Dodaj do ulubionych

farmacja - jak?

22.01.13, 07:18
Cześć - założyłam ten wątek o studiach na kierunku farmacja - wybieram się (no może na 75%) na kierunek farmacja do Krakowa (lub Wrocławia), podzielcie się informacjami jak tam się studiuje, moze też ktoś sie tam wybiera?

Poza tym co robić żeby chemia nie stała się streo-genem, bo w moim przypadku chyba niedługo tak będzie, bio jeszcze mi jakoś lepiej leży, ale chemia, chemia, chemia... może jednak dać sobie spokój?

jak u was - czy chemia na farmacji naprawdę jest tak straszna?
Obserwuj wątek
    • Gość: noname Re: farmacja - jak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 19:20
      no to gratuluje nadzianych starych -farmacja na dziennych to niemały wudatek wiec może i chemie da sie kupić
    • justyn.ka1984 Re: farmacja - jak? 24.01.13, 14:46
      Witaj.
      Ja również jak i Ty wybieram sie na farmacje na Uniwersytet medyczny w Lublinie. Jestem z zawodu pielęgniarką ale chciałabym się przekwalifikować na magistra farmacji. Chemia jest na pewno głównym przedmiotem na tym kierunku ale myślę, że sobie z nią poradzę ponieważ jestem zdeterminowana aby ukończyć te studia. Obawiam się tylko rekrutacji ponieważ jest wielu chętnych na jedno miejsce, nawet na studiach zaocznych. Ostatecznie myślę o studiach za granicą, może Ukraina ?
      • Gość: Adrzej Re: farmacja - jak? IP: *.play-internet.pl 27.01.13, 09:26
        Witam. Jeżeli chcesz studiować na Ukrainie to najbliżej na Uniwersytecie Medycznym weLwowie, weż pod uwagę fakt, że po zakończeniu tam nauki w Polsce będziesz musiała nostryfikować dyplom - nostryfikacjato około 5-6 egzaminy
        -prawo farmaceutyczne
        -bromatologia
        -biologiamolekularna
        -immunologia
        -historia farmacji
        -technologia fabryczna
        Żonaakuratw poniedziałekmaostatni egzamin immunologię, no i szukanie stażu, pozdrawiam
        • Gość: watpi Re: farmacja - jak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.13, 13:15
          nie no proszę cie nie mówmy o studiach na Ukrainie ,ich nikt nie chce w Polsce uznawać ,nie mówiąc za granicą.
      • ala2013 Re: farmacja - jak? 30.01.13, 06:42
        no tak, rekrutacja to trochę loteria, trzeba być mocnym na maturze, ale jak to w życiu bywa, różnie można się akurat w TYM dniu czuć i już po nadziejach! O Lwowie słyszałam, ale to ostatecznosć chyba dla zdeterminowanych!
    • buka100 Re: farmacja - jak? 24.01.13, 18:24
      Niestety, jeżeli chodzi o farmację, to chemia jest podstawą. Farmaceuta musi zapamiętać ogromny materiał z zakresu budowy chemicznej i działania leku. Jeżeli masz problemy z nauką tego przedmiotu, to poważnie zastanów się nad wyborem studiów- tam jest naprawdę ciężko. Natomiast jeżeli dość dobrze sobie idzie Tobie przyswajanie wiedzy z chemii, a po prostu Jej nie lubisz, to na kierunku farmacja będziesz musiała ją pokochać:).
      • Gość: lesio Re: farmacja - jak? IP: *.opera-mini.net 24.01.13, 23:47
        Na polskich uczelniach to akurat nie jest żaden problem. Teraz jest niż demograficzny i w zasadzie przepychają wszystkich. Tylko że takie studia nic nie dają, polscy pracodawcy już dawno poznali się na absolwentach naszych uczelni. Dlatego jak komuś naprawdę zależy na zdobyciu kompetencji, to pozostają tylko studia za granicą.
    • Gość: gosc Re: farmacja - jak? IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.13, 17:09
      skonczylam farmacje juz dosc dawno temu i z doswiadczenia wiem ze trzy pierwsze lata to wlasciwie sama chemia. Chemia analityczna, chemia fizyczna, chemia organiczna, chemia nieorganiczna, potem chemia lekow. Wlasciwie wiekszosc czasu spedzasz na "chemiach". Ale nie jeste tak zle - na czwartym roku zaczyna sie robic zdecydowanie ciekawiej. Po prostu jakas podstawa musi byc zeby reszta ogarnac. Zawsze bardziej interesowala mnie biologia a jakos dalam rade:) bardziej sie zastanow co chcesz w zyciu robic a nie co Ci sie bedzie milej studiowalo. Studia nie sa celem same w sobie.
      • ala2013 Re: farmacja - jak? 30.01.13, 06:40
        więc chemia przez trzy lata... może wytrzymam? farmacja daje pracę, dziś po innych kierunkach jest coraz ciężej.
    • tejbuls Re: farmacja - jak? 26.01.13, 18:50
      Hm... ja natomiast myślę o uczelni w kraju, mam zamiar składać papiery do Łodzi, ewentualnie Torunia, ale zobaczymy co czas przyniesie. Póki co trzeba dobrze zdac maturę! :)
      Pozdr
    • rkkrakow Re: farmacja - jak? 27.01.13, 22:51
      co Ty dziecko opowiadasz?? zaleznie oczywiscie co chcesz robic natomiast zeby pracowc w Polsce jako farmaceuta apteczny lub w hurtowni farm. musisz miec uprawnienia. Zeby miec uprawnienia musisz skonczyc uczelnie krajowa lub miec dyplom uznawany w Polsce inaczej zadna izba Ci nie wyda PWZ. Wiec mozesz miec najlepsze przygotowanie do zawodu ale nic niestety nie warte
    • Gość: murka Re: farmacja - jak? IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.13, 22:59
      juz widzialam Twoja opinie w watku powyzej i dalej nie wiem na czym ja opierasz bo na razie niewiele widze w tym rzeczywistosci. Akurat na farmacji wiekszosc profesorow i doktorow pracowala kiedys a aptece a doktoranci na ogol wszyscy w nich dorabiaja. Jako ze absolwenci tego wydzialu w 90% trafiaja do aptek to nie wiem jak wieksze musieliby miec przygotowania. Fakt ze polskie uczelnie sa dosc skostniale aczkolwiek spedzilam rok na edukacji za granica i moge z doswiadczenia potwierdzic ze nie mamy sie absolutnie czego wstydzic - choc wiele rzeczy jest do poprawy to mam wrazenie ze merytoryczne przygotowanie jest jednak lepsze na polskich uczelniach, brakuje nam glownie szeroko pojetej praktyki i nowoczesnego sprzetu ale wielu ludzi jest zwyczajnie bardziej inteligentnych po rodzimym nauczaniu (nie wiem czy to przypadkiem nie jest kwestia wymuszonego kombinowania w trakcie studiow).
      • ala2013 Re: farmacja - jak? 05.02.13, 07:02
        co to jest "wymuszone kombinowanie" podczas studiów?
        • simply_z Re: farmacja - jak? 05.02.13, 13:04
          pewnie sciaganie ,faktycznie mamy sie czym chwalic..
          • Gość: murka Re: farmacja - jak? IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.13, 18:40
            no wiecie co, tak sie zle oceniacie? chodzilo mi o to ze malo ktorego polskiego studenta stac na dzienne studiowanie, zwlaszcza farmacji (gdzie zajecia sa dlugie i zajmuja wlasciwie wiekszosc dnia). W zwiazku z tym trzeba kombinowac - tu dorobic, tam sprobowac dostac stypendium naukowe albo miejsce w akademiku, tu sie nie pojawic na wykladzie bo trzeba isc do pracy, tam zalatwic zeby koledzy wpisali obecnosc itd itp. A do tego jeszcze znalezc czas na nauke, zalatwic sobie jakies ciekawe praktyki, i na to papiery, sprobowac ublagac rektora zeby laskawie wpisali te dzialanosc do suplementu dyplomu (bo to nie takie oczywiste), potem moze jakies laczenie stazu z praca na pol etatu itd itp. Nie wiem jak Wam ale mi rodzice do studiow nie dokladali bo nie mieli a w W-wie sie trzeba utrzymac
            • simply_z Re: farmacja - jak? 05.02.13, 20:59
              wiesz twój post obrazuje trochę studiowanie w Polsce..
              nie chodzenie na wyklady ,plaszczenie się przed rektorem,żeby zrobil coś co nalezy się studentowi od reki, praca na pol etatu za jakies grosze.Heh
              • Gość: murka Re: farmacja - jak? IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.13, 23:19
                tak wyglada uczenie sie zycia i samodzielnosci. Nic nikomu z nieba nigdy nie spada. Jesli bedziemy czekac az nam dadza albo "ktos zalatwi" to sie nic w zyciu nie osiagnie. Niestety dzisiejsze mlode pokolenie studenckie jest mocno roszczeniowe
                • simply_z Re: farmacja - jak? 05.02.13, 23:36
                  a jaki ma to związek ze studiowaniem za granicą?
                  • Gość: agi Re: farmacja - jak? IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.13, 23:44
                    przeczytaj raz jeszcze ze zrozumieniem. Ludzie na polskich studiach naprawde reprezentuja wyzszy poziom - m.in. dzieki dodatkowym, nieco wymuszonym czynnikom motywujacym rozwoj:) ma to przelozenie na dalszy rozwoj Twojej kariery bo czym skorupka za mlodu...moze rzeczywiscie gdybym planowala kariere stricte naukowa sklonilabym sie w strone pozostanie na uczelni zagranicznej (przyznaje racje, po prostu lepiej dofinansowane sa uczelnie zagraniczne). Natomiast co do samego studiowania, nauczylam sie zdecydowanie wiecej na uczelni polskiej. za granica wlasciwie oprocz moze bardziej innowacyjnego podania samej wiedzy, bylo jej wlasciwie zdecydowanie mniej
                    • Gość: z. Re: farmacja - jak? IP: 192.8.46.* 06.02.13, 09:23
                      po pierwsze wydaje mi sie ze ,aby ocenic poziom studiow za grancia musialabys postudiowac w co najmniej kilku osrodkach ,zeby moc sie wypowiadac na ten temat. Po drugie w naszej rzeczywistosci nie przeklada sie to specjalnie na zarobki ,a po trzecie ja rowniez doswiadczylam tych tzw czynnikow motywujacych i bardziej mnie on zniechecily niz zmotywowaly ,wole studiowac czy zyc w normalniejszej i zdrowszej atmosferze.
                      • Gość: murka Re: farmacja - jak? IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 10:57
                        no dobrze to na jakiej podstawie Ty sobie wyrabiasz opinie o studiach w Polsca i o studiach za granica? Rozumiem ze skonczylas co najmniej kilka uczelni w Polsce i roznych krajach Europy? gratuluje:) Moj brat studiowal wiekszosc czasu za granica glownie na Wegrzech, w USA, a nawet rok Kazachstanie, ja we Francji i oboje w Polsce (brat na UW, ja na AM). Ale byc moze sie rzeczywiscie nie znam i moja opinia jest z kosmosu. Dla mnie studia absolutnie przelozyly sie na zarobki i nie pali mi sie do przeprowadzki z kraju bo w innych krajach zarobie tyle samo w relacji do wydatkow. Wiec sie da - nie mialam znajomosci, bogatych rodzicow, bog wie czego jeszcze i jakos sie dalo. Wiec scierpiec nie moge jak ludzie opowiadaja jak to jest u nas beznadziejnie wszedzie, a w ogole za granica cud miod i orzeszki. A wierzcie mi ze niekoniecznie bo pol mojej rodziny mieszka w USA. Trawa jest zawsze bardziej zielona tam gdzie nas nie ma.
                        • Gość: z. Re: farmacja - jak? IP: 192.8.46.* 07.02.13, 08:57
                          i o studiach za granica? Rozumiem ze skonczylas co najmniej kilka uczelni w Pol
                          > sce i roznych krajach Europy? gratuluje:) Moj brat studiowal wiekszosc czasu za
                          > granica glownie na Wegrzech, w USA, a nawet rok Kazachstanie, ja we Francji i
                          > oboje w Polsce (brat na UW, ja na AM). Ale byc moze sie rzeczywiscie nie znam i
                          > m

                          ja studiowalam w sumie w trzech krajach'dwa na stypendium i mam porownanie niestety
                          cow, bog wie czego jeszcze i jakos sie dalo. Wiec scierpiec nie moge jak ludzie
                          > opowiadaja jak to jest u nas beznadziejnie wszedzie, a w ogole za granica cud
                          > miod i orzeszki. A wierzcie mi ze niekoniecznie bo pol mojej rodziny mieszka w
                          > USA. Trawa jest zawsze bardziej zielona tam gdzie nas nie ma.
                          to mowisz ,ze w tej aptece takie kokosy ? no no nie wiedzialam
                          tez mam rodzine w USA ,nie gorole i potwierdzam ,ze nie jest za specjalnie ale juz inne kraje wypadaja zdecydowanie na plus.zupelnie inny standars zycia.
                          • Gość: murka Re: farmacja - jak? IP: 194.25.252.* 07.02.13, 13:04
                            prosze Cie pensja w aptece (o ile nie masz wlasnej) to na waciki jest:)
    • ala2013 Re: farmacja - jak? 03.05.13, 04:51
      zbliża się termin egzaminu... Jak Wy przed chemią?

      czy ktoś moze też zna kogoś kto studiuje na Ukraine farmację?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka