepsze
        tym autorytet większy.
        • natla Re: dziwny slownik 03.05.06, 22:53
          Butelka Muszynianki
          plastikowa kreacja blondynki po awansie, wypełniona bąbelkami.
    • dankarol Re: dziwny slownik 03.05.06, 23:19
      To mi sie podoba


      Dobry człowiek -
      człowiek, który lubi dobrze zjeść, dobrze wypić, i... dobrze się bawić.
      • natla Re: dziwny slownik 03.05.06, 23:28
        No to ja znam samych dobrych ludzi....wink

        Pies, to to czym mogłeś być w poprzednim wcieleniu.
        Pies - oczy w futrze.
        Pies, to przecież synonim przyjaźni...
        • axsa Re: dziwny slownik 04.05.06, 07:17
          Troszeczkę tak obok wątku i mniej poważnie, ale taki tekst się marnuje...
          A z powagą u mnie krucho... wink))

          Mnie te nowe slangi jaraja* jako lingwiste, co oczywiscie nie znaczy, ze bede
          sie na nich wozic*. Po prostu lubie byc na oriencie*.

          Ewolucja jezyka to moja zajawka*, ale wole juz tak, niz gdybym miala byc jakas
          tam blachara*, czy inny babeton*, co to ciagle jest na fochu* i zamula*. Fakt,
          ze niektore nowe nawijki to prawdziwy hardkor*, ale taka na przyklad
          "upierdliwosc" nie wydaje mi sie specjalnie niehalo*. Kiedys mialam tyrke* z
          takim jednym (niezle ciacho* zreszta z niego bylo), elegancki kolo", nie powiem,
          czasami troche za bardzo sie wozil* na japiszona, ale w sumie spoko. No i mial
          ten kolo* taki wyczesany* tekst, ze jak sie przez kogos cisnieniowal* rzucal
          taki spoko* flow-poch*: "osoba ta charakteryzuje sie wysokim stopniem
          upierdliwosci" i zamiast sie schizowac* - od razu robilo sie chilloutowo*.
          Normalnie wymiatal* w tym*.
          No, ciekawa jestem, czy ktos rozkmini* o czym ja tu do Was. A moze to dla Was
          zwykly lajcik* jest?smile)

          Nie wiem, czy za bardzo nie pojechalam po bandzie*, wiec juz sie filcuje*, czyli
          pale gume*, zeby nie robic tu za jakiegos przygasa*.


          Nara! smile))
          • dankarol Re: dziwny slownik 04.05.06, 09:24
            To jest dobre. Trochę mi brakuje, ale w sumie w parku sie podszkoliłam. Podrzuć
            jeszcze coś
            • natla Re: dziwny slownik 04.05.06, 10:35
              Rany, Axsa, a ja myslałam, że cały ten slang młodzieżowy (bo to chyba
              młodzieżowy? czy więzienny też?) znam.
              Zrób słowniczek, bo kontekst pojęłam, ale słowa poszczególne są dla mnie
              nowością.
              To narka.
              • axsa Re: dziwny slownik 04.05.06, 16:37
                Tylko nie myślcie, że to ja jestem autorka tekstu. Znalazłam w internecie.
                smile)
                A tera stosowny slowniczek, zeby wszystko bylo dżezi* i bez zadnej zamoty*:

                - Dżezi- na topie; coś(lub ktoś) modnego, zgodnego z najnowszymi trendami.

                - zamota- zmieszanie, konsternacja, zakłopotanie.

                - Blachara- dziewczyna, lubiąca ładne samochody, zwracająca uwagę na markę
                samochodu; też osoba powierzchowna, dla której liczą się przede wszystkim
                pieniądze.

                - Hardkor- od ang. sł. „hard” (ciężki, mocny); coś trudnego do wykonania;
                sytuacja ekstremalna.

                - Wymiatać- być mistrzem w jakiejś dziedzinie, przodować w czymś, zostawiać
                innych ‘w tyle’.

                - Niehalo- wadliwe, niesprawne, jak czegoś się nie rozumie, coś nam się nie
                podoba, nie pasuje nam, ‘coś jest niehalo’ lub ‘ktoś jest niehalo’.

                Wydygany- wystraszony, bojący się.

                Rozkminiać- zastanawiać się nad czymś, próbować coś pojąć,
                zrozumieć; "rozkminka".

                Lajcik- od ang. sł. „light”cryinglekki); coś łatwego, niewymagającego wysiłku,
                bezstresowego( lajtowy egzamin).

                Jarać się- fascynować się czymś lub kimś; cieszyć się.

                Flow- poch. ze slangu hip- hopowego ; styl rymowania; „dobra gadka”, „nawijka”.

                - Schizować się- denerwować się, stresować, ‘łapać schizy’.

                - Wozić się- snobować się, pozować na kogoś kim się nie jest, robić coś ‘na
                pokaz’.

                - Spoko(spox)- poch. od sł. „spokojnie, spoko”; okej, w porządku, zwrot,
                oznaczający zgodę, przytaknięcie.

                - Ciśnieniować się- denerwować się, stresować.

                - Chillout- od ang. zwrotu: „chill out”crying ochłonąć) ; spokój, relaks;
                ‘chilloutowa impreza’ (spokojna, bez większych „ekscesów”wink, ‘chilloutowy klimat
                (spokojny, bezstresowy); ‘chillout’cryingczas.)- nie stresuj się, wyluzuj.

                - Ciacho- przystojny, zwracający uwagę kobiet mężczyzna.

                - Wyczesany- świetny, interesujący, godny uwagi, „wyczes’.

                - Być na oriencie- mieć podwyższony stopień uwagi, być bardzo skupionym na
                czymś.

                - Zamulać- mieć zły nastrój, wprowadzać kiepski klimat, zanudzać innych.

                - tyrka- praca, wysiłek umysłowy i fizyczny.

                - babeta- starsza, zrzędliwa kobieta.

                - być na fochu- dąsać się, obrażać, okazywać niezadowolenie.

                - filcować się- wychodzić, uciekać, ewakuować się, "zmywać się", "autować".

                - palić gumę- uciekać, ewakuować się, "ulotnić się" z jakiegoś miejsca; "pal
                gumę!"- odczep się!

                - jechać po bandzie- zachowywać się ryzykownie, podejmować trudne wyzwania,
                narażać się.

                - przygas- osoba, która przynosi nam wstyd , która się kompromituje, ktoś kto
                jest "obciachowy".

                - si- fajne, nowe, świeże, modne.

                Obysmy tylko nie byli kserobojami smile))

                (Kseroboj- ktoś kto naśladuje innych, nie ma własnego stylu, kseruje czyjeś
                zachowanie, sposób bycia. )
                • natla Re: dziwny slownik 04.05.06, 17:59
                  Ogarneła mnie zamota. To zupełny hardkor. Rozkminiam to i rozkminiam i tylko
                  cićnieniuje się. Powiedziałam sobie chillout i już spoko. Już nie bedę
                  przygasem. wink
                  Choć parę słówek mi sie podoba, np. być na fochu, lajcik, babeta smile)
                  • axsa Re: dziwny slownik 08.05.06, 15:48
                    Jak zwał tak zwał, generalnie samoobsługa.

                    pukać w jajka, pompować budyń, blaszczyć pytonga, pucować torpedę,
                    czochrać predatora, czesać pafnucego, młócić capa, . jechać jasia,
                    marszczyć freda, . bić wacława, trzepać kapucyna. smyrać gwoździa,
                    śmigać wala, pstrykać pytę, pienić rurę, muskać pieniek,
                    drapać konara, fałdować mutona, męczyć pałę, fasować szwunga,
                    . tasować dżordża, strugać rysia, . obierać parówkę, trząchać kapcia,
                    brechtać serdela, siekać wafla, . rąbać szkapę, nękać jaszczura,
                    szlifować stalagmit, strobilizować tasiemca, ćwiczyć małego,
                    musztrować jungsa, heblować belę, ciągać strzałę, klepać banana,
                    ciskać kałasza, stukać faję, stroszyć bobra, patroszyć śledzia,
                    gładzic węgorza, drażnic byka, łuskać fistaszka, łupać orzeszka,
                    łuskać kaczana, polerować kolbę, woskować lufę, trenować wyciora,
                    kręcić tuleje, oprawiać gnata, dusić flaka, studzić pręta, grzać muła,
                    rypać źrebaka, ryrać dzidę, frezować trzonka, pukać ćwieka,
                    plumkać wajchę, . kulać bobsona, niańczyć smerfusia, imać drąga,
                    wbijać smyka, ciosać pala, chapać organa, wyrzymać wisiora,
                    gruchać frędzla, dobruchać kata, szturchać smoka,
                    błogosławić plebana, stroić fleta, cykać świerszcza, rąbać kłodę,
                    podkręcać knota, cyklinować klepkę, cucić kapucyna, szkolić majstra,
                    falować ogóra, gnębić karminadla, bzykać trzmiela, klepać rynnę,
                    pędzić kaktusa, urwać sopla, targać wihajstra, straszyć węża,
                    karcić prezesa, ciumkać bigosa, oczyć majoneza,
                    szorować zbroje, ubijać schaba, pitrasić minoga, czarować różdżkę,

    • axsa Re: dziwny slownik 08.05.06, 15:50
      Kobieta mówi:

      "To miejsce to śmietnik! Do roboty,
      Ty i Ja musimy posprzątać.
      Twoje rzeczy leżą na podłodze,
      I jeśli nie zrobimy teraz prania
      To szafa będzie bez ubrań."

      Mężczyzna słyszy:

      "Ble ble ble, DO ROBOTY,
      TY I JA ble ble ble ble,
      Ble ble, NA PODŁODZE,
      Ble ble ble, TERAZ,
      Ble ble ble ble ble BEZ UBRAŃ."
      • axsa Re: dziwny slownik 08.05.06, 16:23
        Czasem lepiej owijać wełnę w bawełnę


        Gang - grupa mlodziezowa
        Śmieciarz - terenowy przedstawiciel przemyslu utylizacji zuzytych dobr
        materialnych
        Śmieci - zuzyte dobra materialne, dobra w recyclingu
        Nudziarz - interesujacy inaczej
        Leniwy - motywacyjnie zubozony
        Głupi - inteligentny inaczej
        Bałagan - alternatywna aranzacja przestrzeni
        Bałaganiarz - organizacyjnie niesprawny
        Samobojstwo - autoeutanazja, egoistyczne ukierunkowane spowodowanie
        bezterminowej dysfunkcji
        Ofiara wypadku drogowego - osoba poszkodowana komunikacyjnie, osoba czasowo
        dysfunkcyjna
        Trup, zwłoki - osoba bezterminowo dysfunkcyjna
        Złodziej - wtorny dystrybutor Produktu Krajowego Brutto
        Kanalarz - gornik rud plynnych
        Grabarz - dostawca ostatniej poslugi
        Krowia farma - bydlecy oboz koncentracyjny
        Myśliwy - morderca zwierzat, miesny najemnik
        Sklep mięsny - cmentarz zwierzakow
        Prostytutka - kobieta wielodostepna
        Łysy - aerodynamicznie wydajniejszy
        Pijany - przestrzennie zagubiony
        Szczerbaty - osoba o zwiekszonej wydajnosci oddechowej
        Zezowaty - podwojnie perceptywny
        Niemowa - osoba o wzmozonej werbalizacji ruchowej
        Głuchy - zorientowany wizualnie, czytajacy z ruchu warg
        Ślepy - zorientowany sluchowo, osoba o orientacji kontaktowej, widzacy inaczej
        Kurdupel - osoba o obnizonym srodku ciezkosci, osoba z krótszym czasem wedrowki
        impulsow nerwowych, wertykalnie zdegradowany
        Grubas - osoba obdarzona alternatywna budowa ciala, osoba nielimitowana wagowo
        Staruszek - dlugo zyjacy, osoba geriatrycznie zaawansowana, rozszerzony w
        czwartym wymiarze
        Swirus, wariat - precepcyjnie odmienny
        Mankut - optycznie odwrotny
        Narkoman - chemicznie zdegradowany
        Biedak - ekonomicznie nieprzystosowany
        Kloszard - bezdomna osoba, przemieszczajacy sie przyszly wlasciciel posesji,
        osoba niemeldowana
        Więzień - spolecznie izolowany
        Żebrak - bezrobotny w praktyce

      • natla Re: dziwny slownik 08.05.06, 16:25
        No, o głuchocie facetów, to juz dużo było i coś w tym jest wink)
        Skąd Ty to Axsa wszystko bierzesz....super.
        • axsa Re: dziwny slownik 08.05.06, 22:40
          Ja to po prostu mam w komputerze, z dawnych czasów, kiedy to było jedyne
          okienko na świat. Teraz sprzątam, ale zanim cokolwiek wywalę, puszczam między
          ludzi.
          smile))
    • axsa Re: dziwny slownik 09.05.06, 08:53
      choroba sprzątaczki - wymioty

      choroba leśniczego - próchnica

      choroba lenia - nudności

      choroba antysemity - nieżyt

      choroba komunisty - czerwonka

      choroba rybaka - zapalenie stawów

      choroba polarnika - biegunka

      choroba myśliwego - zastrzał

      choroba wynalazcy - nowotwór

      choroba astronoma - zaćma

      choroba listonosza - torbiel

      choroba górnika - zawał

      choroba projektanta mody - trąd
      • axsa Tu akurat nic dziwnego... 10.05.06, 10:30
        ... tylko takie rozwazania na temat czterech liter, nie wykropkowanych, bo
        wtedy tekst traci swą "urodę" /z internetu/

        Dupę wynalazł uczony radziecki Wołow. Dlatego mówimy: "dupa Wołowa". Inni idą
        tropem marynistycznym i twierdza, ze dupę wynalazła Marynia, więc rozmawiają o
        dupie Maryni. Dupa pełni ważna rolê w ruchu obrotowym. Wszystko krêci się wokół
        dupy. Dupa służy również do przekazywania zdecydowanych sygnałów niewerbalnych.
        Dobrze wymierzony, solidny kopniak w dupę jest wyrażeniem uczuci negatywnych
        wobec adresata takiego gestu. Dupie można również przekazać emocje pozytywne,
        np. całując kogoś w dupę. Dupa może spełniać tez rolę lizaka. Szczęśliwie nie
        wszyscy są dupolizami. Uniwersalność dupy nie kończy się na tym, jest ona,
        bowiem. zadziwiająco skutecznym pojemnikiem:
        w dupie można mięć cale osoby, a nawet społeczności. Wiele rzeczy jest do
        dupy, tym samym dupa spełnia rolę uniwersalnego wzorca porównawczego. W dupę
        (lub po dupie) można również dostać. Czynność ta umacnia więzi emocjonalne
        miêdzy rodzicami i dziećmi. Prócz tego, dupa spełnia rolê siedziska, powiadamy,
        bowiem: "siadaj na dupie", często z dodatkiem poleceń uzupełniających, jak
        np. "[...] i siedź cicho". Określenie "dawać (dać) dupy" funkcjonuje w dwóch
        znaczeniach: erotycznym i wartościującym, jednak "ściągnąć kogoś z dupy" tylko
        w tym pierwszym. Można również chronić swoja (lub czyjąś) dupę, co kolejny raz
        potwierdza ważność dupy w otaczającym nas świecie. "Zabrać się do czegoś od
        dupy strony" oznacza podejście niewłaściwe, od końca; dupa funkcjonuje tu jako
        synonim odwrotności. Dupa pełni również rolê uchwytu, można trzymać się czyjejś
        dupy. Określenie to nie oznacza braku równowagi, ale samodzielności....
        • regine Re: Tu akurat nic dziwnego... 10.05.06, 10:38
          Tak, nic mnie tu nie zdziwiło...
          Popatrz, jak to się kręci wszystko wokół siedzenia, a nie punktu widzenia smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka