Gość: maruśka
IP: *.kalisz.mm.pl
24.01.06, 01:03
Drodzy studenci pomóżcie zbłądzonej duszy..powinnam byc na iv roku czegos
tam, niestety zawierzylam swoim humanistyczno- kulturalnym zainteresowaniom,
ktore zbytnio nie pielgnowalam- bylam leniwa i to doprowadzalo do niedostania
sie na studia. policealna, rok przerwy i znowu nie trafione studia-
socjologia. nie mam sil!ambicje sa ale nic poza tym. mozecie gadac od matołow
i ze człek nie jest zaradny. ale doradzcie cos.najgorsze jak sie spotyka
nauczycieli z liceum i pytaja co slychać:) nie mam sil szukac,bo moje
marzenia o swawolnym studiowaniu kierunku zwiazanego z kultura determinuje
moj wiek brak kasy i obecne slabe czasy.wiec pytam sie was czy wsb jest
dobrym wyjsciem, np zim specjalnosc zarzadzanie kadrami albo gospodarka
nieruchomosciami? czy w tej szkole jest bardzo ciezko, zwlaszcza z matma? ehh
szkoda ze na uamie jest tak mało trzyletnich. taki maly kroczek cieszyłby
nawet..:)