Gość: Aga
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.08.06, 12:34
Dostałam sie na prawo. Nie skaczę z radości. Mam ogromne wątpilości, nie
marzyłam o tym kierunku ale jako humanistka zbyt dużego wyboru (czegoś
porządnego) nie mam. Czy na studia prawnicze nadaje sie ktoś kto nie lubi
uczyć się historii?? W ogóle go ona nie pociąga?? Może ktoś podzieli się
swoim zdaniem?? będę wdzęczna