02.10.08, 12:16
Jak wolisz je robić , w pojedynkę czy razem z partnerem ?
Osobiście przyznam się wam ,że wolę je robić w pojedynkę , załatwiam sprawę
szybko i sprawnie , nie rozdrabniam sie na oglądanie innych towarów niż
potrzebne , jadę w takich godzinach jakie mi odpowiadają,
i co najważniejsze nie zwracam uwagi na cenę , jeśli jest mi artykuł potrzebny
kupuję go i już .
Obserwuj wątek
    • natla Re: Zakupy 02.10.08, 12:56
      Nic nie mogę dopisać. Ja podobnie jak Ty, Sagi. Zakupy traktuję jak
      zło konieczne. Może raz czy 2 razy w roku idę połazić po sklepach,
      zgodnie z chwilową ochotą, ale mija mi ona po godzinie, czasem dwóch
      i znów jestem wyleczona na dłuuuugi okres.
      • malwina52 Re: Zakupy 03.10.08, 10:59
        a ja lubiesmile
        jak nie kupuje to popatrze choćsmile
        jak wleze do galerii to wylezc mi trudno
        a jak po trasie mozna wypic piwko czy kawe
        to mnie wieczor zastaje...
    • goskaa.l Re: Zakupy 03.10.08, 11:21
      Podobnie jak Ty, wolę kulować sama. Ale jeśli chodzi o cenę, to dokładnie patrzę
      czy w innym miejscu nie kupię tego taniej. Czasem są to znaczne różnice.
      • wiktoria53 Re: Zakupy 04.10.08, 10:47
        Lubię łazić po sklepach, oglądać, przymierzać, ale jeśli chodzi o
        kupno to długo się zastanawiam aż czasem już ktoś inny zdecyduje sie
        na ten sam towar, a ja zostaję na lodziesmileAle że żyjemy w fajnych
        czasach gdzie towarów różnorodnych w bród więc zawsze coś dla siebie
        znajdę. Jeśli chodzi o takie codzienne zakupy do domu; spożywcze,
        środki czystości itd to też lubię sama wybierać, ale tragaża
        potrzebujęsmile
        • korynos-a Re: Zakupy 28.10.08, 21:09
          Dla mnie zakupy sa horrorem. Nie znosze chodzenia po sklepach,
          szukania, ogladania, przymierzania. Zakupy robie szybko i skladnie,
          chemia, spozywcze, zawsze w/g spisu zrobionego wczesniej. Nic ponad
          to mnie nie skusi. A chora jestem gdy pomysle, ze musze kupic
          bluzke, buty czy czy cos z kosmetykow. Niestety to wymaga
          pochodzenia po sklepach, obejrzenia, przymierzenia no i sprawdzenia
          cen. Wracam z bolem glowy, nie ze wzgledu na wydane pieniadze, ale
          te wszedobylskie reklamy, glosna muzyka dobijaja mnie. Lubie zakupy
          w malych sklepikach. Tam mozna posluchac porady sprzedawcy, klient
          traktowany jest zupelnie inaczej niz w tych molochach, wielkich
          centrach handlowych. Centra, duze handlowe, czasami odwiedzam, ale
          nigdy w sobote lub w niedziele, choc tylko te dni mam wolne. To jest
          po prostu koszmar co w te dni tam sie dzieje .
          • polnaro Re: Zakupy 29.10.08, 09:14
            Są artykuły, których kupno jest nużące i te "zlecam" domowym facetom, mają siłę
            i samochody, nawet już i wprawę mają.
            Ja wybieram się na zakupy ciuchowe lub delikatesowe, które bardzo lubię, zawsze
            z koleżanką i to jest relaks, rozrywka a nawet coś więcej, ostatnio dość rzadko,
            ale przynajmniej kilka razy w roku.
      • goskaa.l Re: Zakupy 29.10.08, 11:13
        Wczoraj wpadłam do TESCO po sznurowadła i mleko, a wyszłam z pełnym wózkiem.
        Kupiłam zgrzewkę wody mineralnej, dwa przecenione kozie serki dojrzewające
        (połówkę pierwszego właśnie zjadłam na śniadanie), dwie małe doniczki z
        różyczkami dla znajomych, trzy przecenione książki, sporo kosmetyków z
        wyprzedaży (końcówki), cebulę, grapefruity, tackę jogurtów, niepamiętamcojeszcze
        poszło z kieszeni 200 złotych. Na szczęście mleko sznurowadła też kupiłam.
        • polnaro Re: Zakupy 29.10.08, 11:35
          Gosiu, Ty jednak na zakupy posyłaj kogoś innego, z karteczką - jeśli nie, to
          wychodź z jedną, najwyżej dwiema, monetami w kieszeni.
            • del.wa.57 Re: Zakupy 03.11.08, 19:02
              Nie znoszę chodzić po sklepach,na ogół delwiaczek zakupy robi,dostaje karteczkę
              i znosi do domu co trzeba,tragedia dla mnie jest chodzenie,przymierzanie a
              czasem trzeba przymierzyć ciuszek,zaraz mi gorąco i po pierwszej przymiarce mam
              dość,wychodzę ze sklepu.
              Na ogół zerkam na rozmiar i biorę,nie zawsze jest to trafny wybór,ale nie mam
              nerwów do przymiarek,moja siostra jest szczęsliwa i zawsze czeka na moje''nie
              trafione''zakupy.
              Mój delwiaczek natomiast,może chodzić,oglądać,przymierzać i tak od sklepu do sklepu.
              • gieniaa.4 Re: Zakupy 03.11.08, 19:08
                Ja chyba nie powinnam chodzic na zakupy zazwyczaj wychodze z domu po cos konkretnego jak dzisiaj 4 artykuły miałam kupic a uzbierała sie cała reklamówka hmmmm i niby nic zbędnego,
                • del.wa.57 Re: Zakupy 03.11.08, 19:18
                  Jak już muszę iśc na zakupy to wolę sama,kupuję co mi potrzeba i wychodzę a jak
                  idę z moim delwiaczkiem,robimy niezbędne zakupy,ja ide na kawę a mój pan
                  buszuje,przymierza..
                  • gieniaa.4 Re: Zakupy 03.11.08, 19:25
                    haha del.wa....mało spotykane wiem ,ze panowie nie lubią chodzic po sklepach,,,moj to tylko po butelki chodził a po kapuste kiszona moglam go do AGD wysłac i by poszedł,,,,
                    • korynos-a Re: Zakupy 07.11.08, 23:03
                      Zakupilam dzis wreszcie korkociag !
                      Udalo kupic to co potrzeba, bez nastepnych niepotrzebnych nozykow do
                      jarzyn. Dzien zakupowy zaliczam wiec do udanych smile
                      • danske Re: Zakupy 08.11.08, 18:07
                        czy robicie zakupy w tzw. chiuchlanadach? ja przyznam się, że parę razy
                        próbowałam, bo to i taniutko smile i całkiem, całkiem bywają fajne
                        rzeczy....ale....no własnie....nie jestem w stanie wytrzymać w tym specyficznym
                        "zapaszku"....dla mnie nie do przebrnięcia sad
                        jak z tym walczycie? nie przeszkadza wam?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka