Asystent na uniwerku

IP: *.sonata.waw.pl 11.03.03, 16:46
Ciekawi mnie jak się zostaje asystentem na uczelni. Czy trzeba mieć jakieś
wyjątkowe wyniki? Czy tylko w instytucie w którym skończę studia? Jakie są
wymagania? Ilu jest chętnych do tej pracy?
    • Gość: M... Re: Asystent na uniwerku IP: proxy / 10.153.13.* 11.03.03, 19:12
      za 700pln miesiecznie? niewielu... ;-))
    • Gość: ciekawy Re: Asystent na uniwerku IP: *.localdomain / 192.168.0.* 11.03.03, 19:17
      a zaoczne studia doktoranckie płatne są?
    • Gość: ja Re: Asystent na uniwerku IP: *.acn.waw.pl 11.03.03, 21:14
      Asystentów niedługo w ogóle nie będzie, bo docelowo zastepują ich doktoranci.
      Na asystenturę nie ma więc co liczyć.
      • Gość: ditrich Re: Asystent na uniwerku IP: 80.48.237.* 11.03.03, 22:11
        Bez względu na wynagrodzenie, co trzeba zrobić aby pracować na uczelni, bo to
        jest istotą problemu tego kto podjął ten temat no nie? Mnie też interesuje, czy
        np. jak się już obronię, a mam absolutorium na razie, to czy mogę zostać na
        uczelni (jestem na a raczej po zaocznych studiach w Cieszynie na Wychowaniu
        Plastycznym) Jak to jest z tym byciem na uczelni asystentem, czy kimś takim?????
        • Gość: k Re: Asystent na uniwerku IP: *.kabaty.2a.pl 11.03.03, 22:34
          Witam,

          Nie wiem aqrat o uniwerq, ale mogę ci napisać o innej państwowej uczelni
          wyższej:

          > Bez względu na wynagrodzenie, co trzeba zrobić aby pracować na uczelni, bo to
          > jest istotą problemu tego kto podjął ten temat no nie?

          U nas staje się do konkursu na dane stanowisko = skłądasz wymagane papiery:
          zazwyczaj odpis dyplomu mgr, opinię promotora, cv, listę publikacji etc.
          Można się teoretycznie wywiedzieć, czy taki konkurs dana jednostka planuje (aby
          nie czekać na darmo).

          > Jak to jest z tym byciem na uczelni asystentem, czy kimś takim????
          > ?

          tzn???

          pzdr, k
    • Gość: Marta Re: Asystent na uniwerku IP: *.ruczaj.pl 11.03.03, 23:31
      najpierw muszą rozpisać konkurs (ale i tak najczęsciej jest rozpisywany juz pod
      konkretną osobę: po znajomości a rzadziej gdy jest ktoś b. dobry). Obecnie
      rzadko zostają asystentami zwykli magistrzy bo to uczelnia płaci im pensje.
      nieco lepiej mają się doktoranci bo częsć forsy wykłada państwo, a przy
      doktorach płaci wszystko. Wiec rachunek jest prosty: najwieksze szanse mają Ci
      którzy już cos osiągneli.
      Acha, często zanim rozpiszą konkurs na asystenta, muszą wywalczyć najpierw
      etat, albo czekac aż sie jakiś zwolni, a tu wiadomo b. ciężko.
      a wbrew temu co napisał ktoś wyzej, to w obecnych czasach chetnych jest b.
      wielu: wiadomo etat i w miarę ciepła posadka, a fuchy można robić na umowe
      zlecenie w prywatnych szkołach
      • Gość: CKK Re: Asystent na uniwerku IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 12.03.03, 07:14
        Poczytajcie sobie o nauce i uczelniach w POLSKIM CYRKU NAUKOWYM
        republika.pl/naukowcy/index.html. Naprawdę warto !!!
      • Gość: M... Re: Asystent na uniwerku IP: proxy / 10.153.13.* 12.03.03, 18:28
        na polskiej uczelni nie oplaca sie byc, ani asystentem, ani doktorantem - jedni
        i drudzy niedluga znikna - pierwsi z przyczyny juz przez kogos nadmienionej, a
        drudzy - bo coraz wiecej uczelni nie placi im w ogole, albo z opoznieniem na
        miare upadajacego zakladu pracy - "ciepla posadka" - dobre ;-)))
Pełna wersja