Dodaj do ulubionych

Co po 6 latach?

28.06.06, 21:43
Jestem zainteresowana medycyną, lecz ciekawi mnie jak po kolei się studiuje,
by być lekarzem. Wiem, że najpierw się 6 lat uczy na kierunku lekarskim, ale
co jest potem? Ma się tytuł lek. i można być lekarzem pierwszego kontaktu? Na
stronie amg i akademii w bydgoszczy nie ma takich informacji, więc nie wiem,
jedynie sąinformacje że można pójść na studia doktorackie. A gdy się chce być
lekarzem o pewnej specjalności np chirurg, ginekolog lub okulista? I ciekawi
mnie czy psychiatra i seksuolog to są specjalności lekarskie?
Obserwuj wątek
    • terianin2005 Re: Co po 6 latach? 29.06.06, 12:23
      hej,
      psychiatra i sexuolog to też lekarze. po 6 latach masz dyplom i na tym
      koniec...aby mieć doktorka albo specjalizacje musisz poświęcić na to kolejne
      latka(jak jesteś szczęściarzem to drugie tyle). jeśli jesteś wybitnie
      zdolny/zdolna i jak masz w rodzinie samych lekarzy to możesz robić oba
      jednocześnie- ale jest bardzo ciężko i żadko komu sie to udaje bo musisz też
      pracowac przynajmniej na jeden etat.
      zanim sie złoży papiery na medycyne trzeba to przemyśleć...bo to nauki w h*ja
      nauki przez całe życie
      pozdrawiam
      • gosia1207 Re: Co po 6 latach? 29.06.06, 20:07
        wiem że wybór medycyny należy poważnie, bardzo poważnie przemyśleć. Od zawsze
        jak sobie wyobrażałam co bym chciała robić w przyszłości to myślałam aby być
        lekarzem, i sie interesowałam zdrowiem, ciekawiły mnie ksiązki do medycyny,
        lecz nie mam lekarza w rodzinie. Wiem że są to studia trudne, nauki dużo , i
        praca odpowiedzialna lecz myślę że bym dała sobie radę gdybym się uczyła, bo np
        teraz zdałam do 3 klasy, i gdy pozornie się wydaje że mamy akurat dużo nauki,
        kilka sprawdzianów w tydzień, i wszyscy w klasie mówią że to tak dużo i nie
        zdążyli sie na coś nauczyć, bo sie uczyli tego i tamtego, a ja daje rde sie
        nauczyc na wszystko i mam jeszcze czas wolny, nie żebym sie chwaliła czy coś,
        ale nauka mi z łatwością przychodzi, a medycyna mnie interesuje.Mam jeszcze
        dośc dużo czasu gdybym sie zdecydowała na medycynę, bo zdałam do 3 klasy, a
        chodze do technikum 4 letniego, lecz mogę się założyć że poziom ma wyższy niż
        nie jedno LO, a gdybym chciała to bym się sama przygotowywała, ale najbardziej
        przeraża mnie konieczność zdawania rozszerzonej fizyki. A teraz akurat
        zainteresowało mnie jak to jest ze specjalizacją. Czy ktoś może powiedzieć jak
        się ją "robi", ile czasu trwa? I słyszałam też że trzeba pracować na etat - czy
        odczas robienia specjalizacji czy doktoratu? I tak sobie myślę że bardzo fajnym
        zawodem jest położna - być przy cudach narodzin, pomagać ciężarnym, bardzo mi
        się podoba ta perspektywa, ale sobie myślę że jak bym była położną, to bym była
        na niższym szczeblu niż lekarz, była bym "gorsza" od niego, i dosyć słabo
        zarabiała, a gdybym poszła na medycynę, bym była lekarzem, bym mogła otworzyć
        jakiś prywatny gabinet czy coś.
        • rozowy_pysiek Re: Co po 6 latach? 12.07.06, 17:20
          to idź na położnictwo .... i spełniaj swoje idee....
        • green.lady Re: Co po 6 latach? 12.07.06, 22:13
          jest w Polsce ustawa która daje położnej wieele uprawnień m.in. pozwala jej prowadzić ciąże zdrowych kobiet
          tylko ciężarne wolą lekarzy...

          a położne mówią, że ich zawód jest niepodległy lekarzowi:D
        • wifon Re: Co po 6 latach? 13.07.06, 13:23
          Gosiuuu
          A widziałaś kiedyś mokrą od potu sapiącą i ryczącą z bólu kobietę z wygolonym
          tępym ostrzem kroczem, które jest dodatkowo nacięte, łożysko i czerwonego
          brudnego niemowlaczka? Zastanów się... zastanów
          • green.lady Re: Co po 6 latach? 13.07.06, 22:59
            nie tępym wifon, nie tępym... i niekoniecznie wygolone - zależy od placówki
            i też nie zawsze nacięte:P nacina się w ostateczności i prawie na samym końcu porodu
            a łożysko to piękny widok:P i srebrna pępowinka - cudowne!
            i niemowlaczki mimo wszystko są piękne:PP

            ogólnie poród to niesamowite przeżycie i trzeba zachowywać zimną krew

            P.S. Wifon więcej wrażliwości!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka