Dodaj do ulubionych

MISH-MASZ :)

01.09.04, 17:28
Witam, oj, oj,zaczynam sie obawiac, ze ten wzrost popularnosci waszego forum
nie wszystkim moze wyjsc na dobre. a co z konkurencja, ktora jeszcze przez
przez to wszystko wzrosnie dwukrotnie!:P Wam to pewnie zwisa, bo i tak juz
studiujecie, ale ja sie jeszcze moge nie dostac, no!:D a tak powaznie to
zanim zdecyduje sie probowac z ta masa, to mam nadizeje, ze zdazycie rozwiac
kilka moich watpliwosci.. narazie pozdrawiam i czekam na jakis znak zycia
Obserwuj wątek
    • vilya1 No faktycznie, MISH-MAM ;) 01.09.04, 18:42
      No to mow, jakie masz watpliwosci. :) Konkretne, mniej konkretne, ktorego MISHu
      dotyczace? Znak zycia juz dalam. ;)
      Pozdrawiam
      • kajenne Runda pierwsza :) 02.09.04, 15:05
        Interesuje mnie tylko kilka rzeczy, które akurat powinny byc wspólne dla
        wszystkich jednostek MISHU. Po pierwsze, czy jest rzeczywiście taki nawał
        pracy, jak zapowiadają na stronkach uczelni, przestrzegając, ze to kierunek
        elitarny, dla wybitnych, blablabla.. no i czy przez ów nawał faktycznie\ nie ma
        się czasu na, ehmm, powiedzmy "realizowanie się" w innych kierunkach? ;) Bo dla
        mnie studia, to obok nauki przede wszystkim czas na poznanie ciekawych ludzi,
        nie tylko profesorów, którzy, wierzę, potrafią byc interesujący, chodzi mi
        przede wszystkim o to, by, nie wkopując się w dół pięcioletnich robót ciężkich,
        pzrezyć jakoś ciekawie ten czas - z ludźmi, a nie "indywidualnie". Dodam
        jszcze, ze jakby co, wybrałabym jako kierunek wiodący angielski, tylko obawiam
        sie,ze mish nie jest najlepszym miejscem do studiowania języków, w których -
        jeśli chce się byc naprawde dobrym - trzeba się im w pełni oddać, nie tylko
        dorzucić do długiej listy kierunków. tak mi się wydaje, być może się mylę, no
        w każdym razie cheteni poznam waszą (przynajmniej twoją -vilya:) opinię. ano i
        jesli to ma jakies znaczenie, to w grę wchodzą tylko katowice :)
        pzdr.
        • vilya1 Re: Runda pierwsza :) 02.09.04, 15:59
          Wiesz, to jest kwestia calkowicie indywidualna. Przede wszystkim zalezy od
          tego, czy chcesz skonczyc jeden czy dwa kierunki. Wariant pierwszy to
          oczywiscie znacznie wiecej czasu do swojej dyspozycji, osobiscie przeze mnie,
          przynajmniej jeszcze przez ten rok, preferowany. :) Minimum programowe rzadko
          przekracza 20 godzin tygodniowo (czasami jest to jeszcze mniej), jesli tak, to
          zazwyczaj niewiele, po dobraniu dodatkowych przedmiotow na innych kierunkach
          masz w okolicach trzydziestu kilku godzin. Da sie normalnie funkcjonowac, po
          rozlozeniu tego na piec dni. Tym bardziej, ze pewnie i tak znajda sie wyklady,
          na ktore z roznych powodow nie bedziesz chodzic. (Nie wszystko jest
          fascynujace, niestety. A cwiczenia ze swojej natury, przynajmniej moim zdaniem,
          sa ciekawsze niz suche wyklady). Oczywiscie, trzeba do tego doliczyc czas na
          czytanie, itd., wlasciwy kazdemu humanistycznemu kierunkowi, ale naprawde, przy
          dobrym rozplanowaniu ma sie sporo czasu dla siebie.
          Przynajmniej w teorii - problem z MISHem jest taki, ze zazwyczaj to sami
          mishowcy decyduja sie na ogromna ilosc zajec. ;) Nikt im tego nie narzuca -
          wybor nalezy do Ciebie. ;)
          Wiesz, wydaje mi sie, ze nie ma wielkiej roznicy miedzy studiowaniem filologii
          na MISHu a normalnie; poswiecic mozesz sie jej takze w ten sposob, a swoja
          droga, coraz wieksza liczba ludzi, takze moich bliskich znajomych, studentow
          anglistyki na przyklad, decyduje sie na drugi kierunek. I zdarza sie, wcale nie
          tak rzadko, ze jest nim wlasnie MISH. Jak widac, nie poswiecaja sie
          calkowicie. ;)
          Mam zreszta zupelnie subiektywne wrazenie, ze jakies dodatkowe studia poza
          filologia sa naprawde przydatne, pozwalaja dostrzec w rzeczywistosci cos wiecej
          niz tylko literature. (Ech, i mowi Ci to polonistka... ;)
          Jak juz wiele razy podkreslalismy na forum i wszedzie, gdzie sie tylko da -
          MISH to normalne studia, dajace oprocz mozliwosci studiowania tego, co sie
          chce, takze szanse poznania sympatycznych ludzi i nawiazywania kontaktow. Tylko
          od kazdego z nas zalezy, czy zechce ta mozliwosc wykorzystac. :)
          Pozdrawiam
    • tawananna Re: MISH-MASZ :) 08.01.05, 01:22
      up
    • tawananna Re: MISH-MASZ :) 31.12.05, 16:00
      up :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka