Indywidualny Tok Studiów

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.06, 13:04
Czy możecie mi powiedziec co daje indywidualny tok studiów? W tym roku
zaczynam 2 kierunek (oba dziennie) i w razie kolizji zajęć mam do dyspozycji
3 wyjścia. 1 realizacja pokrywających się zajęć w trybie zaocznym, 2
spowolnienie toku studiów albo 3 indywidualny tok. Sądzę że najlepszym
wyjściem był by indywidualny tok tylko czy to daje możliwość zaliczania zajęć
w innym terminie albo zmiana zaliczenia?

Z góry dzięki za odp
    • Gość: Aga Re: Indywidualny Tok Studiów IP: *.cnb.com.pl 31.08.06, 13:08
      Czwarte wyjście: zmienić grupę, przecież nieasz tylko jednym zajeć z danego
      przedmiotu do wyboru. Lepsze to niż chodzenie z zaocznymi (skąd ten pomysł,
      chcesz mieć jeszcze weekendy zajęte?). ITS pozwala na chodzenie na każde
      zajęcia (nie mogą cię nie przyjąć na ćwiczenia), na zmianę sposobu zaliczania
      czasem też.
      • Gość: hani Re: Indywidualny Tok Studiów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.06, 13:28
        ja własnie chce uniknąc chodzenia z zaocznymi ale to zalezy tylko odemnie
        uczelnia nie narzuca mi chodzenia na pokrywajace sie zajecia w trybie
        niestacjonarnym, dali mi taka mozliwosc. co do grup to pewnie bedzia 2.
        szczerze mowiac jeszcze nie wiem co i jak bo ten kierunek na mojej uczelni
        dopiero rusza ale chciałabym sie dowiedziec co w przypadku kolizji mozna zrobic.
    • Gość: Dugo Re: Indywidualny Tok Studiów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.06, 15:34
      Nie wiem jaka to uczelnia, ale więszkszość uczelni przyznaje ITS najwcześniej od
      2. roku, także jak chcesz mieć ITS jak dopiero zaczynasz studia?
      • Gość: hani Re: Indywidualny Tok Studiów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.06, 17:17
        jestem na 2 roku pierwszego kierunku a na 1 drugiego
        • Gość: dzizys Re: Indywidualny Tok Studiów IP: 213.199.198.* 01.09.06, 01:14
          To podobnie jak ja :D w kazdym razie ITS daje duze mozliwosci..tzn zalezy od
          uczelni ( mowa bedzie o UL ). Mozesz sie przepisywac z grupy do grupy tylko ze
          oczywiscie na poczatku - zorientujesz sie jak czasowo bedziesz sie wyrabiac.
          Pozniej juz mozna kombinowac i "zamieniac" zajecia...tzn idziesz na zajecia do
          nieswojej grupy chociaz to zalezy jeszcze od prowadzacego zajecia - zwykle
          ludzie sa ugodowi :D Z tym nie ma wiekszych problemow. Jesli chodzi o egzamy to
          mozna je zdawac w pozniejszym/wczesniejszym terminie. Zwykle wybierany jest ten
          pierwszy wariant. W zeszlym roku akademickim zdarzalo sie tak ze kolezanka
          zdawala jeden egzamin w kwietniu (!) z sesji zimowej. TO chyba
          wszystko...pozdrawiam!
Pełna wersja