Dodaj do ulubionych

wstępny (stara matura)

20.07.06, 12:55
Czy ktoś może zauważył że ze starej matury NIKT się w tym roku nie dostał???
Obserwuj wątek
    • alena-m Re: wstępny (stara matura) 20.07.06, 14:25
      tak, ja jestem nm ale pisalam egzamin z fizy. porazka ... 100x trudniejszy niz
      matura i niz w zeszlym roku...
      • aspirynka22 Re: wstępny (stara matura) 20.07.06, 18:25
        To jest po prostu straszne.Z tego co pamiętam w tamtym roku było podobnie. Na AM
        w moim mieście też nie dostał się nikt ze starą maturą, a było tych osob ok 450...
        Ja zamierzam zdawać w przyszłym roku (też mam starą maturkę), i powiem szczeze,
        że jestem przerażona.
        • sophie23 Re: wstępny (stara matura) 20.07.06, 22:11
          Dokładnie... ja już chyba straciłam nadzieję... nie ma szans żeby przestwić się
          z typowego "uczenia pod kątem testu" na coś takiego!! Poza tym nowi maturzyści
          mogą składać z tego co wiem na 5 uczelni i poprawiać jeden przedmiot! Chyba
          trzeba się zapoznać dokładnie ze sposobem oceniania odpowiedzi zamiast co roku
          uczyć tego samego :/
    • aspirynka22 Re: wstępny (stara matura) 20.07.06, 22:31
      Mnie najbardziej złości (to bardzo delikatnie powiedziane)własnie fakt, ze osoby
      z nową maturą mogą składać na kilka AM w PL. To według mnie jest bardzo
      nieuczciwe w stosunku do ,,staromaturzystów", ktorzy nigdy nie mieli takiej
      możliwości. A jeśli już coś takiego wprowadzono, to osoby ze SM powinny mieć
      również podobną możliwość.
      Na temat trudności egzaminów chyba już się nie wypowiem, bo jest zdecydowanie
      wyższy niż NM.
      Powoli zaczynam podejrzewać, że to coś w rodzaju ,,odsunięcia" osób ze SM od
      możliwosći studiowania na AMach. Jak wiadomo studiować nikomu zabronić nie
      wolno, a to wg, mnie jest coś w rodzaju ,,naturalnej eliminacji" osób ze starą
      maturą, i to jest najbardziej przykre:/
      • aska_ou Re: wstępny (stara matura) 29.07.06, 19:16
        Jesli moge cos poradzic..Otoz ja nie dostalam sie ( 6 lat temu ) na medycyne do
        Krakowa z powodu fizyki wlasnie. Uczylam sie sama nigdy nie pobieralam korkow,
        ale rowniez sama przylozylam sie do tej nieszczesnej fizykii i w ciagu roku
        opanowalam system w jaki ukladane sa zadania..no i dostalam sie z piekna
        punktacja :))

        Proponuje opanowac wlasnie ten schemat, rozwiazywac setki jesli nie tysiace
        zadan z lat poprzednich , to sie naprawde nie zmienia, schemat jest ten sam ,
        jedynie dane sie zmieniaja. Zycze wam duzo szczescia bo czasu na egzaminie malo
        i jak sie juz strzeli odpowiedz to lepiej nie rozwodzic sie nad nia tylko
        przystepowac do kolejnego zadania. Pozdrawiam serdecznie!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka