zielony_groszek 20.08.06, 12:39 większość studiujących wogóle przeżywa czasem kryzysy. Studenci medycyny pewnie nawet częściej. Mieliście kiedyś taką zalamke? z czym była związana? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pink_hamster Re: kryzys? 20.08.06, 14:02 kolokwium z oun(zdane za 4. razem...) ale czas na wieksze kryzysy mam jeszcze czas - od pazdziernika 2 rok...;> Odpowiedz Link Zgłoś
demolkaaa Re: kryzys? 20.08.06, 14:06 Oblany egzamin z histologii, kryzys trwał 1,5 dnia potem wzięłam się w garść i poprawiłam go w lipcu bo była taka możliwośc:) Odpowiedz Link Zgłoś
zaphod_beeblebrox Re: kryzys? 20.08.06, 17:44 Z biochemia, kryzys wlasnie trwa w najlepsze:( Do spotkania z Szefem poltora tygodnia i jakos czarno to widze. Odpowiedz Link Zgłoś
brejwhart Re: kryzys? 04.09.06, 17:27 Mój kryzys trwa od 25 lipca roku 2006, bo wtedy dowiedzialam się ze mnie przyjeli na 1 rok leku. No wspaniale, dobijecie mnie bardziej? Odpowiedz Link Zgłoś
zielony_groszek Re: kryzys? 05.09.06, 12:06 no to jak Ty już masz kryzys to ja współczuje. A tym tutaj sie nie przejmuj aż tak bardzo. Na wszystkich kierunkach zdażają się trudne dni, nie tylko tutaj. Wystarczy przejrzeć inne fora. Co do kryzysu na początku to masz jeszcze miesiąć wakacji i wykorzystaj je. Nie ma co się martwić na zapas. Odpowiedz Link Zgłoś
motylek-87 Re: kryzys? 05.09.06, 12:46 ja też mam kryzys bo się dostałam na śam i teraz sie boję że nie dam rady że to wszystko mnie przerasta, mam już kilka książek podobno nie wszystkie a one mi już całe biurko zajmują:// jak na nie patrze to sie zaczynam panicznie bać ze sobie nie poradze, ze mnie stamtąd wyrzucą po 1 semestrze:(( tym bardziej, że w liceum nigdy jakaś systematyczna nie byłam, a tam to podobno nie ma wyjścia :/ ehh zobaczymy mam nadzieję, że strach ma wielkie oczy i będzie dobrze:) Odpowiedz Link Zgłoś
myszo-skoczek Re: kryzys? 05.09.06, 14:03 po 2-3 miesiacach sie przyzwyczaisz i bedzie ok 3maj sie motylku Odpowiedz Link Zgłoś
motylek-87 Re: kryzys? 05.09.06, 16:08 no miejmy nadzieję, że będzie dobrze i za kilka latek zostaniemy sławnymi lekarkami oczywiście:D:D buziak myszo-skoczku:* i powodzenia w pazdzierniku:) Odpowiedz Link Zgłoś
myszo-skoczek Re: kryzys? 05.09.06, 22:41 oj mag_oz spragniony calusow :P chcialoby sie :P :D Odpowiedz Link Zgłoś
red_elbow Re: kryzys? 07.09.06, 16:48 Chciałabym subtelnie zauzażyć, iż temat postu to "kryzys". Co wy z tymi buziakami? Macie kryzys przez całowanie? ;pp Odpowiedz Link Zgłoś
myszo-skoczek Re: kryzys? 07.09.06, 18:07 nie no calowanie uszczesliwia :D a motylek i ja jestesmy zawsze wesole :D Odpowiedz Link Zgłoś
myszo-skoczek Re: kryzys? 07.09.06, 18:08 a motylek ze szczescia to az trzepiocze skrzydelkami :P:P:P Odpowiedz Link Zgłoś