Dodaj do ulubionych

Szukam Ludzi

08.07.10, 18:28
Hey Szukam ludzi po Filologiach
Mam pytania :
Czy zaczynał ktoś od 0 ??
Czy znaleźliście jakiś złoty środek na nauczenie się języka??
Czy po filo nauczyliście się kolejnego jezyka??
Dlaczego Filo??
jakie przedmioty mieliście?
Dzięki
Pozdro
Michał
Obserwuj wątek
    • Gość: jakarta Re: Szukam Ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.10, 08:52
      ja nie studiowalem, ale moj kolega wyjechal do UK nie znajac
      praktycznie angielskiego nic w szkole sredniej mielismy niemiecji
      wczesniej rosyjski, takze na poczatku to mial tam smieszne sytuacje
      jak gosc w pracy wyciaga do niego reke aby kolega dal mu jakas rzecz
      a ten mu czesc ;) ale kolega jest juz chyba z 7, 8 lat tam takze
      komunikowac sie potrafi bdb, moze nie mial tej nauki skzolnej
      jezyka, i pisac czy czasami wyrazic sie gramatycznie blednie mu
      zdaza ale dogada sie bezproblemu, takze jako sposob na nauke to
      wyjazdy za granice polecam np w czasie wakacji podczas studiow
    • Gość: Tawananna* Re: Szukam Ludzi IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.10, 12:46
      Jest wiele osób, które na filologiach zaczynały naukę języka od zera, i
      oczywiście jest to możliwe (tak jest zresztą na większości filologii, poza
      kilkoma najpopularniejszymi językami). Ja akurat zaczynałam z już dość
      przyzwoitą znajomością, ale to był mój drugi kierunek - języka nauczyłam się w
      zasadzie dopiero na studiach. Da się.

      Złoty środek? Dużo własnej pracy i systematyczności. Maksymalnie wykorzystać
      zajęcia w ramach studiów i pracować samemu, bo łatwo narobić sobie zaległości, a
      w pewnym momencie treści przekazywane na zajęciach przestają wystarczyć.
      Maksymalnie korzystać z mediów (mnie przydała się zwłaszcza telewizja - może być
      TV internetowa). W miarę możliwości wyjeżdżać do kraju danego języka. W
      przypadku filologii "egzotycznych" wyjazd za granicę w czasie studiów jest wręcz
      niezbędny (tak opowiadali mi np. znajomi z sinologii - rok to minimum, dwa lata
      - lepiej). Oczywiście trzeba dany kraj przynajmniej lubić :).

      Jeśli chodzi o przedmioty, to spójrz na programy studiów interesujących się
      kierunków. Generalne jest praktyczna nauka języka w dużym wymiarze godzin, a do
      tego przedmioty językoznawcze (np. gramatyka opisowa, gramatyka kontrastywna,
      historia języka), literaturoznawcze (wstęp do literaturoznawstwa, historia
      literatury), kulturo- i realioznawcze (np. historia danego obszaru językowego)
      plus "ogólnorozwojowe" (filozofia, jakaś informatyka, lektorat lub czasem dwa,
      WF itd.). I treści specjalizacyjne (np. specjalizacja pedagogiczna).

      Aha, nigdy nie słyszałam, żeby ktoś na filologię mówił "filo" :).
      • zloty.strzal Re: Szukam Ludzi 09.07.10, 14:51
        > Aha, nigdy nie słyszałam, żeby ktoś na filologię mówił "filo" :).

        Pewnie mówią tak ci sami, co na matematykę majca;]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka