figur_ka 18.04.05, 12:53 Ostatnio pojawiło się wiele starych wątków......czy są nadal aktualne, czy warto do nich wracać? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bezecnymen Re: Odgrzewane kotlety 18.04.05, 14:17 sorry miłe panie w ostatnich postach naszego nowego znajomego nie było nic co usprawiedliwiałoby aluzje do trollowania...a jak kto chce, to ma prawo kopaća przy okazji wykopano jeden mój post...faktycznie niezbyt cenzuralny za co przeprosiłem uczciwego znalazcę i was tu wszystkich mam usunąć ten post? Odpowiedz Link
anja_pl Re: masz rację, 18.04.05, 16:30 hmm, brzmi interesująco, a "sezon" dla alergików się zaczyna Odpowiedz Link
figur_ka Re: Odgrzewane kotlety 22.04.05, 09:35 Niejaka Plathess, odgrzewa stare wątki .......może i ma rację .....bo ostatnio forum zboczyło z temtyki i weszło na manowce gadania o wszystkim i o niczym. Odpowiedz Link
bezecnymen Re: Odgrzewane kotlety 22.04.05, 14:27 gada się z tymi, którzy chcą gadać i o tym, o czym chcą gadać... czy może domagasz się tematycznej cenzury? Odpowiedz Link
figur_ka Re: Odgrzewane kotlety 22.04.05, 16:44 Ja się niczego nie domagam a juz broń boże jakiejkolwiek cenzury..... jedynie wyłuszczam problem Odpowiedz Link
bezecnymen Re: Odgrzewane kotlety 22.04.05, 19:11 a na czym ten problem polega? że ktoś dopisał post do starego topiku? Odpowiedz Link
scrivo Re: Odgrzewane kotlety 22.04.05, 19:42 zważywszy na nocną porę, kiedy ten ktoś to czyni, pewnie cierpi na bezsenność, biedak. Odpowiedz Link
jarkoni Re: Odgrzewane kotlety 22.04.05, 23:23 Nie mam czasu ani ochoty odgrzewać starych wątków, ale czasem miło popatrzeć na to co się mówiło np pół roku temu...Jednak ewoloujemy i świadomość nasza i postrzeganie swiata powoli sie zmienia... Odpowiedz Link
scriptus Re: Odgrzewane kotlety 22.04.05, 23:32 Czy ja wiem? zachęcił mnie ten wątek do pokopania w przeszłości Odpowiedz Link
bezecnymen Re: Odgrzewane kotlety 23.04.05, 07:13 więc mamy odpowiedź na pytanie figurki... czasem warto, a czasem nie Odpowiedz Link