Dodaj do ulubionych

Udzielanie korepetycji

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.06, 15:57
Do udzielających korepetycji, głównie chodzi mi o matematykę lub fizykę, w Warszawie i Krakowie : ile średnio pracujecie w tygodniu i zarabiacie ? Łatwo jest się przebić ?
Obserwuj wątek
    • Gość: eh Re: Udzielanie korepetycji IP: *.acn.waw.pl 11.09.06, 18:39
      Heh, to byly czasy... No wiec na studiach i po studiach dawalem sporo korkow.
      Wyciagalem ok 1000 zl miesiecznie z samych zajec. A dawalem korepetycje z
      matematyki (glownie studentom uczelni prywatnych i technicznych) - 50 zl/1.5 h
      (dosc tanio za korki akademickie jak na Warszawe). Nie przemeczalem sie, ale nie
      robie juz tego bo nie mam czasu ostatnio.
      Polecam serwisy dla udzielajacych korepetycji. Mialem sporo uczniow z tamtego
      polecenia.
      • Gość: cwaniak Re: Udzielanie korepetycji IP: *.telsat.wroc.pl 12.09.06, 16:27
        a mozna prosic o jakies adresy takich swerwisow?
    • Gość: rt Re: Udzielanie korepetycji IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.09.06, 20:51
      Ja udzielałam korków z angielskiego i matematyki dzieciom w wieku szkoły
      podstawowej i gimnazjum we Wrocławiu - najpierw 15zł za 60min (wtedy jeszcze
      byłam w szkole średdniej), w ciągu dwóch lat cena wzrosła do 25zł. Cena mnie
      zadowalała, brałam dzieci, które mieszkały blisko mnie, więc nie było problemów
      z dojazdami, blisko, dzieci mieszkały w swoim sąsiedztwie, więc bywało tak, że
      w jednym bloku przechodziłam z mieszkania do mieszkania.

      Co do przebicia - z mojego doświadczenia wynika, że wystarczy znaleźć jedno
      dziecko i dobrze wywiązywać się z obowiązków. Jak dzieciak zacznie cię
      uwielbiać, to matka na 100% poleci koleżankom. Ja, nim się zorientowałam, z
      jednego dziecka zrobiła mi się gromadka siedmiorga, z jednej klasy. Pierwsze
      dziecko to była córka znajomej. Potem byłam polecana:]

      Miałam w sumie 7 godzin w tygodniu, zajmowało mi to trzy dni. Dodatkowo
      pracowałam, ale nigdy nie wracałam do domu później niż o 18-tej, góra 19-tej,
      więc i na randkowanie był czas:P Ale w niedzielę musiałam pośweięcić ze dwie
      godzinki na przygotowanie i druk mateirałów na następny tydzień albo dwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka