Dodaj do ulubionych

studia III stopnia

21.06.06, 16:03
Jestem ciekaw czy z związku ze zmiana ustawy o studiach, m.in wprowadzeniu
procesu bolonskiego,czy studia doktoranckie zmienią swow charakter i bedziemy
mieli studia III stopnia naukowe i tytułowe,czyli cos a'la przedluzenie
magisterium o nowy tytul:) W zwiazku z rosnaca konkurencja,czyli sami
magistrzy na rynku,mialo by to sens...
Obserwuj wątek
    • studentk Re: studia III stopnia 21.06.06, 16:08
      Oczywiście, to już jest. Doktorat np. w biznesie już jest bardzo pożądany.
      Przeczytaj środową Rzeczpospolitą z zeszłego tygodnia
    • r.richelieu Re: studia III stopnia 21.06.06, 16:57
      studia naukowe i tytułowe?
      • manros Re: studia III stopnia 21.06.06, 17:59
        naukowe dla przyszlej kady wykladowcow a tytulowe dla przyszlych
        menagerow,przedsiebiorcow...powinno byc takie rozroznienie;)
        • r.richelieu Re: studia III stopnia 21.06.06, 18:21
          A dokładniej w czym to rozróżnienie? Nie bądź dziad, opisuj. ;)
          • manros Re: studia III stopnia 21.06.06, 22:16
            no w tym ze idąc na studia doktoranckie wg mnie powinna byc opcja,albo
            specjalizacja naukowa,tj publikacje,wyklady,badania itp,jak na 99% obecnych
            studiach doktorankich oraz cos w rodzaju studiów MBA, tylko pod nazwą studia
            III stopnia, czyli tytul doktora dla osob chcących studiować pro-aktywnie,
            zdobyc dowiadczenia,kontakty oraz tytul doktora. Nie oszukujmy sie,teraz tytul
            magistra znaczy tyle co matura 15 lat temu....Trzeba cos z tym zrobic i wlasnie
            taki system bylby super :)
            • r.richelieu Re: studia III stopnia 22.06.06, 01:16
              Tylko po co, jeśli ma się do wyboru i studia dr. i MBA? Można mieć i jedno i
              drugie, zwłaszcza, że oba mają zupełnie inną formę. Co zaś do st. dr. i MBA,
              też straciły na wartości, na MBA na przykład przyjmowani są świeżoupieczeni
              absolwenci bez doświadczenia menadżerskiego, co zaprzecza idei MBA, i nie
              nabędziesz na nich, poza niewieloma świetnymi ośrodkami, pożądanych kontaktów i
              doświaczenia zdobytego od kolegów-studentów.

              no i doktor to nie tytuł, ale to szczegół
              • manros Re: studia III stopnia 22.06.06, 10:24
                nie tytul a co? przedrostek?;-))) MBA sa dla wielu za drogie, a studia
                doktoranckie w nowej ustawie gwarantuja wszelkie stypendia,takie same jak na
                studiach lic i mgr. MBA niech sobie bedzie( i tak jest traktowane w ustawie
                jako studium podyplomowe), ale moja idea jest taka by stworzyc cos co pozwoli
                odroznic magistra od magistra:) Pewien mądry czlowiek opisal kiedys co sie moze
                stac jak nastapi przerost kompetencji, a taki wlasnie pomalutku zaczym czuc w
                kraju....
                • tocqueville Re: studia III stopnia 22.06.06, 10:36
                  Doktor nie jest tytułem to chyba oczywiste
                  To STOPIEŃ naukowy

                  • Gość: ? Re: studia III stopnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 12:16
                    wielokrotnie slysze, Pan X z tytulem doktora:-) Ale tak czy siak, chodzi o to
                    by wlasnie byl postrzegany w nowej ustawie jako tytul...stopien naukowy kojarzy
                    sie tylko z wykladowcami...niech dr stanie sie tytulem :)
                • Gość: histeryczka Re: studia III stopnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 14:50
                  > nie tytul a co? przedrostek?;-)))

                  stopień, a to, że ludzie mówią "tytuł" nie ma nic do rzeczy. ludzie mówią
                  też "poszłem" i "włanczać".

                  MBA sa dla wielu za drogie, a studia
                  > doktoranckie w nowej ustawie gwarantuja wszelkie stypendia,takie same jak na
                  > studiach lic i mgr. MBA niech sobie bedzie( i tak jest traktowane w ustawie
                  > jako studium podyplomowe), ale moja idea jest taka by stworzyc cos co pozwoli
                  > odroznic magistra od magistra:) Pewien mądry czlowiek opisal kiedys co sie
                  moze
                  >
                  > stac jak nastapi przerost kompetencji, a taki wlasnie pomalutku zaczym czuc w
                  > kraju....

                  A czy magistra od magistra nie można odróznić za pomocą praktyk, umiejętnosci,
                  dodatkowych szkoleń, podyplomówek czy drugiej magisterki? Musi się do tego
                  mieszać studia doktoranckie i je deprecjonować? Stypendia na nich są
                  przyznawane nie z marszu, ale za jakąś działalność naukową (nie mówiąc już o
                  tym, że na ogół na studia dokt. nie przyjmują z marszu, tylko ze względu na
                  dotychczasowe badania). Jaką działalnością naukową może wykazać się doktorant,
                  który studiuje tylko dla zmiany literek przed nazwiskiem?

                  Ludzie, jaką my będziemy mieć elitę intelektualną, skoro za kilka lat już nawet
                  literki "dr" będą tak mało warte?
                  • manros Re: studia III stopnia 22.06.06, 17:54
                    chcialem CIe kolezanko poprawic, styepndia walsnie na studiach III stopnia maja
                    byc z marszu, tzn takie same kryteria jak na I i II stopnia,socjalne,na
                    wyzywienie...itp
                    • r.richelieu Re: studia III stopnia 22.06.06, 18:02
                      Nudzisz. Stypendia z marszu są, naukowe teoretycznie też, praktycznie chyba
                      nigdzie. Socjalne ? Trzeba by zupełnie zminić kryteria klasyfikacji
                      • Gość: :) Re: studia III stopnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:25
                        sama nudzisz samotna tlumaczko:)
                        • r.richelieu Re: studia III stopnia 22.06.06, 21:45
                          jak mops jedzący flaki z olejem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka