aaj3
13.09.06, 13:07
Witam Was mam na imię Andrzej,jestem mężem Ani i robię ten wpis na Ani prośbę.
Cytuję:
Kochani nie mam innej sposobności żeby się do Was odezwać,nie mam dostępu do
komputera,bardzo wszystkich ściskam,przesyłam buziaki,od czerwca jestem w
szpitalu,jest lepiej,czuję się znośnie, może pod koniec września już puszczą
mnie do domu.Tofiko,specjalne uściski dla Ciebie i podziękowanie za wszystko
dobre,książkę mam cały czas przy sobie,bardzo bardzo bardzo
dziękuję.Strasznie mi Was brakuje Natli,ebaby,małejdanki,czarnego
humorka,regine,sagitariusa, wojciecha, nie sposób wszystkich wymienić.Wasze
Anioły ciężko pracują,ale są wyniki.Wiem że o mnie pamiętacie,czuję to i
dziękuję. Ania aaj3
Tyle od Ani,nie wiedziałem że Ania ma wirtualną rodzinkę (tak Was nazywa)nie
lubię komputerów,przepraszam ale taka jest prawda,nigdy nie przyszło by mi do
głowy żeby wchodzić na takie forum i gadać.( nawet nie wiedziałem że takie
istnieją)generalnie jestem milczkiem,to Ania zawsze gadała za nas dwoje.jeśli
coś jej odpiszecie to wydrukuję i zaniosę do szpitala.pozdrawiam Andrzej