Matko, już jestem !!! Co za krzyki ???
Napisałam wszystko w Gawiarence. Wróciłam, cała i zdrowa, przez tą wczorajszą
migrenę, nie mogłam Was powiadomić, że nie będzie minie dziś rano, tylko po
popołudniu.Tyle spraw na głowie...Nie wyrabiam...
Przepraszam

)