Dodaj do ulubionych

WYŻSZA SZKOŁA INFORMATYKI W ŁODZI A WINDYKACJA

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.05, 12:46
przejdę od razy do sprawy ,może ktoś ma podobną sytuację i coś poradzi
a więc, mój maż studiował na tej uczelni, po drugim roku zrezygnował,bo nie
starczyło kasy na wszystko, po co najmniej roku od rezygnacji, moze 1,5
przyszło ale z FIRMY WINDYKACYJNEJ,zawiadomienie,że trzyba zapłacic za
semestry za które się nie chodziło.
pisze moze nie zrozumiale, ale chodzi o to ,czy szkoła ma prawo
odsprzedawać,nie wiem zresztą skąd te zaległości firmie windykacyjnej!!!
na początku była podpisywana umowa ze szkołą ,ale nic w niej nie było o
płaceniu kasy, po tym jak zostało się skreślonym z listy studentów;
czy jak już się nie jest studentem(kwit ze szkoły) to czy szkoła ma prawo coś
takiego zrobić??
prosze bardzo o radę, może ktoś ma podobną sytuację
dzięki z góry
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mpbc Re: WYŻSZA SZKOŁA INFORMATYKI W ŁODZI A WINDYKAC 22.04.05, 12:56
      Sprzedać nie może, może natomiast podpisać umowę w firmą windykacyjną o
      wyegzekwowanie należności.
      Co do opłat, student jest zobowiązany do płacenia czesnego i innych opłat
      zgodnie z regulaminem studiów, umową… Oczywiście tylko za okres kiedy był
      studentem. Jeżeli nie zrezygnował oficjalnie tylko przestał chodzić to dalej
      faktycznie miał legitymację, indeks i status studenta. Czyli dalej powinien
      płacić aż do momentu kiedy stracił status studenta.
      • qwert51 Re: WYŻSZA SZKOŁA INFORMATYKI W ŁODZI A WINDYKAC 22.04.05, 13:11
        ale jesli ze szkoly przyszło zawiadomienie o tym,że został skreślony z listy
        studentów,czyli mam to rozumiec,że starcił status studenta, to czemu ma płacić
        za okres kiedy już nie uczęszczał do niej i formalnie nie był już jej studentem?
        porównam jeszcze daty kiedy utracić miano studenta, a za jaki okres chcą
        pieniądze
        zastanawiam się czy wogóle mamy to płacić, jakim prawem wogóle szkoła moze
        podpisac umowe z firmą windykacyjną o wyegzekwowanie należności, to raczej nie
        jest zgodne z ustawa o szkolnictwie wyższym, która niby jest podstawą działania
        takiej placówki
        dzieki za szybką odpowiedz
        czekam na dalsze komentarze
        • mpbc Re: WYŻSZA SZKOŁA INFORMATYKI W ŁODZI A WINDYKAC 22.04.05, 14:04
          Nie znam szczegółów ani regulaminu studiów ani umowy uczelnia-student która
          została podpisana. Uczelnia ma prawo podpisać z firmą windykacyjną umowę w
          zakresie windykacji, choć ostatecznie dopiero sąd ma prawo przeprowadzić
          faktycznie wyegzekwowanie należności, firma może tylko straszyć. Ale jak sprawa
          pójdzie do sądu i zapadnie wyrok to skazujący to automatycznie osoba znajdzie
          się w rejestrze i żegnajcie kredyty mieszkaniowe, karty kredytowe, zakupy na
          raty, zadłużenia w koncie.
          Uczelnia ma prawo żądać należności za okres bycia studentem, zwykle z
          przedłużeniem do zakończenia semestru tj. jak skreślili w maju to mogą żądać
          czesnego i opłat za okres do końca roku akademickiego. Tłumaczenie jest, iż
          musieli zapłacić wykładowcy, oni się wywiązali z umowy. Zwykle to wszystko jest
          właśnie w regulaminie studiów i w umowie uczelnia-student.
          Najlepiej wyjaśnić w uczelni o jaki okres chodzi i tyle.
          • Gość: qwert Re: WYŻSZA SZKOŁA INFORMATYKI W ŁODZI A WINDYKAC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 15:31
            ale jestem wk....,przepraszam,ale nie znajduję innych słów w takiej sytuacji

            w związku z tą sprawą, poszedłem i zapłaciłem te 1000zł,niby za niezapłącony
            semestr.
            okazało się ,że się pospieszyłem, kumpel, który miał idnetyczną sytuację,
            dostał za 3 tygodnie po tym jak ja wpłaciłem kase,zawiadomienie ze szkoły z
            przeprosinami ,ze nie jest nic im winiec,że to pomyłka!!!!,normalnie oszuści;
            co ja mam teraz zrobić,?1000zł nie chodzi dla mnie piechotą, czy zwracać się o
            zwrot kasy i ich postraszyć jakimś artykułem?nie wiem czy wogóle mi zwróca, ale
            musze coś próbowac ,pomóżcie,moze jakies propozycje, przeciez to przevhodzi
            ludźkie pojęcie
            POMOCY!!!
            • avionetka82 Re: WYŻSZA SZKOŁA INFORMATYKI W ŁODZI A WINDYKAC 01.06.05, 19:10
              Możesz się starać o zwrot nadpłaconej kwoty o ile dostałeś potwierdzenie ze
              szkoły, że rzeczywiście to była pomyłka i pieniądze się im nie należały.
              Jeżeli natomiast w twoim przypadku nie była to pomyłka, to kasa Ci się nie
              należy, bo i za co?
              W tym wypadku jednak WYDAJE mi się, że szkoła nie miała prawa wymagać zapłaty
              czesnego, chyba, że w umowie lub regulaminie zaznaczono inaczej.
    • Gość: ewa Re: WYŻSZA SZKOŁA INFORMATYKI W ŁODZI A WINDYKAC IP: *.devs.futuro.pl 01.06.05, 19:35
      najlepiej bedzie jesli pojdziesz do szkoly, do dzialu analiz czesnego (czy jak
      to sie w WSI nazywa) i poprosisz o wytlumaczenie. poczytaj tez umowe i moze
      regulamin studiow. na forum poznasz opinie, a nie dostnaniesz tak pewnej
      informacji jak w szkole. nikt Cie tam nie zatrzyma na sile, ani nie wezwie
      policji.
      jezeli ktos nie oplacal czesnego i zostal skreslony nadal ma obowiazek
      uregulowania naleznosci, mimo ze status studenta utracil. szkoly praywatne maja
      specjalne dzialy (a przynajmniej pracownikow), ktorzy zajmuja sie wlasnie
      skreslonymi studentami, ktorzy maja nieuregulowane zobowiazania finansowe wobec
      szkoly (sama jestem jednym z nich, tzn pracownikiem, nie studentem ;-) )
      jezeli firma sciga Cie nieslusznie i jezeli zaplaciles pieniadze, ktore szkole
      sie nie nalezaly - masz prawo do ich zwrotu. prawo chroni takze Ciebie :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka