Dodaj do ulubionych

Selekcja na dzienne

IP: 87.207.59.* 19.04.06, 14:48
owszem istnieje, ale tylko na prestiżowych kierunkah, na wszelkie rybactwa,
technologie żywienia, czy jakieś takie pierdoły to można się z palcem w d..ie
dostać. Na większość kierunków często jest mniej niż jedna osoba na miejsce i
naprawdę biorą takich głąbów że włosy się na głowie jeżą. Więc drodzy
dzienni, przestańcie się wywyższać i spójrzcie prawdzie w oczy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Dugo Re: Selekcja na dzienne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 15:32
      Hehe, ale baran z autora tego watku. ps. I tak my dzienni bedziemy wyżej,
      ZAWSZE, rozumiesz dupku!!! HEHEHEHEHEHEHEHEHE!!!!!
      • Gość: mm Re: Selekcja na dzienne IP: 87.207.59.* 19.04.06, 15:38
        Też jestem na dziennych. Inaczej nie pisałabym że tylu głąbów jest
        przyjmowanych. Chociaż w sumie to Twój post jest tego najlepszym przykładem;))
        inteligencji to ci HEHEHE sporo brakuje, skoro takie wnioski żeś wyciągnął z
        mojego postu.
    • Gość: brzoza Re: Selekcja na dzienne IP: 194.146.128.* 19.04.06, 15:35
      Bardzo mądry post. Jestem na dziennych, na dwóch kierunkach na UW - na jednym
      było 17 osób na miejsce, na drugim - 10. I co?
      • Gość: mm Re: Selekcja na dzienne IP: 87.207.59.* 19.04.06, 15:39
        I pstro. Napisałam że na prestiżowych kierunkach jest selekcja, a nie na byle
        czym.
    • Gość: ELF Re: Selekcja na dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 15:43
      No proszę, jak byle "pierdoła" może się dostać, to czemu Wam się nie udało?:)

      Dostałem się na 3 kierunki: 5 os/miejsce (250 miejsc), 24 os/miejsce (60
      miejsc), 8os/miejsce (360 miejsc):P

      Fakt, że są kierunki gdzie więcej miejsc niż chętnych, ale musi to być naprawdę
      kiepska uczelnia i kierunek:P No i na mniej popularnych kierunkach na
      polibudach też to się zdarza...
      • Gość: mm Re: Selekcja na dzienne IP: 87.207.59.* 19.04.06, 15:44
        Jesteś super. Szkoda tylko że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Naprawdę
        chylę czoła przed Twą błyskotliwością.
        • Gość: ELF Re: Selekcja na dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 16:03
          Myślałem, że to kolejny temat związany treściowo z "Dzienni mają płacić"...
          Nikt nie jest nieomylny:)

          Mimo wszystko nie powiedziałbym, że na większości kierunków było mniej niż
          jedna osoba na miejsce.

          Może nie jestem błyskotliwy jak to uważasz, ale przynajmniej nie generalizuje
          (patrz swoje ostatnie zdanie w 1wszego postu). P.E.A.C.E.
          • Gość: mm Re: Selekcja na dzienne IP: *.chello.pl 19.04.06, 16:20
            Oczywiście że nikt nie jest nieomylny, ale przyznaj że to też była drobna
            generalizacja: "to dlaczego Wam się nie udało?;)"
            Watek założyłam nie dlatego że chciałam wypowiedzieć się na temat płacenia
            przez dziennych czy zaocznych za studia, tylko dlatego że głównym argumentem
            dziennych jest to że zaoczni to głąby i że trzeba było dostać się na dzienne. A
            TO NIEPRAWDA i duża manipulacja słowna, bo ilość głąbów na dziennych jest
            znacznie większa chociażby dlatego że jest więcej ludzi którzy studiują
            dziennie. Podkreślam że nie mówię tu o kierunkach obleganych. O nich owszem
            najwięcej się mówi, najwięcej ludzi próbuje się na nie dostać ale wbrew pozorom
            nie jest dużo tych kierunków a na pewno nie więcej od tych na których jest
            właśnie jedna osoba na miejsce. Po prostu denerwuje mnie jak jakiś pożalsięboże
            studenciak paszteciarstwa czy jakiegoś innego ogrodnictwa pisze że "trzeba się
            było na dzienne dostać". Żenada. Co do płacenia.... tak naprawdę to bogaci
            studiują dziennie, a zaocznie często biedni którzy nie mają zamożnych rodziców
            którzy mogą sobie pozwolć np na utrzymywanie dwójki czy trójki dorosłych 20-
            letnich dzieci, tacy muszą iść do pracy żeby móc się uczyć. Więć argumenty że
            na dziennych to same geniusze a na zaocznych motłoch to naprawdę świadczą tylko
            o BARDZO niskim poziomie intelektualnym tych którzy takie głupoty wypisują.
            • Gość: ELF Re: Selekcja na dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 20:34
              "bo ilość głąbów na dziennych jest
              znacznie większa chociażby dlatego że jest więcej ludzi którzy studiują
              dziennie"
              I tu sie mylisz. Nawet dziś czytałem, że ilośc osób płacących za studia (czyli
              prywatni, zaoczni, wieczorowi) znacznie przekracza ilośc studiujących dziennie
              (a wiec na panstwowych). Chyba ze chodzilo ci takze o studentow dziennych, ale
              prywatnych, bo te szkolki sie mnoza strasznie. Poszukaj linku w "Dzienni
              powinni placic" (czy jakos tam) do artykulu w ktorym podaja dane dot. osob
              studiujacych w poszczegolnych trybach.

              Moze po prostu mialas/es pecha. Obracam sie w towarzystwie osob z mojego
              kierunku i, oczywiscie sa rodzynki, ale czuje ze obrazasz moich znajomych,
              mnie, mowiac ze jestesmy jakimis debilami. Wszyscy uczciwie dostalismy sie na
              studia (nie jest to prawo, wiec nie po znajomosci) i takie slowa rania.

              Nie mowie, ze zaoczni to glupki. Ale sama przyznaj, ze malo kto idzie na
              zaoczne z wyboru. W duzej wiekszosci sa to osoby ktore sie nie dostaly na
              dzienne: niektorzy z powodu 1 pkt inni 20 pkt!
              • Gość: C4 Re: Selekcja na dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 12:25
                I tu sie mylisz. Nawet dziś czytałem, że ilośc osób płacących za studia (czyli
                > prywatni, zaoczni, wieczorowi)znacznie przekracza ilośc studiujących dziennie
                > (a wiec na panstwowych)

                Tak tylko patrz na to, że jest też grono osob majacych studia i majacych 25-35
                lat i nagel musza zrobic jakies podyplomowe czy uzupełnić na inna specjalność
                itd. Dlatego te rankigi sa tak zawyżone tyu liczy sie ogół atudiujących.
                Niestety cześć osob na Zaocznych wieczorowych to ososby starsi, albo musza
                dorobić nowa specjalizacje albo uzupełnic wykształceni i takie osoby nie pozwola
                sobie na dzienne chodzby chciały. Pozatym na dzienne dostaje się czasem
                porownywalna liczba osob ale duzo z nich potem przenosi sie na zaoczne czy
                wieczorowe, bo władze uczelni to umożliwiają nawet na państwowych.
    • Gość: z. Re: Selekcja na dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 16:21
      i tu sie kolego mylisz,na niektore ciężkie kierunki ( np.fizyka,matematyka)
      było często mało osób ,a wynika to m.in. z faktu ,że ludzie wiedzą ,że poprostu
      by sobie nie poradzili.A na astronomie na Uj ( kilka lat temu ) była chyba
      jedna osoba na miejsce( tylko nie mów ,że ten kierunek to pierdy)
      • Gość: mm Re: Selekcja na dzienne IP: *.chello.pl 19.04.06, 16:24
        Ale zrozumiałaś.
        • Gość: z. Re: Selekcja na dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 17:27
          Wytłumasz mi w takim razie blyskotliwy MM
          • Gość: mm Re: Selekcja na dzienne IP: *.chello.pl 19.04.06, 17:29
            Tłumaczę w każdym swoim poście w tym wątku. Jeśli Ty niponimaju, to ja już nic
            tu nie poradzę.
            • Gość: z. Re: Selekcja na dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 17:33
              Tak się zastanawiam ,skoro sama studiujesz na dziennych jak piszesz ,to skąd
              nagle to stawanie w obronie zaocznych?
              ps.a przewidziałas taka sytuacje ,ktos np.jest absolwentem jednego
              kierunku ,pracuje i przy okazji studiuje sobie cos innego ( wcale nie
              dlatego ,że sie nie dostal ale-nie ma czasu na dzienne ,5 latnie studia ,woli
              pracować ,stać go na to itd.)
              • Gość: mm Re: Selekcja na dzienne IP: *.chello.pl 19.04.06, 17:39
                Nie staje w obronie zaocznych, tylko prostuję co poniektórych dziennych. Za
                dużo debili już widziałam z państwowych dziennych żeby spokojnie przejść koło
                takiego najeżdżania (bo tak to tutaj wygląda) dziennych na zaocznych.

                Co to znaczy czy przewidziałam?? przecież tu nie ma nic do przewidywania.
                Jeżeli chodzi Ci o moją wcześniejszą wypowiedż że na zaocznych często lądują
                ludzie którzy muszą iść do pracy ze względów finansowych, to i tak nie bardzo
                rozumiem po co to napisałaś... przecież ani mojej wypowiedzi nie podważyłaś ani
                nie potwierdziłaś, więc?
                • Gość: z. Re: Selekcja na dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 17:51
                  Dziwne ,ja się raczej spotkałam z przypadkami wyśmiewania się studentów szkół
                  państwowych z prywatnych ( vide Klon_złego);s.kierunków technicznych z
                  humanistycznych itd.Nawet na twój post większość ludzi zareagowała raczej
                  pozytywnie tzn.przyznała Ci racje ,że nie należy wywyzszać sie tylko
                  dlatego ,że sie studiuje dziennie.Inna sprawa ,że wszystko tez zależy od
                  rodzaju kierunku i typu uczelni.Bywa ,że np.na niektóre filologie np.na Uj
                  dostaja sie poprostu najlepsi ,a np.na odlewnictwo na AGH-u dostawał sie
                  praktycznie każdy ( nawet kiepski uczeń) .Nie traktuję studentów zaocznych jak
                  hmmm gorszy rodzaj studenta ,różnie sie w życiu układa, ja też kiedys nie
                  dostałam się na wymarzony kierunek więc wiem jak ktoś czuje się w takiej
                  sytuacji.
                  • Gość: mm Re: Selekcja na dzienne IP: *.chello.pl 19.04.06, 17:53
                    Masz rację.
      • lol_niezly Re: Selekcja na dzienne 19.04.06, 20:03
        Droga/ drogi z - na matematyke jest bardzo duzo chetych - poniewaz egzamin na
        matematyke i informatyke jest wspolny, i Ci ktorzy nie dostana sie na
        informatyke ida na matme - w gre wchodza ogromne ilosci osob na jedno miejsce.
        • Gość: z.( zetka:)) Re: Selekcja na dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 21:29
          Szczerze mowiąc nie wiem ,teraz to sie pewnie zmieniło ( w przypadku nowej
          matury) ale kiedyś w przypadku matematyki było naprawde niewiele osób i
          myślę ,ze na fizyce tez raczej tlumów nie ma.Ale z tą informatyka masz rację-
          mój błąd.
    • Gość: Tawananna* Re: Selekcja na dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 16:54
      1. na większość kierunków jest jednak więcej niż 1 osoba na miejsce
      2. często liczy się nie liczba osób na miejsce, a "jakość" tych kandydatów. Jak
      już pisała "z", na taką matematykę może być mniej osób, ale często są to ci
      najlepsi, najbardziej zdeterminowani. Podobnie np. z medycyną - nie ma tam 20
      osób na miejsce, a jednak dostać się jest bardzo trudno. A są takie kierunki,
      gdzie próbuje się dostać dużo osób przypadkowych (tak jest chyba np. z
      turystyką i rekreacją) - a pokonać takich kandydatów jest łatwiej, nawet gdy
      jest ich więcej.
      3. studentów dziennych wcale nie jest znacznie więcej niż zaocznych
      4. studenci zaoczni wcale nie są "motłochem", a dzienni się nie wywyższają.
      Inna sprawa, że zwykle wyższy poziom jest na studiach dziennych niż na tym
      samym kierunku tej samej uczelni na zaocznych.
      • Gość: mm Re: Selekcja na dzienne IP: *.chello.pl 19.04.06, 17:11
        Większość z tego co napisałaś niestety nie jest prawdą. To są tylko Twoje
        przypuszczenia a nie fakty.
        • par0dia Re: Selekcja na dzienne 19.04.06, 17:20
          a jednak "przypuszczenia" Tawanny są bliższe prawdy niż Twój wywód. a tak przy
          okazji, jeśli kogoś atakujesz, to rób to w odpowiedzi na konkretny post bo nie
          bardzo wiadomo o co Ci chodzi. Chyba że lubisz obszczekiwać wszystkich naokoło..
          • Gość: mm Re: Selekcja na dzienne IP: *.chello.pl 19.04.06, 17:23
            Daleko mi do Twojego sposobu bycia-czyli obszczekiwania. Skrytykowałam ogólną
            tendencję dziennych do cwaniakowania jacy to oni dobrzy a zaoczni to lipa bo
            się na dzienne nie dostali. I jak już wyżej udowodniłam jest to puste gadanie
            dziennych-nierzadko zakompleksionych, na utrzymaniu rodziców i mało wybitnych.
            • par0dia Re: Selekcja na dzienne 19.04.06, 17:40
              przeczytaj łaskawie swoje posty i zwróć uwagę że w każdym kogoś obrażasz: albo
              wszystkich dziennych studentów, albo konkretnych forumowiczów. Dziwna metoda
              walki z dyskryminowaniem zaocznych... ale skoro taką wybrałaś, to produkuj dalej
              kolejne epitety. Nie spodziewaj się tylko rzeczowej dyskusji
              • Gość: mm Re: Selekcja na dzienne IP: *.chello.pl 19.04.06, 17:44
                Jeżeli Ty na chamstwo potrafisz lirycznie odpowiadać to chylę czoła. Przeczytaj
                może pierwszą odpowiedż w tym wątku tego pana na D. właśnie takich głąbów
                krytykuję a nie Ciebie konkretnie. I nie chciało mi się ganiać za takimi po
                całym forum dlatego założyłam ten wątek bo jak sam widzisz nie trzeba było
                długo czekać bo sami się tu tacy inteligenci zleźli.
                • Gość: paracelsus Re: Selekcja na dzienne IP: *.chello.pl 19.04.06, 20:08
                  Przeczytaj
                  >
                  > może pierwszą odpowiedż w tym wątku tego pana na D. właśnie takich głąbów
                  > krytykuję a nie Ciebie konkretnie. I nie chciało mi się ganiać za takimi po
                  > całym forum dlatego założyłam ten wątek bo jak sam widzisz nie trzeba było
                  > długo czekać bo sami się tu tacy inteligenci zleźli.

                  hahahaha
                  litości!
                  głąbów? panienko z okienka, jeśli nie odróżniasz prowokacji od zwykłych postów,
                  to już twój problem
                  hahaha, ajajaj, dobre
        • Gość: paracelsus Re: Selekcja na dzienne IP: *.chello.pl 19.04.06, 20:16
          co konkretnie nie jest prawdą wg ciebie i jak to uargumentujesz?
          większość?
          >1. na większość kierunków jest jednak więcej niż 1 osoba na miejsce

          na mój gust zgadza się

          >2. często liczy się nie liczba osób na miejsce, a "jakość" tych kandydatów. Jak
          już pisała "z", na taką matematykę może być mniej osób, ale często są to ci
          najlepsi, najbardziej zdeterminowani. Podobnie np. z medycyną - nie ma tam 20
          osób na miejsce, a jednak dostać się jest bardzo trudno. A są takie kierunki,
          gdzie próbuje się dostać dużo osób przypadkowych (tak jest chyba np. z
          turystyką i rekreacją) - a pokonać takich kandydatów jest łatwiej, nawet gdy
          jest ich więcej.

          jak wyżej, nie wiem jakie wymyślisz tu kontrargumenty

          >4. studenci zaoczni wcale nie są "motłochem", a dzienni się nie wywyższają.
          Inna sprawa, że zwykle wyższy poziom jest na studiach dziennych niż na tym
          samym kierunku tej samej uczelni na zaocznych.

          jak wyżej, ponownie! w moim środowisku w ogóle nie istnieje spór
          dzienni/zaoczni, nikt się nie wywyższa
          co do poziomu jedynie możesz się przyczepić, różnie to zapewne bywa, wszystkich
          kierunków na wszystkich uczelniach pod uwagę wziąć nie jesteśmy w stanie, ale na
          mojej - ta zależność generalnie się sprawdza, zaoczni mają mniej godzin, wymogi
          egzaminacyjne mają mniejsze



          • Gość: paracelsus Re: Selekcja na dzienne IP: *.chello.pl 19.04.06, 20:17
            i jeszce 3, ominięty :)

            >studentów dziennych wcale nie jest znacznie więcej niż zaocznych

            możesz się wysilać i naprężać, ale faktów nie zmienisz, haha
            • Gość: jojo Re: Selekcja na dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 20:46
              Trzeba dodać, że nawet tam, gdzie przyjmują większość chętnych na dzienne
              (patrz: kierunki techniczne) w czasie pierwszej sesji jest taki odsiew, że
              zostaje 30%. Reszta odpada...Więc chyba nie uczą się tam same tępaki...Nie znam
              ani jednego kierunku na dziennych na państwowej uczelni, gdzie nie byłoby albo
              porządnych egzaminów wstępnych, albo ostrego przesiewu podczas pierwszego
              semestru...

              Oczywiście zgadzam się z tym, że na zaocznych często studiują ludzie bardzo
              dobrzy, którzy po prostu wolą pracować, ale sama znam paru tępaków tak
              studiujących, tak jak znam paru takich samych tępaków na dziennych... Więc to
              chyba nie w tym sęk...
        • Gość: Tawananna* Re: Selekcja na dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 20:35
          > Większość z tego co napisałaś niestety nie jest prawdą. To są tylko Twoje
          > przypuszczenia a nie fakty.

          Napisz, co nie jest. Nie roszczę sobie prawa do bycia wyrocznią, ale jednak
          nawet nie napisałaś, z którymi zdaniami się nie zgadzasz...

          > Skrytykowałam ogólną
          > tendencję dziennych do cwaniakowania jacy to oni dobrzy a zaoczni to lipa bo
          > się na dzienne nie dostali. I jak już wyżej udowodniłam jest to puste gadanie
          > dziennych-nierzadko zakompleksionych, na utrzymaniu rodziców i mało wybitnych.

          Nic nie udowodniłaś. Napisałaś tylko warstwę przypuszczeń.

          Bo chyba nie myślisz, że studenci studiów dziennych są bardziej zakompleksieni
          od zaocznych (albo: mniej zakompleksieni)?

          I chyba nie będziesz oskarżała biednych dziennych o to, że nie są
          wybitni...? :) Wybitny to jest jeden, dwóch czy trzech studentów na roku. Jakby
          było ich więcej, to by już to nie była wybitność, tylko standard.
          • Gość: jojo Re: Selekcja na dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 20:55
            Gość: mm 19.04.06, 17:40 + odpowiedz

            Na pewno to ktoś z zaocznych napisał. Na dziennych nie ma debili i jest o wiele
            wyższy poziom.

            Czy mnie wzrok myli?...Czyżem oślepła?...Bom nie zrozumiała tego ni w ząb...To
            kto tu krytykuje zaocznych?...Czy to ironia była, a jam w swej głupocie nie
            zrozumiała?...

            Chyba, że to inne mm pisało...
    • Gość: alaaaa Re: Selekcja na dzienne IP: *.adsl.inetia.pl 20.04.06, 14:16
      MM, madra z Ciebie babka ;-) Podpisuje sie pod Twoimi pogladami obiema rekami.
      Jestem na zaocznych, ale jestem z tego dumna. Nie ukrywam, ze zdawałam na
      dzienne, ale teraz jestem zadowolona z tego, ze tak potoczyło sie moje zycie.
      Moj chłopak jest na dziennych (AGH) i czasem rozmawiamy o jego kolegach, którzy
      prezentuja naprawde zenujacy poziom... Pracuje, zeby moc sie uczyc i wiem, ze
      wkładam w to wiecej wysiłku i czasu, niz dzienni, bo oprocz nauki mam jeszcze
      obowiazki w biurze. Egzaminy wygladaja tak samo, zakres materiału takze.
      Paradokasalnie, czasem ide na termin dla dziennych i okazuje sie, ze zdaje duzo
      lepiej, niz oni. Zaoczni sa bardziej zorganizowani ;-) i zadko maja czas na
      przyjemnosci, jesli dodatkowo pracuja... Oczywiscie, nie mozna pominac ludzi,
      ktorzy sa na zaocznych i rodzice za nich płaca, ale to ich zycie i maja prawo
      przezyc je, jak chca. Nie chce wszczynac "wojny" dzienni kontra zaoczni, bo to
      bez sensu - jestesmy po prostu inni i mamy inne podejscie do nauki i
      studiowanaia. Pozdrawiam wszystkich ciepło!
      • Gość: Ulka Re: Selekcja na dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 15:08
        > Egzaminy wygladaja tak samo, zakres materiału takze.
        Wybacz,że to powiem ale niestety na zaocznych zakres materiału jest czestokroć
        zawężony .
        • Gość: alaaaa Re: Selekcja na dzienne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 00:08
          Wybacz, ze to powiem, ale nie wszedzie i nie zawsze (mam teraz przedmioty, któte
          dzienni beda miec dopiero za rok)... Pozdrawiam Cie cieplutko, Uleczko!
        • Gość: ilecka. Re: Selekcja na dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 00:18
          uuu, to co dopiero ja mam powiedziec??(eksternistyczne)hehehe
          a tak przeciez widze, ze mam ten sam material co dzienni, i na dodatek egzaminy
          razem.

          no ale moze ja sie MYLEM
        • n_nicky Re: Selekcja na dzienne 21.04.06, 00:27
          > Wybacz,że to powiem ale niestety na zaocznych zakres materiału jest czestokroć
          > zawężony .

          np. na moim kierunku, ale w trybie zaocznym studenci przerabiają 60% naszego
          materiału

          mm, niczego nie udowodniłaś i niczego tak naprawdę tym wątkiem nie osiągnęłaś.
          Ot, kolejna mało ambitna prowokacja, niepoparta żadnymi sensownymi argumentami a
          jedynie "wycieczkami osobistymi". Dajmy sobie wreszcie spokój...
          • Gość: merlin Re: Selekcja na dzienne IP: 80.51.179.* 22.04.06, 12:40
            moze i przerabiaja 60% ale musza to samo zaliczyć, a z tym ze bogaci studiuja
            na dziennych to notabene nie dziwota. ja niedługo bede studentem ale jak slysze
            od znajomych ze stazy im kupuja indeksy to mnie krew zalewa. Niektórzy 3 lata
            potrafia sie obijac w liceum a potem maja wjazd przedemna. wiec jak nie jesteś
            w zbyt wybitny albo bogaty to zostaja ci zaoczne.
            • Gość: merlin Re: Selekcja na dzienne IP: 80.51.179.* 22.04.06, 12:41
              i oczywiście chodzi mi o bardzo oblegane kierunki
              • n_nicky Re: Selekcja na dzienne 23.04.06, 12:11
                jak nie jesteś bogaty, to zostają ci zaoczne? trochę nielogiczne...
    • Gość: hahahahah a co to ten "prestiżowy" kierunek IP: *.net.autocom.pl 23.04.06, 12:26
      albo "elytarny" hehheh, na który co WAŻNE nie dostają się wybrańcy, a ludzie z
      wolnych miejsc np. bo nie ma tam chętnych hahahah i potem wpajają tam jaką się
      jest "elytą" heheheh sorry za ten śmiech, ale po rezygnacji z tego miejsca (nie
      zdradze gdzie:P) tylko śmiać mi się chce (nie ma czego żałować) ufff

      ten cały prestiż i elitaność to tylko tak dla zmyłki - na każdy kierunek można
      się dostać: gdy jest mało chętnych- to tym bardziej, a tam gdzie duża
      konkurencja - jeśli ma się predyspozycje i te "punkty" zdobyte podczas
      rekrutacji;)

      pzdr (elytę oczywiście też):*
      • Gość: to jeszcze jaaaaaa żeby nie było...to były dzienne i państwowe hahah IP: *.net.autocom.pl 23.04.06, 12:28
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka