payuta 15.10.04, 22:48 No dobra marudy,nazekacze pospolite,a teraz zadanko: co wam smakuje holenderskiego?????? ...............i nastapila dwu miesieczna cisza..........P.P. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aneste Re: Zadanie bojowe 16.10.04, 21:44 Eeeeeeee nie jest tak zle.Mnie na przyklad bardzo smakuje haring z cebulka....mniam. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Zadanie bojowe 16.10.04, 23:03 Sery i litery czekoladowe,zwlaszcza te z Jamin,nadziewane masa orzechowa :)) Wszelkie mosselen,i inne "robale",odnoza krabow i ryby.. ml Odpowiedz Link
beba3 Re: Zadanie bojowe 16.10.04, 23:57 Tak, ja tak jak Maria Ludwika lubie takie proste, chlopskie jedzenie: krewetki, kraby, malze slowem owoce morza.... Pychota. Rowniez umoczone w ciescie i odgrzewane na przechodzonym tluszczu, serwowane na rynku. pozd Odpowiedz Link
monna4 Re: Zadanie bojowe 17.10.04, 10:35 a propo malz ; czy ktos znalazl w takiej jednej malej malzy malego pajaczka czy tam krabika? Ja znalazlam , a ze nasluchalam sie o skutkach zjedzenia takiego krabika to teraz sie boje tego jesc. A wogole to jak robicie malze? Chcialabym je jesc bo tam jest bardzo duzo cynku , ale sie teraz boje. A jak robicie ostrygi? Odpowiedz Link
marialudwika Re: Zadanie bojowe 17.10.04, 17:35 Mosselen ubostwiam,zwlaszcza w malych knajpkach,podane w takim dymiacym garze!! Ale i w domu je przyrzadzam tez! ml Odpowiedz Link
widmowolnosci Re: Zadanie bojowe 17.10.04, 11:34 Lubie holenderski chleb bo jest zdrowy i lekkostrawny, szczegolnie te gatunki z calymi ziarnami,dynislonecznikaetc, ciemny , np Donker oerbrood.Najlepsze sa z piekarni a nie z supermarketu.A jezeli juz to AH, albo Konmar.Nie jadam jasnego chleba poza bulko paryska do plesniaka npTylko donker.Im ciemniejszy tym lepszy.Pozdr.WW Odpowiedz Link
saviera Re: Zadanie bojowe 17.10.04, 13:51 Kiedy na poczatku tutaj przyjechalam , to nie moglam najesc sie tych "vlaai". Tak mi smakowaly , teraz jak ide na urodziny to prosze o zwyklego herbatnika , na "vlaai" patrzec sie nie moge...brrr.Nie ma to jak polskie ciasta.... Ale roggebrood( zwlaszcza z polskim pasztetem drobiowym...mniam mniam) i appels- albo kersenflappen , smakuja mi do dziszejszego dnia. Odpowiedz Link
beba3 Re: Zadanie bojowe 17.10.04, 16:15 Monna! Ja lubie jesc z przygotowaniem to juz gorzej. Zawsze przepis w lapce trzymam i nie zawsze jestem zadowolona i albo robie w przyszlosci jeszcze raz albo wrzucam przepisik do kosza.... Na imprezkach u Tesciow zawsze objadam sie owocami morza, no i obowiazkowo, kiedy oni do nas przyjada to kurcagalopkiem smigaja na rynek a potem JEMY (tzn oni to jeszcze preparuja ale na rece im nie patrze to nie wiem...) A ja ide na latwizne i czasami sobie kupuje miesko kraba w sosiku (salatka) z ALDIego. Mi smakuje. Co do malz to pamietam ze sa gotowane i musza skorupki sie otworzyc, takie nie otworzone to cos tam (zepsute?).... Zawsze patrze co wkladam do buzki, tak na wszelki wypadek.... Mysle ze taki pajaczek to by sie ugotowal i wtedy grozny juz nie jest....? pozd Odpowiedz Link
eboniet Re: Zadanie bojowe 18.10.04, 13:28 zuurkoolhuispot (z zeberkami, tej kielbasy papierowej nie trawie:-) E. Odpowiedz Link
a.polonia Re: Zadanie bojowe 21.10.04, 14:53 zuurkoolhuispot (z zeberkami, tej kielbasy papierowej nie trawie:-) uff, juz myslalam,zem jedyna zboczona ;-))) ostatnio nachodzi mnie dosyc na stampoty i inne boerenkole ;-)) Odpowiedz Link
widmowolnosci Re: Zadanie bojowe 21.10.04, 20:09 Lubie tez holenderska muzyke:Focus,Golden Earing,Shocking Blue,Candy Dulfer,Hans Dulfer,Doe Maar,The Nits z niezapomnianym Nescio,Rite Reys, chrisa Hinze, Thijs van Leera, moglbym tak bez konca wymieniac.Pozdr.WWAha mam nawet w swej kolekcji cd BZN, fajne chociaz rzadko slucham .dzisiaj sluchalem Focus,w czasie przemeblowywania kompa.NogmalsGroetjes.Spok Odpowiedz Link
zuzka71 Re: Zadanie bojowe 23.10.04, 17:41 kolejnosc przypadkowa z glowy: -piwko oczywiscie;) (choc zywiec nie gorszy ale kogo na niegu tu stac czesto..) -vla- chocola i vanila -chocomel -sultana -goracy stroopwafel -kibelling iinne rybki -owoce morza (ach te malze po marynarsku) -frytki z mayo -chinszczyzna i pizza (hihi, tez tutaj przeciez) -internet -peuterspelgroupen wiecej grzechow nie pamietam za wszystkie.... pozdr zuz Odpowiedz Link
beba3 Re: Zadanie bojowe 24.10.04, 01:27 -peuterspelgroupen Zuzka napisz cos wiecej o... pozdr Odpowiedz Link
zuzka71 Re: Zadanie bojowe 24.10.04, 11:43 beba3 chodzi mi o wszelkie mozliwe miejsca gdzie moge pojsc z moim malym i sie oboje bawimy. to sa takie peuterspelzalen dla mlodszych niz 2,5 roku dzieci. albo jestes z dzieckiem te 2 godziny albo osobno, tzn dzieci i matki maja osobny program 'rozrywkowy' i swoja prowadzaca. chodze w 2 takie miejsca i to dla mnie i dzieciaka bomba;) polecam, nam 'smakuje' wybornie! pozdrowka. zuz Odpowiedz Link
nastka72 Re: Zadanie bojowe 24.10.04, 23:47 piwo mi smakuje w Holandii jakos wyjatkowo :))))) nastka Odpowiedz Link
beba3 Re: Zadanie bojowe 25.10.04, 00:53 Zuzka! Ja oczywiscie jak urwana z choinki...... Moja starsza corka idzie we wtorek po raz pierwszy do peuterspeelzal i przyznaje, ze nie wiedzialam ze moge tam chodzic razem z nia.... Bedzie miala dwa rodzaje zajec: basis i vve. Dowiedzialam sie o tym listownie i przyznaje ze nie wiem co to znaczy.... Chcialam sie dopytac we wtorek ale moze Ty mnie oswiecisz? Wczesniej chodzila do 'standardowego przedszkola'. Orientujesz jakie sa roznice? Pozdrawiam i prosze o informacje. Odpowiedz Link
zuzka71 Re: Zadanie bojowe 25.10.04, 17:22 czesc urwana z choinki (u ans tez tak sie mowi);) peuterspeelzal to miejsce gdzie dziecie zostaje pod opieka a ty sobie idziesz gdzie oczy poniasa na te 2 godziny.ale oczywiscie mozesz zostac jak dziecko ma trudnosci z aklimatyzacja poczatkowo.ja chodze go p...group to dla mlodszych niz p...zal i dlategojestem z dzieckiem. te terminy sa niestety dla mnie obce jak dla ciebie,a le chetnie bym sie tez oswiecila, bo po letnich wakacjach moje tez tam wysle. moze ktos wie wiecej od nas na temat zajec 'basis' i 'we' w peuterspeelzal? moze jedne to dziecie zostaje na krotko a te we to na powiedzmy pol dnia czy jak? ja wiem w kazdym razie tyle ze to trwa (standardowo?) 2 godziny i dziecko moze tam chodzic od 1 do 5 dni w tygodniu.zabawa, jakies male co nieco (np krakers z serkiem topionym..) i pa! myle sie? pozdrowka mamom i tatom i nie tylko;)zuz Odpowiedz Link
zuzka71 Re: Zadanie bojowe 25.10.04, 17:24 no i zycze powodzenia dla corki i dla ciebie w peuterspeelzal (chyba dobrze w koncu napisalam..)jutro. ale swoja droga to co ja ci tu wypisuje o tym p.skoro sama wiesz lepiej jeseli towja corka tam idzie...sie tez urwalam;)zuz Odpowiedz Link
beba3 Re: Zadanie bojowe 26.10.04, 00:28 Wielkie dzieki! Troche jestem zestresowana, przyznaje. Dziecko spedza tam dwie i pol godzinki, dwa razy w tygodniu. Dodatkowe dwa razy, tez po dwie i pol godziny sa dla dzieci ktore nie znaja jezyka. Zalezy to tez od tego, czy oboje rodzice pracuja i jakie sa te pensje. Zaleznosci i jakis 'widelek' nie znam. U nas tylko maz pracuje, na Uniwerku. Dla Holendrow nie jest to pensja marzen.... Listownie powiadomili nas w jakie dni corka bedzie chodzila do przedszkola oraz o koniecznosci wziecia obuwia na zmiane...;-) Lunch bedzie sama przynosila, cos do picia dostanie juz tam. Jeszcz nie wiemy ile ta przyjemnosc bedzie nas kosztowala. zapewne sa to bardzo skaplikowane obliczenia bo jeszcze trwaja. Czekamy na rachunek... Nikt mi nie powiedzial ze moge tam z nia pobyc. Sama nie pytalam, nie przyszlo mi to do glowy. Mam nadzieje ze majac trzy i pol roku latwo sie zaaklimatyzuje choc nieznajomosc jezyka troche mnie przeraza. A za pol roku do szkoly.... O jejku!!! To dopiero bedzie przezycie (dla corki i matki;-D) Jutro sie dopytam na czym polegaja te zajecia. pozdr Odpowiedz Link
beba3 Re: Zadanie bojowe 31.10.04, 00:17 A te zajecia... Pani rozwinela mi te terminy ale nie bylam w stanie zapamietac ;-D Jedne sa standardowe, jezeli moge tak powiedziec a drugie dla dzieci krore nie potrafia mowic po holendersku. Faktycznie, zauwazylam ze na drugie przyszly tylko dzieci tureckie i Murzynki. Tylko Jagoda miala blad wloski i inaczej wygladala a mowila jeszcze dziwniej, jej mama tez...;-D Musi to byc ciekawe doswiadczenie ten jezyk polski.... Zajecia jezykowe podobno sa darmowe, pod warunkiem ze placi sie za standardowe. Chyba wygladaja podobnie ale wiecej jest rozmow i sa cwiczenia mowy. pozdrawiam Odpowiedz Link