myślę o zmianie studiów

IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.12, 16:28
Witam. Sesja się zbliża, studiuję prawo i do tej pory wszystko było okej - jestem na drugim roku. Obecnie tak bardzo zestresowałam się nauką z Historii doktryn politycznych i prawnych, że niczego na ten egzamin jeszcze nie umiem i każda próba nauki kończy się myślą o zmianie studiów. Zastanawiam się, czy z moją tendencją do lania wody - w liceum zawsze wymyślałam coś i dopowiadałam, nadaję się na prawo, gdzie trzeba umieć kuć na blachę, czego nigdy w życiu nie stosowałam. Czy zmiana kierunku byłaby wskazana??? Nie są to jeszcze trudne przedmioty a ja już mam problemy. W liceum byłam prymuską, lubię matematykę, a na studiach najlepiej szła mi logika. Więc chyba nie jestem humanistką. Proszę o rady - nie widzę siebie w zawodzie prawnika.
    • Gość: a Re: myślę o zmianie studiów IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.12, 00:18
      A po prawie.. jedno wielkie g..

      no ale przeciecz aplikacje sa otwarte:))
    • hawa.etc Re: myślę o zmianie studiów 21.01.12, 00:47
      Ja bym zmieniła. Męczyć się można na studiach, które dają perspektywę. Prawo w tej chwili to marny pomysł, zwłaszcza, gdy nie jesteś zdeterminowana. Może sprobuj z ekonomią, skoro wolisz matmę?
      • Gość: heh Re: myślę o zmianie studiów IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.12, 10:37
        A jaki kierunek jest teraz dobrym pomyslem? Tylko nie mow, ze jakis techniczny, bo po nich tez ciezko o prace, a o placy nie wspominajac...
        • hawa.etc Re: myślę o zmianie studiów 21.01.12, 10:48
          Medycyna. Na tych studiach warto się pomęczyć. Ale tak ogólnie, to oczywiście masz rację - żaden kierunek niczego nie gwarantuje, więc lepiej iść na taki, który Ci się podoba. Autorka wątku nudzi się na prawie a w dodatku nie widzi się w zawodzie prawnika. Prawnikami nie zostają nawet ludzie, którzy marzyli o tym całe zycie, bo po prostu nie ma dla nich miejsca na rynku. Jeżeli ona tak naprawdę wcale nie chce, to w ogóle nie ma żadnych szans, bo przegra z bardziej zdeterminowanymi studentami. W tej sytuacji bez sensu jest kontynuowanie studiów, zwłaszcza, że one są pięcioletnie. Jak rzuci to wszystko w diabły na trzecim, czy czwartym roku, to zostanie z niczym. Ja bym dokończyła ten rok studiów i poszła na uniwerek ekonomiczny, na jakieś finanse.
          • Gość: MM Re: myślę o zmianie studiów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 00:58
            > Medycyna. Na tych studiach warto się pomęczyć.

            Warto jeśli komuś zależy żeby po prostu mieć pracę. Bo jeśli oprócz samego pracowania chciał by dobrze zarabiać, to musi się nastawić na to, że lepsza kasa pojawia się dopiero po zrobieniu specjalizacji czyli jakieś 7 lat po zakończeniu studiów.
            • hawa.etc Re: myślę o zmianie studiów 22.01.12, 12:03
              że lepsza kasa po
              > jawia się dopiero po zrobieniu specjalizacji czyli jakieś 7 lat po zakończeniu
              > studiów.

              W niektórych zawodach owa "lepsza kasa" nie pojawia się nigdy, więc wciąż zawód lekarza wydaje się być niezłą opcją.
    • Gość: Kagan [...] IP: *.opera-mini.net 21.01.12, 02:15
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Tawananna* [...] IP: *.ip.netia.com.pl 21.01.12, 13:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Yont Re: myślę o zmianie studiów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 14:33
        wiesz jestes juz na 2 roku jak chcesz teraz zmieniac studia wszystko od poczatku? to troche idiotyczny pomysl,
        a czy sie nadajesz
        Zastanawiam się, czy z moją tendencją do lania wody - w liceum zawsze wymyślałam coś i dopowiadałam,

        wlasnie adwokat powinien byc taki, ktory umie lac wode, byc takim filozofem,, ktorego ludzie sluchaja, nie wiedza moze o czym on gada, ale go sluchaja bo fajnia gada, takze sie nadajesz musiszm iec gadane, a studia to tylko studia jak wszyskie inne, nma ktorych rzeba 3xZ
        zakuc
        zdac
        nie daj Panie Boze zapomniec

        takze nie lam sie mala

        "ale Janusz zrobil wszystkich w kota, zapalil kadzidelko ;)"
        • Gość: iza Re: myślę o zmianie studiów IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.12, 15:21
          Dziękuję za rady. Oczywiście marzę już o kolejnym semestrze, bo jak dla mnie to prawo karne, międzynarodowe i cywilne są o wiele ciekawsze i wchodzą mi lepiej. Tylko te doktryny...nie siedzę nawet nad tym, bo nie widzę sensu. Jeśli mi nie pójdzie to zostanę na studiach i zdam ten przedmiot za rok. Jeśli chodzi o moją pamięć i możliwości nauki to postanowiłam działać - idę na kurs, gdzie dowiem się jak mam się uczyć. Każdy ma oczywiście inną technikę. Poza tym muszę walczyć ze stresem - nie śpię booo się obawiam egzaminu, w nocy powtarzam materiał, którego się nauczyłam, mózg nie odpoczywa. Nie mam też żadnego sportu. Może właśnie w tym tkwi mój problem???
          • simply_z Re: myślę o zmianie studiów 21.01.12, 15:58
            na ekonomii przypuszczam ,że męczylabys się jeszcze bardziej .Na takich studiach też masz sporo teorii /Postawiłabym na języki albo ewentualnie zadałabym sobie pytanie co dalej,co mnie kręci.
            • Gość: heh Re: myślę o zmianie studiów IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.12, 17:13
              Nie znam nikogo kto by sie meczyl na ekonomii, bo to po prostu niewymagajce studia...
              • simply_z Re: myślę o zmianie studiów 21.01.12, 20:26
                męczył sie ,bo są nudne. Czy niewymagające? polemizowałabym ale jesli ktos nie studiowal to o czym tu rozmawiać;)
        • Gość: gnom Re: myślę o zmianie studiów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 01:14
          > wiesz jestes juz na 2 roku jak chcesz teraz zmieniac studia wszystko od poczatk
          > u? to troche idiotyczny pomysl,

          Dlaczego idiotyczny? Ja zmieniłem studia po 2 roku właśnie i zamiast iść na 3 rok to poszedłem na 1 na innym kierunku. Można na to spojrzeć z dwóch perspektyw. Albo straciłem 2 lata albo zyskałem 40, które spędzę wykonując zawód, który mi się podoba.
          Tak więc jeśli coś jest idiotyzmem, to kończenie studiów, które kogoś nie interesują, tylko dlatego, że się je zaczęło.
    • Gość: Kaja Re: myślę o zmianie studiów IP: *.ssnet.pl 21.01.12, 19:18
      Doktryny to akurat jeden z mniej istotnych przedmiotów :P
      Logika znacznie bardziej się przydaje i w zawodzie prawnika nie chodzi ani o kucie na blachę ani o lanie wody, tylko o umiejętność precyzyjnego wyrażania myśli, szybkiego kojarzenia, wyciągania wniosków, dopasowania orzecznictwa i przepisów do praktycznych problemów, umiejętność argumentowania swojego stanowiska, szybkiego czytania i pisania bez błędów oraz jasnego wypowiadania się :P
      • spokojny.zenek Re: myślę o zmianie studiów 22.01.12, 09:16
        Dokładnie tak.
        Aby podjąć sensowną decyzję trzeba wiedzieć, co się studiuje i z czego się zamierza ewentualnie zrezygnować. Jeśli kto jest na 2 roku i nadal wyobraża sobie, że te studia polegają na "kuciu na blachę", to nie nastraja to optymistycznie.

    • spokojny.zenek Re: myślę o zmianie studiów 22.01.12, 09:12
      Gość portalu: iza napisał(a):

      > Zastanawiam się, czy z moją ten
      > dencją do lania wody - w liceum zawsze wymyślałam coś i dopowiadałam, nadaję si
      > ę na prawo, gdzie trzeba umieć kuć na blachę

      Jeśli takie jest Twoje wyobrażenie studiów prawniczych to rzeczywiście najwyższa pora na zmianę kierunku.


      • Gość: heh Re: myślę o zmianie studiów IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.12, 09:31
        Przeciez prawo to jedno wielkie kucie na pamiec, podobnie jak medycyna. Myslenia to tam jest ZERO...
        • spokojny.zenek Re: myślę o zmianie studiów 22.01.12, 11:27
          Owszem, są tacy studenci prawa, którzy tak właśnie myślą, ale sukces im na pewno nie grozi :-))))
          Przy studiowaniu prawa najistotniejsza jest umiejętność kojarzenia, widzenia powiązań, szybkiego wyciągania wniosków ze zróżnicowanego materiału. Dobry prawnik to taki, który wyrobi w sobie te umiejętności. Dziś, w dobie systemów wyszukiwawczych tępe nauczenie się przepisów na pamięć nie daje nic i jest ślepą uliczką. Z kogoś takiego prawnika nie będzie.
          • Gość: heh Re: myślę o zmianie studiów IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.12, 14:32
            Pocieszaj sie... Wiekszosc studentow prawa ma trudnosci z elementarnymi zagadanieniami przedmiotow scislych, wiec o jakim mysleniu w ogole mozna mowic?
            • spokojny.zenek Re: myślę o zmianie studiów 22.01.12, 15:23
              Nie "pocieszam się" lecz tłumaczę ci jak jest. Jeśli nie potrafisz zrozumieć - trudno. Być może jeszcze cię na świecie nie było, gdy zacząłem się tym zajmować.
              Warunkiem osiągnięcia sukcesu na studiach i w pracy prawniczej jest umiejętność trafnej interpretacji przepisów prawa, wychwycenia istotnych elementów stanu faktycznego i odpowiedniej subsumpcji (podciągnięcia) jednego pod drugie.
              Badania niemieckie jednoznacznie potwierdzają, ze najlepiej sobie radzą na tych studiach osoby, które w szkole dobrze radziły sobie z matematyką. W Polsce jest podobnie, każdy ci to powie. Nadto elementem kształcenia na tym kierunku jest już w pierwszym semestrze logika.
              Niektóre wydziały (szkoda, że nie wszystkie) wybrały matematykę jako przedmiot maturalny preferowany przy naborze.
              • Gość: iza Re: myślę o zmianie studiów IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.12, 15:27
                Ja nie uważam, że prawo to tylko kucie na blachę, ale żeby móc interpretować i wyciągać wnioski to najpierw trzeba się solidnie czegoś nauczyć i ja mam właśnie z tym problem - z nauką tego. Czy problem leży w sposobie nauki??? Może to warto zmienić?
                • spokojny.zenek Re: myślę o zmianie studiów 22.01.12, 16:11
                  A tu oczywiście masz rację. Problem w tym, że na studia przychodzi dziś pokolenie wikipedii i googla, któremu często się wydaje, że nie ma sensu się niczego uczyć, bo i tak wszystko można sobie znaleźć. Tymczasem rzeczywiście podstawy trzeba mieć. Tyle tylko, że pokutujące "od zawsze" bzdurne przekonanie jest takie, że niby całe studia prawnicze polegają na uczeniu się kodeksów i innych ustaw na pamięć, zaś np. egzamin polega na odtworzeniu z pamięci treści przepisów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja