Dodaj do ulubionych

Do kiedy warto? Studia a wiek

31.07.11, 16:13
Na tym forum pojawiło się już milion wątków z pytaniem, czy w wieku X lat można jeszcze studiować, czy warto, czy mając 22 lata jest się za starym na zaczynanie studiów... Więc jak sądzicie, do kiedy jest odpowiedni wiek na studia?
Obserwuj wątek
    • Gość: ehe Re: Do kiedy warto? Studia a wiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.11, 16:41
      Moim zdaniem do 40 lat.
      • studenckiefinanse Re: Do kiedy warto? Studia a wiek 31.07.11, 16:51
        Dlaczego? Możesz rozwinąć?
        • Gość: ehe Re: Do kiedy warto? Studia a wiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.11, 17:17
          Młodość jest wtedy, kiedy swój umysł ciągle rozwijamy i uczymy się. Ale ze względów zawodowych po 40stce w Polsce nie warto się kształcić pod kątem rynku pracy. Po 40stce albo jest się w zarządach firmy po wielu latach pracy lub już się prowadzi własną działalność gospodarczą jeśli już myślimy o sukcesie zawodowym. Jeśli nie jesteśmy ani w tym ani w tym automatycznie jesteśmy wyrzuceni z rynku pracy jako bezużyteczni. I nie zmieni Nam ilość doktorantów, magistrów w CV. Młodzi tak łatwo starszych już nie dopuszczają. To jest właśnie chory system wyścigu szczurów menagerków w krawacikach...
          • ratyzbona Re: Do kiedy warto? Studia a wiek 31.07.11, 18:06
            Moim zdaniem to zależy. Oczywiście najlepiej jest iść na studiach zaraz po szkole bo po pierwsze - zostaje potem jeszcze mnóstwo życia po studiach a poza tym jeszcze się ma w głowie wiedzę wyniesioną ze szkoły która jednak mimo wszystko na studiach się przydaje. Jeśli chodzi o studia państwowe to jednak moim zdaniem granica powinna być wyznaczona gdzieś koło 26 roku życia ( oczywiście na rozpoczęcie studiów) tak by proces kształcenia za pieniądze państwa skończyć jednak przed 30. Natomiast jeśli chodzi o studia prywatne to moim zdaniem studiować można i po 50 ale tu jedna istotna kwestia - moim zdaniem osoby dorosłe z doświadczeniem życiowym i zawodowym należało by kształcić inaczej niż młodzież - nie chodzi mi o inne treści ale o inne podejście do nauczania np. większe wykorzystanie ich zawodowego i życiowego doświadczenia. Z resztą co do wieku to trzeba pamiętać że np. w naukach humanistycznych czy społecznych raczej nie ma wybitnych bardzo młodych naukowców bo tu jednak wiek i doświadczenie odgrywa olbrzymią wagę.
            • Gość: ninja Re: Do kiedy warto? Studia a wiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.11, 18:21
              ratyzbona a ile jest takich osob co po 26 r zycia, ktore za pieniadze podatnka sie ucza, co wez pomysl zanim cos napiszesz, dobra!

              przypadkowych jednostek nie bieremy pod uwage bowiem dla budzetu liczonego w mln zlotych to wartosc, ktora tego budzetu w zaden sposob nie zmienia.

              takze kolego/kolezanko w wieku lat 22 nie jestes jeszcze na to za stara. Spokojnie mozesz studiowac.
              • studenckiefinanse Re: Do kiedy warto? Studia a wiek 31.07.11, 18:29
                Ja należę do tych nieistotnych statystycznie jednostek:)
            • studenckiefinanse Re: Do kiedy warto? Studia a wiek 31.07.11, 18:29
              Moim zdaniem ograniczenie wiekowe przy studiach państwowych jest niepotrzebne. Wystarczy, żeby każdy miał prawo do jednego bezpłatnego kierunku. Oczywiście, biorąc pod uwagę obecne warunki, bo generalnie jestem za niższymi podatkami i odpłatnością edukacji. Nie sądzę, żeby osoba rozpoczynająca studia w wieku 28 lat była gorszym studentem niż ktoś młodszy - generalnie im później, tym większa świadomość celu nauki, odpowiedzialność i sumienność.
              • simply_z Re: Do kiedy warto? Studia a wiek 31.07.11, 20:22
                to zależy ,myslę ,ze wiek nie gra aż takiej roli ,kiedyś sądzilam ,że studia po 25 r zycia to nieporozumienie ,a teraz w zasadzie tak nie uważam.
                Obecnie ludzie uczą się całe życie i całe życie będą się przekwalifikowywać .Tym bardziej ,że jakie pojęcie ma człowiek o życiu wybierając ścieżkę zawodową w wieku 19 lat? żadne.
                • ratyzbona Re: Do kiedy warto? Studia a wiek 31.07.11, 22:57
                  Rozglądając się na około wiedzę sporo studentów którzy po 25 roku życia zaczynają np. drugi kierunek i nie wydaje mi się by byli aż tak statystycznie nie istotni. Ograniczenie wieku przy studiach państwowych moim zdaniem nie powinno wynikać z założenia że starszy student oznacza studenta gorszego tylko z tego, że jeśli ktoś zaczyna studia późno ( a mówimy tylko o bezpłatnych dziennych) to jeszcze późnej wchodzi na rynek pracy. Poza tym trochę zabiera się miejsc młodym.
                  • studenckiefinanse Re: Do kiedy warto? Studia a wiek 31.07.11, 23:03
                    Dlaczego nie bierzesz pod uwagę, że na rynek pracy można wejść przed rozpoczęciem studiów? ?A poza ty dziś mało kto nie pracuje w czasie studiów.
                    • Gość: ninja Re: Do kiedy warto? Studia a wiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.11, 23:34
                      studenckiefinanse to ile masz lat, i to sa Twoje 1 studia czy drugi kierunek pytam z czystej ciekawosci.

                      Mozna tez jeszcze napisac cos takiego, ze sa ludzie ktorzy zrobli lic. lub inz. poslzi do pracy, albo wyjechali na staz jakies moze stypendium i wrocili dokonczyc magisterke wiec co zabrac takim prawo do studiowania?

                      Tacy ludzie lepiej wiedza czego chca i jak wykorzystac swoj potencjal niz 19-latek, ktory wie ze chce tylk ostudiowac ale nie wie za bardzo jak bedzie wygladalo jego zycie za 5 lat.

                      Caly czas pisze ze jednak ludzie juz starsi na studiach dziennych to marginalny odsetek i jesli chodzi o oszczednosi, ok iech kazdy ma prawo do bezplatnego studiowania lic. inz. mgr, dalsza nauka drugi licencjat, drugi magister iech bedzie platny, ale tak jesli ktos jak pisze zrobil licencjat i wyjechal na staz a po jakims czasie wrocil dorobic magisra to czemu ma placic skoro on laczy nauke poprzez praktyke i najlepiej inwestuje w swoj rozwoj.
                      • studenckiefinanse Re: Do kiedy warto? Studia a wiek 01.08.11, 00:17
                        Między 26, a 30:) Nie są to moje pierwsze studia, nie wiem czy liczyć niezależnie licencjat i magisterkę jako dwa, ale tak czy inaczej, biorąc pod uwagę kierunek, który rozpocznę w październiku to będzie trzeci lub czwarty. Co do podziału studia na licencjat - przerwa - magisterka to też racja, przecież po to jest ten system, żeby tak można było robić. Ale też fakt, że im później tym lepsze podejście do studiów.
                        -
                        bogaty-student.blogspot.com/
                        • simply_z Re: Do kiedy warto? Studia a wiek 01.08.11, 09:24
                          problemem jest tez organizacja studiow, Za granica jest np. tak z,e zajecia odbywaja sie tez po poludniu lub wieczorem ,tak aby osoba pracujaca mogla na nie zdazyc. Tymczasem u nas jesli osoba przekroczy pewien wiek i zaczyna prace zawodowa zostaja jej tylko studia zaoczne ,natomiast jesli chce studiowac dziennie moze liczyc glownie na prace dorywcze ,chyba ,ze pracuje jako wolny strzelec albo na umowe o dzielo.
                          • studenckiefinanse Re: Do kiedy warto? Studia a wiek 01.08.11, 10:53
                            Jest wiele prac o elastycznych godzinach, poza tym studia też różnie wyglądają. Nie wszystkie to medycyna, gdzie się siedzi od rana do wieczora. W sumie mało znam osób na dziennych, które nie pracują. Większość to bez problemu godzi.
                            • simply_z Re: Do kiedy warto? Studia a wiek 01.08.11, 12:16
                              nie az tak wiele ,tym bardziej ze praca na etat to 8 godzin dodaj do tego dojazd .
                              bywaja kierunki ,zwlaszcza przez pierwsze lata kiedy sie siedzi caly czas na uczelni. W zasadzie wszystkie mi znane na dziennych ,oczywiscie jesli ktos nie opuszcza wykladow ,a czesto cwiczenia sa tak rozrzucone ,ze moga zaczynas sie np o 9.00 ,kolejne o 15 ,a jeszcze inne o 18.00 i nijak nie mozna zmiescic sie z praca.
                              A ja znam /znalam sporo osob ,ktore nie pracowaly/uja ,jesli juz to w wakacje. Ja pracowalam dorywczo kilka razy w miesiacu i czasem indywidualnie na zlecenia ale nigdy nie mialam jakis pokaznych dochodow.
                              Oczywiscie zalezy tez od rodzaju pracy ,w pewnym wieku juz sie po prostu nie chce...nie wyobrazam sobie ,ze caly czas jestem na utrzymaniu rodzicow albo ogladam dokladnie kazdy grosze przed kupnem np...bluzki . Nie zrozum mnie zle ,studia sie swietne i sama zastanawiam sie nad kolejnymi ,natomaist wiem ,ze w systemie dziennym,w momencie kiedy mam mase zajec nie moglabym sobie pozwolic pilne studiowanie ,a rzucenie pracy nie wchodzi w gre.
                              • studenckiefinanse Re: Do kiedy warto? Studia a wiek 01.08.11, 12:43
                                Na szczęście nie wszystkie prace są w systemie 5 razy 8. Na studiach humanistycznych często już od drugiego roku ma się sporo wolnego i można układać plan. A jak idziesz na studia drugiego stopnia to w ogóle luz. Na magisterskich naprawdę większość bez problemu pracuje i wcale nie zarabiają tak źle.
                                • simply_z Re: Do kiedy warto? Studia a wiek 01.08.11, 12:47
                                  na magisterskich tak ,chociaz roznie bywa. Np inzynierskie ,w zasadzie przez caly czas cos robisz
                                  • Gość: ninja Re: Do kiedy warto? Studia a wiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 13:28
                                    finanse to powiedz mi zrobiles/as licencjat, potem jakas przerwa, potem wrociles na studia skonczyles mgr i teraz robisz 3 kierunek od jesieni?

                                    Sam mielame po inz. przerwe roczna, obronilkem inz. w lutym, ale ze od wiosny kiedys malo ktore uczelnie robily nabory postanowilem, ze pojde od jesieni, pech chcial ze uczelnia nie uruchomila kierunku, a uruchomila go dopiero w zime czyli od zakonczeia jednych do rozpoczecia drugich mialem rok przerwy, wczesniej po technikum troche mi nie wyszlo z wbiciem sie na moje upragnione studia wiec po roku zaczynalem od nowa. Lacznie 2 lata gdzies tam mi uplynely, bylem po technikum wiec zamiast skonczyc studia w wieku 24/25 lat magistra obronilem majac 27, gdybym sie urodzil pol roku pozniej to jeszcze moglbym powiedziec ze obronilme sie majac lat 26 ;) a tak w wieku 27.

                                    Ogolnie nie zaluje skonczylem to co chialem, fajnie sie studiowalo i milo to wspominam, poczatki tylko byly troche pogmatwane, ale jak to sie mowi sukces obarczony duzym wysilkiem najlepiej smakuje ;D

                                    Jeszcze dopisze, ze jednak zamiast robic 3-4 kierunek wolalbym jakas podyplomowke, albo doktorat robic. Ale kazdy ma swoje zdanie i swoje plany.
                                    • studenckiefinanse Re: Do kiedy warto? Studia a wiek 01.08.11, 15:40
                                      Nie będę wyszczególniać mojej ścieżki, ale napiszę, że w sumie to nie miałam żadnej przerwy między kolejnymi studiami, bo większość jakoś tam na siebie nachodziła. Teraz w październiku też będę jednocześnie na dwóch kierunkach. Co do podyplomówki to znam tylko jedną ciekawą, ale w sumie dużo z jej zakresu mam na obecnych studiach. Tak to nie widziałam nic ciekawego w ofercie. A nad doktoratem myślę, może w przyszłości...:)
              • must-afa1 Re: Do kiedy warto? Studia a wiek 13.11.11, 17:51
                Chyba nie ma górnej granicy
            • katurator Re: Do kiedy warto? Studia a wiek 02.08.11, 09:27
              ratyzbona napisała:

              > [...]
              > Jeśli chodzi o studia państwowe to jednak moim zdaniem granica powinna być
              > wyznaczona gdzieś koło 26 roku życia ( oczywiście na rozpoczęcie studiów)
              > tak by proces kształcenia za pieniądze państwa skończyć jednak przed 30.

              Kazdy student , który ukończy 26 lat traci status studenta. Oznacza to , że:
              1). osoba taka traci uprawnienia do zniżek na przejazdy pociągami
              (ale nie komunikacją miejską)
              2). jesli pracodawca zatrudni takiego studenta, będzie opłacać jego składni ZUSskie.
              czyli praktycznie oznacza to: utrata mozliwości dorabiania

              Czyli osobom tym państwo funduje tylko i wyłącznie edukacje, a pozbawia przywilejów
              , które mają studenci "<26 ".
    • Gość: hmmmm A czy warto u mnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 23:56
      Myślę nad drugim kierunkiem studiów - informatyka, lecz nie mam doświadczenia w IT a mam 25 lat. Mimo, że swoją wiedzę informatyczną, komputerową czerpię z książek i internetu znam się na tym. Warto?
      • Gość: mgr Re: A czy warto u mnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.11, 21:12
        masz juz studia wiec kompleksow czuc nie powinienes, a jak masz pojecie to tu studia nie sa Ci potzrebne no pewne rzcezy by Ci sie przydaly ale jak jestes kumaty to sam w pracy na szkoleniach w domu zaczaisz taka dzialke np jak bazy danych i SQL.

        Jednak uwaga jest to ciezki kawalek chleba i nie kazdemu informatykowi przyjdzie zarabiac 10000 zl, moze lepiej zrobic licencje pilota liniowego i latac moze byloby to bardziej przyjemniejsze, powodzenia.
        • Gość: hmmmm Re: A czy warto u mnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.11, 23:15
          Jestem kumaty w bazach danych, w programowaniu czy na serwerach, bo sam u siebie w domu robię warsztat komputerowy i testuje :)
    • Gość: gość Re: Do kiedy warto? Studia a wiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.11, 16:47
      Moim zdaniem najlepiej iść na studia mniej więcej do 35 roku życia, żeby w wieku ok. 40 lat móc pracować w zawodzie przez trochę lat. Na medycynę najlepiej iść przed 25 rokiem życia, bo studia+specjalizacja, to ponad 10 lat nauki, później rezydentura itp., więc dopiero po 40 zaczyna się zarabiać jak ktoś zacznie studia w wieku 25 lat, a potrzeba przynajmniej kilku lat na wyrobienie sobie nazwiska, więc zaczęłoby się być znanym lekarzem koło 50 roku życia, a w takim wieku lekarze związani z chirurgią (ortopedia, chirurgia, neurochirurgia, kardiochirurgia itp.) mają już za sobą ładnych kilka lat stania na nogach, ciało też jest już stare i m. in. kręgosłup wysiada, długo nie pociągnie się w zawodzie, a trzeba wyrobić lata itp., żeby na starość mieć jakąś emeryturę. Z prawem też trzeba się spieszyć, bo zanim studia, aplikacja, asesura, wyrobienie nazwiska itp., to ktoś kto zaraz po liceum idzie na studia, to zarabia dobrze w wieku ok. 35 lat.
      • Gość: ginko Re: Do kiedy warto? Studia a wiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.11, 18:11
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > u ok. 40 lat móc pracować w zawodzie przez trochę lat. Na medycynę najlepiej iś
        > ć przed 25 rokiem życia, bo studia+specjalizacja, to ponad 10 lat nauki, późnie
        > j rezydentura itp
        .

        Ty wiesz co to rezydentura w ogóle? oczywiście że nie wiesz. Lekarz po specjalizacji nie robi rezydentury, tylko w trakcie specjalizacji.

        > więc dopiero po 40 zaczyna się zarabiać jak ktoś zacznie studia w wieku 25 lat

        Zarabiać zaczynasz od zakończenia studiów, czyli jak zaczynasz w wieku 25 lat studia, zarabiasz w wieku 31 lat.
        Podczas 13-miesięcznego stażu skromne 1700zł (o stawce decyduje Min. Zdrowia), potem różnie, ale mniej lekarz nie dostanie jak na stażu. Czemu nie rozumiecie, że podczas specjalizacji normalnie się zarabia! ależ narobiliście bajek o kształceniu/zawodzie lekarza, nie ma to jak fantazja :D
    • Gość: ania Re: Do kiedy warto? Studia a wiek IP: *.icpnet.pl 11.08.11, 22:51
      W każdym wieku warto podjąc studia.Znam 50-latków którzy po ukończeniu studiów dostali awans.
      Nie wiesz co czeka nas za kilka /kilkanaście lat/jakie będą wymogi pracodawców.
      Na zachodzie .student dojrzały to normalka.
    • Gość: anka 46 lat.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.11, 22:18
      W "Polityce" bodaj w tym tygodniu był artykuł o lekarzach weterynarii. Akurat nie chodziło tam o same studia, ale wypowiadała się pani, która zrealizowała swoje marzenie i poszła na studia w wieku 46 lat! Czyli skończyła je w wieku ok. 52 lat. Z artykułu wynikało, że to nie była sztuka dla sztuki tylko kobieta normalnie praktykuje i ma swój gabinet. Dacie wiarę? Studia nie są z gatunku lekkich, łatwych i przyjemnych, nie ma zaocznych więc musiała przez blisko 6 lat dzień w dzień zasuwać na zajęcia. Nieźle, co?
      OK, ja wiem, ze to wyjątkowa historia, pewnie opisywana pani miała ustabilizowaną sytuację finansową i rodzinną, ale mimo to szacun. Że jej się w ogóle chciało chcieć.
      Czyli tak na dobrą sprawę tej górnej granicy wieku właściwie nie ma. Wszystko zależy od chęci i możliwości...
      • Gość: maria Re: 46 lat.... IP: *.dynamic.chello.pl 19.09.11, 23:03
        Ja też właśnie myślę o weterynarii i to chyba za sprawą tej samej pani, z tym że ja ja widziałam w TV. Zawsze marzyłam o weterynarii, ale brakowało mi przede wszystkim wiary w siebie, skończyłam więc zootechnikę. Teraz mam lat 28 więcej pewności siebie i świadomości swoich możliwości. Coraz częściej zastanawiam sie czy za rok (czyli będę mieć 29 ) nie próbować zdawać. Wcześniej też już o tym myślałam, ale właśnie wydawało mi się, że jestem za stara, że już za późno, zresztą czasami cały czas mi się tak wydaje.....
        • Gość: anka Re: 46 lat.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.11, 22:56
          28 lat i się zastanawiasz? Masz jeszcze kawał życia przed sobą, je spędzić mając zawód, którego nie lubisz? Skończysz studia w wieku ok. 35 lat jeszcze jako młoda osoba. Jeśli nie spróbujesz będziesz wiecznie żałować.
        • Gość: dr Re: 46 lat.... IP: *.146.139.202.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.06.16, 14:17
          Też chcę startować. Skończę 27 lat w tym roku. Tylko, że muszę pogodzić to z doktoratem, a potem praca na uczelni. ;)
          • ak-69 Re: 46 lat.... 14.06.16, 00:29
            >Młodość jest wtedy, kiedy swój umysł ciągle rozwijamy i uczymy się.

            Właśnie na dniach bronię pracę mgr z informatyki na jednej z najlepszych politechnik w kraju.
            Po 40stce... Kilka lat temu licencjat z informatyki na uniwersytecie.
            Najtrudniejszy był pierwszy semestr.

            Wiadomo, że umysł nie chłonie wiedzy tak wydajnie po (...)nastoletniej przerwie jak zaraz po maturze.
            Ale dobrze jest, gdy cały czas umysł trzymamy w ruchu. Także w przerwie edukacyjnej czytając książki, ucząc się języków obcych, zajmować się w przerwie na bieżąco dziedziną, którą potem będziemy studiować.

            Nigdy nie jest za późno. W moim przypadku nie jest to uniwersytet seniorów lecz politechnika, do której idzie tysiące maturzystów co roku.
            Inna sprawa, to fakt, że czuję się jak dwudziestoparolatek, góra 30 latek. Uczenie się odmładza. Każdy ma tyle lat ile ma w sobie, umyśle, a nie dowodzie. Ja swoim kolegom z roku nie pokazywałem dowodu, bo byliby zszokowani datą urodzin i wyglądem, energią życiową.

            Każdy ma tyle lat na ile się czuje, a nie ile ma w dowodzie. A jak się czuje młodo, to czemu nie studiować. Nauka to świetny trening mózgu, przedłuża życie i zmniejsza np. ryzyko choroby Alzheimera.
            Tak jak wyciskanie sztangi poprawia mięśnie. Gdy nic nie robimy to chudzielec, a jak siłownia to można nawet trenować kulturystykę. Bieganie tak samo, z czasem nawet maratony, nawet jak zaczniemy biegać w wieku 40-60lat. Kwestia treningu... Niezależnie od wieku.
    • Gość: 25latek Każdy wiek jest najlepszy :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.11, 21:11
      Tylko trzeba chcieć :)
    • kotan12 Re: Do kiedy warto? Studia a wiek 28.10.11, 21:09
      Tak się składa że akurat napisałem o tym parę słów na moim blogu
    • Gość: ghost45 Re: Do kiedy warto? Studia a wiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.11, 13:33
      Nawet pojawiają się Uniwerytety Trzeciego Wieku, człowiek żyje dłużej, srednia wieku wzrosła o kilkanaście lat w ostatnich 30 latach, ludzie pracują dłużej, więc można pózniej zacząć studia
    • 44444444443234ffdd Re: Do kiedy warto? Studia a wiek 20.11.11, 22:15
      W każdym wieku można studiować, o ile uczelnia gwarantuje Ci dzielenie pracy z nauką (pomocne są w tym platformy e-learningowe). Uczelnie warszawskie typu WSHiFM czy WSM własnie taką ofertę dają ludziom pracującym.
      • 44444444443234ffdd Re: Do kiedy warto? Studia a wiek 22.11.11, 23:53
        Szkoły publiczne to już przeszłość. Obecnie większość ludzi, którzy chcą studiować, łączy naukę z pracą. Oferta wyższych skierowana jest zazwyczaj do ludzi młodych, z ogromnymi perspektywami i szansami. Co jednak z tymi, którzy pracę zawodową rozpoczęli wcześniej, chcą nadal się rozwijać, mają pieniądze, czas i mieszkają w Warszawie? Polecamy im szczególnie Wyższą Szkołę Mazowiecką, usytuowaną w samym centrum stolicy, oferującą m.in. Fizjoterapię, doskonałą kadrę, a przede wszystkim umożliwiający ludziom pracującym swobodne studiowanie. Do tego świetne programy studenckie – obniżanie czesnego, stypendia, własny notebook. Sprawdźcie sami na www.wsmw.edu.pl
        • Gość: michal_powolny12 Re: Do kiedy warto? Studia a wiek IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.11, 11:46
          Spamer do budy.
    • 44444444443234ffdd Re: Do kiedy warto? Studia a wiek 23.11.11, 22:49
      Szkoły publiczne to już przeszłość. Obecnie większość ludzi, którzy chcą studiować, łączy naukę z pracą. Oferta wyższych skierowana jest zazwyczaj do ludzi młodych, z ogromnymi perspektywami i szansami. Co jednak z tymi, którzy pracę zawodową rozpoczęli wcześniej, chcą nadal się rozwijać, mają pieniądze, czas i mieszkają w Warszawie? Polecamy im szczególnie Wyższą Szkołę Mazowiecką, usytuowaną w samym centrum stolicy, oferującą m.in. Fizjoterapię, doskonałą kadrę, a przede wszystkim umożliwiający ludziom pracującym swobodne studiowanie. Do tego świetne programy studenckie – obniżanie czesnego, stypendia, własny notebook. Sprawdźcie sami na www.wsmw.edu.pl
    • Gość: cdn Re: Do kiedy warto? Studia a wiek IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.11.11, 17:25
      Wiek tutaj nie ma nic do rzeczy moim zdaniem. Jeżeli chcesz to na studia możesz iść nawet mając 50 czy 60 lat. U mnie na roku jest osoba, która jest już po 40, a ja mam 22. Ludzie chcą się uczyć, bo widzą, że warto w siebie inwestować!
      • madziara-189 Re: Do kiedy warto? Studia a wiek 03.12.11, 10:24
        Moim zdaniem wiek nie gra roli.Ja rozpoczelam studia w wieku 29 lat nie nie żałuje.A dlaczego tak pozno ponieważ kiedy kończylam technikum nie bylo tak wielu mozliwosci studiowania i wiązało sie to przewarznie z wyjazdem do wiekszego miasta itd.Obecnie mamy wiekszy wachlarz mozliwosci jeżeli chodzi o studiowanie,poza tym w wieku 22 lat wyszlam za mąż, mam 2 dzieci odchowałam i zdecydowałam ze teraz czas dla mnie:).Poza tym studiują ze mna osoby które sa po 50-tce.Osoby te chcą podnieść swoje kwalifikacje zawodowe. A tak na marginesie zawsze moim marzeniem były studia i jestem z siebie dumna ze mimo przeciwieństw wreszcie sie na nie zdecydowałam. Życzę powodzenia i wiary w siebie:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka